Dodaj do ulubionych

Płatny parking dla bezrobotnych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 20:35
Nie rozumiem oburzenia. Jak ktos jedzie autem do biura Urzedu Pracy to ma
chyba kilka zlotych na parking???? Bo skad wzial na benzyne?? A jak ktos
przyjedzie tramwajem, to co, oddadza mu za bilet??? Czasem szukacie takiej
sztucznej sensacji ze to jest az przykre...
Obserwuj wątek
    • Gość: a Powinno się ich zwolnić z opłat za paliwo. IP: *.autocom.pl 27.08.07, 22:53
      Bo to przecież bezrobotni. I OC też muszą płacić? Oburzające!
    • Gość: a Krakowska Gazeta nabzdycza się z najdziwniejszych IP: *.autocom.pl 27.08.07, 22:58
      powodów. Ostatnio kebaby, z których cieknie tłuszcz na drogocenne bruki. Dzisiaj
      oburzająca budka z grillem niedaleko Lotniska Międzynarodowego przez duże "L" i
      "M" i ten casus ze "zdzieraniem ostatniej złotówki z bezrobotnego kierowcy" :)
      Wygrana w konkursie na najbardziej nabzdyczony dodatek lokalny GW murowana!
    • Gość: mika Ale z Ciebie bystrzak... IP: *.fdk.airbites.pl 27.08.07, 23:32
      Jak ktoś jedzie tramwajem, to chyba nie musi płacić za parking...
      tekst ze zwrotem za bilety jest więc idiotyczny...
      Co do samochodu. Są różne sytuacje. Najpierw pomyśl, zanim
      napiszesz. Jak ktoś straci pracę to ma od razu sprzedawać samochód?
      Jak ma na benzynę to pewnie i ma na parking. Jasne. Tylko że jak się
      nie wie kiedy będzie następna wypłata to każda złotówka się liczy.
      Ja na przykład,jak byłem zarejetrowany to jeżdziłem pożyczonym
      samochodem od ojca. 2 złote na parking to nie jest mało. Zwłaszcza
      jak wiesz że jest to za nic, tylko po to żeby zedrzeć z Ciebie kasę.
      Bo jest to zadupie gdzie jest w cholerę miejsca. Ale wszędzie do
      okoła są zakazy parkowania. Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia
      żeby ściągać tam pieniądze...
      • Gość: greg0,75 oczywiście, że jest logiczne wytłumaczenie IP: *.net.autocom.pl 27.08.07, 23:36
        teren dzierżawi prywatna firma (od innej prywatnej firmy zresztą) i chce na swojej inwestycji zarobić.
      • Gość: TONIO Re: Ale z Ciebie bystrzak... IP: 84.5.154.* 28.08.07, 10:59
        dZIWJE SIE? ZE BEZROBOTNI MAJA PIENIADZE NA SAMOCHODY I JEZDZENIE
        NIMI;a DLACZEGO NIE MOZNA JECHAC AUTOBUSEM LUB TRAMWAJEM. oCZYWISCIE
        JEZELI KTOS MA NA SAMOCHOD I PALIWO TO MOZE PLACIC I PARKING.
    • Gość: Employer Cóż za "inteligencja" panie Bartnik! IP: *.77.classcom.pl 28.08.07, 06:40
      Nadziwić się nie możemy pana tokowi myślenia: "Jak kogoś stać na auto, to nie
      wierzę, że go nie stać na parking za 2 zł. Nawet jak mówi o sobie: bezrobotny" -
      to największy idiotyzm, jaki ostatnio słyszałem - jak go stać na auto, to nie
      przyjeżdżałby do Urzędu pracy, baranie! A ten twóh parking to jeden wielki
      skandal i dziwię się, ze jeszcze nikt się "mocno nie zdenerwował" na ciebie...
    • curious Słusznie! 28.08.07, 06:53
      W Polsce jest cała masa takich "bezrobotnych" co to zasuwają na
      czarno albo gdzieś na saksach a ubezpieczenie za nich płaci ZUS ze
      składek uczciwych pracowników.
      Jak ktoś jest naprawdę bezrobotny to nie wozi dupy samochodem bo go
      nie stać. A jak wozi to znaczy że oszust i w takim razie niech go
      kasują za parking.
    • Gość: krakowianka Płatny parking dla bezrobotnych IP: 213.17.159.* 28.08.07, 06:54
      bezrobotni miewają samochody? zawsze myślałam, że jak ktoś nie ma
      stałej pracy to i nie ma pieniędzy na rzeczy wykraczające poza
      niezbędne, w tym na (bądź co bądź drogi do kupienia i utrzymania
      samochód).
      na samochód bezrobotnych stać, natomiast na 2 złote miesiącznie za
      parking już nie...... a urzednik pracuje w urzędzie i co, ma płacić
      codziennie. też mi logika!
    • Gość: maksio Płatny parking dla bezrobotnych IP: *.ghnet.pl 28.08.07, 08:06
      Prywatna firma dzierżawi parking od prywatnej firmy i pewnie się obu
      to opłaca,bo inaczej by z tego interesu zrezygnowali,a urząd się
      idiotycznie tłumaczy,że go nie stać na taki luksus,pewnie urzędnicy
      inaczej by mówili gdyby i oni mieli płacić,choćby te symboliczne 2
      zł.Moim zdaniem to nie fair,że w publicznym miejscu i to jeszcze
      TAKIM zdzierają z ludzi kasę.Obciach dla Krakowa!
    • Gość: jajcarz Płatny parking dla bezrobotnych IP: *.ver.airbites.pl 28.08.07, 08:35
      przecież nie muszą podjeżdżać pod samo wejście, są miejsca gdzie
      można zostawić samochód jest tylko mały problem, należy przejść się
      ze 100-200 metrów, a to już duży wysiłek dla bezrobotnego
    • Gość: tina Płatny parking dla bezrobotnych IP: *.pools.arcor-ip.net 28.08.07, 08:39
      Uwazam, ze jezeli kogos stac na samochod i benzyne, to powinno go
      byc rowniez stac na oplate za parking (rowniez urzednikow!). Poza
      tym napewno jest mozliwosc dojazdu pojazdami publicznymi. Co z tego,
      ze dojazd trwa dlugo? Przeciez sa bezrobotni, to powinni miec czas,
      chyba, ze pracuja na czarno.
    • Gość: Tak nie Płatny parking dla bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 09:28
      Jak ja byłem bezrobotny (oby się to nigdy nie powtórzyło) to
      zasuwałem na Wąwozową przez pół miasta piechotą, bo nie miałem nawet
      na bilet tramwajowy... A jak się spóźniłem raz pół godziny, to
      panienka w Urzędzie wydarła się na mnie że jak "jeszcze raz się to
      powótrzy" to odbiorą mi ubezpieczenie zdrowotne i będę się leczył
      prywatnie...
    • Gość: PrzemekK Płatny parking dla bezrobotnych IP: 80.50.69.* 28.08.07, 10:29
      Niepełnosprawni mają płatny parking przy Urzędzie Pracy w Krakowie
      (ul. Wąwozowa)

      Niezbyt się autorka artykułu wykazała. Wywiad robiła zapewne
      telefonicznie żeby nie jechać na zadupie i nie płacić za parking ;)
    • Gość: Krakus Płatny parking dla bezrobotnych IP: *.chello.pl 28.08.07, 12:49
      Jak są bezrobotni to niech jadą tramwajem można dojechać tam 1, 75 (dawniej 5), 4, a także autobusami 138, 142, 110. Możliwe że jeszcze coś. A jak ktoś koniecznie chce autem to zawsze możne stanąć dalej np. pod kościołem na wzgórzach i przejść się to 10 min spacerkiem, pewnie bliżej tez się da znaleść jakieś miejsca parkingowe. Jak jestem studentem i zasuwam codzienie 15 minut na tramwaj żeby i potem 45 min w tramwaju żeby dojechać na uczelnie i nie narzekam.
    • makabi Płatny parking dla bezrobotnych 28.08.07, 14:28
      Takie tłumaczenie,ze parking nie jest nasz tylko huty, to bardzo wygodne jest.
      Bezrobotny w praktyce uczy się co to znaczy outsourcing i komu najbardziej służy.
      Jakby w tym budynku miała byc hipermarket to miasto wymusiłoy bezłątby parking
      dodatkowe skryzowania i jeszce nie wiadomo co. A jak budynek ma nbyc samorzadowy
      to po co parking.
      A ile jest miejsc parkingowych pod urzedami skarbowymi na krowoderskich Zuchów
      albo na Bohaterów wrzesnia, nie wspominając o centrum administracyjnym na
      Powstania warszawskiego.
      Najwązniejsze, że urzednicy mają parking za darmo. w końću sa urzednikami to im
      się należy.
      • Gość: gosc Re: Płatny parking dla bezrobotnych IP: *.chello.pl 28.08.07, 17:44
        Jeszcze należy pobierac opłaty za wejście do Urzędu Pracy !!!!
        • Gość: gniewko_syn_ryba Tak, to najlepszy sposób na zmniejszenie IP: *.autocom.pl 28.08.07, 20:59
          bezrobocia ! I to drastyczne ! ;-/

          Równie fajne zjawisko to płatne prywatne (?) parkingi pod państwowymi (???)
          szpitalami...

          • bartoo Re: Tak, to najlepszy sposób na zmniejszenie 28.08.07, 21:31
            Pod państwowymi urzędami parkingi powinny być bezpłatne. Urzędy te działają za
            nasze pieniądze z podatków, więc płatny parking jest niczym innym, jak kolejnym
            podatkiem.
    • Gość: gosc Re: Płatny parking dla bezrobotnych IP: *.chello.pl 29.08.07, 19:11
      Ale rodzinka dyrektora też musi zarobic!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka