schutzengel1 22.01.07, 08:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
makabi Księża na emigracji pilnie poszukiwani 22.01.07, 15:43 Odnowa moralna Episkopatu bęzie chyba polegać na płodnym listopisarstwie. Co niedziela jakaś Epistoła biskupow. I co niedziele kaznodzieje w kościołąch maja wolne. A wierni poraz kolejny słysza stek pustych słów, które nic nie dajha i nic nie mówią. Po co ten list? w takiej płytkiej i oczyistej tresci? Praca kapłanów w parafiach Europy Zachodniej czy Ameryki nie jest tak usłąna rózami jak w Polsce. Nie ma takich dochodów. A w wielu seminariach i dioecezjach czy zakonach chęć do rpacy w europie zahcdniej czy USA albo kanadzie jest odierana jako pogoń za dobrami materialnymi. Pozytywnie jest pojechać do afryki, ale na Zachód? W latach 90tych kilkanaście tysięćy polaków pracopwało w Izraelu. Ich duszparterstwem zajmowąło się dwóch księzy. Z POSLki jakos nie kwapił się nikt do pomocy... Co się zmieniło od tego czasu? tylko to, że emigracja zarobkowa zrobiła sięlegalna i jest na fali. A Epipskopat jedyne czego chce to być na fali. Tylko nie móżna nalać młódego wina dio starych bukłąków Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk Kościół dba o kasę-strzygą polskie głupie owieczki 24.01.07, 09:02 nie tylko w kraju, ale także zagranicą, gdzie i pieniążków więcej to i szczodrość do dawania tacowego jakby większa. Odpowiedz Link Zgłoś
jeshua O wy, faryzeusze, uciekinierzy, zdrajcy 24.01.07, 10:19 Jeśli myśleliście, że uciekając na Zachód pozbędziecie się towarzystwa moich kapłanów, to się myliliście. Oni wszędzie was odnajdą i zadbają, abyście należycie wspierali mój Kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Pan Bóg nie żywi księży IP: *.ext.ti.com 24.01.07, 13:50 sumienie.lk napisał: > nie tylko w kraju, ale także zagranicą, gdzie i pieniążków więcej to i > szczodrość do dawania tacowego jakby większa. Księża też potrzebują jeść, ubrać się, mieć mieszkanie, dbać o budynek kościelny. Na to wszystko potrzeba pieniędzy. Moje doświadczenie jest, że dla 90% księży katolickich, a może więcej, pieniądze nie są celem w życiu. Rozmawiałem kiedyś ze znajomym proboszczem - porównywaliśmy swoje życia, swoje zawody. Zapytałem go co najbardziej lubi, a czego nie lubi w swoim zawodzie. Powiedział, że najbardziej lubi się modlić, a najbardziej nie lubi prosić parafian o pieniądze. A w kościele pękała ściana - aby ją naprawić trzeba było mieć pieniądze. Niestety cudów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Pan Bóg nie żywi księży 24.01.07, 14:09 Gość portalu: Miś napisał(a): > Powiedział, że najbardziej lubi się modlić, a najbardziej nie lubi prosić > parafian o pieniądze. Też lubię się modlić, czyli na leżąco analizować sufit. A że nie lubi prosić? Chciałby mieć bez proszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
empirio Re: Pan Bóg nie żywi księży 24.01.07, 16:16 Gość portalu: Miś napisał(a): > Rozmawiałem kiedyś ze znajomym proboszczem - porównywaliśmy swoje życia, swoje > zawody. Zapytałem go co najbardziej lubi, a czego nie lubi w swoim zawodzie. > Powiedział, że najbardziej lubi się modlić, a najbardziej nie lubi prosić > parafian o pieniądze. Oj biedactwo. Pewnie nie wie, że w Polsce nie ma przymusu bycia księdzem i każdy może wybrać sobie drogę życiową, na której nie będzie prosił, tylko będzie zarabiał pieniądze. > A w kościele pękała ściana - aby ją naprawić trzeba było > mieć pieniądze. Podsuwam pomysł: zamiast wysysać parafian, którym brakuje do pierwszego, Twój znajomy ksiądz może poprosić kogoś ze swoich zamożniejszych kolegów o chrześcijańskie wsparcie. Myślę, że np. ojciec Tadeusz Rydzyk nawet nie odczułby uszczuplenia swojego majątku, gdyby zasponsorował remont tego kościoła. >Niestety cudów nie ma. I to mówi chrześcijanin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs Kosciol poczul kase na Zachodzie ? IP: *.k608.webspeed.dk 24.01.07, 09:05 No tak, teraz to sa setki tysiecy ludzi, z ktorych mozna sciagnac kase. Ale nie po to wyjechalem z tego burdlu, zeby dobrowolnie dac sie omamic polskim ksiezom, niedoczekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oswiecony Re: Księża na emigracji pilnie poszukiwani IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.07, 09:23 Po co tych czarnych na zachodzie trzeba? Zeby koledy wprowadzali, ludzi z pieniedzy okradali? Gdzie ludzie z polski oficjalnie w niemczech pracuja? Ci co wyjechali to w latach 80tych i nie chca o tych czarnuchach nic slyszec. Tego brakowalo zeby jeszcze ta zmore w polski eksportowac. Zatrzymajcie sobie ich tam, my ich tu nie potrzebujemy. Niech europy nie zapaskudzaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Księża na emigracji pilnie poszukiwani IP: *.wolfson.cam.ac.uk 24.01.07, 09:37 nowa fala gejów przybywa na gej ajland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABS Re: Księża na emigracji pilnie poszukiwani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 10:23 w dzisiejszym zlaicyzowanym swiecie potrzeba wybitnych mocnych postaci jak: proroctwo.wordpress.com/2007/01/19/jan-pawel-ii-od-razu-zostanie-swietym/ czy proroctwo.wordpress.com/2007/01/23/wojciech-wierzejski/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2roh Re: Księża na emigracji pilnie poszukiwani IP: *.chello.pl 24.01.07, 10:31 psychiatrzy o księżach :( ---------------- Psychiatrzy o klerze Kk "Psychiatrzy Conrad W. Baars i Anna Terruwe przedstawili swoje badania w 1971 r. na Synodzie Biskupów w Watykanie. Odwołując się do swojej długoletniej praktyki lekarskiej - obejmującej 40 lat, w których leczyli ok. 1,5 tys. księży - zauważyli oni, że 20-25 proc. kapłanów w USA miało poważne psychiczne zaburzenia, a 60-70 proc. cierpiało z powodu niedojrzałości emocjonalnej. Tylko 10-15 proc. amerykańskich księży uznano za osoby dojrzałe psychicznie. Pod koniec swego wystąpienia dr Baars powiedział: “Wszyscy księża (a niektórzy w znacznym stopniu) charakteryzują się niewystarczająco rozwiniętym czy też zaburzonym życiem emocjonalnym, a równocześnie wymaga się od nich, aby identyfikowali się z grupą mężczyzn, których natura obdarzyła wyższą inteligencją i uczuciowością. W niektórych przypadkach, przyczyny (...) miały początek w dzieciństwie i pozostały nierozpoznane w trakcie formacji seminaryjnej. Inni mieli raczej normalne dzieciństwo, ale zaczęli mieć kłopoty ze sobą z powodu źle pojętych praktyk ascetycznych w seminarium”. Wyniki badań Eugene’a Kennedy’ego i Victora Hecklera, również na księżach i zakonnikach z USA, były jeszcze bardziej kłopotliwe. Według nich tylko 7% kapłanów to osoby psychologicznie i emocjonalnie rozwinięte (developed), 18% to osoby rozwijające się (developing), 66,5% to osoby słabo rozwinięte (underdeveloped), zaś 8,5% to osoby źle rozwinięte (maldeveloped). Autorzy zajmujący się problematyką seksualnego wykorzystania osób nieletnich przez duchownych w USA zauważyli ostatnio, że badania dotyczące księży “słabo rozwiniętych” wydają się potwierdzać obserwacje Baarsa i Terruwe dotyczących księży “niedojrzałych emocjonalnie”. Obie zaś grupy odpowiadają profilowi duchownych, którzy wykorzystują seksualnie dzieci i młodzież. Jak zauważyli Kennedy i Heckler, “seksualność pozostaje niezintegrowanym wymiarem w życiu słabo rozwiniętych księży”, z których wielu “funkcjonuje na etapie przed-adolescencyjnego lub adolescencyjnego rozwoju psychoseksualnego. Jeśli będziemy pamiętali, że słabo rozwinięci emocjonalnie księża czują się bardziej komfortowo w kontaktach z nastolatkami, a nawet dziećmi, i że tylko niewielu z nich ma przyjaciół w kręgu własnych rówieśników, dojdziemy do wniosku, że podobnie jak w przypadku wszystkich słabo rozwiniętych księży, ich problemy dotyczą głównie sfery emocjonalnej i psychoseksualnej. Wspólne im wszystkim jest unikanie konfrontacji z własną niedojrzałością, a także uciekanie się do mechanizmu obronnego - intelektualizacji własnych postaw i ich (nie)zgodności z powołaniem i święceniami. Dochodzi do tego brak umiejętności wchodzenia w relacje z innymi i zatrzymanie się (“fiksacja” w rozwoju psychoseksualnym" Dotychczasowe badania sugerują, że w kwestii przeżywania własnej seksualności księża różnią się od reszty społeczeństwa. Wyniki testów prowadzonych wśród amerykańskich duchownych wskazują, że ok. 40 proc. z nich ma skłonności homoseksualne. Inne badania z USA - choć uważane za niereprezentatywne i obarczone słabościami metodologicznymi (przeprowadzone w oparciu o wywiady z tysiącem księży katolickich, z których połowa była poddana terapii, oraz z pięciuset ich seksualnymi partnerami) - doprowadziły prowadzącego je psychiatrę do wniosku, że 20 proc. duchownych żyło w związkach homoseksualnych, a tylko 20 proc. w stałych związkach z kobietami." za "Tygodnikiem Powszechnym" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wald Poszukiwani??? IP: *.satfilm.net.pl 24.01.07, 13:03 Jak znam życie to nikt ich nie poszukuje, tylko sami wpychają się gdzie tylko mogą by ogłupiać i doić ludzi. Oni nawet nie przepuszczą 4-letnim dzieciom w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
marklips Księża;Caritas,Watykan?Bravo dla waszej pracy... 24.01.07, 13:35 Przestancie kochani piszacy po polsku komentowac KK,Ksiezy,Caritas,Watykan,na konto islamskej religii. Takie wrogie bajeczki zachowajcie dla siebie.... Dziekujcie menagerom z Watykanu,ze staraja sie wyszkolic kadre i to co jest sensacja dla was piszacych---za darmo-gratis-bezplatnie. Tak jak 500 czy wiecej lat temu. Oni ratuja tez szkolnictwo w malych miejscowosciach w Polsce, przekazujac wiedze i nie tylko religijna czy muzyczna. W google znajdziecie setki swietnych szkol,uczelni w Internecie, o nieprawdopodobnym poziomie nauczania,dla dzieci i studentow. W EU,USA i nie tylko. Nawet za PRL bylo to doceniane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Księża;Caritas,Watykan?Bravo dla waszej pracy IP: *.chello.pl 24.01.07, 13:49 taaa , masz rację "marklips". szczególne podziękowania należą się "Caritasowi" ---- fakty.interia.pl/prasa/news/na-co-wydano-miliony-zlotych,860991,16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koleda Re: Księża na emigracji pilnie poszukiwani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 15:39 kasa, kasa - teraz juz w funtach lub euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Księża na emigracji pilnie poszukiwani IP: *.speed.planet.nl 01.09.13, 17:49 teskno za polskim konfesjonalem i Msza Sw. w jezyku Polskim. Kto siedzi poza granicami i chodzi do kosciola lokalnego, tj. w obcym jezyku, wie o czym mowie. kto gada glupoty o kasie, ten naprawde nie wie co gada. To nie jest tak, ze ludzie wyjezdzaja z domow dla zabawy. Jada za chlebem. sami sie zastanowcie. pracodawcy, zanim dadza ogloszenie do gazety, najpierw szukaja pracownikow po znajomych- znam tekst w stylu czy znacie kogos bo sie miejsce zwolnilo? nie kazdy ma znajomosci. przyke to. miejcie zrozumienie dla ludzi w tak strasznej sytuacji. pamietajcie tez, ze " istota tego swiata przmija szybko...." Odpowiedz Link Zgłoś
atosatos1 Popieram biskupow zachęcajacych księży 22.01.07, 20:54 do wyjazdów na zachód,wschód, północ i południe. Może wszyscy wyjadą i wtedy Polska stanie się rzeczywiście państwem świeckim! Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk Rydzyka i episkopatów puszczamy przodem... 24.01.07, 09:05 tuż za nimi, w procesji, niech ruszają Lech i Jarosław Kaczyńscy w towarzystwie wszystkich swoich przydupasów (także tych od oszołomstwa o tych od wyroków sądowych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Tutaj jesteśmy poza waszym zasięgiem IP: *.acn.waw.pl 24.01.07, 09:13 Ależ jednym z powodów wyjazdu z kraju było panoszenie się kleru, wszechobecność facetów w sukienkach w TV, w prasie. A biskup namawia nas do importu cholery na nowe tereny? Czyż możemy uczynić takie świństwo miłym gospodarzom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieznoszepierdół Re: Tutaj jesteśmy poza waszym zasięgiem IP: *.chello.pl 24.01.07, 09:19 Znasz kogoś kto wyjechał z kraju z powodu "panoszenia się kleru" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miśka Re: Tutaj jesteśmy poza waszym zasięgiem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.01.07, 09:29 > Znasz kogoś kto wyjechał z kraju z powodu "panoszenia się kleru" ? Nie, ale znałam kler, który wyjechał za panoszenie :P W naszej parafii w okolice Dublina zesłan został wielebny zapłodniwszy uprzednio dziewoję. Trzeba przyznać że ciekawa reakcja kościoła. Jeżeli powszechna to nie polecam kontaktów z polskim klerem na obczyźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex21 Tak, byl to jeden z powodow mojego wyjazdu... IP: *.server.ntli.net 24.01.07, 11:11 W polsce bylem tlumaczem, zawodowym, zylem z tego przez wiele lat az pewnego razu zdazylo mi sie przetlumaczyc cos bardzo niekatolickiego, cos biblijnego i prawdziwego. Glupi podpisalem to wlasnym nazwiskiem i odtad nie bylo juz dla mnie zlecen. Mialem tez dosc nazekania. Polacy to najgorszy narod! Jak nie winna komuna to kler, jak nie kler to Kaczynscy, jak nie Kaczynscy to SBecy, jak nie esbecy to Bog jeden wie kto... lecz nie my. Mentalnosc polakow, ich nerwowosc, zawsze chca oszukac, niezaplacic, etc. Anglicy sa zupelnie inni i tak naprawde potrzeba nam tu, na emigracji wiele pomocy i porady lecz napewno nie potrzeba nam tej 'choroby' jaka jest polski ksiadz i polska mentalnosc! Polacy sa szanowani i doceniani na Wyspach i niech tak bedzie dalej, az staniemy sie integralna czescia tego spoleczenstwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieznoszepierdół Re: Tak, byl to jeden z powodow mojego wyjazdu... IP: *.net.autocom.pl 24.01.07, 11:25 Pisz za siebie. Tobie potrzeba tego czy tamtego. Inni niech sami zdecydują czego im potrzeba. Zmusza cię ktoś do skorzystania z pomocy ? Może są tacy którzy chcieliby np. skorzystać ze spowiedzi a nie znają na tyle języka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex21 Pisze za siebie ... IP: *.server.ntli.net 24.01.07, 13:40 Kiedys, bedac w USA, zostalem zaproszony do pracy w pewnej miedzynarodowej, miedzywyznaniowej (wspolpracujacej z KK) organizacji charytatywnej. Znalazlem sie w sytuacji, gdzie potrzebowalem drobnej pomocy w znalezieniu sie w duzym miescie, Dallas, Texas. Oczywiscie, jako polak i katolik, popierwsze pomyslalem o polskim ksiedzu, zadzwonilem i byl nawet bardzo mily do momentu, kiedy dowiedzial sie ze organizacja, z ktora mam wspolpracowac, nie jest wylacznie katolicka. Wtedy jakby piorun w niego strzelil, niech oni ci pomoga! Taka dostalem odpowiedz, dlatego niech miech nikt nie wciska ze jada za emigrantami ku pomocy. Kasa sie liczy i religia! KK to najwieksza sekta na swiecie! Tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieznoszepierdół Re: Pisze za siebie ... IP: *.net.autocom.pl 24.01.07, 14:01 Miałeś złe doświadczenie. Ksiądz zachował się niegodnie. Ale dlaczego z jednego (a nawet kilku czy kilkunastu) przypadku wyciągasz ogólne wnioski. Nie spotkałeś nigdy przyzwoitych katolików (świeckich lub duchownych)? Nie spotkałeś się z pozytywną działalnością (np.wśród najbiedniejszych lub nieuleczalnie chorych) ? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Pisze za siebie ... 24.01.07, 14:13 Gość portalu: Nieznoszepierdół napisał(a): > Nie spotkałeś się z pozytywną działalnością (np.wśród najbiedniejszych lub nieuleczalnie chorych) ? Poruszajaca ta działalność, machnięcie znaku krzyża ręką i byle dalej, zeby się nie zarazić. Brudnej roboty księżulkowie nie wykonują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieznoszeglupków Re: Tutaj jesteśmy poza waszym zasięgiem IP: *.acn.waw.pl 24.01.07, 11:43 Gość portalu: Nieznoszepierdół napisał(a): > Znasz kogoś kto wyjechał z kraju z powodu "panoszenia się kleru" ? Jesteś analfabetą. Jest wyraźnie napisane "jednym z powodów", a więc nie jedynym czy decydującym. Wielka popularność katolicyzmu i wiary w aniołki, diabełki i inne bajki jest spowodowana prostotą umysłową wierzących. Więcej pokory baranku, ucz się od mądrzejszych od siebie. Może dane ci będzie kiedyś przejrzeć na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieznoszępierdół Re: Tutaj jesteśmy poza waszym zasięgiem IP: *.net.autocom.pl 24.01.07, 14:04 A znasz kogoś dla kogo jednym z istotnych powodów wyjazdu było "panoszenie się kleru" ? Znasz ? Ale osobiście ? A druga sprawa: czy tutaj (w Polsce) ktoś kogoś na siłę ciągnie do kościoła ? Znasz takie przypadki ? (mówimy o osobach dorosłych) Cały czas się uczę. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Tutaj jesteśmy poza waszym zasięgiem 24.01.07, 14:18 A trzeba chodzić do Koscioła? Gdzie nie wejdę wszędzie wisi krzyż. Chyba już tylko odlać się można bez obecności tego znaku. To nie jest przymus? A to, że z moich podatków buduje się światynię jakiejś tam opatrzności, że płaci sie katechetom, aby rozpowszechniali poglądy, które zwalczam? Czy mam więcej faktów przytoczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_skorzystamy Moim zdaniem ludzie ich tu sobie nie życzą. IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 24.01.07, 14:55 Kler ma zbyt wysokie mniemanie o sobie. Moim zdaniem ludzie ich tu sobie nie życzą. Nie znam absolutnie nikogo, ktomu są do czegokolwiek potrzebni ! Odpowiedz Link Zgłoś
trefar Ksieza blizej wiernych 24.01.07, 09:24 Ksieza blizej wiernych dobrze zarabiajacych,bo jakze mozna ich pozostawic bez tacy. Ta ekspansja katolicyzmu nic dobrego nie przyniesie polakom szczegolnie w Irlandii. To ekspansja konfliktow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ER Poczuły Nygusy dolarki ,funciki i euro IP: *.chello.pl 24.01.07, 09:37 -- apostazja.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: budzik jedyna rzacz jakiej potrzebowalem za granica IP: 203.220.107.* 24.01.07, 09:38 to tylko aby mi powiedziano w jaki sposob szuka sie w tym kraju mieszkania, oraz gdzie sa fabryki. Pomoc finansowa to nie jest to czego najwiecej nam potrzeba wyjezdzajac na emigracje. Porady w poszukiwaniu miejsca zamieszkania i sposobow poszukiwania pracy daja najwiecej bo oszczedzaja pieniadze i czas ale najwiecej oszczedzaja NERWY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: budzik Re: jedyna rzacz jakiej potrzebowalem za granica IP: 203.220.107.* 24.01.07, 09:54 musze jeszcze dodac ze polski ksiadz na emigracji oszukal mnie. Nie chce juz tak wprost napisac ze mnie okradl wiec tak napisalem, ale prawda jest inna bo to byla kradziez wedlug mnie. Jak mam to nazwac inaczej jezeli ktos pozycza jakas rzecz wiedzac z gory ze odda ? Mimo wielkorotnego przez 2 lata upominania sie o zwrot "pozyczonej" rzeczy wyjechal i nie oddal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arko polski katolicyzm i ksieza IP: 82.141.237.* 24.01.07, 09:42 niech zostana w polsce ,nie chce ich w irlandi !ciemnote wciskajcie w polsce .Firma Polski kosciol niech tam zostanie i pilnuje swoich posiadlosci ,kasy z wynajmu lokali i polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miśka Re: polski katolicyzm i ksieza IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.01.07, 09:51 > niech zostana w polsce ,nie chce ich w irlandi ! A to niby za jakie grzechy ? Niech jada za swoja trzódka :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Polscy księża za granicą IP: *.stat.gov.pl 24.01.07, 10:21 !0 Lat temu byłem w Kanadzie. Mieliśmy kontakt z księdzem, który przyjechał z Polski. Polacy przebywający na obczyźnie mieli mu za złe lekceważenie potrzeb wiernych. Ksiąd potrafił zawrócić polskich harcerzy, którzy przejechali 1500 km, aby rozbic obóz na parafialnym obozowisku. "Znaleźliście drogę tutaj - znajdziecie i powrotną" był łaskaw się wyrazić.Inni Polacy żalili się, ze na polskich mszach prowadzonych przez polskich księży zbierano nawet trzykrotnie na tacę, w różnych intencjach.Ja z żoną chetnie chodzilismy na msze do kościoła angielskiego, gdyż wierni byli przyjmowani z radością i szacunkiem przez księży prowadzacych mszę. Dziećmi wiernych podczas mszy zajmowały się siostry lub wybrani rodzice. Dzieci w osobnej sali malowały i rysowały. Miały inne zabawy zwiazane z poznawaniem wiary. Każdy z wiernych miał prawo wypowiedzieć się głośno na temat swojej wiary, potrzeb, nieprawidłowosci w kościele itp. Datki były składane w kopertach, komunia roznoszona przez księży. Byłem po prostu wzruszony, byłem traktowany jak dziecko boże z szacunkiem. Inny przykład. Koleżanka, która kilka lat przebywała w Algierii, z powodu leceważącego stosunku do wiernych księży z Polski zrezygnowała z uczęszczania do kościoła. Czy teraz się coś zmieniło. Czytając wypowiedzi czytelników - wątpię. Chodzi raczej o pieniądze niż o pomoc duchowną potrzebujacym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kangur Re: Polscy księża za granicą IP: 203.220.107.* 24.01.07, 10:54 nic sie nie zmienilo w tym temacie i u nas w Australii. Tak samo jak Ty zostales potraktowany przez polskich ksiezy jest i tutaj. Kase sie zbiera i po 3 razy w ciagu jednej mszy. Jak bylem w obozie w Austri to bylo jeszcze gorzej !!! Polski ksiadz przychodzil do nas niepracujacych ludzi a bedacych na utrzymaniu organizacji chratytatywnych PO KASE. Jak go nie bylo wstyd ? Slowacki ksiadz byl dla nas i naszych dzieci przyjacielem, ale nie polski. Wstyd, tylko kasa i kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Księża na emigracji 24.01.07, 10:54 A może by tak o.dyr.Rydzyk, wyjechał ewangelizować, ot choćby somalijczyków. Bo nas, to już wystarczająco nauczył. Na przykład ja, przestałem spłacać długi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glupi Jaś Boże- chroń nas przed naszym katolicyzmem. IP: 83.70.171.* 24.01.07, 11:05 Mudlmy siem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex czarni hipokryci IP: *.nowytarg.pl 24.01.07, 11:13 księza na księżyc.....życie na ziemi bedzie wspaniałe ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamo999 Re: czarni hipokryci IP: 85.112.196.* 24.01.07, 17:11 Gość portalu: alex napisał(a): > księza na księżyc.....życie na ziemi bedzie wspaniałe ;-))))) Cześć ziemniaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: retro księża emigrantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 11:34 Osobiście zgadzam się, że najszczerszą pomoc można uzyskać od księży. Wielokrotnie z niej korzystałem przebywając za granicą - jeszcze przed okresem obecnej masowej emigracji Polaków. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
renebenay Re: Smiech i ironia.. 24.01.07, 11:46 Ksieza polscy glownie zajmuja sie polityka,moja zona chodzila w Niemczech tylko na polskie mszy ale od paru lat zmienila kosciol na ewangielicki bo tam sie mowi o Bogu a nie stale o sytuacji w Polsce i pieniadzach glownie,dla mnie ksieza moga przyjezdzac chociaz sa tak potrzebni jak dziura w moscie,oni maja dobry wech na srebniki tak bardzo kiedys pogardzane przez niejakiego Chrystusa- czasy i nawet Boga zmieniaja. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Wyjazd za granicę na stanowisko proboszcza to 24.01.07, 11:42 dobra fucha. Chętnych jest wielu. W każdej diecezji jest długa kolejka kandydatów. I bez łapówki dla biskupa nie ma szans na wyjazd (z relacji jednego z księży, archidiecezji poznanskiej, któremu udało się wyjechać, razem z katechetką) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 "Nikt nie odejdzie bez pomocy". A na jaką pomoc 24.01.07, 11:52 stać księży za granicą, poza dobrymi radami, które nawet nie mogą być konkretne, bo przecież sami księża nie znają sytuacji na miejscu. Więc po co te kłamstwa księże Kulesza? Lepiej sie przyznać, jedziecie za owcami, bo pasterz bez owiec się nie wyżywi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej wyeksportujmy ich wszystkich a 1000 $ sztuka IP: *.chello.pl 24.01.07, 12:32 jest ICH w Polsce kilkadziesiąt tysiecy. gdybyśmy ICH tak hurtem wyeksportowali wyszłaby ładna sumka a i atmosfera w kraju byłaby zdrowsza bez ich szczucia ,dojenia babć i skubania budżetu państwa i budżetów samorządów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesus Na ksiezyc czarne sutanny IP: 194.176.105.* 24.01.07, 13:47 Ja bym tych wszystkich ksiezy razem z ich biskupstwem wyslal na ksiezyc i zostawil zapas tlenu tylko na 5min. (to dla ostatniej modlitwy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilo Re: wyeksportujmy ich wszystkich a 1000 $ sztuka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:01 Wstydzę się, ze urodziłam się na ziemi miedzy Odra a Bugiem, kiedy czytam te teksty zaslepionych nienawiscia i glupota antyklerykalow. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: wyeksportujmy ich wszystkich a 1000 $ sztuka 24.01.07, 16:17 Gość portalu: kilo napisał(a): > Wstydzę się, ze urodziłam się na ziemi miedzy Odra a Bugiem, kiedy czytam te > teksty zaslepionych nienawiscia i glupota antyklerykalow. Wstydzić to się można za siebie, więc Twój wstyd sensu nie ma. A że żyjemy w demokracji (a może już nie?) musisz się przyzwyczić, że część Twoich krajanów ma prawo nienawidzieć instytucji, poza którą Ty akurat swiata nie widzisz. I zauważ jeszcze jeden drobiazg, wszystkie niechętne uwagi niekatolików odnoszą się do Kościoła jako instytucji, nie do członków tej organizacji. Zaś katolicy darzą, tym razem słuszną nienawiścią, niekatolików, czyli ludzi. Taka drobna różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: wyeksportujmy ich wszystkich a 1000 $ sztuka IP: *.chello.pl 24.01.07, 16:16 i w PL kończy się IM rynek . tylko 3,8 % w wieku 18-24 lat "chodzi" do koscioła fakty.interia.pl/kraj/news/kosciol-wchodzi-w-wielki-kryzys,861123,3 Odpowiedz Link Zgłoś
neiden znormalizowac polski kraj 24.01.07, 16:22 wyslac na emigracje 90% ksiezy katolickich z polski .wtedy polacy zaczna logicznie muslec o wlasnych przyziemnych interesach . a nie marzyc o zyciu "pozagrobowym" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Nie kazdy ksiadz powinien wyjezdzac IP: *.chello.pl 24.01.07, 16:55 W ostatnich kilku latach czesto jezdze do Anglii, zarowno na polnoc jak i w okolice Londynu i Oxfordu. Uczestnicze we mszach katolickich angielskich i polskich i moim zdaniem emigranci potrzebuja duszpasterzy z prawdziwego zdarzenia, z charyzma, potrafiacych organizowac zycie religijne i spajac spolecznosc polska. Wzorem jest tu dzialalnosc ojcow dominikanow w Gdansku.Wlasnie takich kierownikow duchowych potrzebuja emigranci, a tymczasem posyla sie im ksiezy o mentalnosci wiejskiego proboszcza, ktorych kazania sa zenujaco nudne i sztampowe, a dzialalnosc nijaka, prawie niewidoczna poza szczegolnymi okazjami- jak wizytacja zwierzchnika. Angielscy ksieza katoliccy spajaja spolecznosc parafialna, tam czlowiek czuje sie czescia tej spolecznosci, zawsze moze liczyc na pomoc w trudnych chwilach, co daje poczucie bezpieczenstwa szczegolnie nam polakom(tak jest w polnocnej Anglii - okolice Newcastle)ale i w Oxfordzie. Do Anglii jada nie tylko pracownicy fizyczni, duzo jest rowniez osob pracujacych na powaznych stanowiskach. Emigrantow Kosciol polski powinien traktowac jak ludzi madrych i myslacych i posylac do nich ksiezy na poziomie, najlepszych z najlepszych, oni bardzo tego potrzebuja. Znam przypadki, gdy rozczarowani polacy wola uczestniczyc w zyciu kosciola angielskiego i jest to dla mnie smutne, lecz nie zawinione przez wiernych. Wielka prosba - moze daloby sie zmienic cos na lepsze w tej materii?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Nie kazdy ksiadz powinien wyjezdzac IP: *.bois.qwest.net 24.01.07, 17:05 czy ktos pamieta ks.Pawelka z Chicago? to byl ponoc dobry gosc dla kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamo999 Re: Nie kazdy ksiadz powinien wyjezdzac IP: 85.112.196.* 24.01.07, 17:20 Jeśli, ktoś nie chce dawać, to nie daje. Nikt nikogo nie zmusza na dawanie na tace, czy na jakąkolwiek inną ofiarę. Można dokonać aktu apostazji jeśli ktoś sobie tego życzy. Myślę, że takie narzekanie na wielkość portfela księdza, przez osoby które same nie dają, jest wielką hipokryzją. Odpowiedz Link Zgłoś