Dodaj do ulubionych

dylematy mlodego dendrologa....

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:24
Wielce Szanowny GPH!!! ze wzgledu na twoja - jakze chwalebna - mlodosc gajowa
uprzejmie zapytuje CO TO ZA DRZEWO? Rosnie na Plantach, naprzeciw ogrodow
Muzeum Archeologicznego, na srodku klombu. Duze, rozlozyste o pokroju debu
lub starej lipy. Liscie o ksztalcie przypominajacym cos pomiedzy lipa a
olcha. Bardzo charakterystyczny kolor lisci - ciemny: brazowo- bordowy. Pytam
powaznie: drzewo bardzo piekne, monumentalne i oryginalne. Bede wdzieczna za
odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: dylematy mlodego dendrologa.... 26.05.03, 14:30
      a nie będzie to buk przypadkiem? takich w odmianie zwisającej i bordowej w
      kolorze to pełno

      z tym że ja żadnej przeszłości leśnej nie mam, więc jeśli to brzoza, to sie
      zgadzam
    • gph Re: dylematy mlodego dendrologa.... 26.05.03, 14:33
      jakkolwiek by to niewiarygodnie brzmiało
      jest to buk czerwony. (Fagus atropurpurea)
      • viking73 Re: dylematy mlodego dendrologa.... 26.05.03, 14:35
        Co Ty Jottka, katalogi jakieś tłumaczyłaś ostatnio czy co?
        • jottka Re: dylematy mlodego dendrologa.... 26.05.03, 14:36
          dlaczego katalogi?
          • viking73 Re: dylematy mlodego dendrologa.... 26.05.03, 14:40
            Katalogi drzew z nazwami łacińskimi.
            • jottka Re: dylematy mlodego dendrologa.... 26.05.03, 14:41
              wypraszam sobie, łaciną się publicznie nie posługuję :(
    • Gość: kobita1 Re: dylematy - ciag dalszy... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:38
      Ja sadzisz, ile ono ma lat? i ile jeszcze pozyje?
      • latwy2002 w trosce o buka zdrowie 26.05.03, 14:42
        tu lezy kozik wirtualny,
        i tylko tak mozna wypisywac na korze swoje imiona i marzenia

        ~bylem tu~
        • Gość: kobita1 Re: w trosce o buka zdrowie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 14:46
          latwy2002 napisała:

          > ~bylem tu~

          Powiem szczerze: glupis!!! Chce zeby moje praprapraprawnuki to drzewo widzialy!
          i to w stanie nienaruszonym!!!
          • jottka Re: w trosce o buka zdrowie 26.05.03, 14:47
            no zaraz, ale kolega przecież napisał, że tylko wirtualnie można
          • latwy2002 Re: w trosce o buka zdrowie 26.05.03, 14:52
            Gość portalu: kobita1 napisał(a):

            > latwy2002 napisała:
            >
            > > ~bylem tu~
            >
            > Powiem szczerze: glupis!!! Chce zeby moje praprapraprawnuki to drzewo
            widzialy!
            >
            > i to w stanie nienaruszonym!!!
            -----
            mialy byc marzenia
            szkoda...
            • Gość: kobita1 Re: w trosce o buka zdrowie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 15:00
              Dobrze, dobrze... Ja glupiam:(
              Ale na usprawiedliwienie dodaje, ze z wielkiej milosci do buka (czy buku?)
              czerwonego, ktora jak widac mnie oslepila...
              • latwy2002 Re: w trosce o buka zdrowie 26.05.03, 15:04
                wiedzialem!
                wszystkiemu winne pylki ;)
      • gph Re: dylematy - ciag dalszy... 26.05.03, 15:40
        Gość portalu: kobita1 napisał(a):

        > Ja sadzisz, ile ono ma lat? i ile jeszcze pozyje?

        a bo ja wiem, ze 100? może? pociągnie jeszcze wystarczająco długo, żeby Twoje
        praprawnuki mogły pod nim posiedzieć..
        • Gość: kobita1 Re: dylematy - ciag dalszy... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 15:50
          Dziekuje bardzo. Chyba sobie wieczorkiem zalegne pod nim, oczywiscie zeby
          sprawdzic jak to bedzie w upalny dzien za sto lat...
          • gph Re: dylematy - ciag dalszy... 26.05.03, 15:52
            Gość portalu: kobita1 napisał(a):

            > Dziekuje bardzo. Chyba sobie wieczorkiem zalegne pod nim, oczywiscie zeby
            > sprawdzic jak to bedzie w upalny dzien za sto lat...

            zalegnij. razem z prawnukami ;)
            • Gość: kobita1 Re: dylematy - ciag dalszy... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 15:58
              gph napisał:

              > zalegnij. razem z prawnukami ;)

              Zwazywszy na dzisiejszy Dzien Matki nawet sie nie obrazilam ;)
              Ale dajmy pokoj moim potomkom, czy pamietaliscie o zyczeniach dla swoich matek?
              • gph Re: dylematy - ciag dalszy... 26.05.03, 18:46
                Gość portalu: kobita1 napisał(a):

                > Zwazywszy na dzisiejszy Dzien Matki nawet sie nie obrazilam ;)
                > Ale dajmy pokoj moim potomkom, czy pamietaliscie o zyczeniach dla swoich
                matek?

                no pewno, że tak. i Tobie Matko też wszystkiego dobrego ;)
                • Gość: kobita1 Re: dylematy - ciag dalszy... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 19:19
                  gph napisał:

                  i Tobie Matko też wszystkiego dobrego ;)

                  Bog ci zaplac moje dziecko :)
                  • gph Re: dylematy - ciag dalszy... 26.05.03, 19:21
                    Gość portalu: kobita1 napisał(a):

                    > gph napisał:
                    >
                    > i Tobie Matko też wszystkiego dobrego ;)
                    >
                    > Bog ci zaplac moje dziecko :)

                    ja z dobrego serca a Ty od razu wyzywasz...
          • wodnik74 Re: dylematy - ciag dalszy... 26.05.03, 15:57
            Gość portalu: kobita1 napisał(a):

            > Dziekuje bardzo. Chyba sobie wieczorkiem zalegne pod nim, oczywiscie zeby
            > sprawdzic jak to bedzie w upalny dzien za sto lat...

            szczerze mówiąc trochę bałabym sie zalegać na plantach, bo jakoś nie jestem
            pewna co do czystości trawy, najogólniej rzecz biorąc ... :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka