Gość: lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:36 piękna, naprawdę. jestem jak najbardziej za. lepsza autentyczna niż jakaś nowa, stylizowana na starą Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pendrek_wyrzutek Marzenia Mitoraja 17.07.07, 23:14 "To chyba marzenie każdego zbieracza antyków, żeby coś z jego kolekcji miało jak największą widownię. A trudno w mieście o miejsce z większą widownią niż Rynek Główny." Mitoraj tez by chcial aby jego pupa i noga lezala na Rynku. A udalo mu sie tylko podrzucic glowe i to obandazowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Marzenia Mitoraja IP: *.ghnet.pl 17.07.07, 23:49 Mam gdzies glowe, wolalbym zeby wrocila fontanna :( Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Re: Marzenia Mitoraja 18.07.07, 00:21 Gość portalu: Maciek napisał(a): > Mam gdzies glowe, wolalbym zeby wrocila fontanna :( Glowa MUSI byc. Bo to wielki artysta, ktorego wystawiaja nawet na Zachodzie! I by sie bardzo obrazil jakby glowe przeniesc w mniej historyczne miejsce. Trzeba usunac Adasia, ktory byl mniej wybitnym artysta i dac tam pupe taka jak ta: www.matteofontana.it/2minds/fotografi_2minds/dbence/Polonia/images/Cracovia-Mitoraj.JPG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Studzienka stulatka stanie przy św. Wojciechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 06:24 Brawo Jacek, super pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jbk Re: Studzienka stulatka stanie przy św. Wojciechu IP: *.szara.net 18.07.07, 14:24 A czemu ma być nieczynna? Publiczny dostęp do wody powinien zostać, może niewiele osób z tego korzysta, ale niektórym naprawdę się przydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Studzienka stulatka stanie przy św. Wojciechu? IP: 195.150.133.* 18.07.07, 07:52 Jeszcze parę lat temu piękna, stara studzienka stała przy ul.Domki (oś. Oficerskie). Może ktoś wie co sie z nią stało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mima1@gazeta.pl Re: Studzienka stulatka stanie przy św. Wojciechu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:49 W moim dzieciństwie przepiękna studzienka stała na plantach dietlowskich, tuż przy wejściu w ulicę Bożego Ciała. A jak efektownie zamarzała zimą. Specjalnie chodziłam popatrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan Swoją drogą 18.07.07, 17:29 ...to niech mi ktoś wyjaśni, jak to jest, że J.Łodziński się za coś weźmie, to przeważnie jest zrobione z gustem, porządnie, i ma sukces? I jakoś mu się nie spieszy, ale dzieci zdążył nauczyć, na czym praca polega... ------------------------------------------------------------------ Lepiej mniej - ale lepiej. Ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voxpopuli 1 Re: Swoją drogą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:49 "...to niech mi ktoś wyjaśni, jak to jest, że J.Łodziński się za coś weźmie, to przeważnie jest zrobione z gustem, porządnie, i ma sukces?" Czy aby zawsze tak jest? Proszę o wyjaśnienie i rozwianie plotek krążących po Krakowie: Kto zbudował ponoć z naruszeniem prawa /czyt. bez pozwolenia na budowę/ "dom pudło" prawie w Lasie Wolskim, przy al. Kasztanowej, Pan J. czy mu bliski Pan D. znany i pojawiający się często na łamach GW młodziutki developer? Może to wszystko zmyślone, bo nawet sam Wojewoda nie zajął się tym "donosem". Chyba, że taki precedens będzie służył innym! Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan UPPS... 22.07.07, 18:58 Zięciu to nie teściu, różnicę widać nawet z daleka. Ponadto nie należy się śmiać z człowieka, który ma niezbyt mądrą żonę (c: Co do samowoli, to jako że od Wojny nic nie wyburzono, a nowe prawo budowlane właśnie zezwoliło na legalizację samowoli budowlanych, to i się zalegalizuje. Skrupułów moralnych proszę się u architektów nie doszukiwać. Szkoda czasu. Wspólnik Pana D, man mecenas G, wspólnik (sam z kolei) pana mecenasa K.to gracz dużej klasy i zadba o to, by Panu D włos z głowy nie spadł i domek jego nieporuszony został. Wiele-wiele osób w Polsce dba o to, by to prawo takie właśnie pozostało. "w mętnej wodzie...'etc, etc. Małe potknięcie topograficzne: Kasztanowa wg mojej skromnej wiedzy nie styka się z Lasem Wolskim. Chyba, że mówimy o czymś na tyłach parceli Pana Jacka. To może. Nie widziałem. Zobaczę. Bo tyły tej parceli rzeczywiście do Lasu przylegają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Studzienka stulatka stanie przy św. Wojciechu IP: *.chello.pl 18.07.07, 23:19 A dlaczego ma nie działać? działająca ma więcej stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
gregry a jeśli? 22.07.07, 17:40 Gorzej kiedy okaże się, że studzienka nie jest Łodzińskiego tylko Xińskiego z Wrocławia, a ten pozna ją na Rynku w Krakowie i zażąda zwrotu (gdyż mu ją skradziono) ;) Raczej chyba tego typu rzeczy się nie złomuje? Tym bardziej, że studzienka nie jest (jak chciano w artykule) typowo krakowska lecz raczej typowo wrocławska (sądząc po tym co napisano) Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan Obywatele Nowej Huty 22.07.07, 19:11 ...zdradzają zadziwiającą znajomość problemów krakowskich. I autobusy z krakowskich zrobiły się warszawskie... Wyjaśniam więc, że bydło kradnące złom gdzie tylko można, oraz współpracujące z nim bydło prowadzące składy złomu, zdolne jest ukraść największą nawet świętość, przypominam, że konfesję Św. Wojciecha z Gniezna przetopiono na złom po kradzieży. Oczywiście, że dziesiątki żeliwnych studzien Wodociągu Krakowskiego pojechało na złom. Tak samo jak jadą na złom tabliczki z nazwami ulic, numery domów i dziesiątki innych przedmiotów, dzięki którym miasto jest rozpoznawalne Na przełomie lat 70-tych i 80-tych wyjechały na złom ze wszystkich stacji kolejowych w dawnej Galicji piękne żeliwne tablice znamionowe,podające wysokość danej stacji w m npm w stosunku do Adriatyku w Trieście (jedyne morze Austro-Węgier).I komu to przeszkadzało? Zapewne jakiemuś b... dyrektorowi na kolei. Ale czy bydło ma o tym wiedzieć? Bydło ma wiedzieć o tanim winku, furach, "kumurach", wódzie, "maryśce" i panienkach z agencji w najlepszym razie. Odpowiedz Link Zgłoś