Dodaj do ulubionych

Bezkarność na dwóch kółkach

    • Gość: SOP78 Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.biol.uni.lodz.pl 25.10.06, 09:50
      coraz gorzej na szlakach turystycznych, a AWS-owski rząd zlikwidował w 2000 r.
      Straż Ochrony Przyrody, bo mu sie ona w "pryncypiach" nie mieściła. no i skutki
      są takie, że każdy robi w rezerwacie, lesie itp., co che.
    • Gość: perez Trzeba im stworzyć warunki IP: 194.204.151.* 25.10.06, 09:51
      Trzeba im stworzyć warunki do jazdy. I nie jakieś tam wymęczone tory o 2
      zakrętach. W polskich górach spokojnie można wytyczyć szlaki motorowe, tak jak
      są wytyczone szlaki piesze, rowerowe czy konne. Nie każdy musi lubić chodzenie
      pieszo.

      PS. nie jeżdżę na crossie, tylko na rowerze i konno, czasem chodzę.
    • swistak336 Rozjeżdżają Kazimierz Dolny n.Wisłą(Park Krajobraz 25.10.06, 09:51
      W Kazimierzu na terenie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego zaplanowano rajd samochodów terenowych.
      Jaki są tego skutki, sami możecie zobaczyć: www.bagnoreklamy.pl/zdjecia-06 (to z układania trasy). Zryte lessowe wąwozy, rozorany brzeg Wisły - jak czołgi.

      To nie jedyny problem w Kazimierzu. W centrum renesansowego miasteczka burmistrz Andrzej Szczypa planuje zbudować olbrzymią szklano-stalową halę sportową. Nie pasuje toto zupełnie do architektury miasta.
      Koszt: 20mln (oficjalnie-in real: 40mln zł). Budżet gminy 13mln dochody, 14 mln wydatki. Budowlę ma postawić prywatna firma w zamian za dzierżawę okalających terenów. Mieszkańcy nie mieli możliwości zaopiniowania projektu, miasto tez nie miało głosu decydującego - projekt wybrał monopolista SARP.
      Efekt jest taki, że budynek bazuje na najlepszych wzorcach francuskich - bunkrach Linii Maginota. Sami popatrzciena fronton: www.kazimierzdolny.pl/news/inwestor_poszukiwany_-_ogloszenie_urzedu_miasta/816.html

      Taka budowla może być ładna na Katowice, ale w Kazimierzu zupełnie nie pasuje.
      • raven40p Re: Rozjeżdżają Kazimierz Dolny n.Wisłą(Park Kraj 25.10.06, 12:08
        Ktos wydal decyzje na ten temat i tego barana powinno sie pociagnac do
        odpowiedzialnosci materialnej.
        Jak widac pan burmistrz wzial niezla lapowke i niektore fakty automatycznie
        otrzmaly mniejszy priorytet.
        Media powinny rozdmuchac te sprawe i urzadzic prawdziwa nagonke na pana
        burmistrza. Wtedy wladze wyzszego szczebla musialyby zareagowac.
      • Gość: zorro_zx Re: Rozjeżdżają Kazimierz Dolny n.Wisłą(Park Kraj IP: 195.136.249.* 25.10.06, 14:44
        Od dziś idąc w góry bierzmy kijek od nart. Zaatakowani przez debila na motorze
        walmy gdzie popadnie. Po unieruchomieniu gościa motocykl: dziurawić, kamieniem
        pomiażdżyć co się da. Ich nie mogą złapać, to i mnie nie złapią (zabrać i
        wdeptać w błoto komórkę). Co ja piszę? Nie, nie, nadstawmy drugi policzek, nic
        nie róbmy. Przyjmijmy to z pokorą. Tak jak humanitarna policja.
        • Gość: enduro man Re: Rozjeżdżają Kazimierz Dolny n.Wisłą(Park Kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 14:13
          do zobaczenia
    • Gość: blanche Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:02
      Niestety to prawda, a brzmi to jak jakis irracjonalny zart.
      Jest dla mnie w ogole niezrouzmiale jakim cudem
      wladze regionu nie potrafia sobie poradzic z szalencami na kolkach.
      Przeciez to sa szlaki dla pieszych w rezerwatach przyrody! Do schronisk moga
      dojezdzac samochodami tylko gospodarze!... Chodzilam ostatnio po Beskidach
      Zywieckim i Sadeckim i faktycznie wiele razy spotkalam motory i inne wynalazki.
      Robia koszmarny halas i rzeczywiscie sa zagrozeniem dla pieszych.
      Bezradnosc sluzb lesnych swiadczy tylko o malej determinacji urzednikow w walce
      z tym zjawiskiem :-(
    • Gość: robinh to samo się dzieje w Beskidach!! Policja nie reagu IP: 193.109.212.* 25.10.06, 10:02
      to samo
      • maciuga jetseście chorzy z nienawiści 25.10.06, 10:13
        strzelić to możecie sobie w łeb (głupi). Chłopak spowodował fatalny
        wypadek. Jednak nie wiecie czy teren po którym jeździł był wymagał
        prawa jazdy i jak do tego doszło. Zawsze życzę takim kretynom (jak
        ci którzy chcą strzelać w plecy albo rzucać kamieniami) żeby to ich
        dziecko jechało tym motocyklem. A może akurat pojedzie rowerem
        i nie spodoba się jakiemuś chamowi? A może warchoł rozciągnie linkę
        wzdłuż drogi.
        • norcia1 Re: jetseście chorzy z nienawiści 25.10.06, 10:19
          maciuga napisał:

          > strzelić to możecie sobie w łeb (głupi). Chłopak spowodował fatalny
          > wypadek. Jednak nie wiecie czy teren po którym jeździł był wymagał
          > prawa jazdy i jak do tego doszło. Zawsze życzę takim kretynom (jak
          > ci którzy chcą strzelać w plecy albo rzucać kamieniami) żeby to ich
          > dziecko jechało tym motocyklem. A może akurat pojedzie rowerem
          > i nie spodoba się jakiemuś chamowi? A może warchoł rozciągnie linkę
          > wzdłuż drogi.
          a ty pzrypuszczasz ze morderca tego grzybiarza spotkal go na srodku autostrady?
          jezdzic nalezy tak aby w nikogo nie miec szansy wjechac, chyba ze wybiegnie na
          jezdnie. kiedy kolo mnie smiga taki potencjalny morderca, to dlaczego nie mam
          prawa myslec jakby tu go unieszkodliwic, bo przeciez powinno sie miec jakas
          metode na zabezpieczenie zycia swojego i swoich bliskich. nie uwazasz?
          • Gość: eptesicus tak, głupoty i złej woli nienawidzę zawsze IP: *.chello.pl 25.10.06, 16:51
        • gniewko_syn_ryba Re: jetseście chorzy z nienawiści 25.10.06, 17:33
          Maciuga, ty się walnij w łeb maciugą (choć i tak wątpię byś cokolwiek poczuł...)
          Teren po którym jeździł był ZAMKNIĘTY dla JAKICHKOLWIEK pojazdów mechanicznych i
          nie miało najmniejszego znaczenia, czy gość miał prawo jazdy czy nie !!! Do
          lasu, a tym bardziej do rezerwatu, czy parku krajobrazowego NIE WOLNO wjeżdżać
          !!!!!!!! Poniał ????????????
    • Gość: drz400s Bezkarność na dwóch kółkach IP: 195.116.91.* 25.10.06, 10:04
      a przeciez tak niewiele trzeba by nie bylo konfliktow
      wystarczy ze obie strony zrobia gest dobrej woli i nie bedzie problemu
      motocykla na podjezdzie nie mozna zatrzymywac, to wie kazdy kto jezdzi
      wiec czy to jakis problem lub ujma na honorze stanac z boku i umozliwic
      przejazd chocby w trosce o wlasne zdrowie/zycie ?
      a motocyklisci na plaskich odcinkach tez moga zwolnic, nie gnac obok pieszych,
      nie odkrecac by silnik nie wyl a wydech nie ryczal
      • norcia1 Re: Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 10:15
        wyznaczyc trasy i tego sie trzymac. w opisywanym przypadku na pewno miejscowa
        policja boi sie dzialac, jesli to sa miejscowi bogacze na motocyklach, tak
        uwazam. a ludzie korzystajacy z tras pieszych powinni rozrzucac kolczatki,
        klody, galezie i itp. przeszkody nieszkodliwe dla pieszych. precz z mordercami
        na motocyklach!
        • Gość: Motocyklista Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:46
          Takie przeszkody to największ frajda po to jezdzimy po górach żeby było trudno
          a nie łatwo. Popieram pomysł z kłodami !!!!
        • Gość: drz400s Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: 195.116.91.* 25.10.06, 10:54
          mam nadzieje ze kiedys potkniesz sie na takiej klodzie i twarza zaryjesz w ta
          kolczatke
          • Gość: Motocyklista górsk Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 11:04
            Już nie raz tak zrobiłem , co prawda nie było kolczatki ale duzy kamień, miałem
            dwa tygodnie przerwy musiałem kupić mowy kask.
            Zrozum Człowieku nie tymi metodami,l wiekszość ludzi jedzie do lasu szukać
            przeszku i utrudnień dlatego nie jeżdzi po ulicach jak ........
            Pozdrawiam
            • Gość: Leppiej Proponuje plac zabaw IP: *.ija.csic.es 25.10.06, 13:14
              Aaaa, to jak ma byc trudno to proponuje przedszkolny plac zabaw. Drabinki,
              piaskownice, zywoploty, sporo ruchomych obiektow do wymijania. Bedzie frajda i
              adrenalinka.

              Zrozum gosciu. Mozna sobie puscic baka w toalecie, ale nie w salonie.
              Analogicznie mozna sobie halasowac i smrodzic po drogach, ale juz nie w lesie.
          • Gość: Motocyklista górsk Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 11:05
            Czy drz400s to Suzuki ?
            • Gość: drz400s Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: 195.116.91.* 25.10.06, 11:07
              tak
      • Gość: divak2 Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.ift.uni.wroc.pl 25.10.06, 10:58
        > motocykla na podjezdzie nie mozna zatrzymywac, to wie kazdy

        Ja nie wiem :P
        A dlaczego w ogóle nie można zatrzymywac motoru nas podjeździe? Czyżby sie nie
        dało nim potem ruszyć? Rowerem się da. A może to konkretnie Twojego motoru nie
        można zatrzymywać na podjeździe, bo nie ma hamulca którym byś go mógł go
        przytrzymać żeby sie nie staczał :)
    • Gość: Czlowiekzlasu Potwierdzam, mialem podobne zdarzenie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:05
      Mieszkam pod Myslenicami, w sobote na spacerze z dziecmi (2latka i 4 latka) po
      lesie tylko cudem uniknelismy rozjechania. Zza zakretu wyskoczylo 2 crosowcow,
      akurat na szczescie nie stalismy bezposrednio na drodze bo szukalismy grzybow.
      Wszystko trwalo ulamki sekund, nie mam pojecia z jaka predkoscia jechali ci
      kretyni, ale musieli naprawde szybko.
      Wole sobie nie wyobrazac co by sie stalo z malutkim cialkiem mojego synka w
      kontakcie z rozpedzana maszyna.
      To nieprawda, crossy slychac z daleka, jak las jest gesty to slychac dzwiek
      stlumiony i wydaje sie ze one sa daleko, albo ze jest to dzwiek pily spalinowej
      dopiero jak wyskakuja z przecinki jest ryk, ale wtedy moze byc za pozno.

    • czarny_harnas Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 10:13
      Dać leśnikom i innym służbom motocrossy! Jak inaczej mają gonić za huliganami?
      • Gość: Motocyklista Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:50
        Poieram będzie super !! Wreszcie coś będzie się działo bo teraz jest nuda
        ciagle te same szlaki, nudne podjazdy. My uciekamy a oni nas gonią. My za
        własna kasę a oni na nie doiwestowanych czterosuwowych hondach 125 ccm. z
        oponami typu all in one.
        • gniewko_syn_ryba Re: Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 17:39
          Tyś naprawdę taki debil, czy tylko udajesz ?...
        • czarny_harnas Re: Bezkarność na dwóch kółkach 26.10.06, 01:25
          No ale może ich doinwestują i kupią im coś lepszego jak Yamaha WR450F lub BMW. Ale ty 'gościu' pamiętaj, że jedziesz tam nielegalnie i grozi Ci za to grzywna 5tyś złotych oraz, że może zza zakrętu wyjechać prosto na ciebie taki sam jak ty... :) :) :) I możecie się zderzyć bo on tak samo jak ty będzie myślał, że nikogo nie ma w caaaałym lesie, TYLKO O N, dzielny motocyklista!

    • ap5ik Re: Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 10:16
      Tutaj panowie z gmin i policji wypowiadają się, że trudno ich złapać.
      A tak na prawdę większość okoliocznych mieszkańców wie, kto tak na prawdę jeździ
      po tych lasach i łąkach. A zgłoszenie na policję z podaniem imienia i nazwiska
      nic nie daje.
      Po prostu panowie jezdzacy lub ich tatusiowie za wysoko siedza, zeby ktokolwiek
      odważył im sie w tak małych społecznościach przeciwstawic. Nawet stojąca na
      straży prawa i sprawiedliwosci policja.
      • Gość: Motocyklista Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:52
        Mój ojciec jest bezrobotmy, i siedzi nisko. Bzdura.
        • ap5ik Re: Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 15:05
          W taki wypadku Tobie zwracam honor.

          Akurat w okolicy Lubonia, każdy wiek kto rozjezdza lasy, łąki i pola rolne i
          kazdy też wie czyje są to dzieci.
    • Gość: Macq Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:24
      A dlaczego nikt nie mówi że turyści piesi "rozdeptują góry"?. Zchodzą ze szlaku. Palą ogniska,wyrzucają tony śmieci !! Ludzie znaleźliście sobie kozła ofiarnego.

      Więcej poczytajcie w tym wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=49645510&a=50918393
      • Gość: leming Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.aster.pl 25.10.06, 11:26
        > A dlaczego nikt nie mówi że turyści piesi "rozdeptują góry"?

        "A u was to bija Murzynow".
        Nie odwracaj kota ogonem, nie o pieszych turystach tu dyskutujemy. Chcesz, to
        zaloz osobny watek.
    • Gość: dd To samo jest w Wawie, trzeba wyłapać i posadzić IP: 193.30.160.* 25.10.06, 10:32
      tą hołotę. Co gorsza to nie tylko gó..arze ale też starsi faceci. Zagrażają nam
      wszystkim. Co na to policja ? Oczywiście nic nie wie. Po co my ją mamy ? Jedyne
      co potrafi to ustawić się na drodze z suszarką i kasować mandaty od Bogu ducha
      winnym kierowcom. Bo to jest łatwe, proste i przyjemne i zarobić nieźle można do
      prywatnej kieszeni. Tam gdzie są trudne sprawy to robią w gacie i ciekają.
      Proponuję ich rozwiązać bo tylko tracimy czas i pieniądze.
    • Gość: maniek Bezkarność na dwóch kółkach IP: 80.169.193.* 25.10.06, 10:33
      nie traktujmy wybryków grupy jako cechy właściwej całemy środowisku tych,
      którzy radość czerpią z wytrzęsienia nabiału podczas śmigania w terenie. Ci
      którzy naruszaja przepisy należy karać, ale nie rozpętujmy kolejnej, właściwej
      temu Nibylandowi, nagonki na niewinnych wielbicieli smaku błota na
      podniebieniu!!!
    • Gość: amigo Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.chello.pl 25.10.06, 10:33
      jezdze na enduro juz kilka lat, po gorkach w ktorych mieszkam, po ktorych takze
      spaceruje czy jezdze na rowerze. uwielbiam obcowanie z tymi terenami, w kazdej z
      tych form. jednak jadac motorem z zalozenia staram sie omijac szlaki i scieszki
      po ktorych czesto chodza turysci. tak samo staram sie nie jezdzic w weekendy
      kiedy jest ich wiecej. wybieram drogi urzywane przez drwali, rolnikow itp, po
      ktorych jazda daje niesamowita ilosc frajdy. nie uwazam sie za szalenca i bardzo
      rzadko przekraczam 50km/h w terenie. przez ostatnie kilka lat ilosc spotkanych
      przeze mnie pieszych na mojej drodze zamyka sie w 10, a przejechalem juz kilka
      tys km w terenie. uwazam ze problemu ze strony motocyklistow mozna by uniknac,
      wykazujac sie wyobraznia i zrozumieniem dla piechurow. z drugiej strony,
      pamietacie jak narciarze narzekali na snowboardzistow 10 lat temu? a okazalo sie
      ze mozna sie pogodzic i dzielic sie przyjemnoscia na jednej trasie. ps: szczere
      wspolczucie okazuje tym, ktorzy proponuja rozciaganie linek, strun czy innych
      miedzy drzewami. czy Wy toczycie naprawde nienaganne zycie nie wadzac nikomu?
      • Gość: juzek_sz Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:52
        Mnie w ostatnią niedzielę na szlaku Turbacz - Lubań prawie rozjechało czeterch
        crossowców ( enduro). Jechali pełnym gazem, wyskoczyli zza zakrętu. Na
        szczęście usłyszałam ich wcześniej i zeszłam z drogi, bo inaczej byłoby po
        mnie. Na trasie z Turbacza na Lubań stale można spotkac motocyklistów. Nigdy
        nie widziałam służb leśnych, żeby sprawdzali co się tam dzieje. Może przerzucić
        kilka drzew w poprzek trasy i po kłopocie? Pieszy sobie poradzi, rowerzysta
        rower przeniesie, a crossowcowi odechce się jeździć. Może tak sobie z nimi
        poradzimy?
        A na następny spacer po lesie biore spory kij - i trenuję wkładanie go między
        szprychy.
        • Gość: drz400s Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: 195.116.91.* 25.10.06, 11:06
          radzil bym ci zweryfikowac ten pomysl z kijkiem
          wez pod uwage ze wlozysz go w kolo 1 motocykla
          jak sam piszesz ich bylo 4
          jak myslisz, co ci zrobia pozostali 3 i ten 4 jak wstanie ?
          oni sa obuci i ubrani w ochraniacze
          jak myslisz, jak zareaguje twoja noga gdy dostaniesz kopa z buta
          buta ktory doskonale chroni przed kamieniami i konarami
          a ich odbijanie sie od niego jest praktycznie niezauwazalne dla motocyklisty
          przemysl to
          • juzek_sz Re: Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 13:34
            radzil bym ci zweryfikowac ten pomysl z kijkiem
            > wez pod uwage ze wlozysz go w kolo 1 motocykla
            > jak sam piszesz ich bylo 4
            > jak myslisz, co ci zrobia pozostali 3 i ten 4 jak wstanie ?
            > oni sa obuci i ubrani w ochraniacze
            > jak myslisz, jak zareaguje twoja noga gdy dostaniesz kopa z buta
            > buta ktory doskonale chroni przed kamieniami i konarami
            > a ich odbijanie sie od niego jest praktycznie niezauwazalne dla motocyklisty
            > przemysl to
            Jam nie strachliwa. Tak rozumując to zawsze bedziemy się tylko bać i nie
            zrobimy nigdy nic.
    • Gość: rtr Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.aster.pl 25.10.06, 10:43
      w góry idzie się dla ciszy - motory (także skutery wodne na Mazurach i nad
      morzem) to...
      • Gość: Marek Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: 80.53.77.* 25.10.06, 11:55
        jedni idą dla ciszy inni skaczą na linie jeszcze inni jeżdża ...
        trzeba myśleć jak się dzielić drogą a nie spychać jedni drugich
    • romanowskam Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 10:44
      w każdą sobotę i niedzielę , przez cały rok motocrossowcy jeżdzą także szlakiem
      Jana Pawła II w Harkabuzie na Orawie niszczac las, ciszę, dróżki, strasząc
      wędrujacych nimi pielgrzymów i turystów ,powinno sie zamknąć takie szlaki dla
      treningów nadmiernie brutalnych dla ludzi i środowiska. M
    • Gość: Ziggy Stardust Bezkarność na dwóch kółkach IP: 82.139.21.* 25.10.06, 10:46
      A dlaczego nie wolno stosować kolczatek i zapór? Przecież jeśli ja nie zatrzymam się do rutynowej kontroli na ulicy i zacznę uciekać, to policjan ma prawo do mnie strzelać (Tak zginął np. nielegalny emigrant z Brazylii w londyńskim metrze). A przecież nie ma dowodów, że złamałem prawo w jakiś inny sposób niż nie zatrzymanie się na wezwanie funcjonariusza. Tymczasem w tym wypadku są dowody na dwa wykroczenia. Nie mogą stawiać kolczatek, żeby się debilowi nic nie stało. Ale jak głupek podczas ucieczki zabije dziecko zbierające jagody to będzie ok. Wtedy będą mogli go "przyskrzynić"! Ja tam wolę, żeby zginął ten który łamie prawo i drwi z bezpieczeństwa nas wszystkich.
      No i mamy pole do poPISu dla naszego naczelnego szeryfa. Tak wszystkich straszy, to niech wprowadzi takie zmiany przepisów, żeby góry były znowu bezpieczne dla normalnych ludzi. Szczerz mówiąc wątpię czy tym się zajmie. Teraz ma na głowie "ważniejsze" sprawy. Dzięki Mazurowi może uwalić ludzi skupionych wokół SLD i umocnić sowją pozycję polityczną. Później jeszcze tylko Platforma i nasz system polityczny będzie powoli przypominał ten w Niemczech lat 30. A że ludzie giną w górach? Kiedyś też ginęli. Roszarpywały je dzikie zwierzęta. Równowaga w naturze musi być, więc nie ma się o co martwić.
    • hypatia100 kamienie spod ich kół latały mi kolo oczu, że hej 25.10.06, 10:53
      spotkałam się z takimi w okolicach Lubania...dwa razy tam wchodziłam tej
      jesieni i było więcej motocrossowców niż turystów!

      kamienie spod ich kół latały mi kolo oczu, że hej!!

      naprawdę łatwo tym zabić, niestety

      na górze urządzili sobie ognisko

      nawet nie chciało mi się obok nich siadać

      P.S.
      Zdarzją się też trójkołowce
      • Gość: Demokrata Re: kamienie spod ich kół latały mi kolo oczu, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:56
        Skoro ich jest wiecej to zgodnie z zasadami demokraci to może oni mają rację ?
    • Gość: zen Bezkarność na dwóch kółkach IP: 212.2.99.* 25.10.06, 10:59
      a gdzie niby ci panowie maja jezdzic,skoro nie ma pieniedzy na budowanie torow
      i ich utrzymania??dlaczego obwiniac tylko motocyklistow??sam bylem swiadkiem
      takiego wypadku gdzie osoba biegajaca po lesie wpadla w panike widzac
      motocyklaiste i bezmyslnie wpadla na niego chociaz motocyklaista omijal ja
      szerokim lukiem.paranoja.co za kraj...........
      • gniewko_syn_ryba Re: Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 17:45
        Gość portalu: zen napisał(a):

        > a gdzie niby ci panowie maja jezdzic,skoro nie ma pieniedzy na budowanie torow
        > i ich utrzymania??dlaczego obwiniac tylko motocyklistow??sam bylem swiadkiem
        > takiego wypadku gdzie osoba biegajaca po lesie wpadla w panike widzac
        > motocyklaiste i bezmyslnie wpadla na niego chociaz motocyklaista omijal ja
        > szerokim lukiem.

        A jakim prawem ten motocyklista jeździł po lesie, skoro tego NIE WOLNO robić ???!!!

        > paranoja.co za kraj...........

        Niech spróbuje pojeździć po lasach w amerykanskich parkach narodowych lub
        stanowych... :-PPP
    • Gość: podatnik Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: 81.219.149.* 25.10.06, 11:00
      Jakie "władze" takie prawo i jego egzekwowanie.
    • Gość: alex Bezkarność na dwóch kółkach IP: 212.106.183.* 25.10.06, 11:02
      Nie jedyny pisze się osobno...
    • Gość: Masakrator Bezkarność na dwóch kółkach IP: 62.148.94.* 25.10.06, 11:02
      Jasne a grzybiarzom konfiskowac grzyby i walic w tryby. Moze w tyo miejsce artykul o kradzierzach
      drzewa z lasu i kopaniu dolow. Pismacy szukaja sensacji ZENADA.
    • Gość: mariusz Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.tktelekom.pl 25.10.06, 11:06
      Policia jak zwykle nie może sobie poradzić.Obudzi się dopiero wtedy gdy będzie
      zapóżno a tu wystarczy naprawdę kilka solidnych mandatów.
      • Gość: AS Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 11:06
        Ale jak je wlepić ?
    • abhaod konsumpcyjno-korupcyjny raj 25.10.06, 11:09
      czyli pieklo po polsku
    • yakuboo Re: Bezkarność na dwóch kółkach 25.10.06, 11:13
      Ach! Gdyby mozna było stosowac kolczatki... Rozmarzyłem się :))
      • Gość: motocyklista Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 23:05
        to bym je chetnie pod twoim podjazdem pod domem rozłozył :/ ehh rozmazyłem sie
        :/ Prostk z Ciebie! Ale by Ci było wesoło jak bys jechał na rowerze (o ile nie
        jestes spaslakiem z bloku) i przebił sobie opone :)
    • Gość: Jazzu12 Re: Bezkarność na dwóch kółkach IP: *.mofnet.gov.pl 25.10.06, 11:15
      byc moze to prawda ze malo maja miejsca na jazde crossowa. ale jest jak jest i
      to nie moze byc usprawiedliwieniem na to co wyprawiaja. pytanie do
      policjantow: czemu nie zajma sie skutecznie ta sprawa? stac za krzakiem i
      wlepiac mandaty to potrafia. moze trzeba troche poglowkowac, poszperac w necie,
      dowiedziec sie gdzie sie umawiaja, gdzie beda jechac, i wtedy ich wylapac. a
      jak sie nie beda chcieli zatrzymac to dlaczego do nich nie strzelac? przeciez
      jak pokazuja przyklady to nie tylko potencjalni ale i prawdziwi mordercy. ile
      jeszcze ludzi musi zginac albo zostac rannymi zeby policja byla skuteczna?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka