borkowskieblonia
31.08.07, 11:50
Władze miasta przygotowały rewolucyjne zmiany dotyczące mieszkań
komunalnych, dzięki którym będą je zajmować osoby naprawdę
najbiedniejsze.
Do tej pory mieszkania komunalne były w praktyce darowane tym,
którzy w momencie, kiedy się o nie starali, spełniali kryteria
dochodowe. Nawet jeśli po kilku latach te osoby zaczęły dużo
zarabiać, nikt im nie odbierał mieszkań, można je było także
przekazywać najbliższej rodzinie. Teraz to wszystko się zmieni.
Mieszkania nie będą przekazywane dożywotnio, ale na określony czas -
na 5 lat. Przedłużenie umowy będzie możliwe tylko wtedy, jeśli
status finansowy lokatora się nie poprawi. Będzie musiał udowodnić,
że w dalszym ciągu zarabia tak mało, iż potrzebna mu jest pomoc
mieszkaniowa.
Nowe zasady zlikwidują także problem bezkarności lokatorów. Jeśli
będą zalegać z czynszem albo okażą się uciążliwi dla innych, nie
będą mogli liczyć na przedłużenie umowy. - W praktyce i tak ich nie
będziemy mogli usunąć z tych mieszkań bez wyroku eksmisyjnego, ale
łatwiej będzie nam przesiedlać patologiczne rodziny do znacznie
gorszych lokali - mówi Edward Siatka, wicedyrektor Wydziału
Mieszkalnictwa Urzędu Miasta.
Przepisy określają także, że na jednej działce gminnej będzie mógł
powstać tylko jeden budynek z mieszkaniami komunalnymi. Oznacza to
zakaz tworzenia osiedli komunalnych; przeciwko ich budowaniu
protestowali radni poprzedniej i tej kadencji. Uchwały będą
głosowane na jednej z najbliższych sesji Rady Miasta, wczoraj
pozytywnie zaopiniowała je Komisja Mieszkalnictwa Rady Miasta.