Dodaj do ulubionych

Prezydencka wizja miasta

21.11.06, 20:49
takiego mamy prezydenta:
nobe.co.uk/jp/faktsmall.jpg
bez komentarza
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Prezydencka wizja miasta IP: *.acn.airbites.pl 21.11.06, 20:49
      I tak dzień po dniu red liss gloryfikuje pana prezydenta.
      Piszac zas o budownictwie zapomina o roznych historiach
      zwiazanych ze spolka salwator. Ot rzetelnosc wybiorcza.
    • Gość: kotlarczykowie Prezydencka wizja miasta - hipokryzja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:41
      Prezydent Majchrowski glosi co nastepuje:

      >Bardzo istotne jest także [...] pozostawienie jak największej powierzchni
      terenów zielonych i rekreacyjnych, a nie zabudowywanie każdego wolnego skrawka
      ziemi - podkreślał Majchrowski.<

      Pan Prezydent wie co trzeba mowic w danej chwili.
      Szkoda, ze to co mowi nie pokrywa sie z tym co robi.
      Wlasnie, jak donosza gazety przygotowywana jest zabudowa na Groblach i na
      Nadwislanie czyli na ostatnich zielonych terenach sportowych w najgesciej
      zaludnionej dzielnicy Krakowa.
      • Gość: Danuta Pomysł na bulwary? - proszę bardzo: IP: *.net.autocom.pl 21.11.06, 23:17
        trawę zasiać i kosić co parę tygodni. I tak będą najlepiej służyć mieszkańcom. A o terenach zielonych w blokowiskach niech się Pan Prezydent tak entuzjastycznie nie wypowiada. Wystarczy mniej pozwoleń na kolejne plomby i śmiesznie korzystne warunki dla deweloperów: koło mnie kolejna plomba - bardzo wysoki blok zaraz koło przedszkola (bo i po co dzieciom górka saneczkowa - mają przecież śliczne betonowe chodniki). Za WIECZYSTE użytkowanie drogi i nasze dozgonne zobowiązanie, że będziemuy ją grzecznie remontować do końca świata deweloper ma zapłacić jednorazową opłatę... 2500zł. Ech, szkoda gadać... :(
      • Gość: m_q p Burak i p.Majchrowski w jednym stali domu... IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.06, 10:09
        > Pan Prezydent wie co trzeba mowic w danej chwili.
        > Szkoda, ze to co mowi nie pokrywa sie z tym co robi.
        > Wlasnie, jak donosza gazety przygotowywana jest zabudowa na Groblach i na
        > Nadwislanie czyli na ostatnich zielonych terenach sportowych w najgesciej
        > zaludnionej dzielnicy Krakowa.
        ========================================

        "To nie żaden unik ani faworyzowanie jednego z kandydatów. Prof. Ryszardowi
        Terleckiemu nie odpowiadał termin, dlatego debata na temat jego wizji
        urbanistycznej Krakowa odbędzie się w czwartek w siedzibie SARP-u przy pl.
        Szczepańskim - zapowiedział Piotr Gajewski, prezes krakowskiego SARP.

        Warto przypomnieć, że prezes krakowskiego SARP, p. Piotr (nomen omen)
        Burak-Gajewski jest głownym zwolennikiem zabudowy bulwarów (z Placem Na Groblach
        na czele) i osobą firmująca projekt nadbudowy Fortu św. Benedykta forsowanego
        przez Jego Ekscelencję Jacka Majchrowskiego.

        Pan Burak jest kolejnym członkiem Familii Majchrowskiego, a że mniej ważny to
        próbuje się zasłużyć - może poza niszczeniem Krakowa też mu dadzą dorobić w KSW.
    • Gość: gosc Re: Prezydencka wizja miasta IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 21.11.06, 22:42
      A tu mamy jak opowiada na pytania mieszkancow:
      stosunekprezydenta.blog.onet.pl/
    • Gość: Greg Prezydencka wizja miasta IP: *.chello.pl 22.11.06, 08:28
      ten majchrowski juz raz reorganizował wydział architektury i jest jeszcze
      gorzej, wiec ta obecna reorganizacja to taki ruch pozorowany przed drugą tura
      wyborów.

      Ja mu dziekuje i zycze powodzenia na innym stołku... nie chce takiego
      skorumpowanego i nieudolnego prezesia.
    • Gość: optymista Prezydencka wizja miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:03
      Rozszerzona wersja prezydenckiej wizji miasta znajduje sie w dzisiejszym
      wydaniu/tygodnik/GAZETA POLSKA a jej wersja
      internetowa:www.jacekprezydent.blogspot.com
      Mysle,ze do interpretacji wizji miasta wlacza sie goracy zwolennicy prezydenta
      lub jeden wystepujacy pod dwoma nickami "grego"i "kotik_38"a dajacy wczoraj
      czadu pod artykulem "MotelKrak,nagranie w internecie i wybory".Jezeli nie
      przystapi/a/do obrony "Ksiestwa M.",bedzie to oznaczac, ze pogonili im kota
      wczoraj:"koola_w_plot" oraz"gniewko_syn_ryba".Pan "grego" ma klopoty z
      telewizja ,mieszkaniem i odsetkami ale dom na Woli bedzie na to przeznaczony.Juz
      zaczyna byc"toksyczny" w srodowisku w ktorym usiluje robic"interesy-WZZT/ AZiMB
    • Gość: Litosci ludzie Re: HIT!!! Prawda o prezydencie IP: 62.29.131.* 22.11.06, 09:42
      jacekprezydent.blogspot.com/2006/11/ksistwo-majchrowskie-gazeta-polska.html
    • Gość: O key Prezydencka wizja miasta HIPiSa IP: *.autocom.pl 22.11.06, 09:46
      HiPPiS idzie po władzę
      Pikantne wyznania gwiazdy rocka o kandydacie
      Kandydat na prezydenta Krakowa prof. Ryszard Terlecki miał burzliwy romans z
      artystką Korą. Kochali się, słuchali zespołu The Doors i wąchali klej.
      Piosenkarka rzuciła Terleckiego, bo - jak twierdzi - dręczył ją.
      Profesor Terlecki (57 l.) jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta
      Krakowa. O prezydenturę walczy z popieranym przez SLD Jackiem Majchrowskim.
      Ostatnio Terlecki zdobył również poparcie Jana Rokity z Platformy. Wywołało to
      trzęsienie ziemi w PO i pogłoski o rozłamie w tej partii.
      O ciemnych stronach życia Terleckiego dowiadujemy się z biografii piosenkarki
      Kory Jackowskiej (54 l.). Napisała ją 8 lat temu, kiedy Terlecki nie był
      jeszcze osobą publiczną. W "Podwójnej linii życia" Kora opisuje swój burzliwy
      młodzieńczy romans z hippisem o wdzięcznym pseudonimie Pies. "Pies" to nikt
      inny jak Terlecki. Był pierwszym mężczyzną w życiu piosenkarki. "Tak bardzo się
      wtedy zakochałam, że straciłam swoją osobowość, zatraciłam siebie" - pisze
      Kora.
      Klejenie w Mielnie
      Na pierwszym polskim hippisowskim zlocie w 1968 w Mielnie byli razem. Kora -
      wtedy śliczna licealistka - i Ryszard Terlecki - przystojny student
      Uniwersytetu Jagiellońskiego.
      "Byłam zapatrzona w niego i obchodziło mnie jedynie to, żeby być z nim. Dużo
      tańczyliśmy, >>kleiliśmy się<< też przez krótki czas" - czytamy. "Klejenie" w
      żargonie hippisów oznacza wąchanie kleju.
      Pies, który dręczył
      Po około roku Kora miała dość związku z Terleckim. "Zbuntowałam się przeciwko
      temu i znalazłam sposób, żeby się z tego wyzwolić", "Po prostu zdradziłam go na
      jego oczach. Od razu poczułam się całkowicie wyzwolona" - zwierza się
      piosenkarka. I zaraz dodaje: "Z >>Psem<< rozstałam się, bo bardzo mnie
      dręczył".
      "Dla mnie jest istotny intelektualny układ sadomasochistyczny, a nie wulgarny
      sadomasochizm z jakimiś akcesoriami: pejczami i kajdanami. To ostatnie w ogóle
      mnie nie interesuje. Nie lubię dosłowności w niczym, a w seksie już najmniej.
      Takie relacje są czasami bardzo niebezpieczne. Mój pierwszy związek z mężczyzną
      na tym polegał" - pisze dalej Kora.
      Profesor zaprzecza
      Kora nie chciała z nami wczoraj rozmawiać. Jej obecny partner Kamil Sipowicz
      powiedział, że piosenkarka nie chce włączać się w politykę. Przyznał jednak,
      że "Pies" to kandydat na prezydenta Krakowa.
      Co na to wszystko kandydat na prezydenta Krakowa, prof. Terlecki? Do romansu z
      Korą przyznaje się od razu. Dręczeniu stanowczo zaprzecza.
      Książki nie czytał. Kiedy zacytowaliśmy profesorowi fragment zwierzeń
      Kory: "Nasz związek miał trochę sadomasochistyczny charakter. Stwierdziłam, że
      należy to zakończyć", najpierw zaniemówił, potem się roześmiał, a w końcu
      stwierdził, że to poetycka formuła.
      Do wąchania kleju profesor Terlecki również się nie przyznaje.
      - Jakoś mnie to nie przekonywało - tłumaczy. - To jakby nie działało na mnie -
      zapewnia.
      - Czyli spróbował pan, ale na pana nie podziałało?
      - Nie wiem, już nie wiem - stwierdził profesor.
      Ujawnił ojca-agenta
      Prof. Ryszard Terlecki, ukończył historię na Uniwersytecie Jagiellońskim.
      Uczestnik Marca 1968 roku, aresztowany w grudniu 1970 r. W latach 80.
      opozycjonista. Współzałożyciel "Czasu Krakowskiego", potem przewodniczący Rady
      Programowej Radia Kraków, naczelny gazety codziennej "Nowiny" w Rzeszowie, a od
      1998 do 2002 r. krakowski radny.
      Obecnie dyrektor krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Znany ze
      swych pryncypialnych poglądów na lustrację.
      Kiedy znalazł w IPN akta swojego ojca (znanego pisarza i więźnia sowieckich
      łagrów), który okazał się agentem PRL- owskiej bezpieki, upublicznił je bez
      wahania.
      autor: Piotr Krysiak PIF Super Expres 22.11.2003

      • Gość: nes Re: Prezydencka wizja miasta HIPiSa IP: *.171.128.130.crowley.pl 22.11.06, 09:55
        A co z jest zlego w romansie z Kora czy byciu hipisem? To tylko pokazuje, jak
        czysty to kandydat - nic inego nie da sie przeciw niemu wyciagnac. Zadnych
        ukladow, familii, lewych intresow, nieudacznikow-wspolpracownikow itp. itp.
        Glusujmy na bylego hipisa ;-))
      • Gość: Hippo Re: tu jest więcej, ludzie na kogo wy głosujecie? IP: 62.29.131.* 22.11.06, 10:37
        tinyurl.com/ydky5w
    • amadora Re: Prezydencka wizja miasta 22.11.06, 17:36
      'Ostatnio udało się znaleźć spółkę, która wybuduje centrum kongresowe w oparciu
      o 4-gwiazdkowy hotel.' ach ta slabosc do hoteli

      pokoj 71
      • gniewko_syn_ryba Re: Prezydencka wizja miasta 22.11.06, 17:53
        amadora napisała:

        > 'Ostatnio udało się znaleźć spółkę, która wybuduje centrum kongresowe w oparciu
        >
        > o 4-gwiazdkowy hotel.' ach ta slabosc do hoteli
        >
        Ciekawe, czy ta spółka to Inter-Bud ?... ;)))
    • gniewko_syn_ryba Re: Prezydencka wizja miasta 22.11.06, 17:49
      Tu:
      www.archecon.com.pl/viewimage.php?lang=pl&id=25&proj_id=22
      Jak widać nawet z kosmitami ma układ bo chce im zrobić lądowisko dla UFO... ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka