krzychut 21.09.07, 07:31 Leonard Cohen obchodzi dziś urodziny. "Droga Heather Przespaceruj się obok mnie jeszcze raz Z drinkiem w dłoni I z nogami zbielałymi Od zimy" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosia.43 Re: "Potwór piosenki" 21.09.07, 08:14 Jubilatowi - sto lat !! Piękne piosenki , piękne... "Sam troskliwie wybrałem To wspaniałe mieszkanie Okna są w nim za małe Nic nie wisi na ścianie Jedno tylko jest łóżko Tylko jedna modlitwa Aż do rana się modlę Żebyś jeszcze tu przyszła" gosia Odpowiedz Link Zgłoś
amii2 Re: "Potwór piosenki" 21.09.07, 08:47 "You never liked to get The letters that I sent. But now you've got the gist Of what my letters meant. You're reading them again, The ones you didn't burn. You press them to your lips, My pages of concern. I said there'd been a flood. I said there's nothing left. I hoped that you would come. I gave you my address. Your story was so long, The plot was so intense, It took you years to cross The lines of self-defense. The wounded forms appear: The loss, the full extent; And simple kindness here, The solitude of strength. You walk into my room. You stand there at my desk, Begin your letter to The one who's coming next" 100 lat, Leonardzie! Tańcz z nami po miłości kres... Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: "Potwór piosenki" 21.09.07, 08:57 107 lat i dłużej, Leonardzie! Śpiewaj jej, jemu i Nam. Odpowiedz Link Zgłoś
klaczkafiglaczka Re: Bardzie Leonardzie 21.09.07, 19:18 długich lat w zdrowiu, pisz teksty i śpiewaj nam jak najpiękniej! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Bardzie Leonardzie 21.09.07, 20:57 a może jeszcze to .. też piękne , jak wszystkie Jego.. : "Ptak na drucie Jak ptak na drucie Jak pijak w nocnym chórze Próbowałem na swój sposób Być wolny Jak robak na wędce Jak rycerz w jakiejś starej księdze Zachowałem dla ciebie Wszystkie wstążki Jeżeli bywałem niemiły Mam nadzieje, że już wybaczyłaś Jeżeli nawet kłamałem Wiesz, że ciebie oszukać nie chciałem Jak martwy noworodek Jak bestia ostrym rogiem Rozdzierałem każdego Kto się zbliżał Lecz przysięgam na tą pieśń I na wszystko co robiłem źle Że dla Ciebie te grzechy naprawię Zobaczyłem żebraka Wspartego na drewnianej kuli Rzekł do mnie - Niewolo ci żądać za wiele A piękna dziewczyna w drzwiach ciemnych stojąca Zawołała - Dlaczego nie prosisz o więcej Jak ptak na drucie Jak pijak w nocnym chórze Próbowałem na swój sposób Być wolny " gosia Odpowiedz Link Zgłoś
klaczkafiglaczka Re: Bardzie Leonardzie 21.09.07, 22:55 Smutno i pięknie o życiu... "Podobno budujesz Swój własny dom W głębi pustyni Od życia nie chcesz już nic Lecz miałeś zachować Wspomnienia A Jane do dziś Kosmyk włosów ma Twych Wiem, gdy dawałeś go jej Myślałeś już o tym, by zwiać Lecz niełatwo jest zwiać Gdy tu byłeś ostatnio Wyglądałeś jak starzec Podniszczyłeś swój słynny Niebieski prochowiec Do każdego pociągu Wychodziłeś na dworzec Bez Swej Lili Marlene Pojechałeś do domu Dałeś mojej kobiecie Swego życia Zaledwie strzęp Nie jest już moją żoną I Twoją Też nie " Odpowiedz Link Zgłoś