Gość: halny IP: *.chello.pl 08.07.03, 13:54 I to potwierdza, że żyjemy w chorym kraju. Urzędnik może wszystko, człowiek z pomysłem prawie nic. Biurokracja i setki tysięcy pasozytów dzieki niej funkcjonujących są jak rak na ciele państwa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nikos Re: Kolejne pływające restauracje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.03, 22:33 Zgadzam się - złożyłem papiery w urzędzie i się okazało, że jest odpowiedz, ale przez dwa tygodnie nie udało się wysłać listu, bo czeka na swoja kolej wysylki. Dostalem list faksem - a tam napisano, ze czas przeznaczony na korespondencje nie wliczony jest do czasu procedury wydawania decyzji. I co? I nic. Ludzie są dla miasta, a nie miasto dla ludzi. To pokazuje, ze PRL TRWA... w ludziach... Nic dziwnego, ze tak prosta rzecz jak cumowanie łajby jest trudniejsze niz budowa domu... Odpowiedz Link Zgłoś
klaunemile Re: Kolejne pływające restauracje 08.07.03, 23:06 "Galar pod Aniołami" nawet nie jest kiczowaty, jest po prostu ohydny. Ktokolwiek miał kiedyś do czynienia z łodziami, statkami, czy nawet kajakami, nie zaakceptuje tandety na wodzie, szczególnie w zakolu Wisły pod Wawelem. Kicz, jaki Jacek Łodziński uprawia w Krakowie od lat, powinien pozostać uktyty w głębiach jego kamienic. Wisła i Wawel straciły wiele, odkąd zacumowała pretensjonalnie nazwana, szpetna barka. A urzędnicy drapali się w głowę dwa lata, czy pozwolić Łodzińskiemu na ustawienie patelni pod Wawelem, bo przewidywali, że urodzi to lawinę wniosków o kolejne lokalizacje pseudostatków. Ożywienie rzeki nie na tym polega, że tandeciarz robi na niej swoje małe interesy. A tratwa, którą zacumowano obok galara, zaimponować może tylko, komuś, kto na wodę patrzy z brzegu... Kiedy ją stamtąd zabiorą? I na jak długo Łodziński dostał pozwolenie na cumowanie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommy Kraków jest zadłużony! ale Majchrowski nic nierobi! IP: *.rmf.pl 09.07.03, 10:00 To jest wielka szansa na rozwój Krakowa Jak ktoś chce tam postawić swoją barke to prosze bardzo!!! Niemam nic przeciwko! Tam ktoś bedzie pracował więc powstaną nowe miejsca pracy!! Niech na jednej barce pracuje 6 osób razy 20 barek równa się 120 miejsc pracy!!! Kraków i wawel też na tym może tylko zyskać! na bulwarach zrobi się bezpieczniej, bedzie można wyjść wieczorem na spacer i usiąść na kawie. Dzieki barkom może wreszcie bulwary będą oświetlone!!! Jeżeli chodzi o estetyke tych barek, konserwator zabytków powinien niemieć prawa głosu!!!! Może niebębą szczytem piękna które tak naprawde jest subiektywnym odczuciem, ale po tym co zrobił konserwator godząc się na wygląd hotelu Szeraton pod wawelem czy hotelu vi-savi filharmoni dał dowód że jest niekompetentnym palantem. Sam pamiętam jak kilka lat temu po zakolu wisły pływała żaglówka którą z tamtąd usunięto bo jak powiedział konserwator zabytków "zasłania Wawel" Władietego miasta są hore!!! niemuszą nic robić a kolejna dzielnica sama się rozwija a oni są z tego niezadowoleni!! Grupa trzymająca władzie cierpi na ciężką horobe mózgu!!! Z jednej strony prezydent Majchrowski chce wydawać publiczne pieniądze na budowe stadionu miejskiego gdzieś w hucie a z drugiej strony utrudnia rozwój zabytkowej części miasta. Moim osobistym zdaniem takie barki powinny stać od mostu dębnickiego dogrónwaldzkiego! po obu stronach wisły. Takimi postawami włądze miasta odstraszają turystów od miasta! a chce tylko przypomnieć że w Krakowie niema przemysłu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś