Dodaj do ulubionych

Proszę zlikwidować Wielkanoc

18.04.03, 21:52
Święta Wielkanocne jako gorsze, mniej "świąteczne" niż Boże Narodzenie winny
ulec likwidacji.
Nie ma choinki, światełek, św. Mikołaja, Wigilii czas na zmiany.
A w sumie to wszystkie święta kościelne powoli ulegają laicyzacji, tracą
swój wymiar religijny, robi się następna długa przerwa w pracy.
O ile kto ma pracę.
pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wielkanoc Proszę zlikwidować Boże Narodzenie IP: *.bis.krakow.pl / 192.168.0.* 18.04.03, 21:55
      Toż to jawna dyskryminacja!
      • bozenarodzenie Re: Proszę zlikwidować Boże Narodzenie 18.04.03, 21:57
        Oszczerstwo!!!!!
        Święta Wielkiejnocy tzw. jajeczne święta to jak sama nazwa
        wskazuje "zrobiono" dla jaj.
        pozdr.
        • jottka a nie można by 18.04.03, 21:59
          zrobić pojutrze bożegonarodzenia bis?

          prezenty jeszcze zdąży się kupić, śledź obleci za karpia, choinkę da się
          skombinować
          • bozenarodzenie Re: a nie można by 18.04.03, 22:03
            No dobra technicznie to i może możliwe. Ale skąd wziąść św. Mikołaja?
            Siedzi łotr w Laponii i zbiera kasę.
            pozdr
            • jottka Re: a nie można by 18.04.03, 22:06
              lapończyka zdegradować, zanim wejdziemy do unii

              teraz polska - możemy się sami przebrać za krasnoludki z workami pełnymi dóbr

              • bozenarodzenie Re: a nie można by 18.04.03, 22:10
                I co oblecisz wszystkie grzeczne dzieci i co niektórych dorosłych?
                Tego nawet p. Elżbieta, żydówka, nie zrobi.
                pozdr.
            • Gość: Zbigniew Święty Mikołaj ? IP: 80.48.20.* 18.04.03, 22:10
              bozenarodzenie napisał:

              > No dobra technicznie to i może możliwe. Ale skąd wziąść św. Mikołaja?

              Ale od kiedy to św. Mikołaj ma coś wspólnego z Bożymnarodzeniem? 6 grudnia to
              się zgodzę, że Mikołaje się kręcą.
              • jottka Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:12
                to chciwa gadzina, gdzieniegdzie i w wigilię przynosi prezenty, wygryzając
                słusznego aniołka :(

                a poza tym naszepolskiekrasnoludki są wszędzie i wszystkich potrzebujących
                obsłużą
                • bozenarodzenie Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:13
                  I Dziadek Mróz pomoże.
                  pozdr.
                  • jottka Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:15
                    aniołkowi czy krasnoludkom?
                • emka_1 Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:17
                  krasnoludki sa germańskie, polonizacja wykonana przez Konopnicka sie nie
                  powiodła, bo dalej sa wredne i wiadomo co robia z mlekiem:( Zwykle gnomy, co
                  sie podszywają jak nieprzymierzając lepper.

                  • jottka Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:19
                    no właśnie dlatego, że wiadomo, co robią z mlekiem, wiemy że wszędzie ich pełno

                    wszystkiekrasnoludkisąnasze!!!
                    • bozenarodzenie Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:23
                      A Królewna? to co?
                      może królewna Wam się nie podoba?
                      pozdr.
                  • bozenarodzenie Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:21
                    trolle, płanetnicy, diabły poleskie, rokity:-)
                    Eh, te Baśnie Polskie zaczytywałem się w nich po nocach, aż mama "ganiali"
                    pozdr.
                    • emka_1 Re: Święty Mikołaj ? 18.04.03, 22:24
                      diabeł poleski to się rywin nazywa. Jedyny jaki tam kiedykolwiek wystepowal
                    • jottka ja 18.04.03, 22:24
                      wolę królewiczów

                      ale od razu w postaci gotowej, żadnego całowania ropuch
                      • bozenarodzenie Re: ja 18.04.03, 22:26
                        No fakt! co królewicz to królewicz!
                        Ale ja jednak gustuję w królewnach. Tylko ten groch!!
                        pozdr.
                        • jottka Re: ja 18.04.03, 22:29
                          to nie była królewna, tylko księżniczka

                          nieuk :(
                          • emka_1 Re: ja 18.04.03, 22:30
                            fakt:(, a jakby się zachciało księzniczki, to można użyć groszku konserwowego
                            • jottka Re: ja 18.04.03, 22:32
                              można w ogóle jej nie testować na książęcość, tylko brać na wiarę :)
                              • emka_1 Re: ja 18.04.03, 22:36
                                teoretycznie tak, ale sa tacy co lubieja mieć z certyfikatem:)
                                • jottka Re: ja 18.04.03, 22:38
                                  książeczek i certyfikatów wymaga się od pań innej profesji
                                  • bozenarodzenie Re: ja 18.04.03, 22:40
                                    No wiecie!!
                                    Królewna bez kwitów?
                                    Żarty Was się trzynają!
                                    To tak jakby krasnale bez brody! fuj!
                                    pozdr.
                                  • emka_1 Re: ja 18.04.03, 22:42
                                    zobacz sobie kto sie szlacheckich i arystokratycznych korzeni dokopuje w
                                    platnych agencjach:)A ile ksiązat polskich w hameryce mieszka;)))))
                                    • jottka bożen, 18.04.03, 22:45
                                      może weź się za jakąs przystojną ropuszką rozejrzyj?

                                      jak pocałujesz, a ona się zmieni w królewne, to będziesz miał czarno na białym,
                                      a nie tak się męczyć na nierównej pościeli niewiadomopoco
                                      • bozenarodzenie Re: bożen, 18.04.03, 22:49
                                        Ale żaba mi jakoś nie leży:)
                                        Kombinowałem jak by to było z tem zwierzątkiem i jakby cos się stało i
                                        w "trakcie" na powrót w ropuchę się przemieniła:( brrrr
                                        pozdr.
                                        • jottka Re: bożen, 18.04.03, 22:51
                                          rasista :(

                                          i to w przededniu wejścia do unii
                                          • bozenarodzenie Re: bożen, 18.04.03, 22:55
                                            Jottko! a "widzisz" Siebie z ropuchem w objęciach?
                                            Bo z tymi gadami to nic nie wiadomo: raz królewicz a za chwilę ropuch.
                                            Jottko, Jottko Ty w miłosnych uniesieniach z ropuchem? to ma być rasizm?
                                            brrrr!
                                            pozdr.
                                            • jottka Re: bożen, 18.04.03, 22:57
                                              problem ropucha jako męża rozważała z zainteresowaniem niania ogg (ze 'świata
                                              dysku' pratchetta), medytując zwłaszcza nad długością jego języka
                                              • bozenarodzenie Re: bożen, 18.04.03, 23:03
                                                No cóż jęzorek, jak jęzorek efekt mógłby być ciekawy:)
                                                Ale kierunek Twoich myśli freudowskie zaczyna przyjmowac miary:)
                                                pozdr.
                                                • jottka Re: bożen, 18.04.03, 23:06
                                                  frojd byłby wtedy, jakbym zaczęła marudzić o parasolach i innych niewinnych
                                                  przedmiotach

                                                  w momencie, kiedy omawiam zalety ropucha jako narzeczonego to nie jest
                                                  frojdyzm, tylko wycena matrymonialna
                                                  • bozenarodzenie Re: bożen, 18.04.03, 23:17
                                                    "filozoficzno-socjologiczna koncepcja człowieka i kultury, która upatruje w
                                                    popędzie seksualnym i jego tłumieniu główne źródło podświadomości i główną
                                                    sprężynę postępowania człowieka".
                                                    Ropuch, parasol Jottko czy aby coś tłumisz?:)))
                                                    pozdr.
                                                  • emka_1 Re: bożen, 18.04.03, 23:21
                                                    z Freuda to my obecnie tylko akceptujemy:
                                                    Freude schöner Götterfunken,
                                                    Tochter aus Elysium
                                                    wir betreten feuertrunken himmlische dein Heiligtum
                                                    Deine Zauber binden wieder was die Mode streng geteilt
                                                    alle Manschen werden Brüder wo dein sanfter Flügel weilt
                                                    Deine Zauber binden wieder was die Mode streng geteilt
                                                    alle Manschen werden Brüder wo dein sanfter Flügel weilt
                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                                                  • jottka Re: bożen, 18.04.03, 23:22
                                                    do ciebie to jednak trzeba prostymi słowy :(

                                                    gdy jestesmy dziewczynką i mamy słabość do niewinnych podługowatych przedmiotów,
                                                    gdy jesteśmy chłopczykiem i kolanka nam się trzęsą na widok otwieranej szafy,
                                                    to wtedy możemy dyskutować o ew. tłumieniach i sublimacjach popędów seksualnych

                                                    a jeśli rozmawiamy o walorach ropuchów-narzeczonych, to gdzie ty tu widzisz
                                                    zastępczą pracę wyobraźni?


                                                    może jednak czytaj dokładnie teksty - baśnie, frojda i co tam jeszcze
                                    • bozenarodzenie Re: ja 18.04.03, 22:47
                                      No w agencyjach to sie można prędzej HIV'a dokopać:) - dzwonkiem:)
                                      pozdr.
                                      • emka_1 Re: ja 18.04.03, 22:51
                                        w agencjach genealogicznych? oni tam tylko sie babrza w krwi przodków,
                                        koniecznie błekitnej:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka