Dodaj do ulubionych

8 marca czyli radykalne życzenia od radykalnych...

08.03.07, 08:08
Drogie feministki, przyjmijcie bardzo serdeczne wyrazy podziwu, uznania i
zyczenia wszyskiego najlepszego !
Polska jest krajem utrwalonej kulturowo pogardy dla kobiet, i ciesze sie
bardzo, ze ktos to widzi i chce z tym walczyc.
Powodzenia !
Obserwuj wątek
    • wojakszwejk Trzeba 08.03.07, 08:12
      "Zawsze mamy za mało czasu i pieniędzy"

      Typowe dla lewicowego oszołomstwa.

      Ale proszę, feministki mają potrzeby religijne, tyle że miasto na powrót Mesjasza (jako my, ciemnogrodzkie katole, czynimy), czekają na Trzebę, co na białym koniu przybędzie. Człowiek to jednak istota religijna.
      • fforde Re: Trzeba 08.03.07, 18:24
        Dziewczyny potrzebne są czyny! Dużo nas, a będzie coraz więcej. Feministyczne
        goździki przesyłam
    • piemoncki Sfiksowałyście, boście chłopa nie miały 08.03.07, 08:20
      szanowne tzw. feministki, nieudany chowie pani Janion.
      • od_jutra_sie_zmienie A czy masz wytlumaczenie dla wlasnych ograniczen? 08.03.07, 16:20
        w poprzednim poscie napisalam, ze nie masz mozgu, ale go wykasowano - jak widac
        inwektywy pod adresem feministek sa OK, ale juz pod adresem ich krytykow sa
        be... no comments
    • janul1 P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym bełkotem 08.03.07, 08:52
      a lesbokracja trzyma się jeszcze
      • constance27 Re: P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym beł 08.03.07, 09:49
        Szanowni Panowie podpisani nieco powyżej! Gdy czytam takie posty jak Wasze, nie
        wiem, czy śmiać się, czy płakać. Jest to żałosny bełkot - kontrargumentów
        najwyraźniej nie posiadacie. Na szczęście nie wszyscy faceci są do Was podobni.
        Bo gdyby byli, sama wolałabym zostać lesbijką.
        • jedynataka Re: P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym beł 08.03.07, 10:00
          Mądre, dlatego nie spodziewam się, żeby ogół był w stanie to pojąć.
          • labirynt Re: P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym beł 08.03.07, 10:46
            prawdziwe, więc niewielu przyjmie do wiadomości i przyzna rację...
          • bajerka11 Re: P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym beł 08.03.07, 10:52
            No coż, nie mogę powiedzieć, że całkowicie nie zgadzam się z waszymi
            argumentami, jednak nie chcę was poprzeć ze względów ideologicznych. Jesteście
            za aborcją na życzenie. A szafowanie jedynym przykładem kobiety, która urodziła
            i straciła wzrok, o czym słyszałam z waszych ust kilka razy, jest żałosnym
            chwytaniem się jedynego argumentu, powtarzanego do znudzenia. Poza tym, ile
            kobiet zmarło podczas aborcji w krajach, które tę aborcję dopuszczają. Zmarły,
            bo miały wybór. Proponuję lekturę WHO.
            Poza tym jestem katoliczką i ze względów ideologicznych, choć nie tylko, nie
            popieram was.
            Natomiast hasło reklamujące partię Manueli Gretkowskiej jest obłudne, bo Polka-
            tak, matka - owszem, ale jaka z niej katoliczka.
            • agniea BRAWO FeministkiI!!! 08.03.07, 11:07
              najlepsze zyczenia z okazji dnia kobiet:)

              do przedmowczyni: poczytaj ksiazki gretkowskiej to zrozumiesz "jaka z niej
              katoliczka" ale zaczekaj : czy ty cos czytasz poza ostatnim streszczeniem "M jak
              milosc", ktorego akurat nie udalo ci sie obejrzec bo czyscilas buty ksiedzu
              pralatowi zaraz po doustnej komunii???
            • cailith_18 Re: P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym beł 08.03.07, 11:10
              Nikt tu nie szafuje jedynym przykładem - po prostu ten przypadek jest na tyle
              drastyczny, że poruszy każdego. Jeżeli nie poruszy, to chodzi zapewne o osobę
              upośledzoną emocjonalnie.
              Nikt nie jest za aborcją na życzenie. Jesteśmy za prawem wyboru i za
              zaprzestaniem traktowania kobiety jako inkubatora czy też organizmu
              podtrzymującego przy życiu waginę. Lektury WHO nie proponuj, bo to bezcelowe.
              Wystarczy odrobina wyobraźni, żeby wiedzieć, ile kobiet zmarło po 'szemranych',
              nielegalnych aborcjach, kiedy pół godziny po zabiegu wychodzą na ulicę i
              wykrwawiają się gdzieś pod murem. Mam nieodparte wrażenie, że zdecydowanie
              więcej niż w krajach, które dopuszczają aborcję i - co za tym idzie - dbają o
              'standard usług'.
              Partii pani Manueli Gretkowskiej nie skomentuję, a tym bardziej rzekomej obłudy
              'hasła reklamującego', bo przecież nie było tu nawet o niej mowy. Inicjatywa
              cenna, ale jakaś taka rozmyta jak dla mnie.
              Katolicyzm przesłania realia życia, jak widzę. A przecież Polska jest państwem
              świeckim i prawo powinno uwzględniać również światopoglądy różne od katolickich.
              Między innymi o to właśnie chodzi.
              • nick3 Hej feministki! Nie tylko kobiety życzą zwycięstwa 08.03.07, 14:43
                Kraj nie stanie się w pełni cywilizowany, póki nie zwyciężycie i wasze
                postulaty nie staną się oczywistością.

                Jestem pewien, że wam się powiedzie. Ale wcześniej mogą was czekać naprawdę
                trudne chwile.

                Dlatego przesyłam te życzenia, byście wtedy wiedziały, że nie jesteście same.

                Obok mnie siedzi moja trzyletnia córka:)
            • femine79 Re: P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym beł 08.03.07, 12:04
              jednak nie chcę was poprzeć ze względów ideologicznych. Jesteście
              > za aborcją na życzenie

              nie wszystkie feministki są za prawem do aborcji na życzenie, są to głównie
              osoby zwiazane bądź to z katolicyzmem, bądź z ekologią. Rozumiem jednak, że
              argument o aborcji jest dla wielu kobiet i mężczyzn dobrym wykrętem, aby
              deprecjonować ruch feministyczny.



              szafowanie jedynym przykładem kobiety, która urodziła
              >
              > i straciła wzrok, o czym słyszałam z waszych ust kilka razy, jest żałosnym
              > chwytaniem się jedynego argumentu, powtarzanego do znudzenia

              nie jest to jedyny przykład, który przytaczają organizacje feministyczne,
              wystarczy trochę dobrej woli i wejść chociaż na linki tych organizacji podanych
              pod artykułem. Przykro mi jednak, że jest w Tobie tyle agresji i jako kobieta
              nie umiesz wczuc się w sytuację Alicji Tysiąc i jej współczuć. Zyczę Ci, żeby
              nie spotkało Ciebie to, co ją.
            • fcvg Re: P. Piotrowska aż 2 razy podpisana pod tym beł 08.03.07, 12:42
              A na ciebie szkoda słów. Nie mów o statystykach WHO, bo nie mówisz równocześnie
              o skutkach nielegalnej aborcji. Nie ma tego w statystykach a jest to zjawisko
              powszechne i własnie dlatego, ze aborcja jest nielegalna, staje się
              niebezpieczna - przeprowadzana poza szpitalem. Siejesz demagogie. A miarą
              wartości człowieka NIE jest bycie katolikiem. Idz do kruchty i tam służ księdzu,
              bo to oni wymyślili takie miejsce dla ciebie. Kobiety w kościele kat. spełniają
              TYLKO służebną role. Jeśli ci to odpowiada, to twoja sprawa. My (inaczej myślące
              kobiety) nie mamy zamiaru być służkami facetów w sukienkach.
    • kozaki_wiesi Tu chodzi o przywileje a nie o równouprawnienie 08.03.07, 11:26
      Manuela Gretkowska: "Żądamy wyrównania szans, choć równość z mężczyznami to
      jeszcze za mało. Jako matki jesteśmy w trudniejszej sytuacji. Rodząc dzieci,
      przerywamy pracę zawodową, a kiedy je wychowamy, boimy się, czy będziemy
      mogły wrócić. W Islandii, gdy o to samo stanowisko stara się mężczyzna i
      kobieta, nawet jeśli mają takie same kwalifikacje, pracę na pewno dostanie
      kobieta. To zasługa islandzkiej partii kobiet"
      ======

      Ta "łagodna", jak padło w tekście, Gretkowska domaga się dyskryminacji
      mężczyzn.
      • od_jutra_sie_zmienie Rowna placa po przywilej? 08.03.07, 12:25
        Brak molestowania to przywilej? Dzielenie sie opieka nad wspolnym dzieckiem to
        przywilej????!!!! Czy ja dobrze widze? Pozdrowienia dla wszystkich myslacych
        kobiet! Elzbieta
      • femine79 Re: Tu chodzi o przywileje a nie o równouprawnien 08.03.07, 12:25
        cały ambaras polega na tym, że Manuela Gretkowska za feministkę się nie uważa.
        Jakoś wątpię, że w Islandii panuje taka sytuacja, bo gdyby tak było, to
        większość Islandczyków nie pracowałaby.
        Poza tym co za obłuda!!! W Polsce gdzie mężczyźni mają przywileje kosztem
        kobiet jakoś Ci nie przeszkadza. Co za wzruszająca troska o utrzymanie
        dyskryminacji kobiet w naszym kraju. Wspaniały prezent na dzień kobiet.
        • kozaki_wiesi Re: Tu chodzi o przywileje a nie o równouprawnien 08.03.07, 12:28
          Ja nie narzekam na rzekomą dyskryminację tylko po prostu robię swoje i żadnych
          przywilejów mężczyzn względem kobiet nie zauważyłam a nawet zarabiam więcej niż
          oni. A postulaty feministek tylko kobietom zaszkodzą bo wątpię by jakikolwiek
          przedsiębiorca chciał zatrudniać kobiety gdy dojdzie do realizacji postulatów
          RF.
          • od_jutra_sie_zmienie Krzywizny ziemi nie zauwazylam czyli jest plaska! 08.03.07, 12:35
            Argument dokladnie z tej samej polki moja droga, co twoje slowa "żadnych
            przywilejów mężczyzn względem kobiet nie zauważyłam a nawet zarabiam więcej".
            Gratuluje zarobkow, ale ostatnie statystyki Gallupa podaja, ze kobiety w w
            Polsce zarabiaja srednio 15% mniej od mezczyzn (z uwzglednieniem wyksztalcenia,
            stazu i innych czynnikow, ktore moga miec na to wplyw, poza plcia), a w sektorze
            prywatnym 25% mniej. Wiec moze badz tak dobra i zauwaz te fakty?
            • otis_tarda Re: Krzywizny ziemi nie zauwazylam czyli jest pla 08.03.07, 19:28
              Ok, to może mi powiesz - jakoś nie mogę się doczekać, a byłoby to ciekawe - jak
              wygląda podział płac w firmach prowadzonych przez kobiety?
          • femine79 Re: Tu chodzi o przywileje a nie o równouprawnien 08.03.07, 13:04
            żadnych
            > przywilejów mężczyzn względem kobiet nie zauważyłam

            wystarczy przeczytać statystyki, ale przecież nie o fakty tu chodzi, pewnie nie
            raz spotałaś się z różnymi opracowaniami na temat sytuacji kobiet i mężczyzn i
            zawsze jakoś umiałaś sobie wytłumaczyć, a mówiąc fachowo zracjonalizować gorszą
            sytuację kobiet.
            Tak naprawdę chodzi o Twoje dobre samopoczucie. Dużo zrobię, by utrzymać wiarę
            w sprawiedliwy świat, bo można złapać niezłego doła dostrzegając, że ktoś
            traktuję Cię gorzej na podstawie cechy, na którą nie miałaś żadnego wpływu-
            płci. Bardzo dużo kobiet w Polsce tak robi.
            To jet złudzenie, że nie ma nierówności płci, i że jako kobieta nikt Ci nie
            będzie kładł kłód pod nogi w robieniu swojego. Cieszę się, że zarabiasz więcej
            niż mężczyźni, ale czy są to mężczyźni o tych samych kwalifikacjach, co Ty?
            Poza tym obawiam się, że Twój przykład będzie potraktowany jako wyjątek
            od reguły niż jako argument podwazajacy tezę o dyskryminacji kobiet.
            i na końcu mam do Ciebie feministyczne pytanie: czy będąc mężczyzną i robiąc to
            samo, co teraz, nie zarabiałabyś czasem więcej?
            Pytanie retoryczne, wystarczy spojrzeć na statystyki.

            postulaty feministek tylko kobietom zaszkodzą bo wątpię by jakikolwiek
            > przedsiębiorca chciał zatrudniać kobiety gdy dojdzie do realizacji postulatów
            > RF.

            gdy dojdzie do realizacji postulatów RF będziesz genderowo uswiadomiona i słowo
            przedsiębiorczyni nie będzie Ci obce, bo teraz pewnie śmieszy i nie będziesz
            myślała, że wszystko zależy od mężczyzn.


    • tees1 drogie Panie feministki 08.03.07, 11:32
      Zycze Wam szczescia jak najbardziej!

      Nie budujcie jednak swego szczescia na dyskryminacji i dowolnosci zabijania. To
      droga po trupach donikad.
    • ingryd TRZEBO, najlepsze zyczenia!!! 08.03.07, 11:51
      z okazji dnia kobiet,

      wszystkiego najlepszego, przede wszystkim duzo szczescia (tego w zyciu potrzeba),
      tradycyjnie : zdrowia, rowniez tego psychicznego, zeby nie dac sie zastraszyc i zakrzyczec i zaszczuc,
      nie przejmuj sie gdy cie opluja zes : morderca zygot, zes niezaspokojona seksualnie (brak chlopa), bo
      ty tylko wiesz ze akurat jest odwrotnie,
      duuuuuuzo cierpliwosci i odwagi w "trzebaniu",
      no i oczywiscie zycze ci z calego serca powodzenia na wszystkich "frontach walki",

      a nade wszystko TRZEBO prosze cie bys nas nie opuszczala nigdy,
      ani tu w polsce, ani gdzie indziej na swiecie bo zes nam baaaaaaardzo POTRZEBNA

