kupie Rynek!!!!!!!!!!!!!!!!

24.03.07, 05:46
tak po przyjezdzie z USA powiedzial Magister
" niestety golenia nie wyleczylem wiec nie moge dlugo chodzic"
w zwizazku z tym rozwazam kupno Rynku
krakowskiego ? zapytano
czy ja wiem - odpowiedzial
zobacze co zglosza inne miasta
na ogloszenie natychmiast zareagowal przyjaciel Oleksy:przeciez sa dorozki,
do nocnego doczlapia
    • ja_nova Re: kupie Rynek!!!!!!!!!!!!!!!! 24.03.07, 16:18
      ja mu sprzedam...
      rynkę:)))
      • kwakwarakwa Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 16:25
        ojojoj a to się porobiło.
        Ledwie Olek był zmartwychwstał i wszedł między lud ukochany, to już go na języki
        wzięli. A przecież niezły był z niego herbatnik...

        Swoją drogą, ten Ziutek to jakiś dziwny jest, nie chce iść na dno sam,
        towarzyska z niego jucha, że o towarzyszach pomyślał...
        • ja_nova Re: Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 16:32
          kwakwarakwa napisał:

          > ojojoj a to się porobiło.
          > Ledwie Olek był zmartwychwstał i wszedł między lud ukochany, to już go na
          język
          > i
          > wzięli.

          nonstop o szczą swe języki;)


          > A przecież niezły był z niego herbatnik...

          w polewie czy nie?:)

          >
          > Swoją drogą, ten Ziutek to jakiś dziwny jest, nie chce iść na dno sam,
          > towarzyska z niego jucha, że o towarzyszach pomyślał...
          >

          w towarzystwie zawsze raźniej;)
          • trudny2002 Re: Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 16:39
            Mnie sie bardzo podoba ta powszechna pisowa pochwala takiej postaci jak
            Oleksy...i ta wiara w to co nawet pijany powiedziec raczy...a moze tak zapisac
            go na czlonka?
            a kupujący Rynek....? No czy ja wiem, jakby dostał kredyt w SKOK'u to czemu
            nie?:))
            trudny
            • ja_nova Re: Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 16:43
              trudny2002 napisał:

              > Mnie sie bardzo podoba ta powszechna pisowa pochwala takiej postaci jak
              > Oleksy...i ta wiara w to co nawet pijany powiedziec raczy...

              lecz głos lepszy niźli tabletki nasenne ma;)


              > a moze tak zapisac
              > go na czlonka?

              nabić chcesz...:)))

              > a kupujący Rynek....? No czy ja wiem, jakby dostał kredyt w SKOK'u to czemu
              > nie?:))

              klientów ci brak:))))))
              • kwakwarakwa zdaje się, że kadrowo owa przewodnia siła coś 24.03.07, 17:07
                niedomaga, nieboraczka, skoro Józika sobie na celownik wzięli...
                Ale taki potencjał się nie może marnować, chłopaki go trochę potuningują i
                będzie jak znalazł na pochód pierwszomajowy, a i na procesję się chłop nada,
                wykształcenie stosowne posiada a i komża po przeróbce jeszcze się nada. A że
                sobie chło wypije, to trudno, niektórzy nawet jaby wypili to im odwagi nie
                wystarczy na więcej niż tylko śpiewanie Międzynarodówki w kaplicy.

                Zapisać... na członka to biorą do innej partyi, do przewodniej siły to jedynie
                na towarzysza, nawet w legitymacji nie będzie trzeba korektorem maziać.
                • ja_nova Re: zdaje się, że kadrowo owa przewodnia siła coś 24.03.07, 17:16
                  panu bogu świeczkę
                  a diabłu ogarek;)))
                  • kwakwarakwa panu bogu kaczkę, 24.03.07, 17:21
                    a diabłu Edgarek ;)

                    albo raczej: w diabły...
                    • ja_nova Re: panu bogu kaczkę, 24.03.07, 17:24
                      kwakwarakwa napisał:

                      > a diabłu Edgarek ;)

                      hihi
                      homoczort:)
                      >
                      > albo raczej: w diabły...
                      >

                      niech idą:)))
                      • kwakwarakwa Miliony łap, tysiące łap, 24.03.07, 17:30
                        a serce bije jedno.
                        wzniesiemy dom, wariatów dom,
                        zniesiemy niepodległość.
                        (...)
                        • ja_nova Re: Miliony łap, tysiące łap, 24.03.07, 17:35
                          a w koło rynsztok płynie:)))
                          • kwakwarakwa Kącik poezji politycznej? 24.03.07, 17:43
                            no to jedziemy - pierwsza zwrotka pieśni już gotowa:

                            Miliony łap, tysiące łap,
                            A wkoło szambo płynie,
                            Tu kradnie pan, tam kradnie ksiądz
                            Co tylko się nawinie.
                            • ja_nova Re: Kącik poezji politycznej? 24.03.07, 18:00
                              kwakwarakwa napisał:

                              > no to jedziemy

                              bez biletu nie jadę

                              - pierwsza zwrotka pieśni już gotowa:
                              >
                              > Miliony łap, tysiące łap,
                              > A wkoło szambo płynie,
                              > Tu kradnie pan, tam kradnie ksiądz
                              > Co tylko się nawinie.
                              >
                              prawdą to jest:)
          • kwakwarakwa Re: Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 17:01
            > nonstop o szczą swe języki;)
            czy to jakaś choroba i czy da się z niej wylizać? ;)

            > w polewie czy nie?:)
            taaa.... sos słodko-kwaśniewski i siwiec na dziko.

            > w towarzystwie zawsze raźniej;)
            no, zależy jakim.

            Ciekawe, co tam u Włodzimierza z Białowieży? Świątki sobie struga? tylko zielone
            są czy czerwone?
            • ja_nova Re: Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 17:22
              kwakwarakwa napisał:

              > > nonstop o szczą swe języki;)
              > czy to jakaś choroba

              parchacizna:)))


              > i czy da się z niej wylizać? ;)

              może płomienie by wylizały:)))



              >
              > > w polewie czy nie?:)
              > taaa.... sos słodko-kwaśniewski i siwiec na dziko.

              a w ryju co


              >
              > > w towarzystwie zawsze raźniej;)
              > no, zależy jakim.
              >

              orjentacja mi nie znana:)


              > Ciekawe, co tam u Włodzimierza z Białowieży? Świątki sobie struga? tylko
              zielon
              > e
              > są czy czerwone?
              >
              zielone
              z ufolandii :)))
              • kwakwarakwa Re: Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 17:47
                > może płomienie by wylizały:)))
                to co - jakaś rewolucja? czy stosy dla innowierców?

                > a w ryju co
                w ryju mocni :)
                albo nieśmiertelny tow. Lenin i jego dzieła. Również jako bibliografia prac
                doktorskich (będą odbierać, jaśnie panie?)

                > orjentacja mi nie znana:)
                no właśnie. Oto pytanie: czy wogóle komukolwiek znana? chyba dobrze ukrytam jak
                majątki pod Warszawą.

                > zielone
                > z ufolandii :)))
                Nieeee, tylko tego by nam jeszcze brakowało... litości!
                • ja_nova Re: Jeleń na Ry(n)kowisku? 24.03.07, 18:06
                  kwakwarakwa napisał:

                  > > może płomienie by wylizały:)))
                  > to co - jakaś rewolucja? czy stosy dla innowierców?

                  pochodnie:)))

                  >
                  > > a w ryju co
                  > w ryju mocni :)

                  niech moc ich opuści


                  > albo nieśmiertelny tow. Lenin i jego dzieła. Również jako bibliografia prac
                  > doktorskich (będą odbierać, jaśnie panie?)

                  a panowie nie?

                  >
                  > > orjentacja mi nie znana:)
                  > no właśnie. Oto pytanie: czy wogóle komukolwiek znana? chyba dobrze ukrytam
                  jak
                  > majątki pod Warszawą.
                  >
                  te bardziej widocznymi są


                  > > zielone
                  > > z ufolandii :)))
                  > Nieeee, tylko tego by nam jeszcze brakowało... litości!
                  >

                  rasista?....
                  czy.....?:)))
                  • kwakwarakwa niezły scenariusz... 24.03.07, 18:32
                    > pochodnie:)))
                    a na czele Roman Wielki jak punkt triangulacyjny?

                    > niech moc ich opuści
                    bo rozum i panbóg już to zrobili ;)

                    > rasista?....
                    > czy.....?:)))
                    ech, ależ skąd! ale zielone to tylko z wizerunkami prezydentów :) do innych
                    jakoś niespecjalnie tęsknię.
                    • ja_nova Re: niezły scenariusz... 24.03.07, 18:37
                      kwakwarakwa napisał:

                      > > pochodnie:)))
                      > a na czele Roman Wielki jak punkt triangulacyjny?

                      Brrr
                      >
                      > > niech moc ich opuści
                      > bo rozum i panbóg już to zrobili ;)
                      >
                      taaa
                      szatan w nich wstąpił:)))


                      > > rasista?....
                      > > czy.....?:)))
                      > ech, ależ skąd! ale zielone to tylko z wizerunkami prezydentów :) do innych
                      > jakoś niespecjalnie tęsknię.

                      materia lista ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja