Gość: Zaoczny IP: *.MAN.atcom.net.pl 14.11.06, 22:47 I kto zaplacił za wycieczkę do Harvardu? Studenci zaoczni? że Markowski wyjechał, to zrozumiałe, Libera podał go do sądu, ale dlaczego za moje pieniądze??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bob Honoris caus UJ dla Barańczaka IP: *.ijp-pan.krakow.pl 15.11.06, 13:07 ale jesteś małostkowy, chodzi przecież o uhoronowanie naprawdę wybitnej osoby - to zaszczyt tyleż dla niej, co dla UJ - a UJ to nie byle uczelnia w jakiejś pipidówie i musi mieć fundusz na takie cele! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też zaoczny Re: Honoris caus UJ dla Barańczaka IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.11.06, 22:48 No, powinna miec. Ale chyba nie z czesnego studentów zaocznych. Myslę, ze to profesorowie powinni się złozyc, zarabija przecie niemało i na UJ, i na uczelniach prywatnych, i w gazetach, i w KBN, i tak dalej Precz od pieniędzy pochodzacych od biednych studentów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: Honoris causa UJ dla Barańczaka 16.11.06, 10:42 Napisano: "chodzi przecież o uhoronowanie naprawdę wybitnej osoby - to zaszczyt tyleż dla niej, co dla UJ - a UJ to nie byle uczelnia w jakiejś pipidówie". Pozwolę sobie zauważyć - lecz tylko humoris causa - że w takim obopólnym zaszczycie i zaszczycaniu może tkwić błąd, a nawet dwa. Jeden logiczny, a drugi praktyczny. W każdym razie zasadne jest podejrzenie co do tego, czy się godzi, aby Szacowna Uczelnia jeździła po świecie i zaszczycała. Może jednak byłoby lepiej, żeby pojechał ktoś na badania i coś przywiózł w zamian za to, że "zaszczycił". Chyba że chodzi o Musioła rektora, wyraźnie niedowartościowanego. Ale jak poeta zaszczyci, to może i z fizyka coś wylezie? A wycieczka jak wycieczka. Płyny kontrolują i taka to ci turystyka. Odpowiedz Link Zgłoś