Dodaj do ulubionych

Morskie Oko: zgoda fiakrów z parkowcami

    • Gość: Zakopiańczyk Morskie Oko: zgoda fiakrów z parkowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 19:09
      Niemacie zielonego pojęcia oczym piszecie więc sie niewypowiadajcie.Po pierwsze konie niesą takie biedne gdyz "pracują" tylko 10 dni w miesiącu a reszte miesiąca odpoczywają.ponieważ każdy z woźniców pracuje tylko 10 dni w miesiącu, i są trzy zmiany fiakrów.Każdy z baców musi przez te pare dni w miesiącu zarobic na utrzymanie siebie,rodziny,opłaty jak roniez pasze dla konia,oraz zarobic żeby móc przezyc w "martwym sezonie".Bryczki(to nieśa fasiongi,jak ktoś napisał- są tylko upodobnione donich) zostały zmieniona dla WASZEGO (czytaj"ceprów") bezpieczenstwa.Jesli sie widzi ze koń sie przewraca to sie zawiadamia odpowiednie słuzby a nie siedzi i biadoli.Gondole w wenecji są tańsze gdyz nietrzeba ich karmić!!.Jak komus bryczka nieodpowiada to niech idzie na nogach-gorąco polecam taki spacerek.Na kolejki elektryczne niezgodzi sie TPN.Przepraszam za błedy ort jesli takowe są,ale pisałem na szybko.

      KOLEGO " sklis " jestes niedoinformowany nasz burmistrz niejest z pisu wiec niepisz głupot.
      • 1europejczyk Za te 10 dni pracy w miesiacu ma srednio ~20 tys 10.10.07, 20:10
        To całkiem nieźle: to zresztą widać wszędzie na Podhalu.

        "Na kolejki elektryczne nie zgodzi się TPN."

        TPN nie zgadza się na nic, mogłoby zaszkodzić, nie tyle przyrodzie, co dużo
        bardziej góralskim interesom opartym na naszych polskich sentymentach.
        • billy.the.kid Re: Za te 10 dni pracy w miesiacu ma srednio ~20 10.10.07, 21:15
          zakopiańczyku- nie tłumacz tym którzy NIE CHCĄ słuchać.
          zwsze jeżdże wózkiem. zadna frajda "turystycznie" dreptać 8km po
          asfalcie. toż to grozi płaskostopiem.nigdy nie widziałem więcej jak
          15 osób.

          nawiedzeni- nie jedzcie mięska-łojezuniu-w jakich warunkach te
          swinki,krówki i kurczaki są hodowane.a buciki-tylko z plastiku-broń
          boziu ze skóry. mleczka,serka, masełka nie-bo krówka się meczy.
          wiecie ile musi sie ncierpieć kurka zanim jajeczko zniesie.

          OBŁUDNICY.

          jezdziłem jeżdżę i bedę jezdził wasiągami.
          • billy.the.kid Re: Za te 10 dni pracy w miesiacu ma srednio ~20 10.10.07, 21:16
            każdy wozak ma na wozie nocniczek dla konika-wiaderko w które łapie
            kupkę konika.
      • Gość: moko Re: Morskie Oko: zgoda fiakrów z parkowcami IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.07, 22:54
        Jeśli to nie są fasiongi (mozliwe, że tylko przypominają takowe) to z całą
        pewnością nie są to również bryczki (których nawet nie przypominają) Są to po
        prostu zwykłe wozy.
    • Gość: Zakopiańczyk Morskie Oko: zgoda fiakrów z parkowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 21:40
      Idąc twoim tokiem myślenia nalezałoby wszystkim wygodniackim podstawic kolejki nawet na giewont i najlepiej przekopac drogi przez wszystkie szlaki,bo takie lenie wszędzie chciałyby dojechac samochodem.Wystarczy ze bedzie dwupasmówka dla wygodniackich a reszta oby została tak jak jest bo juz w centrum zakopanego mamy więcej dwutlenku węgla niż w centrum krakowa - robiono nietak dawno pomiary.
    • Gość: kokain Turyści z wozów, koniom lżej IP: *.ipt.aol.com 10.10.07, 23:53
      Zaledwie tydzień emu wróciłam z Zakopanego. W drodze na Morskie Oko, mijając te wozy chciało mi się płakać. W upale, tłumie, konie ciągnęły wozy obciążone nawet...20 osobami!! Plus dzieciary i ktoś na dyszlu!! Spocone, parujące, ze spienionymi pyskami prawie zataczały się ciągnąc pod górę. Co to za przyjeność płacić 30 zł za kurs wozem zaprzęgniętym w charczące, na wpół ochwacone zwierzęta? Nie wiem jak się nimi opiekują ale podejrzewam, że po całym dniu pracy nikt ich nawet nie szczotkuje i nie czyści. Śmierdziały tak strasznie, że nie dało się iść za nimi pod górę. Kopyta umazane w łajnie, stare uprzęże, mało powietrza w oponach, takie oto wozy.
      A droga w dół nie jest lepsza. Popędzane konie próbowały trzymać się prosto ale przy tej prędkości wozy prawie same wyprzedzały zaprzęg, ciągnąc konie na boki. Droga jest dziurawa, w wielu miejscach nawierzchnia kruszy się w przepaść. Ile trzeba, żeby konie zsunęły się w dół?

      Pomijam proceder męczenia zwierząt przez górali, dla nich liczy się pieniądz- ale turyści? Gdzie odrobina ludzkich uczuć? Wyobraźnia? Nie można zaciągnąć ciężkiej dupy nad jeziorko samemu? Trzeba przy tym umęczać konie?

      Oj, usłuszeli od mnie turyści, usłyszeli. Nawet wyrwało mi się coś o bydlakach...
      • Gość: turysta Re: Turyści z wozów, koniom lżej IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.07, 08:52
        Kilka razy do roku bywam w Tatrach. Do Morskiego Oka zawsze jeżdżę wozem, nie z
        wygodnictwa, tylko dlatego, że nie mam już 20 lat i szkoda mi nóg na 9 km
        asfaltu. Morskie Oko nigdy nie jest celem ale początkim dalszej trasy. Konie nie
        są brudne, zaniedbane, charczące. Fakt nie pachną fiołkami tylko koniem. Fiakrzy
        raczej przestrzegają przepisowej ilości osób na wozie. Reasumując, Kokainie masz
        skłonność do dużej przesady, a nadgorliwośc jest gorsza od faszyzmu;)
    • Gość: Hollyman Morskie Oko: zgoda fiakrów z parkowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 19:14
      A teraz o uczciwości pewnego wożnicy z Morskiego Oka.Niestety nie uchwyciłem jego nazwiska na oku bryczki,którą to nas zabrał w dniu31.05.2008r z Morskiego Oka za jedyne 30zł.Jazda z góry była masakrą z uwagi na brak amortyzacji- wszyscy podskakiwali w górę na metr.Gdy zakończyła sieta podróż wsiadłem do busa jadącego do Zakopanego,gdy spostrzegłem,że nie mam portfela.Szybko wysiadłem z busa i pobiegłem w kierunku końcowego bryczek.Jakież było moje zdumienie,gdy wożnicy z bryczką już nie było,a inni górale czekajacy w kolejce na kurs życzliwie śię śmiali.Oto jest ta góralska życzliwość,gościnność i uczciwość.Jeba.. Góralu co przywłaszczyłeś sobie mój portfel (pamiątka od Matki),oby Ci on bokiem wyszedł z tą drobną kwotą ok.110zł i 100 Koron Czeskich.Pamietaj,aby wykorzystać tą kartę Orange za 50zł.Zyczę Ci Śmieciu jak najgorzej,gdyż uczciwy człowiek by czekał z portfelem,a ty Łachudro zmyłeś się do domu,bo liczyłeś,że będzie czekała na ciebie wielka kasa.Do kierownictwa Parku kieruję te slowa,aby zwróciły uwagę na to kogo zatrudniają.
    • Gość: g. Konie na Morskim Oku w dobrym stanie??... IP: *.chello.pl 03.08.09, 16:17
      Tak ciężko jest ruszyć tyłek i przejść się na piechotę.... faktycznie. Do
      przedmówcy - i dobrze ci tak, oby wytrzęsło cie jeszcze kiedyś żebyś zaczął
      trochę myśleć. Konie na Morskim Oku są przemęczone, wróciłam z Zakopanego trzy
      dni temu i widziałam jak górale "zmienili podejście do zwierząt"...zwłaszcza
      ci młodsi których koniom toczyła się piana ze skóry (co to oznacza przecież
      wiadomo). Jest to karygodne. Czuja się bezkarni bo nikt ich nie pilnuje a
      chętnych do załadowania tyłka na bryczkę zawsze znajda.
    • Gość: gość męczarnia koni IP: *.toya.net.pl 04.08.09, 22:58
      wy górale jesteście po prostu pazerni na kase gdyby nie turyści to co wy
      byście robili ?Zdechli byście z głodu.A co do koni to nawet ludzi sie tak nie
      traktuje jak wy traktujecie konie!Miałam przyjemność wejść na Morskie Oko o
      własnych siłach i jestem z tego dumna a tych którzy wjeżdzają tam bryczką nie
      uważam za turystów tylko nygusów kórym sie dupy nie chce ruszyć tylko wolą
      wygode-pie...ncja w dupe jego mać gdyby nie takie fiuty nie musieli byście
      marnować koni....i wreszcie byście sie wzięli za uczciwą prace!!!!!!!!!!
    • Gość: juruś morskie oko IP: *.centertel.pl 17.08.09, 21:52
      A może by tak trojlebusem. Przecież od końskiego moczu taki odór na
      parkingu pod schroniskiem, że trudno wytrzymać. Gdzie ochrona
      środowiska?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka