olka222
27.11.04, 16:19
W mojej pochwie podczas seksu gromadzi sie tyle powietrza, że jak już skończe
igraszki to zaczyna ono w najmniej odpowiednich momentach uchodzić. Wystarczy
że rozszerze nogi, albo zrobie jakiś gwałtowny ruch, a juz słychać odgłosy
przypominające puszczanie bąków!
Nie jest to zbyt romantyczne i psuje mi całą zabawe. Seks zaczyna mnie
stresować.Dziewczyny czy Wam sie też coś takiego zdarza? Jest na to jakiś
sposób? Nie chce do końca życia kochać sie w pozycji misjonarskiej!