Dodaj do ulubionych

Butcher's Films, czyli studenci kręcą

19.07.07, 09:48
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • teatr Re: Butcher's Films, czyli studenci kręcą 19.07.07, 11:55
      ........W ciągu kilku lat funkcjonowania Butcher's Films udało im się zgromadzić
      zgrany zespół i mimo że wciąż brakuje im sprzętu, który albo pożyczają od
      szwagra jednego z członków grupy, albo z instytutu filmoznawstwa UJ, coraz mniej
      pasuje do nich określenie "amator".........

      Moi drodzy chciałbym przypomnieć że "amator" oznacza miłośnika, osobę oddaną
      sprawie. Amator dobrego wina. Dla mnie różnica między amatorem a zawodowcem jest
      tylko taka. ze ten drugi na tym zarabia choć często ciekawsze produkcje są amatorów.
      • Gość: Hmm Re: Butcher's Films, czyli studenci kręcą IP: *.ghnet.pl 19.07.07, 16:52
        > Moi drodzy chciałbym przypomnieć że "amator" oznacza miłośnika, osobę oddaną
        > sprawie. Amator dobrego wina.

        Moj drogi, no nie wiem: sjp.pwn.pl/lista.php?co=amator
    • Gość: widz Re: Butcher's Films, czyli studenci kręcą IP: *.net.autocom.pl 19.07.07, 15:25
      No, inicjatywa słuszna. Choć ten "Mim" (zassałem z ich stronki) słabiuśki...
      Dialogi koszmarne i generalnie łopatologia. A szkoda. Niemniej - sukcesów
      życzę! (A co do porównań do Tarantino ... zachowajmy jednak pewne proporcje i
      pokorę!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka