adas29
08.07.03, 10:50
Początek dnia był bardzo sympatyczny (patrz wątek Love Story).
Natomiast jadąc znów 24-09 do pracy na przystanku tramwajowym "Dworcowa" w
kierunku centrum stał dość "przy kości" gościu z MPK i coś skrzętnie sobie
notował patrząc na zegarek raz po raz. Domniemywam, że sprawdzał punktualność.
Może przy okazji zobaczy i doniesie odpowiednim służbom o tym co się dzieje
w "13", a akurat ta, która jechała była porządnie zaprana.
MPK - obudźcie się - "trzynastka potrzebuje pojemniejszego taboru !!!".