Dodaj do ulubionych

Rondo Mogilskie???

05.09.07, 10:07
Witam,
szłam dzisiaj przez rondo Mogilskie i bardzo zastanawia mnie jak będzie
rozwiązany ruch pieszych po zakończeniu remontu. Obecnie aby sie dostać od
strony ulicy Prażmowskiego do Lubicz trzeba przejść dookoła ronda zahaczając o
połowę ulicy Lubomirskiego (brak jakichkolwiek przejść dla pieszych,
przechodzimy do połowy Lubomirskiego żeby następnie cofnąć się uliczkami do
Lubicz). Kolejny problem to przystanki autobusowe, może się mylę ale
przystanek powinien być przed rondem aby osoby jadące 128,124,184,152,502 itp
( dwa kierunki od Prażmowskiego do: Rynku i Ronda Grzegórzeckiego) mogły sie
przesiąść do innej lini. Obecnie przystanki są za rondem więc chcąc się
przesiąść trzeba biegać do okoła(oczywiście dosyć daleko bo nie ma przejść dla
pieszych). Wiecie jaką różnicę to sprawia gdy w drodze do pracy ucieknie nam
autobus :-((. Trzecia rzecz to przystanki tramwajowe: wysiadając na początku
Lubomirskiego z autobusu trzeba będzie biec np na Mogilską żeby się
przesiąść??? Mam ogromną nadzieję, że po zakończeniu remontu to będzie
logicznie rozwiązane i że zaraz mi uzmysłowicie że kompletnie się mylę!!!! I
rozbudowa Mogilskiego poza ułatwieniem życia kierowcą (biorąc pod uwagę remont
ronda grzegórzeckiego to niewiele się poprawi na razie)nie utrudni ludziom
którzy korzystają z komunikacji miejskiej lub chodzą na nogach życia w tym
mieście.
Obserwuj wątek
    • kr_kr Re: Rondo Mogilskie??? 05.09.07, 21:51
      Przystanki tramwajowe będą wewnątrz Ronda - w tej takiej dziurze na środku przez
      którą biegną już tory :)
      Tamtędy też będzie odbywał się ruch pieszy - jedno z wejść będzie np. pomiędzy
      Prażmowskiego a Mogilską - już obecnie widać jego zarysy.
      Co do rozmieszczenia przystanków autobusowych - czy lepiej jest, jak przystanki
      kilku autobusów jadących w jednym kierunku umieszczone są w kilku (powiedzmy że
      tylko dwóch) miejscach? Czy może jednak lepiej, jak wszystkie autobusy jadące
      np. w kierunku Ronda Grzegórzeckiego odjeżdżają z tego samego przystanku? Bo
      jeżeli to drugie, to masz wyjaśnienie powodu umieszczenia ich ZA Rondem.
      • irenuk1 Re: Rondo Mogilskie??? 06.09.07, 07:46
        Mi się wydaje, że to zostało "pomyślane" (tj. zaprojektowane) tak, żeby oduczyć pasażerów przesiadania się z jednego rodzaju środka na drugi, tj. z autobusu na tramwaj lub odwrotnie. Szczególnie dotyczy to mniej wysportowanych babć i dziadków, którzy stanowią większość poruszających się tymi pożal się boże środkami raczej integracji niż komunikacji zbiorowej. Mowa o przyszłych odległościach pomiędzy przystankami jednego i drugiego typu (szynowego i busowego). Uczniom i studentom - druga co do wielkości kategoria beneficjentów MPK - nie zaszkodzi pobiegać sobie przed zajęciami czy poruszać się przed obiadem. A jak grupa średnia - nauczyciele - sobie coś połamie na schodach śliskich jesienno-zimowo-wiosenną porą (co trwa u nas do 10 miesięcy - już się przecież zaczęło!), panowie JT czy JM i całe to projektowo decyzyjno radne (z siebie rade) towarzystwo nie będą płakać, ponieważ nauczycielstwo nie jest ich ulubioną grupą społeczną.
        • schutzengel1 Re: Rondo Mogilskie ??? 06.09.07, 08:02
          bedom pewno schody ruchome jak na trasie W-Z ,łameryka bedzie
          • irenuk1 Re: Rondo Mogilskie ??? 06.09.07, 08:47
            Już to widzę, jak działają te schody.
            Najpierw podniosą ceny biletów, bo brak środków.
            A potem będą stały, bo się popsują, zamarzną, zatną itp.
            Przykład bliższy od Wwy i WZ to katowicki dworzec, gdzie od lat stoją.
            Są - u nas - jeszcze i windy tu i ówdzie. Szczególnie ówdzie (PKP). To jest dopiero rozwiązanie! Propagandowe.
            Temu też celowi zapewne służy rundka turystyczna, jaką zataczają autobusy 124 i 152 tuż przy dworcu autobusowym, skąd parę kroków do peronów PKP... by było, gdyby się tam zatrzymywały. Ale skąd! Podziwiamy przez okna, po czym jedziemy z powrotem jeszcze raz niepotrzebnie kikaset metrów (paląc paliwo i trwoniąc czas), następnie paręset metrów Rakowicką (prostopadle tym razem do właściwego kierunku), by się zatrzymać kilkaset metrów od Dworca Wschodniego i poćwiczyć marsz lub bieg, jeżeli się komu śpieszy na pociąg lub autobus PKS.
            No bo czemu innemu to rozwiązanie służy? I to już ruski miesiąc?!
            A na Rondzie będziemy się tłoczyć na schodkach lub potrącać w biegu.
            Silniejsi będą przy tym turbować słabszych, jak zwykle.
            Cała nadzieja w tym, że na kierunkach technicznych krakowskich uczelni są wolne miejsca. Może ktoś się tam zapisze - z tych, co się nie dostali na teologię lub podobne - i nauczy projektowania ruchu miejskiego dla pasażerów MPK, a nie bóg wie kogo. Tylko żeby nie aż tak - od razu - rewolucyjnie, jak w przypadku architektonicznej rewelacji na poziomie średniowiecznego albo i starożytnego grodu, jak to jest z dostawieniem ściany Galerii K. do samego peronu i niemal do samego rogu starego budynku dworcowego; tak że z biedą dwa osiołki obok siebie się mogą przecisnąć (o ile nie są nazbyt objuczone).
            • kr_kr Re: Rondo Mogilskie ??? 06.09.07, 09:01
              W kwestii pierwszej wypowiedzi - czy pamiętasz jeszcze, jak goniło się po
              "starym" Rondzie?

              > Temu też celowi zapewne służy rundka turystyczna,
              > jaką zataczają autobusy 124 i 152 tuż przy dworcu autobusowym,
              > skąd parę kroków do peronów PKP...
              (...)
              > No bo czemu innemu to rozwiązanie służy?

              To się nazywa "objazd".

              > nauczy projektowania ruchu miejskiego dla pasażerów MPK

              A co do projektowania ruchu ma zleceniobiorca przewozów?
              • irenuk1 Re: Rondo Mogilskie ??? 06.09.07, 10:50
                Do Kr_kr.
                1. Pamiętam, jak się goniło. Nawet rękę złamałem przy tym, potknąwszy sie o wystająca płytę. Ale miałem - naiwny - nadzieję, że te odległości się skrócą, a niedogodnosci zmaleją. Za takie ciężkie pieniądze. Stąd żal.
                2. Ładnie się nazywa. Ale jeśli można było zrobić przy tym objeździe przystanek pod kościołem - kilkaset metrów od jednego i drugiego dworca - to dlaczego nie można było zrobić parędziesiąt metrów od dworca? Przepisy zabraniają? To je zmienić. Ludzie potrzebują dojeżdżać nie tylko do kościoła; na dworzec też.
                3. Nie wiem, co do czego ma i kto (np. "zleceniobiorca przewozów do projektowania"). Mam natomiast pewne przeświadczenia co do tego, co kto mieć powinien i gdzie.
                Ale nie łudzę się, co do tego, że się tutaj dogadamy. Reprezentujemy bowiem tak różne punkty widzenia, jak różne są - zapewne - nasze punkty siedzenia i... stania. Prawdopodobnie także różne są środki komunikacji, którymi się po Krakowie poruszamy. Ja przesiadłem się na MPK jakieś 20 lat temu (choć jeździłem na LPG, który o wiele mniej dusi tym, co wylatuje po jego przepaleniu z rury).
                • kr_kr Re: Rondo Mogilskie ??? 06.09.07, 12:04
                  Ad.1 Rzeczywiście i bez sarkazmu - szkoda, że nie zrealizowano pomysłu
                  wprowadzenia całego ruchu zbiorowego na poziom dolny. Taki pomysł był na
                  początku, potem pojawił się po zejściu Gurisa. Stanęło na tym, co będziemy mieli.
                  Ad.2 Można było zrobić przystanek koło kościoła, bo tam on po prostu jest. Koło
                  RDA przystanku NIE MA (nie licząc tego durnego małego peroniku z dwoma słupami
                  przystankowymi po którym krąży np. #192) i zapewne dlatego żaden z objazdowych
                  autobusów tam się nie zatrzymuje - bo budowanie przystanku tylko na czas
                  objazdów mija się z celem (nie pisząc o tym, że w zasadzie nie ma tam nawet na
                  niego miejsca).
                  Ad.3 No właśnie - nie zwalaj winy na MPK, że przystanek jest nie tam, gdzie
                  chcesz. Nie zwalaj winy na MPK, że linia jeździ nie tam, gdzie chcesz. Bo ani za
                  jednego, ani za drugie nie odpowiada MPK - jest coś takiego jak ZTP. MPK jest po
                  prostu wykonawcą - ZTP zamówi - MPK pojedzie. ZTP zmieni przystanek - MPK
                  zatrzyma się gdzie indziej.
                  itd. itp.
                  • irenuk1 Re: Rondo Mogilskie ??? 06.09.07, 16:36
                    Nie, żeby się sprzeczać, bo to nic nie daje, jeno dla wyjaśnienia - gdyby ktoś poza nami dwoma to czytał, co sobie poprztykujemy - i dla upuszczenia złej krwi zamiast pijawek, bo nie lubię.
                    Ad ad1. Samo nie stanęło - ktoś wybrał określone założenia i projekt. I proszę się znów nie czepiać, że się niefachowo wyrażam lub nieściśle. Wybór jest do luftu i mam prawo krytykować, bo się do tego dokładam (m. in. podatkami), a ktoś się nie liczy z moją wygodą (i tysięcy innych codziennie cierpiących skutkiem tego, że komuś tak "stanęło").
                    Ad ad2. Przystanek k/kościoła jest - a od kiedy? Od czasu całego tego zamieszania. Nie dłużej niż plany i zmiany w ruchu w szeroko rozumianej okolicy Ronda i dworców. Można więc było w porę zlokalizować, zatwierdzić i zbudować przystanek - choćby okresowy, jakich wiele porobiono ostatnimi czasy. Choć za taki z daszkiem też byśmy się nie obrazili. W tym miejscu zaś - tj. przy "płycie" dworca autobusowego - by się w sam raz nie zmarnował z całą pewnością. Wszyscy dyrektorzy, wice-, kierownicy itp., we wszystkich instytucjach, które się tymi sprawami zajmują, byli jak widać czym innym zajęci.
                    Ad ad3. Nic nie mam do MPK (poza tym, że pana Piszczka jakiś czas huśtałem na kolanach, gdy był mały). Wymieniłem zaś dlatego, że najwięcej bodaj płacę za bilety z tym nadrukiem i najwięcej tracę z powodu wydłużenia czasu dojazdu do pracy. Kupując bilety zawieram rodzaj umowy z MPK i jego w tym głowa i interes, by mi się to opłacało. Chyba że jemu (Przedsiębiorstwu, nie Piszczkowi) jedno z drugim się zamieniło miejscami, jak to kiedyś się mówiło o tabakierze i nosie.
                    Było miło, ale się zbyło (zamiast pozdrowień).
                    • kr_kr Re: Rondo Mogilskie ??? 07.09.07, 00:53
                      Ad ad ad 1. Ponoć powodem niewykonania pochylni dla autobusów był brak
                      możliwości wykonania takowych od strony Beliny Prażmowskiego.

                      Ad ad ad 3.

                      > Kupując bilety zawieram rodzaj umowy z MPK

                      Kiedy ostatnio czytałeś, co masz napisane na bilecie / znaczku do okresowego?
                      Bo już od dłuższego czasu nie ma tam nic o MPK.
                      Tak więc umowę zawierasz nie z MPK, tyko ze wystawcą biletu.
                      Równie dobrze mógłbyś mieć pretensje do Machulskiego, że kupiłeś bilet na Kilera
                      a w kinie było zimno.

                      EOT.
                      • irenuk1 Re: Rondo Mogilskie ??? 07.09.07, 08:06
                        Dzięki za oświecenie. Zagapiłem się, a tu przyszło nowe.
                        Efekt ociężałości i tradycji.
                        Przyzwyczaiłem się przez długie lata do myślenia o miejskiej komunikacji w Naszym Grodzie w kategoriach solidarnościowych i patriotycznych. To "nasze MPK". Przeżywałem wraz z Nim i trudy pracy kierowców (najbliższy sąsiad całe zawodowe życie), i nasze oczekiwania na przystankach (gdy kursy wypadały), ścisk w środku (pamiętam nawet jazdę na stopniach i "wysiadanie" na zakrętach) i zużywanie się taboru. Przeżywałem też wzrosty cen biletów i obietnice, że za nimi nastąpi wzrost jakości świadczonych usług. Patrzę więc odruchowo głównie na nominał (wyższy czy taki jak dotąd?), zauważam Herb, a "drobnym druczkiem" mi umknęło - że już nie pisze MPK, lecz Komunikacja Miejska w Krakowie. To pewnie nowe przedsiębiorstwo do podnoszenia jakości pracy (czyjej? MPK może?) i do obniżania kosztów?
                        Przepraszam MPK, jeśli niczemu nie jest winne, jeżeli to nie jemu płacę za bilety i jeśli nie odpowiada za nic z tego, o co ja jako pasażer - już w końcu nie wiem czyj - mam pretensje.
                        Ale może mogłoby - MPK - zamontować po kilka klęczników w autobusach, byśmy mogli - przynajmniej na zmianę - żarliwiej i w sposób widoczny na monitorach i podglądach modlić się w trakcie postojów przy zamkniętych drzwiach, kiedy część pasażerów mdleje, a część bluźnierczo przeklina, o poprawę częstotliwości, regularności, itd? Krótko mówiąc, żeby to cholerstwo nie stało, a jechało?
    • kanapony Re: Rondo Mogilskie??? 07.09.07, 15:20
      A czy ktoś wie, co to za ruiny odkopano w środku Ronda?
      • mr.lordi To są ruiny "Fortu Lubicz" 07.09.07, 23:24
        pl.wikipedia.org/wiki/Bastion_%28fort_reditowy%29_V_%22Lubicz%
        22
        www.twierdza.art.pl/bastion_5_lubicz.htm
        • kanapony Re: To są ruiny "Fortu Lubicz" 08.09.07, 19:54
          dzięki - nurtowało mnie to pytanie już od dawna a jakoś nie mogłam
          się zabrac za porządne szukanie w sieci
          :o
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka