Dodaj do ulubionych

Jak na nowo sprzedać Kraków turystom?

IP: *.eranet.pl 11.10.07, 22:36
No widac, ze Leja dziala, ciagle nowe pomysly, tak trzymac!!
Obserwuj wątek
    • Gość: eeeee Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.ramtel.pl 11.10.07, 22:46
      brzmi dobrze
      podoba mi sie


      • wujekmik Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? 12.10.07, 15:30
        Narazie kraków to miasto piwska i tanich dziwek
        • pkrehbiel A ja proponuję: 13.10.07, 17:14
          Kraków - miasto Ziobry i Wassermanna!

          Super slogan, nie?
        • zbychowiec Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? 13.10.07, 18:28
          Dac krakowskim malolatom doplaty do kondomow i kursow angielskiego. Wszyscy na
          tym skorzystamy!
    • Gość: jan Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.dll.se 11.10.07, 23:16
      Od wielu lat odwiedzam rodzinny Krakow 5-6 razy w roku i ciagle
      niezmiennie stwierdzam, ze promocja miasta kuleje. Jezdze tu i tam i
      widze jak sie promuja inni. Ekipe "promocji Krakowa", ktora uwaza,
      ze 750. rocznica lokacji Miasta nie nadawala sie do promowania, bo
      jest to lokalna impreza nalezy wymienic. Nie tylko promocja, ale i
      informacja kulturalna i turystyczna kuleje z niemrawym centrum
      informacji przy ul.sw.Jana wlacznie gdzie od lat zablokowana jest
      jedna polowa drzwi wejsciowych. Te drzwi, to dobre odzwieciedlenie
      stylu dzialania. Informacyjny kwiatek z ostatniego pobytu: wspanialy
      koncert slynnego Makowicza w Filharmoni nie byl wzmiankowany ani w
      Karnecie ani w Miesiacu w Krakowie, choc na plakacie, ktory
      zauwazylem juz po koncercie widnialo logo wlasnie Karnetu. Brawo!
    • Gość: polexpo Międzynarodowe Targi w Krakowie..i mamy ruch przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 02:03
      okrągły rok...tylko nie takie jak blaszak przy Centralnej...
    • Gość: Kuba Żywe Muzeum Lotnictwa, z czynnym lądowiskiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 07:54
      ...na Czyżynach i ogłoszenia po prasie lotniczej w całej Europie. Jestem pewien,
      że cała masa właścicieli małych samolotów chciałaby z rodziną lub znajomymi do
      nas przylecieć ale ceny na Balicach skutecznie odstraszają a Pobiednik jest
      daleko i bez pasa utwardzonego.

      A jeśli chodzi o promocję i kulturę - niestety 100 lat za Wrocławiem (przykład
      redakcji Didaskaliów - najlepszego czasopisma teatralnego w Polsce, które z
      powodu kłopotów finansowych było bliskie zniknięcia ale przygarnął je Instytut
      im. Grotowskiego z Wrocławia. Wydział Kultury UMK nawet o tym nie wiedział...)
    • Gość: a po co Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: 10.30.39.* 12.10.07, 08:15
      A po co nam wiece jturystow? Juz nie mozna przejsc rynkiem albo florianska czy
      nawet szewska. Jest tak napchana ludzmi.

      Lotnisko zawalone ludzmi. Ulice zakorkowane. Autobusy i tramwaje pelne i
      opoznione. W sklepach ludzi od groma. Jak przecisnac sie przez galerie krakowska
      ktora jest faktycznie czescia dworca

      dramat

      polityka turystyczna jest tak samo nie przemyslana jak remontowa w KRK. Zeby nie
      bylo. Jestem absolutnie za. Ale nikt nie panuje nad tym boomem. Nawet nie ma
      gdzie zaparkowac samochodu

      a jak slyszalem w radiu Zlote Przeboje nawet urzednicy z rozbrajajaca
      szczeroscia mowia ze lepiej nie bedzie. Super po prostu;/
      • Gość: m Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:56
        no i tu napiszę jeszcze raz to co niżej - można wywozić turystów z
        Krakowa - są n.p. kościoły drewniane na liście UNESCO na Podhalu -
        kto tam dotrze bez autokaru? Zamki na Jurze, pałacyki, dolinki
        jurajskie (notabene jura jest zupełnie odludna nadal, trudno
        dostępna dla turystów i słabo wypromowana)... Skoro prywatni się
        specjalnie nie wychylają to miasto mogłoby wypromować swoje busy i
        wozić turystów codziennie w inne rejony - i tak turyści nocować i
        bawić się wieczorem będą w Krakowie, a może nawet zostaną na
        dłużej, no bo jeszcze więcej zwiedzania i w dodatku dla każdego coś
        ciekawego można wymyślić.
    • Gość: adritt najpierw ...... IP: *.home.otenet.gr 12.10.07, 09:09
      jestem mozna powiedziec mieszkanicem tego pieknego miasta i zwracam
      sie do gazety mam nadzieje ze to ktos czyta milo by bylo jezeli
      zajela by sie tym czyms co przypomina bude psa na rynku - ludzie to
      lekki obciach wiec prosze mi trudno a wy mozecie cos zrobic wiec
      zanim zaczniemy sie zastanawiac nad nowa oferta posprzatajmy nowa ok
      pozdrawiam serdecznie
    • Gość: cooltour Jak na nowo sprzedać Kraków?- zbudować MARKĘ! IP: *.autocom.pl 12.10.07, 09:11
      Wydaje mi się że przedstawione w artykule pomysły nie przelożą sie w
      wymierny sposób na przyciągnięcie turystów do Krakowa. Bez wątpienia
      natomiast przełożą się na uatrakcyjnienie ich pobytu w mieście.

      Strategia promocji miasta poprzez dodawanie "ozdobników" - Spa albo
      szabelka z muzeum <dla konesera militariów> - nie zastąpi solidnej
      budowy "brandu". Pytanie tylko jaką Markę chce budować Kraków? -
      Wiadomo ze chcemy byc rozpoznawalni, jako miasto kultury wyzszych
      lotów, ciekawych muzeów i atrakcyjnego spędzania czasu. Brakuje
      konsekwencji i przemyslanej długoterminowej kampanii, ktora
      pozwolilaby taki wizerunek zbudowac. Od dluzszego czasu obserwujemy
      gotowanie takiej promocyjnej "zupy". Kucharzowi brakuje
      doswiadczenia, wiec co chwila dorzuca do kotla cos nowego i sprawdza
      czy smakuje konsumentom.. troszke przyprawy z syrenka i neptunem..
      troszke kieliszkowych sukiennic... itd.

      Moze warto zbudowac promocje Krakowa nie na skostnialych
      osiagnieciach architektury (musialoby naprawde uplynac wiele wody w
      Wisle aby Wawel uzyskal rozpoznawalnosc Wiezy Eiffela), nie na
      niszowych ofertach dla koneserów ( ilu milosników starych zegarków,
      spa lub landszaftów uda sie przyciagnąc - jesli sa koneserami, sami
      wiedza gdzie szukac "smaczków" wiec i tak przyjada). Uwazam ze warto
      promowac Kraków za pomocą jego atutów, niekoniecznie materialnych.

      Wielu turystów wybierając miejsce na wyjazd wakacyjny wcale nie
      szuka Wawelu czy Sukiennic - stanowią one zazwyczaj tło i
      uatrakcyjniają pobyt. Ludzie szukają unikalnej atmosfery,
      towarzystwa nowych, młodych ludzi( nawiązywanie nowych więzi
      społecznych), dobrej kuchni. Chcą poznawać nowe miejsca zmysłami i
      na podstawie własnych doświadczeń budują swoje opinie.

      Od dawna Kraków ma opinie "drugiej Pragi" ale jest od niej
      atrakcyjniejszy, bo "nie został jeszce odkryty". Może warto to
      wykorzystać. Kraków uniknął zniszczenia podczas wojny - jest miastem
      oryginalnym i unikalnym. Jest miastem młodych ludzi, których zawsze
      pełno na ulicach - to też buduje atmosferę. Może warto ściągnąć do
      Krakowa kilka rozpoznawalnych gwiazd popkultury a pózniej wkorzystac
      w kampanii reklamowej cytaty z ich wrażeń z pobytu w mieście.
      Pamietam ze swego czasu Prage reklamowal tak Bruce Willis. Naprawde,
      pomysly mozna mnozyc - warto tylko przemyslec promocje miasta.
      Spojrzmy na Wroclaw - "the meeting place" - "miejsce spotkań" -
      slogan prosty, wieloznaczny i uniwersalny a miasto konsekwentnie
      buduje wokół niego promocje na wielu poziomach. Dlaczego my nie
      mozemy? jestesmy gorsi? chyba niczego nam nie brakuje!
      • Gość: baba Re: Jak na nowo sprzedać Kraków?- zbudować MARKĘ! IP: 81.21.194.* 12.10.07, 11:41
        100% racji. Nie ma żadnego spojnego pomysłu na promocję miasta a
        chaotyczne zrywy niczego nie stworzą. Skutek widać. Jeszcze trzeba
        dodać kulawe imprezy rynkowe. Poziom gminny.
        • Gość: m Re: Jak na nowo sprzedać Kraków?- zbudować MARKĘ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 10:15
          no to na początek kilka informatorów z automatów na lotnisku i na
          dworcu - tematycznych - typu dobra kuchnia (taki to zarobi na
          siebie, bo wystarczy, że pozbiera się kasę od knajp za wpisanie i
          opisanie), muzea (wszystkie), wycieczki szlakami, n.p. szlak kopców,
          szlak techniki, szlak - rowerowy - twierdz, szlak Szindlera, szlak
          architektury drewnianej, samochodowy (istnieje, ale trudno się o nim
          dowiedzieć przeciętnemu turyście w Krakowie), szlak klasztorów,
          szlak sportowy (gdy już będa zbudowane stadiony + tor kajakowy
          n.p.), szlak polskiej kuchni, szlak zagranicznej kuchni, szlak
          nekropilii, Żydów, dolinek podkrakowskich (rowerowy).
          Można by te szlaki zrealizować stosunkowo tanim kosztem w taki n.p.
          sposób, że w kilku miejscach istniałyby automaty z informatorami
          drukowanymi i elektronicznymi i za parę złotych można byłoby dowolny
          kupić razem z mapą w każdym europejskim języku i zeby kazdy miał
          podstronę w sieci, też we wszystkich językach.
          Nie wiem czy jest już, ale miasto takie jak Kraków powinno mieć
          porządną, miejską, wypożyczalnię rowerów i też powinna byuć
          maksymalnie wypromowana.
      • manra Re: Jak na nowo sprzedać Kraków?- zbudować MARKĘ! 13.10.07, 23:27
        dzięki Bogu, wreszcie jakis sensowny głos w tej dyskusji.
        od lat z przykrością obserwuję, jak Kraków miota się i waha, nie
        mogą c znaleźć pomyslu na siebie. najlepiej widać to w promocyjnym
        filmie 'Krakow - free your mind', w którym doskonale wszystko - od
        scenariusza, poprzez aktorów, lektorów aż po samo hasło reklamowe-
        jest po prostu złe, nieprzemyślane i chaotyczne.

        podoba mi się twój pomysł reklamowania niematerialnych atutów
        Krakowa. to jest własnie to, co nadaje miastu koloryt i czyni je
        niepowtarzalnym.
        Kraków jest nie tylko miastem, gdzie można się tanio upić albo
        zobaczyć 'Damę z gronostajem'. nie jest też tylko miejscem, w którym
        mozna złapać atmosferę magicznej i kultowej dzielnicy Kazimierz.
        Kraków żyje, jest zbiorem tysięcy, milionów historii, które
        przeplatając się ze sobą sprawiają, że to miasto ma niesamowity urok
        i coś, za czym tęskni się natychmiast, gdy się je choć na chwilę
        opuści.
    • Gość: @krzysiek@ Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.skomur.pl 12.10.07, 09:29
      Ja nie wiem, czemu Polacy tak bardzo lubią samemu przecierać szlaki! Szkoda
      tylko na to czasu!!! Ludzie od promocji niech przejadą się do pobliskiej Pragi i
      popatrzą sobie, ile do zaoferowania ma czeska stolica! Setki muzeów... W każdym
      prawie klasztorze udostępniane są skarbce i zakrystie. Przy każdym pałacu i
      klasztorze są piękne barokowe ogrody z fontannami, z parterami bukszpanowymi, z
      boskietami itd. I przede wszystkim w centrach informacji turystycznej można
      nabyć karte do wszystkich niemal muzeów... (państwowych, prywatnych,
      przyklasztornych itd.) Do karty dołączany jest gruby folder z mapami, zdjęciami
      i niezbędnymi informacjami (godz. otwarcia, aktualne wystawy). Karta w Pradze
      funkcjonuje już od kilku dobrych lat... ale znając Kraków, to tu nigdy nie
      dojdzie do takiej rewolucji! Muzea by się chyba pozabijały o zyski. Brak jest
      spójnej koncepcji dla tego miasta! Za mało jest atrakcji! 3 dni w starym
      Krakowie, to już krążenie ciągle po tych samych ulicach... za mało jest atrakcji
      na samym starym mieście!
      • Gość: filety Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:45
        proponuje przygotowanie fajnych zimowych pomyslow ! Np takie lodowisko na placu
        szczepanskim byloby swietnym hitem i przyciagnelo rodziny z calej zachodniej
        Europy , bo oni wlasnie tak wyobrazaja sobie wschodnia romantyczna czesc
        kontynentu. Kuligi, pochodnie ,lyzwy na starym miescie przy dzwiekach pieknej
        muzyki i swiatecznej atmosfery ! napewno nie chce tam parkingu albo kolejnych
        bud z pamiatkami.slyszalam o tym pomysle lodowiska od znajomych i bardzo mi sie
        spodobal, w koncu sensowne zagospodarowanie przestrzeni miesjkiej dla krakowian
        i turystow ! mogloby rowniez zaistniec na plantach-tam gdzie latem jest
        fontanna,moze wystarczy tylko wody nie spuszczac ?a w tym malym okraglaku
        zamontowac barek z cieplymi napojami ?
        • Gość: @krzysiek@ Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.skomur.pl 12.10.07, 12:18
          Lodowisko - lodoiskiem, ale na Zachodzie też mają takowe... w Niemczech podczas
          Weihnachstmarkt jest to także dość powszechne. Kraje niemieckiego obszaru
          językowego, Włochy, Francja mają świetne własne obiekty do uprawiania sportów
          zimowych, więc lodowisko gdzieś na ryneczku nie stanie się hitem na skalę
          europejską! Nawet jak na polskie warunki, to żadna rewelacja. W Lublinie, Łodzi
          i wielu innych miastach od paru juz lat organizuje się lodowiska. Ale nie neguję
          tego pomysłu, tylko zwracam uwagę, że nie można przypisywać lodowisku jakiejś
          nade zwyczajnej roli!

          Niezmiennie jako wzór miasta kultury będę stawiał Pragę! Tam każdy klasztor,
          każdy krużganek, każdy skarbiec i zachrystię, każdy ogród można zwiedzać!
          Świetnie promuja swoich artystów. O Alfonsie Mucha każdy słyszał, a nasz
          Mehoffer, czy też Wyspiański mają niestety nawet w Krakowie niszowe znaczenie.
          Ostatnio w Warszawie miała miejsce wystawa Wyspianskiego... ale niestety tylko
          ze zb. MN w Warszawie - wypadła niestety dość blado, bo Narodowe nie ma tylko
          kilka jego wybitnych prac :(
          • Gość: @krzysiek@ Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.skomur.pl 12.10.07, 12:20
            PS. ale niestety tylko ze zb. MN w Warszawie - wypadła niestety dość blado, bo
            Narodowe ma tylko kilka jego wybitnych prac :(
        • Gość: renata lodowisko na Placy Szczepanskim - genialny pomysl IP: 195.94.195.* 13.10.07, 14:52
          jestem za, to by byl sczal w dziesatke !!!!!! genialna idea
    • Gość: Pawel Uzdrowiski w Krakowie - odnowa biologiczna ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:42
      Krakow jedno z nielicznych miast posiadajace swoje uzdrowisko. A
      moze by tak zainwestowac i stworzyc w Swoszowicach (dzielnica X) z
      prawdziwego zdarzenia osrodki odnowy biologicznej.. spa, sauny,
      kapiele zdrowotne, baseny chocby takie jakie maja Wegrzy ablo
      Czesi.. to bylaby dopiero wspaniala baza wypadowa dla turystow
      planuajacy poznanie Krakowa i przy okazji poprawienie swojego
      zdrowia.. Warto pomyslec !!!
      • Gość: Kasia Re: Uzdrowiski w Krakowie - odnowa biologiczna ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 18:27
        Swoszowice leza na tak obnizonym poziomie, ze nie wyobrazam tam sobie uzdrowiska
        (jak ono fukncjonuje?). Jak mozna leczyc ludzi w smrodzie (zapylenie, duzo
        dwutlenku wegla itd)? Mi po przyjezdzie do Krakowa (ze Skandynawii) zawsze psuje
        sie cera, pozniej przychodza uporczywe bole glowy, alergia, chore zatoki. Ciezko
        tu zyc, ale zeby sie leczyc - to poroniony pomysl.
    • michka Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? 12.10.07, 13:24
      A jak na nowo sprzedać Kraków jego mieszkańcom?
    • Gość: Toni Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: 77.201.8.* 12.10.07, 13:59
      Przede wszystkim zbudowac sporo parkingow na przedmiesciach, aby
      oproznic CENTRUM z samochodow.
      Zabronic reklam szpecacych ulice / ul. Florianska , Grodzka itd.
      Uporzadkowac RYNEK , na rynku zadne kawiarenki nie powinny istniec.
      Uporzadkowac WALY nad Wisla i tam zorganizowac kawiarenki na brzegu
      a nie na Wisle. Wisla miedzy mostam Grunwaldzkim i mostem przy
      Jubilacie powinna byc wolna od jakis bud ,( niby statkow.);
      Ustawic wiecej lawek na RYNKU.
      • sniegbielszy Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? 12.10.07, 16:43
        Gość portalu: Toni napisał(a):

        > Przede wszystkim zbudowac sporo parkingow na przedmiesciach, aby
        > oproznic CENTRUM z samochodow.
        > Zabronic reklam szpecacych ulice / ul. Florianska , Grodzka itd.
        > Uporzadkowac RYNEK , na rynku zadne kawiarenki nie powinny istniec.
        > Uporzadkowac WALY nad Wisla i tam zorganizowac kawiarenki na brzegu
        > a nie na Wisle. Wisla miedzy mostam Grunwaldzkim i mostem przy
        > Jubilacie powinna byc wolna od jakis bud ,( niby statkow.);
        > Ustawic wiecej lawek na RYNKU.>

        Wlasnie! Miasto nalezy uszlachetnic, zaoferowac kulture i spokoj.
    • fraps jestem za kierunkiem 12.10.07, 18:03

      • fraps 'ogrody' (c.d. ostatniego postu) 12.10.07, 18:04
        Vancouver jest przykladem na to, ze jak sie chce, to mozna z nich uczynic atrakcje turystyczna. Ponadto, nie zapominajmy o tym, ze przyczynilyby sie one choc troche do poprawy powietrza w naszym miescie, ktore jak wiemy do najlepszych nie nalezy..:)
      • Gość: rycy parkingi pietrowe ! - tego tu trzeba IP: 195.94.195.* 13.10.07, 14:56
        musi byc okolo 10-ciu kilkupietrowych i o ciekawej architekturze.
        Wtedy to miasto wezmie oddech
    • pezetel Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? 12.10.07, 18:12
      Przede wszystkim wykorzystując to co już jest, co jest specyficzne a
      stale pozostaje niedostrzeżone.
      1) Zespół Twierdzy Kraków czyli ponad 200 różnego rodzaju budowli o
      wyjątkowym charakterze (forty, szańce, schrony, wały, koszary,
      magazyny ...), połączonych pięknie prowadzonymi drogami fortecznymi,
      z towarzyszącą forteczną zielenią, a wszystko położone w często
      jeszcze nie zniszczonym krajobrazie, wśród wzgórz, łąk i lasów, z
      wyjątkowymi, dalekimi widokami na Kraków i góry Beskidu. Mimo znanej
      już od lat 1970-tych wielkiej wartości tego zespołu zabytkowego,
      mimo szeregu projektów jego wykorzystania dla potrzeb wypoczynku
      mieszkańców i rozwoju ruchu turystycznego (np projekt powołania
      szeregu fortecznych parków kulturowych) zwyczajny brak woli zajęcia
      się tematem powoduje że potencjalnie jedna z największych atrakcji
      miasta jest systematycznie niszczona. Szkoda jest zaś o tyle
      dotkliwa że uruchomienie turystyczne głównego pierścienia obronnego
      twierdzy odciążyłoby centrum Krakowa i zaktywizowało gospodarczo
      także obrzeża miasta.
      2)Lotnisko Kraków-Czyżyny: jedno z najstarszych w Europie, z
      zachowanym szeregiem oryginalnych budowli. Obok Muzeum Lotnictwa o
      ustalonej już renomie, będące w czołówce europejskiej pod względem
      bogactwa i wyjątkowości kolekcji. Od wielu lat gotowy jest projekt
      Lotniczego Parku Kulturowego który dałby odpowiednią oprawę do
      rozwinięcia działalności Muzeum, pozwalając w pełni pokazywać
      historię tego miejsca i wyjątkową kolekcję placówki muzealnej.
      3)Park Bednarskiego w Podgórzu: jeden z najbardziej wyjątkowych w
      Europie założony na obszarze dawnego kamieniołomu. Obecnie
      straszliwie zaniedbany, choć doprowadzenie go do pełnego blasku nie
      wymaga wielkich nakładów. Tak jak Stare Miasto eksploruje wyjątkową
      koncentrację najważniejszych budowli zabytkowych, Kazimierz
      dziedzictwo kultury żydowskiej, Podgórze mogłoby kusić
      niepowtarzalnym parkiem z widokiem na całe miasto. We wszystkich
      szanujących się miastach Europy właśnie takie miejsca są
      reklamowane, specjalnie przystosowane dla ruchu turystycznego i
      ściągają tłumy. Ale Kraków dalej nie wie co ma cennego pod ręką.
      4)Na koniec trochę przyrody: Trasa turystyczna spod Wawelu do
      zachodnich krańców Lasu Wolskiego to absoluny unikat wśród wielkich
      miast Europy. Połączenie licznych a wyjątkowych obiektów kulturowych
      walorów krajobrazowych Sikornika i obrzeży Lasu Wolskiego i
      wielkiego zespołu przyrodniczego (łąki, lasy) położonego w
      odległości półgodzinego spaceru z centrum miasta. Niestety próba
      wykorzystania tego atutu, czego przygotowaniem był powołany
      Zwierzyniecki Park Kulturowy, została storpedowana przez paru
      deweloperów i właścicieli działek.
      Czy więc daleko trzeba szukać? Wszystko już jest - trzeba tylko to
      zauważyć i chcieć mądrze wykorzystać. A wtedy to Praga na Kraków
      będzie oglądać się z zazdrością i nasze miasto wskazywać za wzór...
    • Gość: kasia tutaj uzdrowisko i spa? ale z jakiej racji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 18:23
      Jako mieszkanka Krakowa oczywiscie chce zeby naszemu miastu wiodlo sie jak
      najlepiej. Turysci niech przyjezdzaja, bo dzieki temu nasze miasto robi sie
      swiatowe i barwne. Jednakze Krakow rekalmowany jako uzdrowisko i spa to gruba
      przesada, klamstwo i tyle. Jak mozna komus wciskac kit, ze tu moze wypoczac (w
      sensie zdrowotnym). Przeciez to miasto to jeden wielki smrod i smog. Wystarczy
      wyjsc na zewnatrz po 17. O otwieraniu po tej godzinie (do rana) okien mozna
      zapomniec. A jedyne co mozna to dostac alergie, astme itd. Moze najpierw miasto
      zrobi porzadek z ogrzewaniem - centralnym dla calego miasta, zeby domki nie kopcily
      • Gość: Gostek Re: tutaj uzdrowisko i spa? ale z jakiej racji? IP: *.chello.pl 12.10.07, 20:03
        A o Uzdrowisku na Matecznym słyszałaś?

        Problemem są samochody - i lepiej nie będzie. Tego nikt nie zatrzyma. Powietrze tutaj to niezły syf i trucizna. Dziecka bym tutaj nie wychowywał!
        Co to miasto ma do zaoferowania oprócz taniego alkoholu? - i racja, nieźle się nad tym trzeba głowić hehehehehe
        • Gość: kasia Re: tutaj uzdrowisko i spa? ale z jakiej racji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 19:22
          oczywiscie ze wiem, gdzie jest uzdrowiska przy Matecznym (tego juz totalnie nie
          rozumiem, ale mieli dobra wode kiedys).
          problemem sa samochody - owszem, ale w wielu miastach jest tyle samo samochodow,
          a az takiego syfu nie ma. wine ponosi polozenie krakowa i z tego wzgledu
          nalezaloby wprowadzic jakies srodki zapobiegajace powstawaniu tak silnego zapylenia.
    • Gość: herb pani Gądek w ogóle nie ma wyobraźni! IP: *.ghnet.pl 12.10.07, 22:56
      Spa w Krakowie ??? Chyba okłady z oscypka, to nie Baden Baden.
      Muzealnictwo tutaj też nie jest powalające.Trzeba oczyścić centrum z
      samochodów, parkingi na przedmieścia (jak ktoś wyżej pisał)
      zlikwidować częściowo wieśniacką jarmarczność na Rynku.gł.Lepiej
      oświetlić! Więcej fontann. Jeśli chodzi o sztukę to dać turystom to
      co ich interesuje czyli T.Kantor i polski plakat.
      Ciekawa ta kocepcja z ogrodami jak to będzie? Miasto robi reklamę i
      i jest naganiaczem, a kler kasuje za wstęp? oczywiście nie płacąc
      podatku.
      Porządne lotnisko powinno być priorytetem.
    • Gość: ZyGGi Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.acn.waw.pl 13.10.07, 09:08
      A jak sprzedac Warszawe???
      Tu nikt chyba nie ma pomysłu.
      Krakow wyprzedził Warszawe o lata swietlne.....
      Warszawa: Starówka waląca się, zaniedbana, dorożki i woznicy- kompromitacja,
      Komunikacja miejska- jezdżąca kupa złomu, brak kompleksowej oferty dla turystów.
      Warszawo!! bierz przykład z Krakowa!!!!tam jest wszystko na odwrót.
      • Gość: Warszawiak Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.10.07, 11:50
        Tak zaje..fajnie mi się podoba komunikacja w tej Waszej zakompleksionej dziurze. Trzy razy droższy trzymiesięczny bilet na okaziciela niż w Wawce.
    • Gość: fbhndhntn wyrzucic Majcrowskiego na zbity.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:14
      Jesli na prezydenta priorytetem jest zarabianie na swym oczku w
      glowie - 'prestizowej' uczelni KupSobieWpisdo ktorej mialam
      nieszczescie chodzic to cos jest nie tak.
      Niedlugo sprzedaje on (pardon jego zona, to zupelnie co innego)
      tereny pod zabudowe Zablocia developerom - BIDULa musi dorabiac do
      pensji, nie ma czasu na promocje miasta
    • Gość: Asligocka Jak na nowo sprzedać Kraków turystom - Kongresy!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:31
      Od wielu lat nasze miasto czeka na profesjonalne centrum konferencyjne. Brak
      realizacji takiego projektu odbiera nam ogromną szansę pozyskania tysięcy
      klientów poza sezonem turystycznym. Mamy wszystkie atuty - lotnisko, uczelnie,
      bogatą ofertę kulturalną i restauracyjną (trochę dodatkowych miejsc hotelowych
      zdecydowanie by się przydało)- a z powodu braku zaplecza konferencje na 3-5 tys
      osób odbywają się w Pradze. To ogromna wciąż niewykorzystana szansa naszego
      miasta, a do spa i uzdrowiska można jechać gdzieś, gdzie smog nie utrzymuje się
      tygodniami. No nie zapominajmy ewentualnie o Wieliczce, która otwiera
      profesjonalny kompleks przyrodoleczniczy
    • Gość: m Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:41
      jakbym miał busa to organizowałbym wycieczki typu:
      "Zamki i warownie" - wycieczka po okolicy bliższej i dalszej -
      Ogrodzieniec, Pieskowa Skała, Olsztyn, Częstochowa, Tyniec itd.,
      "zabytkowe podziemia" - Wieliczka, Zabrze, Tarnowskie Góry,
      "dolinki podkrakiowskie", "architektura drewniana" itp..
      Może i samo miasto mogłoby uruchomic taki autokar - codziennie w
      inne rejony, ale nocleg i kolacja zawsze w Krakowie - wtedy może
      więcej ludzi by zostawało na dłużej.
      • Gość: m Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:44
        tylko, że to wymagałoby promocji obiektów pozakrakowskich, razem z
        krakowskimi - n.p. zwiedzanie zabytków techniki: muzeum lotnictwa,
        inżynierii miejskiej i skansen parowozów w Chabówce.
        • Gość: @krzysiek@ Promocja okolic Krakowa IP: *.skomur.pl 13.10.07, 10:25
          Też stawiałbym bardziej na promocję okolic Krakowa. Sam wyjazd poza miasto jest
          już jakąs atrakcją. Kraków ma tysiące zabytków, ale przeciętnemu turyście Wawel,
          Czartoryscy, Mariacki, spacer po Kazimierzu i tak już wystarczą. Nie każdy jest
          przecież historykiem sztuki, co to w każdy zakamarek chce wejść i mógłby łazić
          po Krakowie całymi tygodniami. Przeciętny turysta zwiedzi to co wymieniłem wyżej
          w 2 dni... a potem ma już wrażenie, że chodzi w kółko... ciągle Mariacki, rynek,
          Brama Floriańska. Trzeba ludzi posłać poza miasto... taka odskocznia od zgiełku
          Krakowa, zwłaszcza, że okolice są wyjątkowo piękne: Kalwaria, Niepołomice, Sucha
          Beskidzka, Stryszów, Miechów, Książ Wielki, Nowy i Stary Wiśnicz, Bochnia,
          Wieliczka, Bielany i Tyniec, Krzeszowice, Tenczyn i długo by jeszcze wymienić!
          :)

          W Informacji Turystycznej nie potrafią nawet udzielić prostej informacji, skąd
          jaki bus odjeżdża! Uważam, że busy powinny być bardziej zorganizowane. Mieć
          jakiś solidny, estetyczny postój, z rozkładami jazdy, z centrum informacji.
          Teraz ma się wrażenie, że busy służą tylko okolicznym mieszkańcom i czasem,
          jakiś zbłąkany turysta jakimś cudem się pod Pocztę Główną doczłapie... Nie wie,
          co się dzieje, bo tam nie ma nawet żadnych oznaczeń! :( W Krakowie wszystko
          działa na słowo honoru - na zasadzie: my Krakusy wiemy jak dojechać, to przecież
          każdy wie... to tak, jak Polacy nie mogą pojąc, że choć mówią wyraźnie, to
          obcokrajowcy i tak nie
          rozumieją polskiego.

          Rocznica lokacji Krakowa też przeszła bez echa... eh, szkoda gadać! Brak pomysłu
          na Kraków.
    • Gość: Pawel Podgorze IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.07, 11:02
      A moze wreszcie wyslac turystow na prawy brzeg Wisly? Nie tylko mowic o
      'deglomeracji' turystyki, tylko podjac w tym wzgledzie konkretne dzialania?
      Kiedy wreszcie powstanie Muzeum Podgorza? Na ten cel mial byc zaadaptowany
      unikalny budynek dawnego skladu solnego przy ul. Na Zjedzie...
    • Gość: biedronka Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.acn.airbites.pl 13.10.07, 12:46
      Co do hasla ZDROWIE w Krakowie... od urodzenia mieszkam w tym miescie i wciaz
      mam jakies problemy zdrowotne.. nie ma drugiego tak niekorzystanie dzialajacego
      na stan zrowia miasta, nawet slask jest juz lepszy. Wiecznie wiszacy smog nad
      miastem, spadek odpornosci, choroby ukladu oddechowego.. Kazdy lekarz mowi -
      uciekaj z Krakowa chociaz na kilka dni..
      Bylabym bardzo szczesliwa gdyby Krakow mogl sie szczycic korzystnym dzialaniem
      na zdrowie, bardzo.. jesli to haslo przejdzie, oby nie bezpodstawnie, bo na
      dzien dzisiejszy, to zdrowia mozna szukac tylko za nim!
    • Gość: krakus Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 13:10
      Po tym ochydztwie, które postawiono kolo dworca centralnego Krakowowi juz nic
      nie pomoze.
      • Gość: Mev Re: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.autocom.pl 13.10.07, 16:02
        krakus.. chyba Kraków z Warszawą pomyliłeś.
        U nas [czytaj: w Krakowie] jest Dworzec Główny.
        I "ohydztwie", nie "ochydztwie" :)

        Mev

        P.S. pomysły powyżej: niektóre naprawdę genialne - bardzo mi sie podobają.
    • Gość: clr Jak na nowo sprzedać Kraków turystom? IP: *.a1.net 13.10.07, 13:30
      a moze by tak zaczac od dworca??(tvp3-"podgladacze"-dworcowe
      atrakcje) ww2.tvp.pl/7479,20070927568573.strona
      • Gość: Krakau Zamiast kombinowac... IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 13.10.07, 14:17
        Wyremontujcie brudne i walace sie kamienice, bo takimi wlasnie stoi Kraków. I wy
        chcecie konkurowac z Praha?
    • Gość: Djj Wybudowac hale Na 17 tys. IP: *.nrth.cable.ntl.com 13.10.07, 14:56
      urzadzac w niej koncerty z Dj np. tiesto,dj pavo,dj isaac..festivale
      muzyki,mecze hokeja,siatkowki i wiele innych ,Hala to cos
      niezbednego do rozwoju Krakowa
      • Gość: Jackson Re: Wybudowac hale Na 17 tys. IP: *.icm.edu.pl 15.10.07, 07:31
        Nioo, i puscic haslo : nie ma bata bez DJeia Isaaka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka