nikki
30.11.01, 11:07
Witam wszystkich
Wczoraj oddano estakadę nad Al.29 Listopada. No i i fajnie, budowa trwała sporo
ponad rok. I rzeczywiście trochę to pomoże, bo w stronę wylotu na Warszawę
krócej się czeka na światłach. Ale co się dzieje w drugą strone (tzn. do
Centrum)! Horror! Wszyscy przejeżdżają szybko pod estakadą i zatrzymują się w
okropnym korku na wysokości Akademii Rolniczej. Powód: oczywiście, brak
zatoczki dla autobusów na wysokości stacji BP. Jadący mają do wyboru 2 modele
zachowania. Albo "frajer", czyli taki kto stoi na prawym pasie i grzecznie
czeka na swoją kolejkę do przepchania się przez wąską gardziel, albo "cwaniak",
czyli taki który jedzie lewym pasem, przeznaczonym do skrętu, i w ostatniej
chwili bezczelnie ładuje się na prawy pas na wysokości BP. Jest jeszcze trzecie
wyjście, w ogóle tamtędy nie jeździć, ale ja niestety muszę, i to codziennie.
Czemu ktoś nie pomyślał, żeby tam zrobić chociażby zatokę dla autobusów?!!!!