    • kontrasygnata Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 08.03.07, 12:02
      Bardzo nieobiektywny artykuł, wręcz odwalone na kolanie zadanie domowe, które
      bardziej nam, kobietom, zaszkodzi niż pomoże. A już wałkowany po tysiąckroć
      przykład kobiety, która straciła wzrok jest szczytem braku obiektywizmu. Może
      przydałoby się to zestawić z przykładami kobiet, które zmarły podczas zabiegu
      przerwania ciąży?
      • czarna_hanka Re: kobieca autocenzura 08.03.07, 12:21
        Przykłady kobiet, które zmarły podczas (a raczej po) zabiegu usunięcia ciąży
        byłyby tylko kolejnym argumentem przemawiającym za legalizacją aborcji. To
        właśnie pokątnie wykonywane zabiegi i brak nadzoru lekarza po przyczyniają się
        do największych powikłań. A poza tym wkurza mnie opinia, ze nie wolno za dużo
        żądać, bo to tylko nam, kobietom zaszkodzi. Chyba z tego założenia wychodzi
        Manuela Gretkowska. Ani mru-mru o aborcji, bez brzydkiego słowa na "f" itd. Taka
        kobieca autocenzura.
        • kontrasygnata Re: kobieca autocenzura 08.03.07, 12:25
          Nie doprecyzowałam: nie chodzi mi o zabiegi dokonywane w znachorskich szałasach
          lecz o te wykonywane np. w holenderskich klinikach. Tam też zdarzają się zgony.
          • czarna_hanka Re: nikt nie mówi że aborcja jest cacy 08.03.07, 15:24
            Poród też może być śmiertelny dla kobiety. Albo wyrywanie zęba pod narkozą. Ale
            nie przerzucajmy się takimi argumentami, bo tak czy owak feministki wcale nie są
            zwolenniczkami przmusowego usuwania płodów kobietom w ciąży. Wręcz przeciwnie,
            walczą o edukację seksualną i powszechny dostęp do taniej antykoncepcji, żeby
            niechcianych ciąż było jak najmniej.
            • kozaki_wiesi Re: nikt nie mówi że aborcja jest cacy 09.03.07, 19:03
              Taniej czy dofinansowanej z budżetu? Nie zgadzam się. Seks to nie zabawa.
              Chcesz go uprawiać rób to z głową i na własny rachunek.
      • femine79 Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 08.03.07, 12:36
        > Bardzo nieobiektywny artyku
        zapewne zdanie będące reakcją na słowa: radykalne i prawo do aborcji.
        ja nie zauważayłam nieobiektywizmu i dlatego proszę o przykłady tegoż.

        > bardziej nam, kobietom, zaszkodzi niż pomoże
        Tak, bo my wrażliwe, delikatne istoty powinnyśmy być potulne, grzeczne i miłe.
        Asertywność w wykonaniu kobiety to nie asertywność tylko agresja, a to przecież
        niewiaście nie przystoi.
        A tak poza tym przyznajesz jednak, że kobietom potrzeba pomocy? niesamowite
        najbardziej kobietom szkodzą takie kobiety jak Ty,
        • wera7 Re: Droga Femino79 09.03.07, 11:29
          Zgadzam się w pełni z Twoją tezą, że kobietom szkodzą głównie kobiety. Gdyż
          poziom świadomości naszych mężczyzn jest efektem edukacji ich przez kobiety.
          Polskie społeczeństwo nie jest społeczeństwem patriarchalnym, to raczej
          pajdochat. To nasz narodowy od wieków wychów niedojrzałych chłopaczków, którym
          matki nie pozwalają na odcięcie pępowiny. Ci chłopaczkowie nadają się do walki
          na barykadach, na chwilowe zrywy w pięknym stylu, bez brania odpowiedzialności
          za konsekwencje i ciąg dalszy, który jest już tylko prozą życia. Są
          chimeryczni, niecierpliwi i apodyktyczni - ale to nasza wina, nasza, czyli
          polskich kobiet! Bo to my odpowiadamy za ich wychowanie i światopogląd. Mówię
          to jako była synowa, która wystarczająco dużo przeżyła upokorzeń, przede
          wszystkim ze strony teściowej, i jako matka dwóch synów, których próbuję tak
          wychować, by ich żony kiedyś mogły być z nimi szczęśliwe.
          PS.
          Gwoli sprawiedliwości. Dostrzegam coraz częściej świetnych facetów.
          Zdecydowanie idzie ku lepszemu! Tych paru, co to wypowiedziało się na tym foum
          w typie: "feministkom chłopa brakuje", to już prehistoryczne stwory z czasów
          tworzenia się teorii Macieja Giertycha. A z tymi panami jak Giertych Roman i
          jego dwór, z temi wszystkimi Orzechowskimi, jest jak z rozpaczliwymi podrygami
          z czasów Nerona. To była końcówka rzymskiego imperium. Jeszcze na koniec paru
          trzeba było spalić, ale to i tak już nic nie pomogło. Dzisiejsze wrzaski w
          imieniu nienarodzonych, koronowania Chrystusowego i Wielgusowego cierpienia to
          tylko żałosna agonia.
          • kozaki_wiesi Re: Droga Femino79 09.03.07, 19:04
            Cóż za piękne stereotypy w ustach tej, która ze stereotypami walczy.
            • wera7 Re: Droga Femino79 09.03.07, 19:20
              Masz rację, sylwetka polskiego mężczyzny jest stereotypowa i ja z tym
              stereotypem walczę - by polski mężczyzna przestał być stereotypem.
    • bengal Brawo feministki!!!!!! 08.03.07, 12:25
      czesciej i wiecej takich rozsadnych tekstow i glosniej
      • od_jutra_sie_zmienie Brawo mądre kobiety!!!!! 08.03.07, 12:27
        to chore państwo muszi się zmienić i zmieni się na pewno!!!
    • mymmeli Radykalny feminizm - tak :) n/t 08.03.07, 13:20
      • komentatorkabloga Re: Radykalny feminizm - tak :) n/t 08.03.07, 15:39
        Kochani, nie mylcie feminizmu z Partia Kobiet Gretkowskiej. Gretkowska sie odcina od feminizmu i pochlebia sobie, ze feministki maja ja za katolicki beton. No bez przesady, feministki krytykuja te inicjatywe, ale ja jednak jakos tam popieraja, bo bylyby chyba szalone, gdyby mikualy ja na samym wstepie w czambul potepic. Pisze o tym naczelna "Zadry" w najnowszym numerze, pisza o tym tez inne feministki. Gretkowska natomiast popelnia blad odcinajac sie od feministek. Rezygnuje z gory z ich wieloletniego doswiadczenia w bojach z panstwowym patriarchatem. Coz, zycze powodzenia.
        Przypomnijmy sobie moze, co znaczy slowo "radykalny": radix to po lacinie korzen. Radykalne dzialanie to takie, ktore zaczyna od samego poczatku, od korzenia, jest dokladne i konsekwentne. Wszyscy powinnismy byc radykalni we wszystkim co robimy - ale nie w potocznym wykrzywionym znaczeniu tego slowa.

        bumelka.blox.pl
    • ostra_siostra Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 08.03.07, 16:27
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z dyskryminacją wszystkim innym
      feministkom i wszystkim nie_jestem_feministką_ale...! Wszystkiego najlepszego :)
    • grubasek73 Każda normalna kobieta powinna być feministką 08.03.07, 18:19
      Nie rozumiem tych głupiutkich gąsek, które odżegnują się od feminizmu!
      KOBIETY!
      Feminizm nie polega na paleniu staników, tylko na walce o Wasze prawa!
      Nie bójcie się walczyć z chamskimi, seksistowskimi facetami!
      Wy też macie rozum i nie różnicie się zdolnościami od facetów!

      I mówię Wam to ja - 34-letni facet!
    • otis_tarda Feministki do firm! 08.03.07, 19:26
      Ej, "siostry", zamiast jojczyć w prasie, weźcie załóżcie sobie firmę. I
      zatrudnijcie parę kobiet, zamiast marudzić, że "trzeba to, trzeba śmo".
      Ale, jak rozumiem, fajniej jest żyć sobie z jakiejś Bardzo Ważnej Dżenderowej
      Fundacji.
      • czarna_hanka Re: dżenderowa fundacja też potrzebna 08.03.07, 21:21
        Chybiony strzał. Nie wiem w jaki sposób założenie firmy i zatrudnienie np. 5ciu
        kobiet miałoby doprowadzić do zrealizowania postulatów feminizmu. Bo chyba nie
        wierzysz, że dając świetlany przykład feministki prowadzące firmę "przyjazną
        kobietom" nawróciłyby pozostałą część społeczeństwa.
        • kozaki_wiesi Re: dżenderowa fundacja też potrzebna 09.03.07, 19:08
          Tu 5 osób, tam 5 osób... ale rozumiem, że to kosztuje sporo wysiłku więc nie
          budzi entuzjazmu feministek, wolicie przejść się po ulicach i trochę pokrzyczeć
          jak Wam źle. "Wara od naszych brzuchów", krzyczycie. Ale antykoncepcję lub
          aborcję to Wam dofinansować należy, prawda?
        • otis_tarda Re: dżenderowa fundacja też potrzebna 12.03.07, 11:40
          Jasne. Lepsze są "wielkie programy społeczne", najlepiej za kasę z UE i
          zarządzane przez dżenderowe specjalistki.

          A mówiąc bardziej serio: jestem ciekaw, ile fanki feminizmu płaciłyby kobietom w
          swoich firmach. I jak zareagowałyby, gdyby jedna z drugą "uciekły w ciążę".

          (Wiem, wiem. Głupie pytanie. Sądząc po działaniach i ideologii tych pań
          domagałyby się od "państwa", żeby płaciło)
    • stan.ivo 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalnych.. 08.03.07, 21:26
      z okazji 8 marca "święta kobiet"pięknego święta ,postępu i sprawiedliwości,
      życzę wam odwagi w dążeniu do celu równouprawnienia i wyzwolenia milionów
      biednych istot spod wpływu kawalerów czarowników w sukienkach ,mówiących wam
      ,czy macie rodzić i jak wychowywać swoje dzieci,a są to eksperci od
      wszystkiego,a zwłaszcza od prokreacji teoretyczno-teologicznej.z wyrazami szacunku!!
    • piemoncki Panie proszą miotły, dyszle, wibratory i .. jazda 09.03.07, 08:46
      w tany. Przekonanie o swej wyzszosci nad resztą społeczeństwa musi dodawać ikry.
      Niezbyt rozgarniętym lesbom pomieszało się tam, skąd dobywa się myśl, tzn.
      spomiędzy nieogolonych nóg.
      • wera7 Re: Panie proszą miotły, dyszle, wibratory i .. j 09.03.07, 11:45
        Przepraszam, czy dobrze zrozumiałam: myśl wydobywa się spomiędzy nieogolonych
        nóg?
        To ciekawsza teoria od tej Giertychowej z mamutami o sztywnych członkach.

        A tak bardziej z psychologicznej strony. Starczy jeden rzut oka na Twój post,
        by dojrzeć kompleks wibratora. Słuchaj, no fakt, że większy i twardszy, ale jak
        się postarasz, to możesz sprawić kobiecie przyjemność nawet samym językiem.
        Wierz mi, tylko bardziej wyluzuj i puść wodze fantazji. To nie grzech,
        zwierzątka niewinne też to robią.
    • imrekiss2 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalnych.. 09.03.07, 09:15
      "Alicja Tysiąc to kobieta, która mając prawo do legalnej aborcji, została
      zmuszona do urodzenia dziecka. Kosztowało ją to prawie całkowitą utratę wzroku.
      Politycy, jakby pijąc do niej, mówią czasami, że pogorszenie wzroku to nic
      wielkiego w porównaniu z ludzkim życiem. Zapraszamy panów polityków do świata
      mgły minus 26 dioptrii. Czy któryś z Panów tak kochających dzieci zainteresował
      się nimi? Czy któraś z 58 organizacji katolickich potępiających matkę
      zainteresowała się losem jej dzieci? Nie. Ich zainteresowanie kończy się wraz z
      przyjściem dziecka na świat".

      Co za cynizm, Kościół i powiązane z nim organizacje prowadzą setki domów
      samotnych matek, noclegowni dla ubogich, stołówek, ośrodków rehabilitacyjnych.
      Ile prowadzą feministki? ZERO! I kto tu realnie pomaga kobietom?
      • snowbabe Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 09.03.07, 10:21
        Cynizm?? A nie uważasz, że gdyby kościół nie zwalczał antykoncepcji, takich
        przypadków nie byłoby mniej?
        Poza tym dlaczego chcesz skazywać kobietę na noclegownie dla ubogi, skoro
        wcześniej była się w stanie sama utrzymać?
        Kościól chce uznać za świętą kobietę, która zamiast leczyć śmiertelną chorobę
        zdecydowała sie urodzić kolejne dziecko i w ten prosty sposób oscierociła
        wszystkie - to faktycznie dowód szczególnej miłości do dzieci.
      • wera7 Re: działalność charytatywna w kościelnym wydaniu 09.03.07, 12:11
        Dysponuję paroma indywidualnymi przykładami działalności kościelnej.
        Jest taka zasada, że przy jakimś błędzie produkcyjnym, na przykład źle
        zrobione, rozpadające się opakowanie, cała taka partia żywności nie nadaje się
        do oficjalnego obiegu. W takiej sytuacji firma ma prawo przekazać ją na cele
        charytatywne. I znam sytuację z dużą partią mięsa, po którą zgłosiła się
        instytucja kościelna, twierdząc, że prowadzi stołówki dla biednych. Urząd
        miasta miał obowiązek sporządzić protokół z przekazania. Wówczas okazało się,
        że cała partia mięsa trafiła na stoły zakonników. Biedacy ze stołówki nie
        zobaczyli nawet grama.
        Druga sprawa. Na moim osiedlu działa dom samotnych matek, prowadzony pzez
        siostry zakonne. Coraz mniej tam matek, a coraz więcej samotnych starych osób,
        które w zamian za opiekę przepisują swoje mieszkania na rzecz zakonnic.
        Trzecia sprawa. Cały czas nas się straszy widmem żydowskich właścicieli, którzy
        wyrzucą biednych Polaków na bruk. W moim mieście, jak do tej pory, tego typu
        poczyniania są autorstwa kościelnego. Znam sytuację przedszkola, domu dziecka i
        domu dla niepełnosprawnych.
        I czwarta ciekawostka. Mój kolega w centrum naszego miasta prowadzi kantor. Ale
        korzysta z pomieszczeń w kamienicy należącej do Kościoła. Więc musiał się
        zadeklarować jako katolik i powiesić w kantorze krzyż. Na mój gust pośród tej
        wielorakiej, z różnych zakątków świata mamony ukrzyżowany Chrystus wygląda
        śmiesznie.
        • imrekiss2 Re: działalność charytatywna w kościelnym wydaniu 09.03.07, 12:37
          Ad1. No i co z tego? Indywidualne przypadki malwersacji żywności nie zmieniają
          faktu, że Kościół prowadzi działalność dobroczynną na szeroką skalę. Czy należy
          negować dobroczynność medycyny dlatego że jakiś lekarz zamiast wyleczyć -
          wpędził pacjenta do grobu? Czy należy negować edukację i szkolnictwo, bo jakiś
          nauczyciel, zamiast uczyć - demoralizował uczniów? Czy w świeckich ośrodkach
          pomocy nigdy nie dochodzi do przekrętów?
          Ad2. Co w tym złego, że starsi ludzie przepisują mieszkania opiekującym się nimi
          siostrom? A komu mają przepisać? Państwu? A może feministkom?
          Ad3. Jak ktoś nie płaci czynszu to się go wyrzuca na bruk - takie jest prawo;
          gdyby tego nie robiono, to nikt w tym kraju nie płaciłby czynszu, bo niby
          dlaczego skoro jednym wolno bezkarnie nie płacić to dlaczego nie innym?
          A bajeczki że księża wyrzucili na bruk niepełnosprawnych to możesz wciskać naiwnym.
          Ad4. Dlaczego krzyż w kantorze miałby być śmieszny? W burdelu czy kasynie - to
          rozumiem, ale kantor to normalne miejsce ciężkiej pracy człowieka który w nim
          siedzi całymi godzinami i nie ma w tym nic nieetycznego.
          • wera7 Re: działalność charytatywna w kościelnym wydaniu 09.03.07, 15:29
            Problem z przepisywaniem mieszkań polega na tym, że ów dom miał być domem
            samotnej matki, a te w coraz mniejszej ilości przyjmuje się właśnie dlatego, że
            przyjmuje się na ich miejsce tych samotnych z mieszkaniami.
            Sprawa z wyrzuceniem niepełnosprawnych była głośna. Nawet zaangażowano
            osobiście kardynała. Ten coś tam próbował przeciwdziałać i okazało się, że nie
            może, bo dom stał się własnością jednego z klasztorów, który czuje się
            niezależny od kurii.
            To nie jest problem czynszów, tylko problem instytucji, które zostały w tych
            posesjach umieszczone w czasach komuny. Kościół dlatego nie chciał ich przejąć,
            bo twierdził, że są przeżytkiem poprzedniego systemu.
            Warunkiem sine qua non działalności kantoru było powieszenie krzyża, jak i w
            innych placówkach handlowo-usługowych. Dlatego też wielki krzyż wisi w sklepie
            alkoholowym. Wybacz, mnie to śmieszy.
      • chaperone Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 09.03.07, 14:20
        >>Co za cynizm, Kościół i powiązane z nim organizacje prowadzą setki domów
        > samotnych matek, noclegowni dla ubogich, stołówek, ośrodków rehabilitacyjnych.
        > Ile prowadzą feministki? ZERO! I kto tu realnie pomaga kobietom?


        Realnie pomagaja kobietom feministki. Kosciol chcialby, zeby kobiety produkowaly jak najwiecej dzieci, ktore potem beda dawaly mu na tace jak najwiecej kasy. I ktore zostawiane przez patologiczne matki dla zalosnego becikowego, beda zapelnialy koscielne przytulki. Po to, zeby tacy pozyteczni idioci jak ty mogli wychwalac jaki to kosciol opiekunczy. Ach jak slicznie kosciol pochyla sie nad sierotkami! Tylko ze sam razem z afszystowskim polskim rzadem napedza ich rodzenie - przez zakaz aborcji, przez utrdunianie dostepu do antykoncepcji, przez robienie z tego kraju skansenu i kartofliska.
        • kozaki_wiesi Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 09.03.07, 19:11
          Mogłabyś podać jakieś rezultaty tej pomocy?
          • chaperone Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 09.03.07, 20:05
            Gdyby nie feministek uswiadamiajace akcje na temat antykoncepcji, w przytulkach koscielnych byloby nie 100 dzieci tylko kilka razy wiecej. Gdyby nie telefony zaufania, grupy wsparcia i bezplatne porady prawne dla kobiet, ktore prowadza feministki, wiele kobiet byloby w gorszej sytuacji niz sa. Dlugo mozna by tak wyliczac, ale nie chce mi sie, bo dla ciebie to i tak pachnie siarka piekielna, prawda?
            A ty mozesz podac jakies rezultaty pomocy kosciola dla kobiet? Tylko prosze bez opisywania ton zywnosci i ubrania, ktore kosciol daje biednym rodzinom, jednoczesnie na boku mowiac kobiecie, ze ma pozwalac mezowi sie bic, bo rodzina to swietosc i kobieta musi niesc swoj krzyz.
            • kozaki_wiesi Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 10.03.07, 09:29
              Pytasz ateistkę i antyklerykała. Stawiam KK na równi z feministkami, to dwa
              bieguny fanatyzmu. Feministki tak naprawdę nic dla kobiet nie robią, a po
              własnym i licznych innych przykładach widzę, że to o co walczą feministki (poza
              oczywiście bzdurnym apelem o przyssanie się do budżetowego cycka) jest już od
              dawna w zasięgu przeciętnej kobiety. Feminizm to promocja i robienie kobietom
              wody z mózgu.
      • kozaki_wiesi Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 09.03.07, 19:13
        > Co za cynizm, Kościół i powiązane z nim organizacje prowadzą setki domów
        > samotnych matek, noclegowni dla ubogich, stołówek, ośrodków rehabilitacyjnych.
        > Ile prowadzą feministki? ZERO! I kto tu realnie pomaga kobietom?

        Świetne pytanie. Tu nie chodzi o pomoc tylko o promocję swojej osoby przez
        różne Środy czy Szczuki, pisanie listów protestacyjnych, wieszanie wulgarnych
        plakatów przez zawodowego geja Biedronia i inne tego typu akcje.
        • chaperone Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 09.03.07, 20:08
          > Świetne pytanie. Tu nie chodzi o pomoc tylko o promocję swojej osoby przez
          > różne Środy czy Szczuki, pisanie listów protestacyjnych, wieszanie wulgarnych
          > plakatów przez zawodowego geja Biedronia i inne tego typu akcje.

          Zawodowych gejow znam sporo - wiekszozsc z nich to ksieza. Celibat uderza im do glowy i molestuja klerykow i ministrantow, czesto obmacujac tez dziewczynki - coz, nienaturalne tlumienie ludzkich odruchow przynosi taie skutki. Bedziesz moze protestowac przeciwko temu zjawisku w lonie kosciola? Czy tez podniecaja cie tylko geje bezcelibatowi? Tylkko jak bedziesz protestowac, to uwazaj zeby cie ktos nie posadzil, ze pro,mujesz swoja osobe.
          • kozaki_wiesi Re: 8 marca czyli radykalne życzenia od radykalny 10.03.07, 09:32
            Celibat jest faktycznie powodem różnych odchyleń i został wprowadzony z niskich
            materialnych pobudek ale co to zmienia w temacie rozmowy? A Biedroń to gej
            zawodowy - wykorzystuje swoją orientację do promocji swojej osoby.
            • wera7 Re:do kozackiej rzeczy 10.03.07, 11:30
              Nie do końca pojmuję Twój punkt widzenia - zapalczywa niechęć do feministek,
              wręcz nienawiść, z drugiej strony deklaracja ateizmu i antyklerykalizmu, dla
              mnie jakoś niewiarygodna. Nie wierzę Ci, gdyż Twoja argumentacja jest zbyt
              płytka i jednostronna.
              Wciąż powtarzasz jak mantrę stwierdzenie o autopromocji feministek i Biedronia.
              To można zarzucić każdemu w historii, kto był dysydentem. Mniejszość zawsze
              działa przy pomocy agitacji, bo nie ma innej możliwości. Zawsze to opiera się
              na ulotkach, wiecach i marszach protestacyjnych. Jak rozumiem, działalność
              tych, którzy przyczynili się do obalenia komuny, też nazwiesz autopromocją?
              A teraz jeszcze co do pomocy charytatywnej Kościoła i feministek. Kościół
              dysponuje potężnymi zasobami finansowymi. Czołowe polskie feministki są z
              reguły pracownikami naukowymi i mają na utrzymaniu rodziny. Ich państwo nie
              wspiera, im nie udziela ulg podatkowych, konkordatu z nimi nie podpisuje. Więc
              wyważ moja lub mój drogi swoje opinie, zestaw proporcje, zejdź z poziomu emocji
              na poziom logicznego rozumowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka