Dodaj do ulubionych

Skoczylas: Ziobro, co się aferom nie kłaniał

20.10.06, 00:40
Skoczylas powinien zakończyć swoją karierę dziennikarską po ujawnieniu jego
związków z Urbanem i służbami specjalnymi.
Na zlecenie UOP, przy współudziale Urbana i jego pracownika Przemysława
Ćwiklińskiego (NIE, wcześniej GW) napisał ubecki paszkwil "Erotyczne
immunitety" ku..szona podającego się za Anastazję Potocką.
W normalnym kraju taki typ byłby skończony jako dziennikarz. Na dodatek
dziennikarz piszący żałosne polityczne felietony. Kto tym razem nim steruje?
Dawni koledzy z UOP (wcześniej SB).
Oczywiście nazwisko Jerzy Skoczylas znalazło się przypadkowo na tzw. liście
Wildsteina :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Skoczylas Re: Skoczylas: Ziobro, co się aferom nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 02:53
      Koleś, korzystasz z tego, że w Internecie można anonimowo wpisać każde
      oszczerstwo. Powtórz treść tego postu pod prawdziwym i pełnymi imieniem i
      nazwiskiem, a spotkamy się w sądzie.
      Jerzy Skoczylas
      • twprezydent Skoczylas, co się aferzystom kłaniał? 20.10.06, 09:06
        Może zamiast straszyć i grozić, wyjaśni Pan swoją rolę w tej aferze. Nie temu
        gościowi a po prostu czytelnikom GW.
        Chętnie przeczytam czy jest prawdą, że pisał pan na zlecenie Urbana, czy pana
        współpracownikiem był pracownik NIE, na ile był Pan inspirowany przez służby
        specjalne.
        Przecież wyraźnie napisano, choćby w Reczpospolitej i SE, że ta szmatława
        publikacja była ustawiana przez UOP a sama Domaros - kryminalistka, pracowała
        dla nich.
        Został Pan przez nich użyty nieświadomie?
        Taki duży chłopiec, taki mądry i tak naiwny?
        • Gość: DD Re: Skoczylas, co się aferzystom kłaniał? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 09:18
          Pan Skoczylas stracił w moich oczach wiarygodność. Jak mozna było współpracowac
          z Urbanem??
          • Gość: buhahaha Jump, Forrest, Jump! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 23.10.06, 16:03
            • Gość: 666 Skoczylas, co się oficerom nie kłaniał! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:11
              Może taki tytuł byłby lepszy?
              • kataryna.kataryna Re: Skoczylas, co się oficerom nie kłaniał! 24.10.06, 19:11
                Gość portalu: 666 napisał(a):

                > Może taki tytuł byłby lepszy?



                Lepszy. Jak już będziemy mieć pewność, że się faktycznie nie kłaniał. Na razie
                wiemy, że pisał książkę agence UOP realizującej kombinację operacyjną.
                • Gość: viborca Re: Skoczylas, co się oficerom nie kłaniał! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.10.06, 21:19
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Lepszy. Jak już będziemy mieć pewność, że się faktycznie nie kłaniał. Na razie
                  > wiemy, że pisał książkę agence UOP realizującej kombinację operacyjną.

                  A nie operację kombinacyjną przypadkiem?

                  I nie agentce, ale moc(z)odawcom.
        • twprezydent Re: Skoczylas, co się aferzystom kłaniał? 27.11.06, 00:31
          Skoczylas sprawę przemilczał. G... jak zwykle wylądowało pod dywanem. Sprawca
          ma nadzieję, że przyschnie i przestanie śmierdzieć.
      • janstrak Parę pytań 20.10.06, 10:10
        Jedno sprostowanie - przez pomyłkę postawiłem kropkę zamiast znaku zapytania.
        Przepraszam. Moje zdanie powinno wyglądać tak:
        "Dawni koledzy z UOP (wcześniej SB)?".
        No to jak było?
        Gazety kłamią?
        Jerzy Skoczylas nie pisał tego paszkwilu inspirowanego przez "grupę Lesiaka"?
        Lesiak i jego paru współpracowników to nie są byli esbecy?
        Skoczylas nie współpracował z Urbanem i Ćwiklińskim?
        Jeśli informacje z szafy Lesiaka są prawdziwe to czy to normalne, że
        dziennikarz GW wykonuje wraz z Urbanem zlecenia UOP-u?
        Jeśli ktoś działa na zlecenie służb specjalnych to czy łatwo się potem uwolnić
        od takiej kurateli?
        Czy powodem ataków Skoczylasa na Ziobrę i Kaczyńskich nie są ujawnione fakty z
        przeszłości?
        Czy redakcja GW w obawie przed utratą zaufania czytelników nie powinna przed
        wyjaśnieniem roli Skoczylasa w tej aferze zakazać mu pisania tekstów na tematy
        polityczne?
        • kataryna.kataryna Re: Parę pytań 20.10.06, 10:54
          janstrak napisał:

          > Jedno sprostowanie - przez pomyłkę postawiłem kropkę zamiast znaku zapytania.
          > Przepraszam. Moje zdanie powinno wyglądać tak:
          > "Dawni koledzy z UOP (wcześniej SB)?".
          > No to jak było?
          > Gazety kłamią?
          > Jerzy Skoczylas nie pisał tego paszkwilu inspirowanego przez "grupę Lesiaka"?
          > Lesiak i jego paru współpracowników to nie są byli esbecy?
          > Skoczylas nie współpracował z Urbanem i Ćwiklińskim?
          > Jeśli informacje z szafy Lesiaka są prawdziwe to czy to normalne, że
          > dziennikarz GW wykonuje wraz z Urbanem zlecenia UOP-u?
          > Jeśli ktoś działa na zlecenie służb specjalnych to czy łatwo się potem uwolnić
          > od takiej kurateli?
          > Czy powodem ataków Skoczylasa na Ziobrę i Kaczyńskich nie są ujawnione fakty z
          > przeszłości?
          > Czy redakcja GW w obawie przed utratą zaufania czytelników nie powinna przed
          > wyjaśnieniem roli Skoczylasa w tej aferze zakazać mu pisania tekstów na tematy
          > polityczne?



          Bardzo dobre pytania.
          • jan.nowak1 Re: Parę pytań i o związki Maleszką /Ketmanem też 21.10.06, 11:33
            kataryna.kataryna napisała:

            >
            > Bardzo dobre pytania.
            >

            Dodałbym jeszcze zapytanie o związki JS z Maleszką vel Ketmanem.
            Bo co najmniej przez pewien czas współpracowali...



            • Gość: czesiek Re: Parę pytań i o związki Maleszką /Ketmanem też IP: *.crowley.pl 21.10.06, 11:48
              jan.nowak1 napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              > > Bardzo dobre pytania.
              >
              > Dodałbym jeszcze zapytanie o związki JS z Maleszką vel Ketmanem.
              > Bo co najmniej przez pewien czas współpracowali...

              Nadal współpracują! Przecież obaj pracują w Gazecie Wyborczej!
              • jan.nowak1 Re: Parę pytań i o związki Maleszką i człow.honoru 21.10.06, 11:58
                Gość portalu: czesiek napisał(a):

                > jan.nowak1 napisał:
                >
                > > kataryna.kataryna napisała:
                > > > Bardzo dobre pytania.
                > >
                > > Dodałbym jeszcze zapytanie o związki JS z Maleszką vel Ketmanem.
                > > Bo co najmniej przez pewien czas współpracowali...
                >
                > Nadal współpracują! Przecież obaj pracują w Gazecie Wyborczej!

                Ale ja pytam o ich dawniejszą współpracę, kiedy jeszcze Gazeta Wyborcza nie
                otoczyła ich swoją opieką, o lata 80. (a współpracę kontynuowali na początku
                lat 90... wtedy kiedy JS wespół z inną ciekawą postacią napisał książkę
                pochwalną dla "człowieka honoru" i wydaną w "ciekawym" wydawnictwie.
      • kataryna.kataryna Re: Skoczylas: Ziobro, co się aferom nie kłaniał 20.10.06, 10:54
        Gość portalu: Jerzy Skoczylas napisał(a):

        > Koleś, korzystasz z tego, że w Internecie można anonimowo wpisać każde
        > oszczerstwo. Powtórz treść tego postu pod prawdziwym i pełnymi imieniem i
        > nazwiskiem, a spotkamy się w sądzie.
        > Jerzy Skoczylas



        Panie redaktorze, ale zainteresowanych Pańskimi odpowiedziami na te pytania jest
        więcej, wszystkich nas Pan pozwami nie obskoczysz, może więc warto rozważyć
        jakieś publiczne wyjaśnienie zarzutów postawionych także publicznie. To nie
        nasza wina, że Pan się za blisko szafy Lesiaka znalazł. Może Pan się teraz
        wkurzać na kogoś, że śmie pytać ale proszę się potem nie dziwić, że Pańska
        nerwowa reakcja i całkowity brak potrzeby otrzepania się z kurzu z szafy
        zostanie uznany za okoliczność obciążającą. Bo przecież gdyby było jakieś proste
        wyjaśnienie Pańskiej wspólpracy z Domaros to w trosce o swoje dobre imię by Pan
        je przedstawił niepytany.

        No więc jak to było z tą Pańską współpracą z nasłaną przez Lesiaka Domaros?
        • helenka17 Pani Kataryno.Kataryno 20.10.06, 14:17
          Z faktu, żw wielu ludzi uważa tak samo poważnie rzecz biorąc nic nie wynika
          (Schopenhauer). To dlatego sprawiedliwości dochodzimy w sądzie, a nie na wiecach.
          Na wiecach dochodzono sprawiedliwości w Rosji Bolszewickiej i w reformie rolnej.
          Nawet, gdyby zainteresowanych odpowiedziami na te anonimowo postawione pytania
          było tysiące, to i tak w tej delikatnej materii rację ma Skoczylas, podpisujący
          sięw miejsce swoich anonimowych adwersarzy imieniem i nazwiskiem.
          Prawdy nie ustala się przez publiczne głosowanie.
          Proste?
          Proste.
          Nie każdemu odpowiada poetyka pyskówki a'la paintball. Mnie np nie odpowiada.
          To, co Pani poprzednik nazwał pytaniami nie jest w istocie pytaniami. Każdy -
          nawet powierzchownie wykształcony - prawnik to Pani powie.
          Pytanie zadaje ktoś, kto czegoś nie wie. I chce sięczegoś dowiedzieć.A Pani
          poprzednik konstruuje coś, co ubrał w znak zapytania, ale zdaje się znać
          odpowiedzi. No to co to za pytania?
          On próbuje - przy pomocy całej dostępnej sobie inteligencji - napaść na Skoczylasa.
          Wyszło tak - jak widać.
          A skoro poprzednik taki dociekliwy, to niech się podpisze, dostanie ładny pozew
          - przypozwać do tej samej sprawy sto osób to nie jest wielka sztuka - stawi się
          wraz z Panem Skoczylasem przed obliczem wymiaru sprawiedliwości - i zobaczymy
          jak bardzo jest cienki w palcach. Bo że jest cienki, to już sprawdziłam. Teraz
          można sprawdzić jak bardzo.
          H.
          • Gość: DD Re: Pani Kataryno.Kataryno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 15:04
            Prasa szeroko przeciez pisala o współpracy przy pisaniu wiadomej ksiązki
            Skoczylasa z Urbanem. Czy to nic nagannego?
            • helenka17 To, że prasa pisała? 20.10.06, 20:34
              Nic nagannego.
              Prasa może w wolnym kraju pisać co jej się tylko podoba.
              Ale to NIE ZAWSZE jest prawda.
              To, że współpracując z Urbanem (nie wiem, czy to prawda)skompromitował polityków
              uganiających się za spódnicą mniemanej p. Potockiej po sejmie - zamiast
              reprezentowania naszych interesów?
              Nie. Nie naganne.
              Chwalebne.
              To, że Urban - którego osbiście nie cierpię a jego szmatławca nie czytałam nigdy
              - ma jednakowoż zwykle sprawdzone informacje?
              Fakt.
              To dlatego tak rzadko ma procesy.
              To, że BGW nie jest/ani nie było wydawnictwem Urbana?
              Fakt.
              A skoro Skoczylas taki pewny, że podałby do sądu, tzn, ze albo wiadomości
              obiegowe nie są prawdziwe, albo, że wie coś, czego my nie wiemy.

              H.
        • olo53 Re: Skoczylas: Ziobro, co się aferom nie kłaniał 23.10.06, 16:10
          Chetnie zlustrowal bym Kataryne, ktos ty taka czysta?
      • Gość: Stefan Re: Skoczylas: Ziobro, co się aferom nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 14:10
        Gość portalu: Jerzy Skoczylas napisał(a):

        > Koleś, korzystasz z tego, że w Internecie można anonimowo wpisać każde
        > oszczerstwo. Powtórz treść tego postu pod prawdziwym i pełnymi imieniem i
        > nazwiskiem, a spotkamy się w sądzie.
        > Jerzy Skoczylas

        Użytkownik janstrak jest zarejestrowany - matka Agora jest w stanie go namierzyć.
        W każdej chwili można janastraka ścignąć.

        • Gość: ala Co na to redakcja GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 17:23
          Gość portalu: Stefan napisał(a):

          > Gość portalu: Jerzy Skoczylas napisał(a):
          >
          > > Koleś, korzystasz z tego, że w Internecie można anonimowo wpisać każde
          > > oszczerstwo. Powtórz treść tego postu pod prawdziwym i pełnymi imieniem i
          > > nazwiskiem, a spotkamy się w sądzie.
          > > Jerzy Skoczylas
          >
          > Użytkownik janstrak jest zarejestrowany - matka Agora jest w stanie go
          namierzyć.
          > W każdej chwili można janastraka ścignąć.

          Tylko po co? Żeby się zbłaźnić?

          Może raczej by tak Skoczylas napisał o swojej roli w tych haniebnych
          prowokacjach.
          Publicysta GW pracujący dla Urbana i piszący z jego ludźmi pseudopamiętnik
          jakiejś k...ie na polecenie byłego UBka to dość ponury obraz.
          • twprezydent I co? Pan redaktor zamilkł? 21.10.06, 10:35
            Jak przychodzi do konkretów to urbanowego redaktora nie ma.
            Pisze jakiś list otwarty w obronie Suboticia?
            • Gość: Stefan Z tego co pamiętam: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 13:34
              - Skoczylas nigdy nie ukrywał autorstwa Erotycznych immunitetów,
              - Skoczylas (z Beresiem) wydali kilka książek w BGW,
              - O związkach Anastazji P. z UOP pisano w latach 90-tych (było o kierowcy i o mieszkaniu)
              - Skoro Michnik może pić z Urbanem, to dlaczego Skoczylas nie.

              Skoczylas się powinien odezwać. Opisać jak to wyglądało.
              Napewno by to było bardziej interesujące niż beznadziejne złośliwości wobec min. Ziobry
              • Gość: babka w berecie Może czas ujawnić prawdę o tych powiązaniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 12:20
                Gość portalu: Stefan napisał(a):

                > - Skoczylas nigdy nie ukrywał autorstwa Erotycznych immunitetów,

                Okazuje się teraz, z materiałów Lesiaka, że współautorem był "dziennikarz" NIE
                a wcześniej krakowskiej GW - Ćwikliński. Fajna parka...

                > - Skoczylas (z Beresiem) wydali kilka książek w BGW,

                Taak. Np. wazeliniarski wywiad z Kiszczakiem. Tak tworzył się etos "człowieka
                honoru"!

                > - O związkach Anastazji P. z UOP pisano w latach 90-tych (było o kierowcy i o
                > mieszkaniu)

                Więc tym bardziej trzeba powtórzyć pytanie jaki jest związek z tą aferą
                dziennikarzy. Na dodatek dziennikarzy piszących o polityce i próbujących
                wpływać na opinię publiczną (patrz tekst Skoczylasa powyżej).

                > - Skoro Michnik może pić z Urbanem, to dlaczego Skoczylas nie.

                Ależ może! Może z nim pić, brać od niego kasę, może nawet współpracować z UOP-
                em. Tylko wolałabym, żeby to robił jawnie. Niezależne dziennikarstwo... Koń by
                się uśmiał...

                > Skoczylas się powinien odezwać. Opisać jak to wyglądało.

                Subotić też powinien. I co z tego? Szum się uciszy, kurz opadnie a dzielni,
                niezależni dziennikarze nadal będą wykonywać swoje służbowe obowiązki. I dziwić
                się, że "wolne" media tak wyglądają?
                • Gość: H56 Anastazja nie chciała poderwać Jarusia, dlaczego ? IP: 195.150.112.* 24.10.06, 20:10
                  czyżby on aż taki prawiczek ?
                  • ecichon III. RP - k..wy i alfonsy wykonują pląsy 24.10.06, 21:31
                    Gość portalu: H56 napisał(a):

                    > czyżby on aż taki prawiczek ?

                    A skąd wiesz stary ubeku, że nie chciała?
                    Co mają tu do rzeczy jej chęci? Prostytutki nikt o chęci nie pyta. Urban i UOP
                    też pewnie nie pytali.
                    Bardzo zabawne - służby specjalne nasyłające k..wy na polityków i wynajmujące
                    k..wy do opisania tego. Taka była III. RP. Gratuluje jej budowniczym -
                    Jaruzelskiemu, Wałęsie, Kiszczakowi, Kuroniowi, Urbanowi, Michnikowi i
                    pożytecznym głupkom, którzy dali się nabrać na ich manewr.
                    • Gość: zen Re: III. RP - k..wy i alfonsy wykonują pląsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:23
                      I jakoś żaden wybitny, dociekliwy reporter nie idzie tym śladem. Nikogo nie
                      interesują powiązania esbeków - UOPu - Urbana i Gazety Wyborczej?
                      Boją się ruszyć ten temat?
                      Nie ma odważnego? Może przynajmniej Gazeta Polska się tym zajmie?
                      • Gość: KSC Re: III. RP - k..wy i alfonsy wykonują pląsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 19:03
                        Jestescie naiwni sądząc, że skoczylas się odezwie choć słowem na temat swoich
                        ubecko-urbanowych powiązań.
                        Do tego trzeba trochę odwagi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka