Dodaj do ulubionych

Okno na góry

01.04.03, 09:01
Ech jest coś w porządkach wiosennych! właśnie umyli mi okno, i spod warstwy
brudu wyglądnął widok na góry... widać Babią Górę, i malutki kawałeczek
Tatr!!!
Powiało, powiało i trochę zawiesiny wywiało.
Ale na zachodzie Krakowa już się zbiera od nowa, nad Sowińcem już widzę mętne
chmurzyska.
W życiu piękne są tylko chwile...
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Nawet jeśli na dach wyjdę... 01.04.03, 09:05
      to nie widzę gór...a może tak dobudować piętro...takie żeby było coś widać...
      trudny
      • adam.67 Czego oczy nie widzą... 01.04.03, 09:13
        może lepiej mieć góry w sercu i w umyśle, a nie tylko przed oczami?
        chyba że to oczy Twej duszy... wtedy tak można i to jest piękne.
        Czy jednego piętra nie za mało będzie? a może takie ono wysokie planujesz?
        • trudny2002 Re: Czego oczy nie widzą... 01.04.03, 09:16
          No pewnie że jedno to za mało....
          Jak już będę taki serio stary, to wyniosę się w góry.
          trudny
          • adam.67 daj znać 01.04.03, 09:20
            kiedy pojedziesz.
            mówię serio, bo i ja o tym marzę...
            mam juz nawet pewne plany, gdy wyłączą mi prąd w środku dnia.
            och, gdyby się jednak udało jeszcze za życia...

            • trudny2002 Re: daję znać 01.04.03, 09:26
              No ale nie mogę dokładnie powiedzieć kiedy będę tak serio stary. No
              metrykalnie...to niby łatwiej ale sądząc po przodkach to może sie coś
              zafałszować...a może akutrat na odwrót?
              trudny
              • adam.67 to nieważne 01.04.03, 09:31
                kiedy będziesz stary, wazne kiedy pojedziesz. taki jest mój pogląd.
                Do metryki nie zaglądajmy no bo po co? czy jest tam coś istotnego, z czego
                można być dumnym? poza rodzicami, z których jestem dumny to nic istotnego tam
                nie ma.
                Ja nie zaglądam do metryk, wolę czytać inne księgi.

    • Gość: picipolo Re: witam obywatela adasia IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 09:32
      a u mnie niziny tylko widac ostatnio.

      pozdrawiam picipolo
      • adam.67 Co za dzień !!! 01.04.03, 09:37
        Witam Cię, aż oczy zaropiałe z niewyspania przecieram ze zdumienia, na
        kalendarz spoglądam z niepokojem, no bo to dziś...
        Tyżeś to Marcinie???
        Jakieś piwko???
        Pozdrowienia
        A.

        PS/ nizinami się nie przejmuj, bo to zbyt dołujące.
        • Gość: picipolo Re: Co za dzień !!! IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 09:45
          dzien naprawde zaczyna robic sie ładny , a i zapewne piwko by smakowało.

          odezwij sie jak bedziesz miał chwile wolnego.]

          pozdrawiam picipolo
          • adam.67 Re: Co za dzień !!! 01.04.03, 10:03
            > odezwij sie jak bedziesz miał chwile wolnego.]
            no to zapowiadam się tak:
            w piątek po pracy mam wychodne do wieczora, a nawet do rana w sobotę, rezerwuję
            więc czas na piankę, która za mną chodzi i dręczy mnie :o
            Mam nowy numer telefonu, i nie jestem przekonany, czy Ty go masz? dla pewności
            wyślę Ci sms-a za chwilkę.
            Pozdrowienia
            A.
    • tosia_4 Re: Okno na góry 01.04.03, 10:05
      Zazdroszczę ci tego widoku :)
      Witaj po urlopie!
      • adam.67 Re: Okno na góry 01.04.03, 10:10
        Witaj wiosennie :)))
        > Zazdroszczę ci tego widoku :)

        Nie mam odwagi napisac, że pół godziny temu byłem u kolegi na 19 piętrze...
        miodzio nie widok. Widać górali jak z chałup wychodzą, portki ba kosule
        wciągajom...
        Ale dość, dość, bo mnie tu zlinczują że drażnię ludzi.
        Po urlopie jak to po urlopie. Żal...


        • Gość: Ciupazka Re: Okno na góry IP: *.it-net.pl 01.04.03, 10:28
          A nie widziołeś klepsydry, ze Ciupazka pomarła i od nieftorych ino przyjmuje
          kondolencje na Forum Z-ne. Nei , co? Kazeście moi przyjaciele, he? Pogrzeby u
          nos tyz piekne, zaprosom na swój tym razem 01.04.2003 roku. Pomalućku,
          przydzie cos i na wos, bedom wracane kukiełki, he, he.Telo.Pozdr.
          • adam.67 Hej Ciupazko siwy włos 01.04.03, 10:37
            co do nos nie zaziros,
            hej cy sie mamy bois,
            hej cy ło mnie nie stois?

            Jakoz Ci tam na brzizku sie poleguje? Słonecko Wom w nozki grzeje a halny po
            głowecce duje?
            A wtoryz to brzyzek, rzeknijcie ino słówecko cy to moze ten Pęksowy cy tez
            inksy, ba tez piekny do cudu kaj zycia pełniućko jakoz w Mieście na targu?

            A ta kostusia to na kozdego mo cas zapisany gdziesi kajsi na papiurecku, i tak
            se ino wycionga te papiurecki s kiesonecki po uwazaniu, roz jednego sieknie
            drugi roz inksego sieknie jak popadnie...

            Bywajcie Ciupazko a trzimajcie sie haj pieknie !!!

            • Gość: Ciupazka Re: Hej Ciupazko siwy włos IP: *.it-net.pl 01.04.03, 11:08
              Siwy, nie siwy, gazda płony, cy bogoc to śmiertecka nie wybiyro.Kostuchom
              roz praśnie i po chłopie, cy babie, haale, nawet i dziecisko sie jyj zwidzi,
              ba haj!
              Jak gazda hruby, to sie i moc ludzi na pogrzyb zeńdzie, a nowięcej bob. Msa
              piykno w kościyle, honornie go odprowadzom na smentorz, baby bedom jojceć, co
              to za gazda był... Ksiądz jegomość bedzie pociesoł, ze gazda na niebo se
              zasłuzył, bo na kościół dutków nie załowoł, nei pewnie teroz siedzi juz ka
              w chórze niebiańskim, gro se na harfie, a moze ino ma gęślach...
              Broncia od Potocka nie wytrzymała, kie to syćko usłysała i dość głośno
              zamrucała: - nooo... cheba na rzyci... - dyć on ani na basach grać nie
              umioł!

              A my biydoki bure, ftoz nom zagro, zaśpiywo, trza juz ryktować jakom
              takom muzyke i nakozać, coby nom puściyli na smyntorzu, ba moze i trza juz
              napytać ludzi na pogrzeb, temu jo do wos juz zazierom, bo to syćko kiesi
              przydzie i na mnie, ba haj! A cy brzyzek wozny? No , bajako, aly te brzyzki
              coroz drozse, juz załuje, zek go ze 20 rocków temu nie wyryktowała, ba haj.
              No, wiycie, wiycie, co ta wiesna se mnom robi?, A cemu, bo na urlop ni moge
              jechać, a przydoł by mi sie, ej przydoł... Telo. Pozdr. I do roboty.Hej!
              • adam.67 Takoz to na tym swiycie... 01.04.03, 12:01
                Dobrzeście to rzekli, Ciupazko, rychtyk tako to jest ze śmierteckom.
                Ale kie kostusia grubego gazde skosi, to haj konicki majom ciynzkom robote, a i
                pleban kiej gruby to sie tez pieknie zasapie kiej brzyzek pod górke łod
                kościoła, tak toz nie syćko jedno jaki to brzyzek, chyba ze autem gazde wiozom
                a plebanisko se jedzie bryckom.
                A nom bidokom zagrajom, hej zagrajom, ba moze i zaśpiwajom kiej se popijom.
                Coz to Ciupazko tak Wom wartko do łostatniego pudełecka, goni Wos to kto cy jak?
                Prowde rzekliście ze wiosna zwyrto ludziskom we główeckach, jo sem wrócił z
                urlopku a ino patrzem kie by z roboty hipnonć... no ale do roboty trza, do
                roboty!!!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka