Dodaj do ulubionych

SPRAWOZDANIE Z IMPRY.

IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 05.07.03, 20:22
Ledwo dotrałem na miejsce, tramik akurat wyjeżdżał z zajezdni, a my
lecieliśmy jak szaleni z grupką miłośników z Wrocławia. A potem... potem
zaczęły się schody - najpierw zjebała się czwórka jadąca przed nami... na
szczęście było to pod samą zajezdnią, więc przybiegli technicy i zreperowali
wóz. Potem ten sam wóz rozkraczył się po raz drugi na Placu Wolności w
Zabrzu... na szczęście między nami a nim był jeszcze jeden tramwaj, więc
zepchnął tamten do zajezdni. Co ciekawe - spychał z pasażerami. Stan torowisk
z Gopie jest fatalny. Tory do Pleszowa są naprawdę proste w porównaniu z tym,
czym mieliśmy okazję jeździć... wszyscy są cholernie poobijani od tego
breakdance... potem facet miał problemy z elektroniką i ciągle otwierał i
zamykał drzwi... w Chorzowie zepsuły się środkowe drzwi drugiego/pierwszego
wagonu (zmienialiśmy czoło kilkanaście razy i w pewnym momencie wszyscy
mylili wagony i nie wiedzieli, w którym zostawili bety)... Znajomy motorniczy
(ten co prowadził teczwórkę) zaliczył chyba wejście przez okno - najpierw
jechaliśmy z otwartymi drzwiami, ale jak już je natrafili, to pan Adam U.
został na zewnątrz... hihihi... a na końcu, przy wjeździe na pętlę Chorzów
Pętla Wschodnia tramik się wykoleił i stanął sobie ośką na szynach...
hihihi... rozpięto wagony i odjechano jednym z nich, żeby umożliwić ruch
tramom w stronę Katowic (w stronę Chorzowa kursowały przez pętlę). Następnie
wykolejony wagon pozostał oczekując na dźwig, a ten drugi, sprawny, z częścią
pasażerów (tych, którzy nie zdecydowali się na wcześniejszy powrót do domu)
odjechał do zajezdni, powłócząc za sobą rozpiętymi kablami - te kabelki
walające się po ziemi mam na fotach, hihihi...

Imprę mogę określić jednym słowem... ZAJEBISTA!!! IDEALNA!!! WSPANIAŁA
ATMOSFERA!!! WYJĄTKOWO PRZYJAŹNI I DOWCIPNI ORGANIZATORZY (niech ktoś inny
opowie o tym, jak jadąc do Bytomia pytaliśmy przechodniów, czy jedziemy w
stronę Katowic, udając, że zabłśdziliśmy, o kontroli biletów też warto
wspomnieć... doszło nawet do rękoczynów, hihihihi).

Co najdziwniejsze - pomimo tylu zdarzeń aż do czasu, gdy impra musiała zostać
przerwana, nie mieliśmy ŻADNYCH opóźnień.

BRAWA DLA ORGANIZATORÓW! BRAWA DLA IMPREZOWICZÓW! JESTEM ZACHWYCONY!
Obserwuj wątek
    • Gość: ADAŚ Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 20:55
      A zatem:
      "Ciiii - GOP jest cacy" hihihi
      • Gość: Locutus Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 05.07.03, 21:43
        No gop, jak gop... wszyscy wiedzą, jak to śmierdzi, przepraszam, jak to wygląda
        chciałem powiedzieć...

        Ale o imprezie pisałem bez ironii - naprawdę uważam ją za udaną i naprawdę
        jestem pełen podziwu dla organizatorów. I pełen sympatii dla (większości)
        współimprezowiczów.
        • Gość: mouset Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 62.233.183.* 05.07.03, 22:00
          Ja nie widzę cienia ironii (nie tak jak w sprawozdaniu z 3.02), fakt że w
          GOPie są złe warunki techniczne nie oznacza że atmosfera jest zła
          A chętnych do klubu 428 nie było?
    • Gość: mouset Zajebiste IP: 62.233.183.* 05.07.03, 21:10
      Hehehe, jak tylko się da jadę do GOP, relaja potwierdza tylko że Kraków i tak
      jest komunikacyjnie (stan taboru i torów) the best
    • krzysiek111 Locutus, ale sciemniasz !! 05.07.03, 22:19
      Gość portalu: Locutus napisał(a):

      > Ledwo dotrałem na miejsce, tramik akurat wyjeżdżał z zajezdni, a my
      > lecieliśmy jak szaleni z grupką miłośników z Wrocławia. A potem... potem
      > zaczęły się schody - najpierw zjebała się czwórka jadąca przed nami... na
      > szczęście było to pod samą zajezdnią, więc przybiegli technicy i zreperowali
      > wóz.

      zatrzymanie - 5 min.

      Potem ten sam wóz rozkraczył się po raz drugi na Placu Wolności w
      > Zabrzu... na szczęście między nami a nim był jeszcze jeden tramwaj, więc
      > zepchnął tamten do zajezdni.

      zatrzymanie - ca 3 min.

      Co ciekawe - spychał z pasażerami.

      dla GOP-u to nic dziwnego.

      Stan torowisk
      > z Gopie jest fatalny.

      przesadzasz, troche bujalo i nic wiecej.

      Tory do Pleszowa są naprawdę proste w porównaniu z tym,
      > czym mieliśmy okazję jeździć... wszyscy są cholernie poobijani od tego
      > breakdance...

      ale koloryzujesz ;-)

      potem facet miał problemy z elektroniką i ciągle otwierał i
      > zamykał drzwi... w Chorzowie zepsuły się środkowe drzwi drugiego/pierwszego
      > wagonu (zmienialiśmy czoło kilkanaście razy i w pewnym momencie wszyscy
      > mylili wagony i nie wiedzieli, w którym zostawili bety)... Znajomy motorniczy
      > (ten co prowadził teczwórkę) zaliczył chyba wejście przez okno

      no, niestety nie zaliczyl .....

      - najpierw
      > jechaliśmy z otwartymi drzwiami, ale jak już je natrafili, to pan Adam U.
      > został na zewnątrz... hihihi... a na końcu, przy wjeździe na pętlę Chorzów
      > Pętla Wschodnia tramik się wykoleił i stanął sobie ośką na szynach...
      > hihihi... rozpięto wagony i odjechano jednym z nich, żeby umożliwić ruch
      > tramom w stronę Katowic (w stronę Chorzowa kursowały przez pętlę). Następnie
      > wykolejony wagon pozostał oczekując na dźwig, a ten drugi, sprawny, z częścią
      > pasażerów (tych, którzy nie zdecydowali się na wcześniejszy powrót do domu)
      > odjechał do zajezdni, powłócząc za sobą rozpiętymi kablami - te kabelki
      > walające się po ziemi mam na fotach, hihihi...
      >

      no tu juz przesadziles, chlopie. Jak cie nie bylo do konca to nie wal takich
      farmazonow !! Normalnie poczekalismy na dzwig, ktory za pomoca kilku fachowcow
      ustawil wagon na tory, po czym podpieto go do drugiego i juz bez zadnych wpadek
      pojechalismy spokojnie do Gliwic.
      Szkoda ze tak wszystko naciagasz.


      > Imprę mogę określić jednym słowem... ZAJEBISTA!!! IDEALNA!!! WSPANIAŁA
      > ATMOSFERA!!! WYJĄTKOWO PRZYJAŹNI I DOWCIPNI ORGANIZATORZY

      no, tu sie mogr zgodzic.

      >
      > Co najdziwniejsze - pomimo tylu zdarzeń aż do czasu, gdy impra musiała zostać
      > przerwana, nie mieliśmy ŻADNYCH opóźnień.
      >
      > BRAWA DLA ORGANIZATORÓW! BRAWA DLA IMPREZOWICZÓW! JESTEM ZACHWYCONY!

      Ja gratuluje udanej atmosfery, organizacji i krajowbrazow. Poraz kolejny
      sprawdzilo sie juz stare, gopowskie powiedzenie: "nie ma swietowania bez
      zatrzymania" ;-))
      • Gość: mouset Locutus !! IP: 62.233.183.* 05.07.03, 22:28
        Wkrótce otrzymasz naganę od kierownictwa klubu, najpierw rzygasz w autobusie, a
        teraz zmyślasz, nieładnie!!!
      • Gość: wpk Re: Locutus, ale sciemniasz !! IP: 213.17.234.* 06.07.03, 10:38
        krzysiek111 napisał:

        > Stan torowisk
        > > z Gopie jest fatalny.
        >
        > przesadzasz, troche bujalo i nic wiecej.

        Tu akurat nie przesadza, bo jest fatalny ;-)

        > no tu juz przesadziles, chlopie. Jak cie nie bylo do konca to nie wal takich
        > farmazonow !! Normalnie poczekalismy na dzwig, ktory za pomoca kilku
        fachowcow
        >
        > ustawil wagon na tory, po czym podpieto go do drugiego i juz bez zadnych
        wpadek

        Kabelek masy to się akurat walał po torach potem, bo zapomnieli podpiąć ;-)
      • Gość: Locutus Re: Locutus, ale sciemniasz !! IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 06.07.03, 15:10
        > dla GOP-u to nic dziwnego.

        Ale dla mnie tak :-)

        > przesadzasz, troche bujalo i nic wiecej.

        TROCHĘ??? No dobra, przyznaję się do grzechu - przyzwyczaiłem się do wożenia
        dupska po torach krakowskich. I one są dla mnie standartem. A w gopie jakość
        jest jaka jest, zresztą mamy z Kubą stosowne zdjęcia, hihihi...

        > ale koloryzujesz ;-)

        Dobra... mówię za siebie - JA JESTEM KOSZMARNIE POOBIJANY i mam siniaki
        dosłownie wszędzie... wytłukło mną o szyby, poręcze, dosłownie wszystko...

        > no, niestety nie zaliczyl .....

        Mówiłem, że nie widziałem... ;-P

        > no tu juz przesadziles, chlopie. Jak cie nie bylo do konca to nie wal takich
        > farmazonow !! Normalnie poczekalismy na dzwig, ktory za pomoca kilku
        fachowcow
        > ustawil wagon na tory, po czym podpieto go do drugiego i juz bez zadnych
        wpadek
        >
        > pojechalismy spokojnie do Gliwic.

        Miałem relację od autocoma (bo chyba z nim wracałem pociągiem), który mówił, że
        wagon odjeżdżał, jak on odchodził (a szedł do Katowic na piechotę), a tamten
        drugi czekał na dźwig. Sorx za błąd w takim razie.

        > Szkoda ze tak wszystko naciagasz.

        No nie naciągam, tylko wyrażam swoją subiektywną opinię :-P

        Jak by nie było i tak było super!!!
        Pozdrawiam.
        • krzysiek111 Re: Locutus, ale sciemniasz !! 06.07.03, 16:30
          Gość portalu: Locutus napisał(a):

          > > dla GOP-u to nic dziwnego.
          >
          > Ale dla mnie tak :-)
          >
          > > przesadzasz, troche bujalo i nic wiecej.
          >
          > TROCHĘ??? No dobra, przyznaję się do grzechu - przyzwyczaiłem się do wożenia
          > dupska po torach krakowskich. I one są dla mnie standartem. A w gopie jakość
          > jest jaka jest, zresztą mamy z Kubą stosowne zdjęcia, hihihi...
          >
          > > ale koloryzujesz ;-)
          >
          > Dobra... mówię za siebie - JA JESTEM KOSZMARNIE POOBIJANY i mam siniaki
          > dosłownie wszędzie... wytłukło mną o szyby, poręcze, dosłownie wszystko...
          >

          no widac, ze wszystko hehehehe. Takie rzeczy tu wypisujesz jakbys katorge
          przeszedl.

          > > no, niestety nie zaliczyl .....
          >
          > Mówiłem, że nie widziałem... ;-P
          >

          to co sie odzywasz jak nie wiesz.

          >
          > Miałem relację od autocoma (bo chyba z nim wracałem pociągiem), który mówił,
          że
          >
          > wagon odjeżdżał, jak on odchodził (a szedł do Katowic na piechotę), a tamten
          > drugi czekał na dźwig. Sorx za błąd w takim razie.

          wprowadziles tylko co po niektorych w blad zupelnie niepotrzebnie.

          >
          > > Szkoda ze tak wszystko naciagasz.
          >
          > No nie naciągam, tylko wyrażam swoją subiektywną opinię :-P
          >

          tia, fakty subiektywne Locutusa, niezle.

          > Jak by nie było i tak było super!!!
          > Pozdrawiam.

          bylo super to jest jeden niezprzeczalny fakt.
          • Gość: Locutus Re: Locutus, ale sciemniasz !! IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 07.07.03, 02:39
            krzysiek111 napisał:

            > no widac, ze wszystko hehehehe. Takie rzeczy tu wypisujesz jakbys katorge
            > przeszedl.

            Nawet w łeb dostałem nie raz... bo nie wpadłem na to, że w gopie nawet siedząc
            trzeba się kurczowo 3mać poręczy...

            > to co sie odzywasz jak nie wiesz.

            Przepraszam wszystkich wszem i wobec... ale zaznaczyłem, że NIE WIEM :-P

            > wprowadziles tylko co po niektorych w blad zupelnie niepotrzebnie.

            I mam nauczkę - nigdy nie polegać na relacjach innych. Sorx jeszcze raz -
            człowiek się uczy całe życie.

            > bylo super to jest jeden niezprzeczalny fakt.
            A to chyba jest najważniejsze ;-)

        • kuba203 Re: Locutus, ale sciemniasz !! 06.07.03, 17:42
          Gość portalu: Locutus napisał(a):

          > Miałem relację od autocoma (bo chyba z nim wracałem pociągiem), który mówił,
          że
          >
          > wagon odjeżdżał, jak on odchodził

          Tak, odjeżdżał, ale na boczny tor, żeby nie przeszkadzać... Nie odjechał dalej
          niż 20 metrów, potem je spięto z powrotem...
          • Gość: Locutus Re: Locutus, ale sciemniasz !! IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 07.07.03, 02:36
            No to, jak dojechał na boczny tor, to sam widziałem... a potem oparłem się na
            relacji Autocoma...
    • kuba203 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 05.07.03, 22:27
      Gość portalu: Locutus napisał(a):

      > na szczęście między nami a nim był jeszcze jeden tramwaj, więc
      > zepchnął tamten do zajezdni.

      Nie jeden, a 4 :))

      >facet miał problemy z elektroniką

      Z czym? ROTFL:)

      > a ten drugi, sprawny, z częścią
      > pasażerów (tych, którzy nie zdecydowali się na wcześniejszy powrót do domu)
      > odjechał do zajezdni, powłócząc za sobą rozpiętymi kablami - te kabelki
      > walające się po ziemi mam na fotach, hihihi...

      Trzeba było zostać do końca, to byś wiedział, co i jak :)) Po wstawieniu
      wagonu 341 (co trwało niemal godzinę, tzn samo wstawianie jakieś 5 minut, ale
      wcześniej panowie z dźwigu i 3 samochodów pogotowia sieciowego żywo
      rozprawiali o najlepszej metodzie usunięcia "zawalidrogi" :DD) skład został
      połączony i odjechaliśmy do zajezdni do Gliwic (szkoda, że pominęliśmy
      Sosnowiec) z kolejnymi fotostopami po drodze, m. in. jako linia 15 w
      Biskupicach :DD

      > jadąc do Bytomia pytaliśmy przechodniów, czy jedziemy w
      > stronę Katowic, udając, że zabłśdziliśmy,

      Nie, to nie tak, pytaliśmy ich, czy nie wiedzą, którędy do Katowic :DD A jadąc
      Piekarską w Bytomiu, widząc zdziwione miny przechodniów pytaliśmy, gdzie tu
      można zawrócić, bo chyba zabłądziliśmy :DD


      A ja przeżyłem dziś wieczorem szok: idę sobie na przystanek, patrzę, a tu mi
      skład na 3 podjeżdża :DD
      • Gość: wpk Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 213.17.234.* 06.07.03, 10:42
        kuba203 napisał:

        > Trzeba było zostać do końca, to byś wiedział, co i jak :)) Po wstawieniu
        > wagonu 341 (co trwało niemal godzinę, tzn samo wstawianie jakieś 5 minut, ale
        > wcześniej panowie z dźwigu i 3 samochodów pogotowia sieciowego żywo
        > rozprawiali o najlepszej metodzie usunięcia "zawalidrogi" :DD)

        Mieliście okazję zobaczyć w pełnej krasie sprawność działania służb techniczych
        Tramwajów Śląskich ;-/

        Powód zwłoki był prosty - awaria zdarzyła się w rejonie ZUTiKT-2 Chorzów, więc
        to oni powinni wagon wstawić. Problem w tym, że mają spieprzonego pogota, więc
        przyjechał dźwig z zajezdni Zawodzie. Dźwig tak, ale ekipa nie, bo musi być
        chorzowska. Więc "wykolejeńcy" z Chorzowa musieli wyciągnąć z garażu autko i
        przyjechać. Natomiast ekipy "druciarzy" i "kowoli" tam były zupełnie zbędne ;-)
        • kuba203 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 06.07.03, 10:54
          Pewnie nie ma żadnego systemu, który by się pozwolił rozliczyć z takich akcji?
          • Gość: wpk Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 213.17.234.* 06.07.03, 18:55
            kuba203 napisał:

            > Pewnie nie ma żadnego systemu, który by się pozwolił rozliczyć z takich akcji?

            Jakby ruch był zablokowany to może by się szybciej pozbierali - ale ponieważ
            nie było zatrzymania ruchu to im się nie spieszyło...
    • Gość: wpk Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 213.17.234.* 06.07.03, 10:36
      Gość portalu: Locutus napisał(a):

      > Potem ten sam wóz rozkraczył się po raz drugi na Placu Wolności w
      > Zabrzu... na szczęście między nami a nim był jeszcze jeden tramwaj, więc
      > zepchnął tamten do zajezdni.

      Tam były trzy wagony między nami, a tym zdechniętym :-)

      > potem facet miał problemy z elektroniką i ciągle otwierał i
      > zamykał drzwi...

      Problem był nie z elektryką (a już na pewno nie z elektroniką ;-) tylko z tym,
      że pierwsze w drzwi w jednym z wagonów wypadły z prowadnicy i trzeba im było
      pomagać w zamykaniu się.

      > w Chorzowie zepsuły się środkowe drzwi drugiego/pierwszego

      Bezpiecznik poszedł, drzwi były sprawne :-)

      > Co najdziwniejsze - pomimo tylu zdarzeń aż do czasu, gdy impra musiała zostać
      > przerwana, nie mieliśmy ŻADNYCH opóźnień.

      Mieliśmy, mieliśmy. Całe 10 minut jadąc do Chebzia, co spowodowało niezły
      burdel na liniach 18/29...

      > BRAWA DLA ORGANIZATORÓW! BRAWA DLA IMPREZOWICZÓW! JESTEM ZACHWYCONY!

      W imieniu organizatorów dziękuję :-)
      • kuba203 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 06.07.03, 10:47
        Gość portalu: wpk napisał(a):

        > Mieliśmy, mieliśmy. Całe 10 minut jadąc do Chebzia, co spowodowało niezły
        > burdel na liniach 18/29...

        Właśnie, i w sumie do dziś nie wiem, co się działo pod wiaduktami w Chebziu,
        kiedy my czekaliśmy na was w tym wykopie, a was nie było chyba 10 minut :))
        • Gość: wpk Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 213.17.234.* 06.07.03, 18:56
          kuba203 napisał:

          > Właśnie, i w sumie do dziś nie wiem, co się działo pod wiaduktami w Chebziu,
          > kiedy my czekaliśmy na was w tym wykopie, a was nie było chyba 10 minut :))

          To samo co kilka razy w innych miejscach - nie mogliśmy ruszyć z miejsca ;-)
          • kuba203 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 07.07.03, 08:47
            Gość portalu: wpk napisał(a):

            > To samo co kilka razy w innych miejscach - nie mogliśmy ruszyć z miejsca ;-)

            Aha, bo my już wtedy myśleliśmy, że pomyliliście kierunki i pojechaliście na
            pętlę :))
      • Gość: Locutus Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 06.07.03, 15:14
        > Tam były trzy wagony między nami, a tym zdechniętym :-)

        A co za różnica? Ważne że jakieś były :-P

        > Problem był nie z elektryką (a już na pewno nie z elektroniką ;-) tylko z
        tym,
        > że pierwsze w drzwi w jednym z wagonów wypadły z prowadnicy i trzeba im było
        > pomagać w zamykaniu się.

        Iii... to ja nie wiedziałem... i nikt kogo pytałem też nie wiedział...
        zastanawialim się tylko co może być przyczyną otwierania i zamykania po
        dziesięć razy...

        > Bezpiecznik poszedł, drzwi były sprawne :-)

        Efekt był taki, że jachalim z otwartymi drzwiami. Dla mnie więc zepsuły się
        drzwi :-P

        > Mieliśmy, mieliśmy. Całe 10 minut jadąc do Chebzia, co spowodowało niezły
        > burdel na liniach 18/29...

        Ale nadrobiliśmy je później, a to się liczy. Na feralną pętlę wjeżdżaliśmy z
        opóźnieniem pięciominutowym, które (biorąc pod uwagę długość planowanego tam
        postoju) i tak byśmy nadrobili, gdyby nie wykolejenie.

        Pozdrawiam.

        ZACHWYCONY IMPRĄ (ale z lekka poobijany) LOKI.
    • Gość: misiek Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.zim.citynet.pl 06.07.03, 18:00
      ams1.lo3.wroc.pl/~tomek/zdjecia.php?s=ta&nr=113
      • Gość: mouset Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 62.233.183.* 06.07.03, 19:14
        Boże! jakie chaszcze!
        • Gość: misiek Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.zim.citynet.pl 06.07.03, 20:55
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > Boże! jakie chaszcze!

          nawet większe od tych na torach w Toniach ;DD
        • krzysiek111 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 06.07.03, 21:21
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > Boże! jakie chaszcze!

          E tam chaszcze ;-D kultowo, jak w GOPie. Dopelnieniem calej infrastruktury
          moze byc jej obsluga, a mowiac jasniej np. motorowy w dresie i trampkach,
          motorowy kurzacy sobie fajke podczas jazdy, motorowy - "zbysiu" w krotkich
          spodenkach i podkoszulce z wywalonym na przedramieniu pieknym tatuarzem i na
          dodatek wygolony na lyso hahahahaha Takiemu to bym sie bal podskoczyc ;-))

          Nie no poprostu zyc nie umierac, extra. Kto nie wierzy niech jedzie do GOPu
          poki jeszcze torow nie zwijaja.
          • Gość: ADAŚ Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 21:25
            krzysiek111 napisał:

            > np. motorowy w dresie i trampkach,

            Dresiarze w GOPie - hihihihi
            Ale chyba nie miał go uprasowanego w kantkę ???
            • krzysiek111 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 06.07.03, 21:41
              Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

              > krzysiek111 napisał:
              >
              > > np. motorowy w dresie i trampkach,
              >
              > Dresiarze w GOPie - hihihihi
              > Ale chyba nie miał go uprasowanego w kantkę ???

              Szkoda, ze mu foty nie trzasnalem, to bys zobaczyl hahahaha Kantki nie mial,
              ale nowszy by sie przydal
          • Gość: mouset Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 62.233.183.* 06.07.03, 21:29
            Nie dotarły jeszcze do GOP instrukcje ISO d/s strojów
            • krzysiek111 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 06.07.03, 21:43
              Gość portalu: mouset napisał(a):

              > Nie dotarły jeszcze do GOP instrukcje ISO d/s strojów

              A co to jest ISO ? ;-)) Tam sie nawet tablic kierunkowych nie zmienia .... po
              co kazdy wie gdzie co jezdzi. Nic sie nie zmienia od lat, a turystow w
              Makoszowach raczej nie ma hahahaha
              • Gość: wpk Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: 213.17.234.* 06.07.03, 23:54
                krzysiek111 napisał:

                > Gość portalu: mouset napisał(a):
                >
                > > Nie dotarły jeszcze do GOP instrukcje ISO d/s strojów
                >
                > A co to jest ISO ? ;-))

                TŚ się starają o ISO w zakresie organizacji i zarządzania ;-PPP

                > Nic sie nie zmienia od lat, a turystow w
                > Makoszowach raczej nie ma hahahaha

                A beton w niektórych sprawach jest taki, że aż szkoda gadać...
                • kuba203 Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. 07.07.03, 08:46
                  Gość portalu: wpk napisał(a):

                  > TŚ się starają o ISO w zakresie organizacji i zarządzania ;-PPP

                  Czy wypada już zacząć się śmiać? Buahahahahahaha :))))))))))
              • Gość: mouset Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 10.07.03, 12:14
                u nas też się rzadko zmienia...... wyświetlacze, hihi
      • Gość: DD Fotki z imprezy IP: *.ramtel.com.pl 07.07.03, 09:04
        Zdjęcia z imprezy dostępne również pod adresem
        komunikacja.krakow.eurocity.pl - Serdecznie zapraszamy!
        Redakcja KKM
        • Gość: Adam P Re: Fotki z imprezy IP: *.cyf-kr.edu.pl 07.07.03, 12:06
          Gość portalu: DD napisał(a):

          > Zdjęcia z imprezy dostępne również pod adresem

          A dokładnie tutaj
          komunikacja.krakow.eurocity.pl/imprezy/polska/20030705/index.html
    • Gość: misiek Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.zim.citynet.pl 07.07.03, 16:41
      a szykują się jakieś impry w naszym mieście..??
      • Gość: Locutus Re: SPRAWOZDANIE Z IMPRY. IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 08.07.03, 00:58
        Masz co tydzień w niedziele bohatersko przez naszych kolegów wywalczoną enkę na
        #2 i to Ci musi wystarczyć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka