Gość: mimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 21:34 Mam pytanie: jak konczy sie sylwester na rynku: o ktorej mniej wiecej czy jest bardzo niebezpiecznie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
albalonga Re: sylwester na rynku 20.12.06, 21:52 ja bylam raz i wiecej nie pojde. Butelki latajace w powietrzu. Generalnie opcja dla malolatów. Wiecej i tak zobaczysz w TV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Butelki latajace w powietrzu??!! Ale gadasz bzdury IP: *.betanet.pl 21.12.06, 09:28 Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Butelki latajace w powietrzu??!! Ale gadasz b 21.12.06, 18:16 Akurat to nie są bzdury... Parę lat temu na moich oczach chłopaczek stojący metr ode mnie zaliczył spotkanie III -go stopnia z latającą butelką po "Dorato" Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Butelki latajace w powietrzu??!! Ale gadasz b 22.12.06, 12:37 Niestety to prawda, butelki latają. Byliśmym kiedyś na takiej imprezie. Zostaliśmy serdecznie potraktowani szampanem, a koleżankę o mały włos co nie stratowali. Jak wracaliśmy ul. Floriańską, to stały tam 2 pogotowia, które opatrywały rannych "szczęśliwców". Napewno nigdy więcej nie pójdę na taką imprezę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: sylwester na rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 18:12 a kiedy sie konczy mniej - wiecej?? Odpowiedz Link Zgłoś
luki761 Re: sylwester na rynku 22.12.06, 01:31 Gość portalu: mimi napisał(a): > a kiedy sie konczy mniej - wiecej?? mniej więcej po 40 minutach [po 24,00] ludzie po prostu się ROZCHODZĄ, ale jak chcesz możesz siedziec do 3-4 rano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: sylwester na rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 12:52 ew. poleżeć jeśli dużo wypiłeś win gazowanych... a co myślicie o kasku polskaludowa.com/dokumenty/milicja/jpg/kask_MO_2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Trzeba słuchać RMFu ;) 22.12.06, 01:04 Podali dziś ten adres: sylwester.krakow.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staruszka Re: sylwester na rynku IP: *.chello.pl 22.12.06, 19:57 od lat bywam na Ryneczku w Krakowie w Sylwestra, nic się nie zdarza jak się nie szuka kwadratowych... to niezapomniane wrażenia, nowe znajomości, generalnie i potańczyć można. to wszystko zależy od nastawienia. A krakowski ryneczek - to niepowtarzalne zjawisko na świecie. Wszystkich z którymi będę na Rynku w Sylwestra 2006/2007 serdecznie juz dziś pozdrawiam. Do zobaczenia i życzę swietnej zabawy jaka była moim udziałem przez ostatnie lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awa Re: sylwester na rynku IP: *.chello.pl 25.12.06, 13:21 co to znaczy nie szuka kwadratowych? pytam bo nie jestem Krakowianką :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jrek Re: wij masz bujna fantazje :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 23:15 te butelki kiedy zaczynaja latać i w jvkich miejscvch jest najgrozniej/bepieczniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert_krak Re: sylwester na rynku IP: *.chello.pl 26.12.06, 10:50 eee po co na rynku, lepiej zabawic sie na tym www.youtube.com/watch?v=C5rjBrCqXD8 Odpowiedz Link Zgłoś
pitubi Re: sylwester na rynku 26.12.06, 19:27 ja byłam dwa razy i mam bliznę po obcasie innej babki, moja koleżanaka miała większego pecha, bo tuż nad kostką trafiła w nią petarda i też ma do dzisiaj pamiątkę; opróch tego pamiętam deszcz szampana, do tego stopnia, że miałam mokre włosy i twarz, byłam ohydnie lepka, a kurtka nadawała się tylko do czyszczenia; też więcej tam nie pójdę; Odpowiedz Link Zgłoś