Dodaj do ulubionych

XII ranking liceów "Gazety"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 01:29
Nie jest sztuką przyjmować do szkoły tylko najzdolniejszych uczniów,
następnie "inspirować" ich do nauki po nocach, a potem zajmować wysokie
pozycje w rankingach. Jedyne, co uczniowie naprawde wynoszą z tych
najlepszych szkół to umiejętność uczenia się, która bardzo przydaje się na
studiach. Mam też wielu znajomych, którym przez (wtedy jeszcze) 4 lata
wpajano, że są elitą młodzieży, a potem wylądowali na bardzo przeciętnych
kierunkach studiów i teraz nie bardzo wiedzą co ze sobą zrobić.
Obserwuj wątek
    • Gość: ms XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 05:57
      Proponuję wprowadzić jeszcze jedno kryterium oceniania. Liczba uczniów
      pobierajacych korepetycje , wraz z kosztami.
      Szkoły ograniczają się do przeprowadzania sprawdzianów, testów itp. na naukę
      brakuje juz czasu.
      • Gość: semper in altum Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 10:46
        Rzeczywiście.Kryterium ilości punktów na maturze jest manipulacją.Wszyscy
        wiedzą, że rynek korepetycji kwitnie, również (a może przede wszystkim) w tych
        pseudorenomowanych i snobistycznych liceach (tak samo z resztą było 20 lat temu-
        w mojej klesie na palcach 1 ręki można było policzyć tych co nie brali
        (korepetycji)- zgodnie z powiedzeniem, że tylko ryba nie bierze
        hahahaha).Ciekawe dlaczego się o tym głosno nie mówi przy okazji takich
        bzdurnych rankingów.
        • Gość: dolce_gabbana18 Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.ghnet.pl 24.04.07, 11:05
          Szczerze powiedziawszy to smuci mnie fakt że moje liceum znalazło się dopiero na
          3 miejscu w tym rankingu.Jednocześnie chciałbym powiedzieć , że bzdurą jest
          wypisywanie że jakie to są zasługi nauczycieli że mają tylu Olimpijczyków.W 90%
          jest to tylko i wyłącznie zasługa tych osób którzy biorą udział w
          Olimpiadach.Sam jestem w takiej sytuacji i coś o tym wiem:) mam nadzieję że w
          końcu w mojej szkole ktoś wprowadzi program startowania w Olimpiadach i
          zachęcania uczniów bo jak tak dalej pójdzie to zamiast 5. miejsca jeszcze parę
          lat temu (przypominam że w 2000 roku Nowodworek był wyżej w rankingach niż
          słynny "V Zakład" i to w ogólnopolskim) to wylądujemy gdzieś pod koniec
          pierwszej 100. No ale cóż...takich świetnych mamy nauczycieli
          • Gość: Gość*** Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.chello.pl 25.04.07, 11:15
            Rozumiem, że jesteś z I LO? Podobno tak jest jak piszesz właśnie u was:
            nauczyciele w ogóle nie pomagają w przygotowaniach do olimpiad i to, co ktoś
            uzyska jest jedynie jego zasługą (ewentualnie korepetycji). Natomiast w V Lo to
            nauczyciele mobilizują i bardzo pomagają, idą "na rękę" zwalniając ze
            sprawdzianów -np.przez miesiąc- lub nawet z lekcji. Jak to jest? Pytam, bo sama
            się zastanawiam gdzie się zapisać: do was, czy do V zakładu. Dni otwarte
            ciekawsze były w "V" (choć straszy odpadający tynk i brak szatni; za to fajna
            dyrekcja), ale u was milsi ludzie, mniej "gwiazd" i budynek o niebo lepiej
            wygląda. Czasem aż za dobrze i za sztywno: jak muzeum ( aż strach oddychać i to
            trochę zastanawia...). Napisz coś o tym, jak jest na co dzień u was i może ktoś
            z "V" też zechce rozwiać moje wątpliwości. I czy to prawda, że od przyszłego
            roku mają być u was mundurki?! Liczę na was!!!
            • Gość: stefcio Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 20:35
              V jest szkołą przyjazną uczniowi, naprawdę wygląda to tak, że jeżeli tylko się tu dostaniesz, to masz luz, czasami nawet zbyt duży :) Mundurków u nas nie będzie, są tylko krawaty lub apaszki szkolne do stroju galowego.
              PS. Znam 4 osoby, które przeniosły się do nas z I, a od nas nikt znajomy tam nie wyemigrował jeszcze
            • Gość: happypill Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.net.autocom.pl 25.04.07, 20:54
              Jeżeli chodzi o V zakład to zdecydowanie polecam. Uważam że pierwsze miejsce w
              rankingu rzeczywiście się należy. Nauczyciele w tej szkole rzeczywiście
              wspierają uczniów w ich osobistych dążeniach (brzmi zbyt patetycznie?). Szkołę
              budują przede wszystkim ludzie, a więc uczniowie, nauczyciele, dyrekcja, Muszę
              przyznać że przez 3 lata spotkałam mnóstwo osób ze swoimi zainteresowaniami,
              wypowiadającymi się z sensem i inteligentnie.Przy tym grono pedagogiczne, które
              było wrażliwe i wyczulone na rozwój młodych ludzi - nie ma przymusu do nauki, a
              jest wsparcie w Twoich osobistych osiągnięciach. Jestem entuzjastką, bo nigdy
              nie lubiłam rygoru i bzurnych urzędowych przepisów, braku elastyczności i braku
              porozumienia z dorosłymi, a w tej szkole tego nie ma(a przynajmniej nie na taką
              skalę jak w innych). oczywiście jak wszędzie zdarzają się oryginały, ale i to
              dodaje kolorytu.
              Żeby nie być zbyt subiektywnie i aż pewnie niesmacznie dobrze nastawioną to po
              pierwsze powiem, że takie zostawienie bez dyscypliny powoduje duże
              rozleniwienie, jeżeli nie ma się silnej samomotywacji to ciężko będzie z
              mobilizacją.
              A co do mundurków-Krawaty dla chłopców z niebieskimi koszulami a dla
              dziewczynek apaszki... mnie całe szczęście ominie,choć przyznaje, że wygląd
              całkiem niezły - granarowo-bordowe.
            • Gość: dolce_gabbana18 Nowodworek IP: *.ghnet.pl 27.04.07, 13:41
              Witam wszystkich niezdecydowanych co do wyboru Liceum;)nie będę Was zachęcał do
              wyboru jakiegoś konkretnego LO ale mogę Wam powiedzieć jak prezentuje się
              Nowodworek z punktu widzenia tegorocznego absolwenta;) i to jest to tylko
              wyłącznie mój punkt widzenia...być może a nawet na pewno są osoby myślą inaczej
              bo nie spotkały się z takim sytuacjami jakie mnie spotkały:)
              Otóż wybierając przed trzema latami moje ukochane Liceum myślałem że będzie
              troszkę większy poziom...no i niestety się pomyliłem...ja w sumie to pestka ale
              jak widzę tegoroczne pierwsze klasy to na prawdę widzę że idzie niż
              demograficzny i zaczęto przyjmować dokładnie kogo popadnie.Może trochę to
              niesprawiedliwe no ale cóż...
              Drugi aspekt to leniwość nauczycieli...oczywiście nie chciałbym uogólniać że
              wszyscy tacy są ale niestety zdarzają się w szkole osoby które nie powinny w
              niej pracować...
              Jeżeli chodzi o warunki nauki to bez zarzutu...pod tym względem na pewno
              jesteśmy jedną z najlepszych szkół;)
              Na koniec mogę tylko powiedzieć, że jeżeli jesteś uzdolniony i chciałbyś na
              prawdę startować w Olimpiadach i konkursach to musisz mieć albo ogromne
              szczęście żeby trafić na nauczyciela, który Cię na prawdę przygotuje, w co
              wątpię, albo tak jak ja przygotowywać się sam...a potem nawet za to Ci
              podziękuję bardzo i będą mówić jaki to jesteś boski żeby po jakimś miesiącu czy
              dwóch nie pamiętać tego co zrobiłeś dla szkoły...takie niestety jest życie
              Ja w sumie nie żałuję że poszedłem do Nowodworka, bo osiągnąłem co chciałem i
              jestem zadowolony. Jednak bardziej myślę że to zasługa mojego szczęścia bo inni
              takiego nie mieli i przez te 3 lata po prostu zmarnowali kawał czasu i teraz
              zakuwają do matury biorąc korki a obijając się w okresie prawdziwej matury;)
              Pozdro for all
              • Gość: Renata Re: Nowodworek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.14, 20:12
                Widać, że już od kilku lat przyjmują wszystkich, jeżeli nawet absolwent nie zna ortografii ani interpunkcji.
            • Gość: gość portalu Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.autocom.pl 03.05.07, 17:37
              Pewnie nie napiszę nic nowego.
              Jutro zasiądę przed arkuszem egzaminacyjnym, ale się nie martwię.
              Skończyłem piątkę i ze spokojem myślę o nadchodzącym miesiącu.
              Prawdą jest, że bardzo dużo osób bierze korepetycje, ale (tutaj zaznaczam subiektywizm mojej wypowiedzi) większości z nich nie są one potrzebne.
              Wiąże się to raczej z podejściem: "Pomocy! Nie zdam matury! To jest takie straszne."
              Prawdopodobnie wynika to z faktu, że nauczyciele w V Zakładzie uczą swoich przedmiotów, ale nie trzymają się sztywno programów nauczania.
              Potem taki delikwent sobie myśli, że wie zbyt dużo, żeby zdać maturę.
              Nie owijając w bawełnę - nauka do matury to nie to samo, co nauka przedmiotu.
              Pytania egzaminacyjne znacznie upraszczają, spłycają poruszany problem.
              Miałem okazję przekonać się o tym na próbnym egzaminie z biologii.

              Ale dosyć o maturze.
              Jeżeli chodzi o V Zakład, to uważam, że jest godny polecenia zwłaszcza ludziom, którzy nie mają wyraźnie określonego celu. Wprawdzie większość nauczycieli nie męczy klas, w których nikt nie zdaje ich przedmiotu, ale w momencie przeniesienia człowiek może liczyć na pomoc w nadrobieniu materiału (dodatkową motywacją jest konieczność zaliczenia przykładowo 1,5 roku fizyki, czy biologii w miesiąc, co okazuje się być całkiem realne).
              Kolejnym, ogromnym i chyba najważniejszym plusem jest atmosfera szkoły.
              Nikt tutaj nikogo nie gnębi (przynajmniej ja się z czymś takim nie spotkałem).
              Nauczyciele traktują uczniów na bardziej na zasadzie partnerów, niż bandy niesfornych potworów, którym trzeba dać w kość.
              Jeżeli tylko uczęszcza się na lekcje, to nie ma większego problemu z nauką, nie ma konieczności siedzenia do północy nad książkami.
              Sytuacja staje się mniej sprzyjająca, jeżeli delikwent woli iśc nazakupy niż do szkoły. ;)
              Ja już skończyłem Zakład i czuję, że warto było złożyć papiery do piątki.
              (Tutaj dementuję pogłoski jakoby trzeba było być laureatem albo mieć 197 punktów - w moim roczniku próg wynosił chyba 178).
              Kiedy przyszedłem do piątki byłem nieco oszołomiony, bo zupełnie inaczej wyobrażałem sobie tą szkołę.

              Ufff.. kończę, bo i tak nikt nie dobrnie do końca.
              Właściwie nie wiedziałem co tutaj napisać. Co z resztą da się zauważyć. ;)

              Pozdrawiam, szczególnie kandydatów.
              Nie bójcie się piątki.
              Esox-lucius
      • Gość: Ricardo Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.zicom.pl 14.08.07, 21:19
        Skoro olimpiady to też inne osiągnięcia indywidualne uczniów. W mojej szkole
        mamy 3 prezenterów lokalnej rozgłośni radiowej oraz mieliśmy jednego kandydata
        do rady miasta
    • Gość: Ewi A moja kochana Wieliczka 38!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 06:29
      Myślę, że to całkiem niezłe miejsce, zważywszy na to, że do szkoły przyjmuje
      się nie tylko geniuszy (próg 70 punktów z gimnazjalnego :)), a w dodatku
      uczniów traktuje się jak ludzi, a nie jak maszynki do wkuwania. Jest świetna
      zabawa, fantastyczni nauczyciele i klimat, który sprawia, że jakoś łatwiej
      wstawać o 6. rano i biec na lekcje :). Kocham tą szkołę!!
      • Gość: gabba O_o IP: *.zax.pl 24.04.07, 07:30
        3 lata temu byłam w V z koleżanką sprawdzić, czy się dostala.
        Z marszu dostała na wejściu od pani sekretareczki ochrzan, ze ma pomalowane
        paznokcie O.o Ale to nic.
        Patrzę na listę przyjetych- od góry do dołu 'olimpijczyk' + ze 2 "powroty z
        zagranicy"- nie wiadomo dlaczego, traktowane jest to jako priorytet do tego by
        sie tam dostac.
        Podziękuję, wolę swoje III LO, mimo ze jest gdzieś daleko na liscie.
        • Gość: ja Re: O_o IP: *.chello.pl 24.04.07, 07:36
          70 to nie jest prog geniuszy, rzeklbym, ze bylby on blizej 95+, ale
          przypuszczam, ze ponizej ~80 to nie ma co szukac w czolowych liceach z rankingu
          (I, II, V, VIII); co do p. sekretarki - wole V od swojego liceum, gdyz mimo
          wszystko miejsce gdzie nie trzeba sie uczyc prawie poza przedmiotami
          kierunkowymi, i niesamowicie wspiera sie olimpijczykow, nie kazac im nadrabiac
          zadnych brakow (z fizyki dajmy na to, gdy startujesz w olimpiadzie j.
          polskiego)... gorzej, jak jestes niezdecydowana, i ci sie nagle w II klasie
          zechce profil zmienic.. ^^"wszedzie bedzie zle, ale w V cie wyjatkowo NIE
          przygotuja do tej zmiany z podanego przeze mnie powodu; reasumujac: ludzie,
          jestescie zdecydowani co chcecie robic - skladajcie do V:)
          • Gość: Ewi Re: O_o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 18:36
            Z tymi punktami właśnie to miałam na myśli - 70 punktów jest progiem w
            Wieliczce i NIE JEST to poziom dla geniuszy, tylko dla przeciętniaków. Swoją
            drogą egzamin gimnazjalny jest naprawdę prosty i zdolniejszy uczeń bez problemu
            i bez wkuwania jest w stanie zdać go na 80 punktów.
        • Gość: michal Re: O_o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 10:59
          No, wymyslaj dalej historie, ale niestety, jak ktos mial ten zaszczyt chodzic do V, to wie ze paznokcie z palca sobie wyssałas...A skoro Cie nie przyjeli do V to wyładuj swoje złosci w inny sposob...
          • Gość: gabba Re: O_o IP: *.zax.pl 24.04.07, 15:35
            bylam tam... ;/
            sekretarka miala pewnie zły dzien.
    • Gość: Shiro Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: 81.21.194.* 24.04.07, 07:40
      I tak Technikum Łączności nie zamieniłbym na żadne liceum... ; )
      • Gość: Irek Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.chello.pl 24.04.07, 08:21
        Ja zaś myślę, że te osiągnięcia - tj. wysoki poziom pracy uczniów - są w głównej mierze pochodną odsetka dobrych i bardzo dobrych nauczycieli. Przy czym, jak zauważyłem, to nie jest tak, że bardzo dobre efekty osiąga się w szkołach, gdzie są sami dobrzy i bardzo dobrzy nauczyciele. Może być kilkoro kiepskich. Jest taka trudna do uchwycenia bariera, nie wiem, ale z pewnością musi być tych orłów i zarazem świetnych rzemieślników (profesjonalistów w tym zawodzie) powyżej 50%. To są tacy ludzie, którzy z każdego, kto się dostanie do takiej szkoły (przez filtr wyników gimnazjalnych) potrafią zrobić olimpijczyka. Sęk dodatkowy natomiast w tym, czy pozostanie taki wyżyłowany "podlotek" normalnym młodzianem bądź dziewczyną, albo też cyborgiem lub innym dziwadłem zostanie.
        Jednak to już inna sprawa, filozofii życia. A tej uczy się - specjalistycznie - bodaj głównie na lekcjach "religii". No i jest jak jest. Takie Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie, jak powiedział pewien mędrzec jakiś czas temu. I na tym się skończyło. Widać to po przesunięciu znaczenia rzeczownika "chowanie", który dzisiaj ma dwa znaczenia zupełnie odmienne od tamtego: ukrywanie i hodowla.
        Faktycznie, nierzadko natykamy się na takie - rozbieżne - postawy rodziców. Jedni je (tj. swoje dzieci) ukrywają, uczą je, by się nie wychylały, drudzy zaś hodują niczym wyścigowe konie.
    • karola_lo Re: XII ranking liceów "Gazety" 24.04.07, 08:07
      Ja chodziłam do szkoły, która w rankingu jest na 125 miejscu - XXXVI LO w Krk.
      A maturę napisałam z polskiego na 99%, z ang na 89% i z geogr - 75%. No i co
      powiecie??
      Wszystko zależy tak naprawdę od nas, czy mamy ochotę się uczyc czy nie!
      • Gość: gabba Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.zax.pl 24.04.07, 08:10
        jeszcze odnośnie V- czasem wystarcza odpowiednie nazwisko.
      • Gość: malu Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 16:39
        Pewnie z podstawowego - czyli wynik malo warty, chyba ze na AP.
    • Gość: Eddie XII ranking liceów "Gazety" IP: 195.150.133.* 24.04.07, 08:35
      Porównuję wyniki mojego VIII LO i prywatnej VIII. I co? VIII LO to moloch: 1125
      uczniów (!), w tamtym tylko 60 (praktycznie każdy może mieć niemal indywidualny
      tok nauczania!); w VIII LO tylko 1 olimpijczyk, tam tylko 2 (oczywiście w
      stosunku do ogólnej liczby uczniów to deklasacja, ale chyba nie tak to się
      liczy?). Najważniejsze - średnia: w VIII LO to aż 81,72 (przy ponad 1000
      uczniów!), w prywatnej VIII to tylko 76,62. To chyba o czymś świadczy! Brawo
      VIII LO im. Wyspiańskiego!
      • Gość: Kicia Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.chello.pl 24.04.07, 09:20
        Wiem, że uczniowie tej prywatnej w małym gronie tłuką tylko testy maturalne. Na
        innych przedmiotach położono lagę. A w moim XIII ( oj, daleko ! ) do końca
        nękano nas - humanistów, matematyką i geografią. Ale zdałam maturę z 4
        przdmiotów na rozszerzonym, studiuję to, co chciałam. I chyba mam tzw. wiedzę
        ogólną.
    • Gość: cugi XII ranking liceów "Gazety" IP: *.chello.pl 24.04.07, 09:18
      myślę, że pozycja V LO jest adekwatna do poziomu prezentowanego przez jej
      uczniów tudzież nauczycieli:)
      • Gość: snikers Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.autocom.pl 24.04.07, 10:54
        I tak wszyscy źle skończycie ]:->
    • Gość: michal Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 11:06
      jak ja was nie rozumiem ludzie... Wczesniej czepialiscie sie olimpijczyków, teraz pewnie matur, nie wiem jakie jeszcze kryteria beda potrzebne, aby trafiło do was, ze w Małopolsce nie ma konkurencji z V.... A z własnego doswiadczenia wiem, ze chodzi nie tylko o nauke, ale równiez(moze nawet przede wszytkim) o atmosfere (gimnazjalistom polecam wybranie sie do V, na dziedziniec i wlasnej ocenie)... Studiuje sobie teraz i wiem ze takiego klimatu, takich ludzi jak w liceum juz chyba nigdy nie spotkam...
      • Gość: Esox_lucius Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.autocom.pl 03.05.07, 17:41
        Zgadzam się w 100%. :D
        V jest zdecydowanie wyjątkową szkołą, bo chodzą do niej wyjątkowi ludzie.
        Jest zasadnicza różnica pomiędzy V Zakładem i Zakładem Zamkniętym - w Zakładzie Zamkniętym przynajmniej personel jest normalny. ;)

        Pozdrawiam.
        Esox_lucius
    • flamengista rety, Sobieski na drugim miejscu 24.04.07, 11:17
      To przyjemna niespodzianka. Pierwsza dobra wiadomość o II LO od dłuższego czasu.

      Bo ostatnio w GW można było czytać o zranieniu nożem, czy o skandalu wokół
      wyboru dyrektora.

      Mam nadzieję, że dobre miejsce w rankingu Wyborczej oznacza zwrot w dobrym
      kierunku. Czego Sobieskiemu życzy jego absolwent.
    • Gość: spoko XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 11:23
      Dla mnie najlepszy (oceniając w dłuższej perspektywie czasowej) jest mimo
      wszystko "Nowodworek", do którego chodziłem na początku lat sześćdziesiątych
      ub. wieku. Wtedy to liceum nie miało konkurencji w Krakowie. Kilkakrotnie z
      rzędu reprezentacja wygrywała na szczeblu krajowym turniej wiedzy o Polsce i
      świecie. Ale wtedy dyrektorem był Henryk Sędziwy - człowiek - osobowość - ideał
      dyrektora.
      "Piątka" w ostatniej dekadzie jest z pewnością najlepsza, ale to również za
      sprawą wspaniałego dyrektora.
      • Gość: Mati Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: 62.121.133.* 24.04.07, 12:46
        Za moich czasów, ten Dyrektor (wtedy tylko nauczyciel fizyki) rzucał w swoich
        uczniów kredą na lekcjach ...
        Nie umniejsza to oczywiście Jego późniejszych zasług, ale warto tez znać historię.
        Może odezwie się ktoś, kto pamięta latającą kredę ;)
    • Gość: K1WRC XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 11:48
      Witam wszystkich.
      Jestem absolwentem II LO i ze szczerego serca odradzam Wam posyłanie tam
      siebie/swoich dzieci. Atmosfera obozu, zero poczucia humoru, a poziom nauki tez
      bardzo slaby.
      Przed pojsciem do liceum pytalem sie moich znajomych (najstarszy byl ode mnie 3
      lata starszy) jakie to liceum i uzyskiwalem opis podobny do tego, ktory
      umiescilem wyzej. Na przestrzeni moich 4 lat nauki bylo wlasnie tak ("Bog
      stworzyl Sobieskiego, zeby cwiczyc wiernych" :) Mniemam wiec, ze po 9 latach tez
      nic sie nie mialo prawa zmienic.
      Zyczliwy :)
      • inde_pendent Re: XII ranking liceów "Gazety" 24.04.07, 12:45
        Gdy czytam Twoją wypowiedź wydaje mi się, jakbyśmy chodzili do zupełnie innego
        liceum.
        Ja jestem absolwentką II L.O. z roku 2005 i bardzo miło wspominam swoją szkołę -
        nie żałuję wyboru, bo spędziłam tam świetne 3 lata mojego życia.
        Atmosfera obozu... ja czegoś takiego nie zauważyłam, owszem jest dużo nauki, ale
        w każdym liceum należy się uczyć (nie wiem, czego Ty oczekujesz po szkole
        średniej) a nauczyciele są wymagający może trochę bardziej niż w innych
        liceach.. jednakże dzięki tej mobilizacji, którą wprowadzają nauczyciele to
        miesiąc przed maturą miałam gotową prezentację, z wszystkich przedmiotów które
        zdawałam miałam materiał przerobiony i powtórzony (zdawałam 4 przedmioty),
        wystarczyło sobie coś niecoś doczytać i iść z marszu na maturę.
        Świetnie wspominam też wszystkie szkolne imprezy, a było ich naprawdę dużo - rok
        rocznie uczestniczyłam w Świętej wojnie, Turnieju Gwiazdkowym, Festiwalu Małych
        Form Teatralnych (zresztą do dzisiaj uczestniczę), w dniach np. Humanisty, w
        licznych wykładach, wyjściach, wycieczkach, Dniach Szkoły..
        Dlatego tym bardziej cieszę się, że II awansowała tak bardzo w rankingu, bo ta
        szkoła jest po prostu tego warta.

        A próg 80 pkt na egzaminie gimnazjalnym nie jest wg mnie jakoś strasznie wysoki
        i trudny do zdobycia. Nie wiem, jak bardzo poziom się zmienił od czasów, gdy ja
        pisałam te kompetencje, ale chyba nieznacznie. Więc proszę nie piszcie, że 80
        pkt mają geniusze, bez przesady :|
        • Gość: Smok1 Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.devs.futuro.pl 24.04.07, 14:28
          Czy "Święta Wojna" to mecz z Nowodworkiem? Nie wiem czy są te mecze jeszcze
          rozgrywane...
    • Gość: Niezadowolona Te kryteria niczego nie pokazują!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 14:52
      Jak można brać pod uwagę kryterium: ocena z języka polskiego albo z matematyki.
      To niczego nie obrazuje. Przecież każdy wie, że im lepsze liceum, tym wyższe
      wymagania i tym trudniej dostać piątkę czy czwórkę z danego przedmiotu.
      A w gorszych liceach można taką ocenę dostać bez większego wysiłku.
      • Gość: a. DSD 2 a nie DS 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 14:56
        jw
    • Gość: moska XII ranking liceów "Gazety" IP: 83.238.7.* 24.04.07, 16:09
      Piątka to więcej niż najzdolniejsi uczniowie, to dobrzy nauczyciele i
      atmosfera, dzięki której można roziwijać wszelkie pasje, nie tylko naukowe.
      Sama konczylam V i do dzis wspominam z lezka w oku czasy licealne. Co
      do "radzenia" sobie w zyciu po V mam na temat jaknajlepsze zdanie, o czym
      świadczymy ja i moi znajomi z klasy, juz 6 lat po maturze, wiec wiem co mowie.
    • Gość: f Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 16:23
      heh... czytam tak to wszystko i się dziwię. Jestem uczennicą V zakładu i nie
      przeczę bardzo mnie wyniki rankingu cieszą. Jednak nie chce pisać tu o liczbie
      olimpijczyków itd (przemili i normalni ludzie swoją drogą) tylko o atmosferze
      jaka panuje w szkole. Nie pamiętam kto to pisał i nie chce tu na nikogo
      naskakiwać tylko po prostu zanegować zdanie, że sekretarka wyjechała na kogoś za
      paznokcie... Nie czepiam się jednej sytuacji ale nie chce mi sie wierzyć. U nas
      w szkole nikt nikogo nie gani za dready, bardzo bardzo kolorowe i dziwne ubrania
      czy kolczyki wszędzie gdzie się da. Nauczyciele są nastawieni do uczniów bardzo
      dobrze, nikt humana nie katuje chorą ilością fizyki i na odwrót. Czuję się w
      szkole świetnie, pomimo że nie jestem olimpijką ani uczennicą szóstkową.
      pozdrawiam
    • Gość: qwerty XII ranking liceów "Gazety" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.07, 20:23
      jak dla mnie to piątka jakąś rewelacyjną szkołą nie jest.. już z założenia
      przychodzą tam najlepsi, którzy najlepiej się uczą i przede wszystkim CHCĄ się
      uczyć i osiągać dobre wyniki! nauczyciele zachęcają uczniów żeby startowali w
      konkursach, bo wiadomo mają z tego jakieś korzyści, ale ze wsparciem ucznia to
      już różnie bywa. Naprawdę dobrych nauczycieli, którzy serio potrafia czegoś
      nauczyć a nie zniechęcić jest może z 7 na stu-iluś w całej piątce. Poważnie
      można się zawieść, jeżeli wiązało się z tą szkoła jakieś większe oczekiwania..
      • Gość: ja Popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:47
        Twoją wypowiedź...
    • Gość: kangur XII ranking liceów "Gazety" IP: *.77.classcom.pl 24.04.07, 21:04
      V liceum to koszmarny snobistyczny ogólniak, jak chcesz być zdołowany idź do tej
      szkoły!!! DRAMAT
      • Gość: smutas Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.chello.pl 24.04.07, 22:44
        snobistyczny to on jest.. :( ale calkiem koszmarny, to nie.. luz jest :D
        • Gość: :) Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.ghnet.pl 24.04.07, 23:09
          Ludzie!! V LO jest szkola calkiem na luzie... Fatk przychodza tu ludzie zdolni
          no ale czyms sobie szkola na to zasluzyla ze akurat tu ida no nie?? aaa I jak
          mozna sie wypowiadac o szkole skoro sie w niej nie bylo?? Bo raczej ie sadze
          zeby ktokolwiek uczacy sie w piatce stwierdzil ze szkola jest snobistyczna,
          sztywna i koszmarna....
          • Gość: anka Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.chello.pl 25.04.07, 16:15
            Mam syna w V.To najbardziej luzacka szkoła w Krakowie.Z tym snobizmem i
            sztywnością to kompletna bzdura.Z korepetycjami też .Tam naprawdę niewiele
            uczniów bierze korki.Podoba mi się podejście do uczniów. Traktuje się ich na
            zasadzie partnerstwa.I na prawdę niewielu jest kujonów.
      • Gość: Esox_lucius Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.autocom.pl 03.05.07, 17:57
        Nie chciałbym, żeby wyszło na to, że jakiś bezkrytyczny jestem. ;)
        Jednak ja snobizmu nie zauważyłem.
        Nie bardzo rozumiem na czym miałby on polegać. ;)
        Ja się w tej szkole czułem świetnie, a nie jestem ani kasiasty, ani snob. ;)
        Tak mi się przynajmniej zdaje. :P

        Pozdrawiam.
        Esox_lucius
    • Gość: matrioszka Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.ghnet.pl 25.04.07, 17:55
      Hmm, a ja tam się dziwię niektórym... Kogo obchodzi jakiś ranking? Jak ktoś
      chce, to się nauczy, jak chce iść na wymarzony kierunek, to się dostanie - czy
      za pierwszym razem zda maturę na 100%, czy po piątej poprawce. Nieraz z marnych
      uczniów zawodówek wyrastają wspaniali ludzie, a z absolwentów wspaniałych szkół
      nadęte bufony. Nie ma reguły. Tak naprawdę, wszyscy kiedyś umrzemy, jak to
      mówią niektórzy ;), a życie polega na tym, żeby z niego korzystać jak najwięcej
      i szkoła nie ma nic do tego . No, dosyć tych filozoficznych rozważań, he he.

      I proszę mi się tu nie wywyższać :P, w Krakowie są inne, równie wartościowe
      szkoły.
      Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
      • Gość: Ja;P Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.ghnet.pl 25.04.07, 17:57
        Czy mogę prosić link do tego rankingu??? Bo nie wiem ... coś mi nie chce ta
        strona zaskoczyć, a bardzo mi na tym zależy:D PROSZE...
        • Gość: matrioszka Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.ghnet.pl 25.04.07, 20:32
          miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4083464.html
      • Gość: f Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 22:37
        matrioszka pisała, że trzeba korzystać z życia. Zgadzam się w 100 procentach i
        dodam, że w v lo właśnie czerpie się wszelkie radości jakie daje życie. Może wg
        niektórych paradoksalnie to właśnie tu moje życie towarzyskie, wszelkiego
        rodzaju wyjścia do kina, teatru, imprezy itd, itp, to zaczęły się właśnie tu. I
        nie siedze cały czas nad książkami, zapewniam. ;) Tu są po prostu świetni ludzie
        :) Nie mówię, że gdzie indziej takich nie ma, nie wiem. Ale u nas większość jest
        po prostu super :)))
        pozdrawiam
        • Gość: margoth_black_2lo Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 10:20
          Co do Vlo, nietrudno jest zostać olimpijczykiem mając juz na starcie miesiąc
          wolnego na naukę tylko do olimpiady... Ja (2lo), będąc w drugim etapie, luzu
          miałam tylko tydzień. Bardzo dobrze pokazuje to priorytety obu tych szkół:
          Dwójka stawia na mature i na każdego ucznia, a Piątka przede wszystkim na
          olimpiady i konkursy, a co za tym idzie, na jednostki... Jesli ktos przez
          miesiąc nie chodzi do szkoly i sie nie uczy bierzącego materiału z każdego
          przedmiotu, to po miesiącu, delikatnie mówiąc, nie wie nic.
          Moim zdaniem, robienie rankingu licząc 20% na olimpijczyków i 10% na
          stypendystów jest nieporozumieniem... Piątce to strasznie zawyżyło wyniki, a z
          matury byli o wiele gorsi od innych...
          Jak ktoś już robi rankingi, to powinien zrobic jeden ranking z matury, drugi z
          olimpijczyków, a trzeci ze stypendystów... Bo mieszanie wszystkiego razem i
          (nie wiadomo dlaczego) dawanie 20% na olimpijczyków a nie np 10 jest po prostu
          nie obiektywne...
          Nie zmienia to faktu, że w Piątce jest wiele fajnych osób;)
          • Gość: Esox_lucius Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.autocom.pl 03.05.07, 17:52
            Uffff... Jakoś mi ulżyło po tym ostatnim zdaniu.
            Z Olimpijczykami jest baardzo różnie.
            Ja w tym roku miałem przyjemnośc odwiedzić Warszawę.
            Przed Etapem okręgowym uczyłem się w domu - krótko mówiąc - wziąłem zwolnienie.
            Jednak nie trwało ono miesiąc, ale pięć dni.
            Pozwolisz, że jeszcze raz podkreślę - pięć dni. ;)
            Później przyszedł etap centralny i brakło mi zaledwie 2 punktów, żeby dostać się do etapu ustnego.
            Ile siedziałem na zwolnieniu?
            Wcale nie brałem.
            Dodam tylko, że nie była to jakaś olimpiada wzięta z kosmosu, ale taka całkiem normalna, związana z profilem mojej klasy. ;)
            A w Sobieskim też są fajni ludzie. :)

            Pozdrawiam.
            Esox_lucius
          • Gość: fux Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 22:54
            Sprwawdź Siostro - i nie pinkol!!!
    • Gość: Absolwentka Bzdurny te ranking! Pozdrawiam Goszczyńskiego z NT IP: 89.171.136.* 30.04.07, 15:46
      Tak czytam te Wasze posty ..... i ogarnia mnie radość:). To którą szkołę się
      kończy nie ma większego znaczenia. No może poza tym, że dodaje pewności siebie,
      a czasem niestety i zarozumialstwa. Pamiętam jak przyjechałam na studia do
      Krakowa - ku mojemu zdumieniu ludzie z tzw. V zakładu czy z Nowodworka wręcz
      upajali się swoją wielkością:-).A potem okazywało się podczas studiów, że wielu
      wielu prowincjuszy - z przeciętnych szkół:-)- było o niebo lepszych. Studia
      wiele weryfikują, nie mówiąc już o późniejszej pracy. Rozumiem, że trzeba
      przyjąć jakiś miernik poziomu szkół, ale szaleństwa pt.olimpijczycy nie
      rozumiem! Przecież z takiego rankingu nie wynika nic innego tylko tyle, że dana
      szkoła wyprodukowała iluś tam olimpjczyków. I nic więcej!!!!
      Pozdrawiam I LO w Nowym Targu.To naprawdę świetna szkoła!Zrozumiałam to dopiero
      wtedy jak przyjecham na studia i miałam możliwość tzw. porównania:-).
      • Gość: Maturzystka Re: Bzdurny te ranking! Pozdrawiam Goszczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 01:27
        Zgdzam sie z poprzedniczk!a w Krakowie z zeszłym roku
        • Gość: Kaplica Re: Bzdurny te ranking! Pozdrawiam Goszczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 22:01
          W V LO nie było - ,,giertychowskich matur"!!! No i co Koleżanko elegancka z
          Goszczyńskigo
      • Gość: Esox_lucius Re: Bzdurny te ranking! Pozdrawiam Goszczyńskiego IP: *.autocom.pl 03.05.07, 18:02
        Zgadzam się, że olimiady nie mają zbyt wielkiej wartości - przynajmniej nadłuższą metę.
        Jak będzie na studiach, to się dopiero okaże.
        Czy szkoła którą konczymy jest bez znaczenia? Tego nie jestem pewien. Wszak pozostają jakieś wspomnienia, no i czegoś nas ta szkoła uczy - i nie chodzi mi tylko o czystą edukację, ale przede wszystkim o rozwój młodego człowieka.
        Tak przy okazji: Wydawało mi się, że Goszczyński to też jedna z lepszych szkół... ;)

        Pozdrawiam.
        Esox_lucius
        • Gość: Absolwentka Racja z tym Goszczyńskim IP: 89.171.136.* 04.05.07, 17:59
          Racja z tym Goszczyńskim - ale miało być nieco przewrotnie;-).Przecież dopiero
          14;-).
    • Gość: anka Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:27
      Interesuja mnie Wasze opinie na temat I, II, V i VIII. Jaka atmosfera panuje w
      tych szkołach, aktualne progi punktowe itp. A może polecacie jakieś inne dobre
      licea w Krk?
      • Gość: lu Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.autocom.pl 05.05.07, 16:43
        VI LO :)
    • Gość: grajcar XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 15:16
      OLGA nie szukaj SENSACJI i weź się do roboty
      • Gość: alatariel LO Piekary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:20
        Co sądzicie o liceum w Piekarach koło Krakowa?
        • Gość: marek Re: LO Piekary IP: *.bb.online.no 21.07.07, 15:13
          hej,
          jestem absolwentem tej szkoły i za zadne skarby nie zmieniłbym jej na żadną inną. Pracuje tam świetnie wyszkolona kadra nauczycielska - są młodzi i pełni zapału do nauczania. Mają świetny kontakt z uczniami. Panuje tam cudowna atmosfera. Co ciekawe ludzie się zmieniają jednak starsi wpływając na młodzych kształtują ich w dobrym kierunku. Zawsze jest z kim pogadac. Nie ma podzialu na ludzi z I, II czy III klas - wszyscy tworzą jedną wspólnotę. Zawsze organizowanych jest duzo spotkań z znanymi ludzmi. Sami uczniowie wykazują inicjatywę w tworzeniu sztuk teatralnych. Nie wspominając różnego rodzaju przedstawień na rózne okazje , które zawsze są pomysłem uczniów a nie nauczycieli zobligowanych do pomocy w ich przegotowaniu. Zobaczcie stronę - www.fund.pl. Z mojej strony życzę wszystkim absolwentom gimnazjów by tam trafili. POlecem z całego serca
          • Gość: alatariel Re: LO Piekary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 10:30
            dzięki za odpowiedź:) od września będę mogła przekonać się o tym co mówisz.
            Pozdrawiam
    • Gość: pfff XII ranking liceów "Gazety" IP: *.citynet.pl 17.06.07, 20:00
      v lo?pffffffffffffffffffffffffffffffff i jeszcze raz wielkie pfffff!!!
    • Gość: myosotis XII ranking liceów "Gazety" IP: *.chello.pl 30.06.07, 18:35
      moim zdaniem nie liczy sie do jakiej szkoly pojdziesz tylko od tego na ile
      chcez sie czegos nauczyc...
    • Gość: mi Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 18:55
      Dla równowagi forumowych ocen I LO z wielce pochelbną oceną wypowiadających się tu uczniów V LO, napiszę parę słów o Nowodworku (wiadome - wojna z Zakładem;]). Nowodworek jest szkołą z wielką tradycją i historią, które wdraża się uczniom. Szkoła, oprócz wysokiego poziomu nauki, stawia na uczenie przykładnych postaw moralnych, co widać na szkolnych korytarzach (życzliwość,koleżeństwo,uprzejmość itepe). Panuje u nas względna dyscyplina (w przeciwieństwie chyba do liceum piątego), która wg mnie jest niezbędna do wychowania (utrzymania w pionie) młodego człowieka. Oczywiście nie podoba się to każdemu, szczególnie zbutnowanym nastolatkom, ale ludzie rozsądni bez problemu się przystosowują. Poziom nauki jest bardzo dobry, myśli się tu o przyszłości ucznia, więc nacisk kładziony jest na rzetelne przygotowanie do matury (szczególnie z przedmiotów wiodąych). Olimpiady rzeczywiście nie są u nas priorytetem, choć, jeśli ktoś wykazuje szczególne zdolności i chęci, nauczyciele służą wszelką pomocą (co do nauczycieli - ja spotkałam się z przeważającą liczbą b.dobrze wykwalifikowanych i przyjaznych dusz). Wybierając liceum, kierowałam się właśnie głównymi celami szkoły i uważam, że w jedynce są one mądrzejsze niż w piątce (za przeproszeniem). W Zakładzie V ewidentnie myślą o "produkcji" olimpijczyków, w trakcie przygotowań niebywale idą im na rękę, ale nie biorą zbytnio pod uwagę tego, co później będzie z tymi ludźmi, jak sobie poradzą z zaległościami w bieżącym materiale, który, chcąc nie chcąc, jest jedynym przydatnym do napisania matury.
      Nie piszę tego, aby oczernić LO V, bo nie daje mi to żadnej satysfakcji czy innych korzyści, ale wyrażam jedynie swój sąd. Sama wahałam się nad wyborem piątki, ale miałam tam kilku znajomych, którzy mi to rozperswadowali (głównie własnie uczestnicy olimpiad,którym nie udało się osiągnąć sukcesu ani na olimpiadzie, ani (czyli więc) na maturze).
      Podsumowując mój wywód: Nowodworek is the best;)
      • istna Re: XII ranking liceów "Gazety" 24.11.07, 15:26
        Gość portalu: mi napisał(a):

        > . Nowodworek jest szkołą z wielką tradycją i historią, które
        wdraża się uczniom
        > . Szkoła, oprócz wysokiego poziomu nauki, stawia na uczenie
        przykładnych postaw
        > moralnych, co widać na szkolnych korytarzach
        (życzliwość,koleżeństwo,uprzejmoś
        > ć itepe). Panuje u nas względna dyscyplina (w przeciwieństwie
        chyba do liceum p
        > iątego), która wg mnie jest niezbędna do wychowania (utrzymania w
        pionie) młode
        > go człowieka. Oczywiście nie podoba się to każdemu, szczególnie
        zbutnowanym nas
        > tolatkom, ale ludzie rozsądni bez problemu się przystosowują.
        Poziom nauki jest
        > bardzo dobry, myśli się tu o przyszłości ucznia, więc nacisk
        kładziony jest na
        > rzetelne przygotowanie do matury (szczególnie z przedmiotów
        wiodąych). Olimpia
        > dy rzeczywiście nie są u nas priorytetem, choć, jeśli ktoś
        wykazuje szczególne
        > zdolności i chęci, nauczyciele służą wszelką pomocą (co do
        nauczycieli - ja spo
        > tkałam się z przeważającą liczbą b.dobrze wykwalifikowanych i
        przyjaznych dusz)
        > . Wybierając liceum, kierowałam się właśnie głównymi celami szkoły
        i uważam, że
        > w jedynce są one mądrzejsze niż w piątce (za przeproszeniem).

        Co za wzruszajcy stek komunałów.
        Pisałaś na zlecenie dyekcji? I co to w ogóle znaczy "ludzie rozsądni
        bez problemu się przystosowują."? Brrr. 10 lat temu to była normalna
        szkoła..
    • Gość: ja XII ranking liceów "Gazety" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.07, 22:21
      Jestem absolwentką piątki i bardzo żałuję każdego dnia spędzonego w
      tej szkole. Jeżeli liceum przyjmuje dzieci profesorów to trudno aby
      nie wygrywały olimpiad. Ja waliłam głową w ścianę cztery lata
      ponieważ pani z matematyki (profesor UJ) dała nam listę książek
      które były całkowicie poza moim zasięgiem. Nie mogłam korzystać z
      biblioteki UJ bo moi rodzice nie pracowali a ja nie byłam ani
      studentką ani nie byłam pełnoletnia. Byłam, prosiłam. Proszę
      pamiętać że miałam wtedy 15 lat i nie byłam taka odważna jaka jestem
      teraz (było to bardzo dawno temu).
      Ponadto po wielu latach dowiedziałam się że książki które nam wtedy
      zalecono studenci czytają na IV. roku matematyki.

      Mam ogromny żal do liceum bo nikt z naszej klasy matematycznej UJ
      nie dostał piątki na maturze. Wyjątkiem były 2 osoby które zdawały
      maturę łączoną z egzaminem na UJ - ale one miały inne pytania,
      przygotowane przez nasza nauczycielkę (część była taka sama, ale
      tylko część). Mam ogromny żal za to że pani ta powiedziała mi że nie
      mam za grosz talentu matematycznego i domagała się abym odeszła z
      tej klasy. Przyznaję że nienawidziłam jej od pierwszego dnia naszych
      zajęć i jest to jedyna osoba której nienawidzę już od 20 lat.

      Polecam piątkę osobom bogatym, bo obecnie jestem (mimo wszystko)
      naukowcem i znam kilku matematyków którzy odpłatnie lub rodzinnie
      douczają uczniów z piątki z klasy matematycznej UJ. Co więcej, nie
      wystarczy mieć lekcje 2 razy w tygodniu i aby absolwent matematyki
      rozwiązywał ci zadania - to i tak dopiero jest na cztery. Bo inne
      dzieci mają profesorów matematyki (z UJ często :)) ) w rodzinie i to
      one mają piątki.

      Jeżeli nie macie kasy ani koneksji rodzinnych piątka was zniszczy.
      Mi zniszczyła życie bo moim jedynym marzeniem było aby studiować
      matematykę. Z drugiej strony, matematyka na UJ wygląda bardzo
      podobnie więc obecnie macie po 4 latach wyrobioną opinię także o UJ
      (uczą wykładowcy z UJ). I Wy (ja takiego wyboru nie miałam) możecie
      zawsze iść studiować matematykę na Akademii Pedagogicznej (też nie
      polecam), AGH (juz lepiej ale i tak wszyscy chodzą na korepetycje)
      lub na Politechnice Krakowskiej (podobno jest najnormalniej).

      Obecnie pracuję nad habilitacją, udało mi się nawet parę rzeczy w
      życiu osiągnąć i czasem zastanawiam się co czuje teraz ta pani
      nauczycielka z UJ która była tak pewna że ma prawo decydować o moim
      życiu. Nie poszłam na matematykę, leczenie ran psychicznych po tej
      pani zabrało mi długie lata. Uczę się matematyki sama bo ją lubię i
      mnie pasjonuje. I zastanawiam się dlaczego tej pani nie chciało się
      nas zabrać do biblioteki instytutowej UJ i umożliwość nam
      korzystanie z książek skoro wiedziała że nie mamy do nich dostępu.
      Dlaczego nie chciało się jej dać nam odpowiedniej literatury aby
      można było poćwiczyć i utrwalić to o czym mówiła na zajęciach.
      Dlaczego w pierwszej klasie liceum dała nam na zadanie domowe na
      ocenę udowodnienie dowodu o rozkładzie liczb naturalnych na czynniki
      pierwsze robiąc przed tem kilka prostych lekcji z logiki
      matematycznej - nic co by nas do takiego zadania mogło przygotować.

      Sami zdecydujcie więc czy to jest liceum dla was. Jeżeli macie
      pieniądze i odpowiednie koneksje - tak. Jeżeli pochodzicie z
      naprawdę biednej i prostej rodziny i nikt wam nie pomoże (ani brat
      na UJocie ani mama matematyk, ani wujek ani ciotka itd) - radziłabym
      się zastanowić. Klasa tej szkoły nie wynika z tego że nauczyciele
      ciężko pracują dla uczniów albo szkoła zapewnia książki aby dzieci
      mogły się rozwijać. Klasa uczniów wynika z ich pochodzenia i pozycji
      społecznej.
      • Gość: Ja Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 08:54
        O mój BOŻE!
        Co za zawistny komentarz!
        Moim zdaniem, własnego nieudacznictwa nie należy zrzucać na szkołę.
        Jeśli ktoś nie jest po prostu dość dobry, nie powinien marzyć o nauce w tej
        szkole, bo i owszem - poziom jest baaardzo wysoki.

        Od tego roku szkolnego jestem uczennicą V LO. Mialam bardzo dużo wątpliwości -
        chciałam iść do Pijarów, do II . Pomyślałam,że zaryzykuję i pójdę do V, chociaż
        słyszałam, że to miejsce tylko dla olimpijczyków.

        Okazało się, że bardzo się myliłam! Tu nikt nie patrzy, czy miałaś laureata
        (oczywiście już po procesie rekrutacyjnym), nikt nie pyta, jaką miałaś srednią,
        koleżanki i koledzy nie oceniają Cię po zasobności portfela. Muszę wam tylko
        powiedzieć, że nigdy nie poznałam tak wielu cudownych ludzi jak tutaj,zaledwie w
        ciągu 2 miesięcy. Nie zamieniłabym tej szkoły na nic innego.

        Co do ocen? Ok, poziom jest wysoki, ale zdarza się i tak, że 10 osób w klasie
        dostanie jedynkę z kartkówki i nikt ich nie wyśmiewa! W tej szkole ludziom
        naprawdę nie zależy na ocenach - tylko na maturze. Wiemy, że oceny nie są żadnym
        wykładnikiem, bo np. żeby w V LO dostać 5 z matematyki w 1 klasie trzeba mieć
        poziom uniwersytecki, nie mówiąc o biologii albo chemii.
      • Gość: matka Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: 83.13.74.* 29.10.07, 19:20
        Tzn. Pani zdaniem zdolni gimnazjaliści mają V nie wybierać, bo
        kiedyś, 20 lat temu była jedna matematyczka, która nie zrobiła na
        Pani dobrego wrażenia i jak Pani pisze, leczenie ran psychicznych
        zajęło lata?
        I na tej podstawie uczniowie mają wyrobić sobie zdanie co do całej
        szkoły?
        Że jak się nie ma kasy ani koneksji, to V potencjalnych uczniów
        zniszczy- Bzdury jakieś Pani dzieciom wmawia.Do każdej jednej szkoły
        ponadgimnazjalnej, uczniowie rekrutowani są na podstawie ocen na
        świadectwie- osobiście nie wierzę, że cały 1000 uczniów w V, to
        dzieci profesorów UJ, albo jakieś bogate jednostki.Wszystkie
        natomiast, to dzieci zdolne lub mające wysoką średnią.
        Pani przeżycia są subiektywne i na tej podstawie generalizuje Pani
        cały obraz szkoły. Metody sprzed 20 lat, a te z dzisiaj też są inne
        (moja pani z podstawówki np. biła dzieci kijem i wolno jej było, a
        nikomu tejże podstawówki nie odradzam, bo wiem, że owa pani nie
        pracuje już wiele lat, a dziś nikt nikogo tam kijem nie bije).
        Teraz, kiedy jest już Pani tak bogata w doświadczenia, radzę podjąć
        studia matematyczne, które zawsze pragnęła Pani ukończyć!

        • Gość: corny Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.dolsat.pl 13.11.07, 16:21
          Które Lo z biol-chem (-fiz), medyczna byście polecali? Myślę nad 5,1,2,8 i
          Pijarów. Dobrze byłoby gdyby była łacina i j. hiszpański:)
          • Gość: e.w Re: XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 10:37
            w nowodworku jest swietny biol- chem. duzo ludzi dostalo sie na
            medycyne. rewelacyjna p. Kluz od chemii. w malopolsce najlepiej
            napisana chemia i biologia.
    • Gość: Ja XII ranking liceów "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 21:19
      jeśli chcesz spędzić 3 lata w świetnym towarzystwie i wsród swietnych
      nauczycieli, ponadto bez problemu zdać na studia, zapraszamy do V. Niestety, nie
      możesz uczyć się łaciny.
      Hiszpański+łacina -->I lub II

      na pewno nie pijarzy. Sama miałam taki dylemat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka