Dodaj do ulubionych

Świąteczny stan dróg i umysłów

11.04.07, 07:25
W okresie świątecznym przejechałem samochodem Polskę z Krakowa na Hel i z powrotem. Gdyby oceniać nasz kraj tylko po stanie dróg oraz umiejętnościach i kulturze jazdy kierowców to śmiało można stwierdzić, że mieszkamy w kraju dzikusów. Osiemnaście lat po zmianach ustrojowych nie wybudowano jeszcze nawet 50 kilometrów najaważniejszej autostrady – jedynki. Przejechanie przez Zgierz i Łódź (ok. 30 km) zajmuje w godzinach popołudniowych co najmniej dwie godziny.
Wczoraj na trasie Gdańsk – Kraków widziałem siedemnaście wypadków i kolizji.
Widziałem tirowców wyprzedzających sznur samochodów osobowych na podwójnej ciągłej linii, jadący z przeciwka uciekali na pobocza.
Na „gierkówce” kierowca eskorta rocznik 1980, któremu nie chciał zjechać matiz jadący lewym pasem, wyprzedził go z prawej po czym wracając na lewy pas zepchnął gościa na trawę rozgraniczającą jezdnię.
A w radio słyszę, że gdybyśmy mieli materiały budowlane to autostrady już dawno byłyby gotowe ale nie mamy fachowców bo wyjechali na wyspy.
W tej sytuacji przy życiu trzyma mnie raport Macierewicza, minister Fotyga, ustawa lustracyjna i światli bliźniacy.
Obserwuj wątek
    • gosia.43 Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 07:43
      krzychut napisał:

      > W okresie świątecznym przejechałem samochodem Polskę z Krakowa na Hel i z
      powro
      > tem.

      Dużo kilometrów zrobiłeś. A to prywatnie , czy dorabiałes jako "kierowca" w
      święta ??
      ))
      • krzychut Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 07:47
        Muszę dorabiać, bo kiepsko mi w fabryce płacą;)
        • gosia.43 Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 07:56
          Tymbardzej , jestem pełna podziwu i uznania...

          p.s. a morze nasze , polskie morze zdążyłes zobaczyć i pozdrowić ?
          ))
          • krzychut Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 08:45
            Oczywiście, że morze widziałem i pozdrowiłem.
            Żałowałem tylko, że nie zabrałem kąpielówek: można się było w wodzie ogrzać, miała 4 stopnie a powietrze tylko 2 i wiało;)
            • dora5 Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 08:56
              :-) przeciez są plaże naturystów.....!
              • krzychut Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 09:00
                dora5 napisała:

                > :-) przeciez są plaże naturystów.....!

                Przejeżdżałem przez Chałupy, niestety nie sam a reszta towarzystwa mimo że również nie miała kostiumów kąpielowych, nie była aż tak zziębnięta by się grzać w Bałtyku.
            • gosia.43 Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 08:57
              W Krakowie było trochę cieplej ; jakies 7 stopni ; przy asfalcie 10 ( tak
              pisało na tablicach ), ale też wietrznie...

              Ale przy takiej pogodzie to dużo jodu zażyłes - no i pewnie zdrowia więcej
              przywiozłes...

              p.s. a jakieś bursztyny , albo chociaz perełkę spotkałeś ??
              ))
              • krzychut Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 09:03
                Perełkę jedną słyszałem, dwie psiapsiółki rozmawiają:
                -Byłam dwa miesiące na diecie
                -I co, ile straciłaś?
                -Dwa miesiące...
                • gosia.43 Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 09:17
                  Eeee, to jakieś dziwne te perełki na wybrzeżu ; o odchudzaniu w święta
                  mówić...nawet żartem - to przecież grzech....

                  p.s. a swoją droga zawsze wiedziałam , ze najlepsze perełki to w Krakowie
                  zamieszkują..; i odchudzać sie za bardzą nie muszą - tutaj powietrze służy ; to
                  i ruchu zażywaja i gimnastyki się nie boją ...
                  ))
                  • mzrr21 Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 09:59
                    Krakowskie perełki chudną od wdychania krakowskiego powietrza
                    • krzychut Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 11.04.07, 10:59
                      Aby stracić na wadze mam swój stary, wypróbowany sposób:
                      kipuje wagę za stówkę a sprzedaję za 10 zł.
                      • krzychut Kupuję, uźwa! 11.04.07, 10:59
                        • trudny2002 ale czy to jest waga uchylna? 11.04.07, 11:06
                          czy szalkowa i czy ta cos ostatnio kupil to juz pozwolila na sobie stracic?

                          trudny
                          A hurt Cie nie cieszylby? Obok hurtowni gwozdzi w Ameryce gdzies czy cus:)?
                          • gosia.43 Re: To handlowiec 11.04.07, 11:10
                            z Ciebie niezły . A później sie dziwisz , ze musisz dorabiać.. ))
                            • krzychut Re: To handlowiec 11.04.07, 11:18
                              gosia.43 napisała:

                              > z Ciebie niezły . A później sie dziwisz , ze musisz dorabiać.. ))

                              Faceta w moim wieku już nic nie jest w stanie zadziwić.
                              Nawet ostatnie odkrycie Macierewicza, że w latach osiemdziesiątych Polska była zależna od ZSRR. Znalazł na to podobno tony dowodów w archiwach. Gratulacje!
                              Bzzzz.. Bzzzzz... Bzzzzzzz...
                              Qqryq!
                              Jest na sali lekarz psychiatra?
                              • gosia.43 Re: To handlowiec 11.04.07, 11:31
                                A co Ty chcesz od Pana Antoniego - przecież udało mu sie wreszcie powiedzieć
                                prawdę , a że z "lekkim " opóźnieniem . Dojrzewał. ))
                                Zimy nie było , wiosna tez coś nie nadchodzi - wszystko sie ostatnio "wlecze "
                                i ślimaczy.

                                p.s. co do jednego psychiatry byłabym ostrożna ; może być z "układu" , albo
                                łapówkarz ,a nawet jakby sie trafił uczciwy fachowiec - może być ciężko
                                diagnozę postawić.Proponuję trzech niezależnych i bez wtrącania sie ndrzędnej
                                jednostki zdrowia ..
                                • trudny2002 sa takie schorzenia 11.04.07, 11:36
                                  w ktorych nie diagnosta a terapeuta jest konieczny. Plotki glosza ze niedrogo
                                  ludzie wynajmuja przyjezdnych ze Wschodu...no nie wiem czuy medrcy ale podobno
                                  skuteczni a na wieksza skale...znaczy w masowych terapiach to z bliskiego
                                  wschodu...
                                  I to podobno skuteczne jest
                                  triudny
                                  • gosia.43 Re: podobno i terapia 11.04.07, 11:43
                                    wsrząsowa nie jest zła.., albo do hipnozy ... do końca kadencji.Zawsze
                                    poeksperymentowac mozna ... na taakim okazie.. ))
                              • luckystrike Re: To handlowiec 11.04.07, 13:23
                                krzychut napisał:
                                > Faceta w moim wieku już nic nie jest w stanie zadziwić.
                                > Nawet ostatnie odkrycie Macierewicza, że w latach osiemdziesiątych Polska była
                                > zależna od ZSRR. Znalazł na to podobno tony dowodów w archiwach. Gratulacje!

                                ponoć Maciarewicz jest bliski znalezienia dowodów stacjonowania wojsk
                                radzieckich na terenie Polski przed rokiem 1990!
                                na razie nic nie mówi, bo dowodów jest mało....
                                • trudny2002 Re: To handlowiec 11.04.07, 13:32
                                  Podobno jak sie przyszyje lopate do rak to zacznie kopac...kazdy:)))
                                  trudny
                                • krzychut Re: To handlowiec 11.04.07, 14:47
                                  luckystrike napisał:
                                  > ponoć Maciarewicz jest bliski znalezienia dowodów stacjonowania wojsk
                                  > radzieckich na terenie Polski przed rokiem 1990!
                                  > na razie nic nie mówi, bo dowodów jest mało....

                                  To byłaby prawdziwa bomba!
                                  Ale by się Putin miał z pyszna.
                                  Jak znam Macierewicza to wierzę że mu się uda.
                                  Hm...Ale jaja! Wojska radzieckie w Polsce, no, no...
                                  Jak Antoni jeszcze odkryje, że dowództwo LWP podlegało dowództwu Układu Warszawskiego, a tam rządzili tylko ruscy, to już nie uwierzę!
                                  • trudny2002 ale jesli te proroctwa moga sie spelnic 11.04.07, 15:14
                                    to pan Antoni pewnie dostanie tytul Generala honoris causa...tylko nie wiem czy
                                    akademii moskiewskiej czy moze kompletow o jakich czasem wspomina ptasie radio
                                    trudny
                          • krzychut Re: ale czy to jest waga uchylna? 11.04.07, 11:13
                            Tak, to jest waga uchylna.
                            Uchyla się jak może od podania prawidłowej wagi ciała.
                            Hurtownia gwoździ w Ameryce? Coś cieniutki ten biznesik byłego szefa Uniwersalu. Jego kuledzy i kuleżanki lepiej się w ojczyźnie pourządzali;)
                            • trudny2002 Re: ale czy to jest waga uchylna? 11.04.07, 11:26
                              gwozdzie to jest interes i cienki i gruby:)))
                              sa gwozdeczki druciaczki no i sa takie co dwa na kilo wchodza...a to juz ...no
                              ale wiesz w kazdym razie przy gwozdziach to i mloty, no i w cos sie je bije...
                              gwozdz potrafi byc tez i w programie...i to wazna rzecz:))
                              trudny
    • yosemitesam Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 12.04.07, 10:59
      > A w radio słyszę, że gdybyśmy mieli materiały budowlane to autostrady już dawno
      > byłyby gotowe ale nie mamy fachowców bo wyjechali na wyspy.

      Już 40 lat temu tow. Gomułka ostrzegał: "Gdybyźmy mieli blache łocynkowanom, zalalybyźmy światowe rynki konserwami. Ali nie mamy mięsa."
      • krzychut Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 12.04.07, 11:04
        Ostrzegał, ostrzegał i tamte czasy wracają, niestety.
        Jak patrzę na wystąpienia prezesa to wyraźnie widzę, że ten co ostrzegał był (i prawdopodobnie jest nadal) jego politycznym idolem.
        • trudny2002 Re: Świąteczny stan dróg i umysłów 12.04.07, 11:10
          nie wracaja bo maja ludzka twarz...to twarz okaleczonego Swiatowita...taki
          dwumordziasty ale z szansa na klon...
          Czy naprawde tylko nieliczni widza coraz wyrazniej ze to ruch faszyzujacy?
          serio, bez przesady....to nie jest bezpieczna linia...a nawet bardzo
          niebezpieczna , chocby dlatego ze widac po postepach ze o odpowiedzialnosci nie
          ma z kim gadac...
          trudny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka