Dodaj do ulubionych

Powody do wstydu

20.02.07, 12:25
Kraków - miastem snobów, zgredów, szpanerów i dresiarzy. Gdyby nie to, że
studenci zostawiają tu mega kasę już dawno zostałby w tyle za innymi miastami
Polski.
Obserwuj wątek
    • shelliz Re: Powody do wstydu 20.02.07, 18:34
      Bardzo mertoryczna wypowiedz poprzedniku forumowiczu...
      Za ktorymi niby miastami zostalby w tyle?

      Jako studentka czuje, ze moja "kasa" jest mi zwracana przez miasto z nawiazka, w
      tym wszystkim co Krakow ma do zaoferowania, jesli tylko ktos sie rozejrzy dookola...
      Uwaga o zgredach, szpanerach, dresiarzach i snobach jako grupach niby
      nad-reprezentowanych w Krakowie w stosunku do innych miast wywolala u mnie
      szyderczy smiech.
      Ty sie martw o swoje miejsce bytowania, kolego.
      • xs550 Re: Powody do wstydu 03.03.07, 18:13
        Zgadzam sie z toba studentko! Ja tez uwazam, ze Krakow jest de best (jak to mowicie wy mlodzi, haha)! Ci ktorzy to miasto krytykuja nie kochaja go i powinni sie przeprowadzic jak im tak tu zle. Krytyka Krakowa=niesprawiedliwosc. Czy nigdy nie byliscie na rynku starego miasta, wy ktorzy tak zajadle krytykujecie to piekne miasto? Krakow to perla Europy! To, obok Londynu i Paryza, miasto numer jeden na tym kontynencie! Nasz prosperujacy airport wlasnie o tym swiadczy. Czy waliliby do nas tak ludzie gdybysmy byli tacy zli? NIE! Krakow jest super i juz.
    • pawelk1725 Powody do wstydu 20.02.07, 19:43
      Witam! Owszem nasze miasto, a tym bardziej jego zarządzanie pozostawia wiele do
      życzenia. Ale z drugiej strony krytyka oparta na piętnowaniu wady w
      postaci "zbytniego przywiązania do przeszłości" świadczy niestety o
      nierozumieniu miejsca Krakowa w Polsce i Europie przez autora artykułu. Tu nie
      ma miejsca na porównywanie z miastami typu Wrocław, czy Poznań. Kraków ma być
      miastem, które będzie przyjazne dla mieszkańców, ale i powinno czerpać korzyści
      z tego co ma, a nie tworzyć nową sztuczną, nowoczesną twarz.
      A historia, zabytki, kultura tj. żyła złota, na której powinno się i da się
      budować przyszłość miasta. Osoby, które widzą swoją przyszłość jedynie w sferze
      biznesowej typu masowego nie mają tu czego szukać. A Kraków przyszłości: to
      miasto: centrum historyczne na skalę światową, z nauką na najwyższym poziomie,
      z centrami naukowo-badwczymi najlepszych światowych koncernów z branży
      najnowocześniejszych technologii. To ma być miasto nie pierwsze w sensie - ile,
      ale pierwsze w sensie - jak. Jeśli mamy porównywać z miastami Europy patrzmy na
      Florencje, nie na Paryż.
      • havi1 Re: Powody do wstydu 20.02.07, 20:16
        masz rację
        Ale miasto przyjazne mieszkańcom to miasto z nowoczesnymi rozwiązaniami drogowymi i gospodarki komunalnej.
        Miasto przyjazne nowoczesnym technologiom to miasto mające nowoczesną twarz, niekoniecznie w centrum

        Masz racje Kraków ma być wielki nie w sensie "ile"
        ale "jak"!
        dotyczy to również nowoczesnej twarzy...
        • szym58 Re: Powody do wstydu 21.02.07, 13:12
          Panie Naczelny,
          Czy nie sadzi Pan, ze o specyficznej atmosferze Krakowa swiadczy takze to ze
          najpierw wsadza Pan kij w mrowisko min. stwierdzeniami o "wyp.... Wiśle" a
          potem opisuje Pan "co autor chcial powiedziec"... Niech Pan zadzwoni do
          Blumsztajna do Warszawy i zapyta czy tlumaczyl sie czytelnikom z tego co
          napisal?
          • maru111 Re: Powody do wstydu 03.03.07, 08:15
            Pan Stachów kontynuuje "morderczy wyścig miast".
            My tutaj raczej przedkładamy jakość życia - tłumaczenie dla p. Stachówa
            -"quality of life". Pozdrawiam
    • 10iwonka10 Re: Powody do wstydu 03.03.07, 15:23
      marka77 napisał:

      > Kraków - miastem snobów, zgredów, szpanerów i dresiarzy. Gdyby nie to, że
      > studenci zostawiają tu mega kasę już dawno zostałby w tyle za innymi miastami
      > Polski.

      I coz w tym zlego ze w Krakowie mieszka troche ekscentrykow i snobow?

      Niestety nowoczesnosc i duze pieniadze nie "kupia" zadnemu miastu uroku i czaru.

      Przypomniala mi sie ostatnia wizyta w Cambridge.....nowoczesnosc? waskie ,
      brukowane uliczki a glownym srodkiem transportu jest rower....i bardzo dobrze.

      • xs550 Re: Powody do wstydu 03.03.07, 18:19
        Masz sto procent racji!!! Mnie tez marzy sie Krakow waskich uliczek, malych odleglosci i komunikacji glownie rowerowej! Kiedys, kiedy w koncu zburzy sie blokowiska wokol centrum a ich mieszkancy przeniosa sie gdzie indziej, powroci ten cudowny Krakow ktory mozna bedzie przemierzyc cudownym spacerem i w spokoju... Ah, rozmarzylem sie! :) A duze kompanie niech szukaja miejsca gdzie indziej. Tu jest zabytkowe miasto i zabytki trzeba chronic. Ruch autobusowy i samochodowy tez trzeba znacznie ograniczyc. Tak jak napisalas: rower to jest to! Brawo i dzieki za zlote mysli ktore zawarlas w swoim poscie.
        • bill41 Jaja sobie robicie chyba 21.03.07, 11:42
          Nic mnie tak nie wkurza jak te koncepcje "oksfordzko-florenckie". Że niby
          Kraków to takie miasto, gdzie żyje się wolniej, gdzie ważniejsze jest być niż
          mieć, że musi pozostać zaściankowy, a najlepiej to gdyby zmalał to wymiarów z
          czasów Kościuszki i kończył się na plantach. Niech gdzie indziej patrzą w
          przyszłość. A to że kraków ma 800 tys. mieszkańców a Florencja chyba coś z 200
          tys. - tym gorzej dla pozostałych 600 tys. zamieszkałych w blokowiskach. To że
          w Krakowie zabytki stanowią kilka procent powierzchni a we Florencji większość
          to też nie ma znaczenia. Niech wieśniaki spadają na wieś skąd przyszli. Ta
          filozofia tzw. prawdziwych Krakusów jest dla tego miasta gorsza niż centralizm
          warszawski i okupacja sowiecka razem wzięte. To głupota do ósmej potęgi. Mam
          tylko nadzieję, że to margines opinii o naszym mieście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka