Rowerem wzdłuż Wisły

IP: 62.233.183.* 22.07.03, 20:27
Nowa trasa rowerowa nad Wisłą

Stanisław Albricht na zlecenie Zarządu Gospodarki Komunalnej przygotował
koncepcję nowej trasy rowerowej biegnącej bulwarami Wisły. Jej wykonanie
potrwa kilka miesięcy.

Magdalena Kula: Ile razy przejechał Pan już wiślane bulwary?

Stanisław Albricht, Pracownia Planowania i Projektowania Systemów
Transportu "Altrans": Rowerem tylko raz. Ale za to samochodem chyba z osiem.
To trasa, którą w niektórych miejscach trudno pokonać nawet pieszo: wąskie
dróżki i gęste zarośla.

Jak będzie przebiegała nowa ścieżka rowerowa?

- Zaczynamy na wysokości ronda Grunwaldzkiego, zjeżdżamy alejkami nad Wisłą w
kierunku zachodnim. Pierwszy postój w centrum Manggha - tu będzie specjalny
zjazd i stojak na rowery. Kolejny przystanek będzie w zakolu Wisły na
wysokości Wawelu. Przygotujemy wygodne ławeczki i altanę. Taka sama altanka z
wodotryskiem, stolikami i przenośną toaletą stanie na skwerku za
skrzyżowaniem ul. Tynieckiej i Szwedzkiej. Dojeżdżamy do mostu
Zwierzynieckiego. Świeżo usypany wał z wąską alejką to chyba najtrudniejszy
odcinek. Teraz tam są zarośla, chcielibyśmy jednak, by powstał tam wygodny
zjazd. Za jednostką wojskową czekać będzie kolejna altana. Opuszczamy wał,
omijając zabudowania Pychowic. W zagajniku za ul. Widłakową znów postój.
Potem ul. Nierówna w kierunku Bodzowa i kolejna altana. Docieramy do toru
kajakowego, łagodne łuki pozwalają rozwinąć sporą prędkość. Postój w
okolicach ul. Falistej. Pod mostem autostradowym przez gminę Liszki
dojeżdżamy do Tyńca.

Ile będzie kosztować wykonanie tej trasy?

- Koszty będą minimalne. Na większości odcinków są już gotowe asfaltowe
alejki. Tylko w niektórych miejscach trzeba je poszerzyć.

Bulwary tylko dla rowerów?

- Nie, również dla rolkarzy i deskorolkarzy. Koncepcja trasy jest już prawie
gotowa. Ścieżka liczyć będzie 13,5 km. Gdyby powstała jakaś wygodna przeprawa
na drugi brzeg Wisły, mielibyśmy dodatkowe atrakcje!

    • dziamber Re: Rowerem wzdłuż Wisły 23.07.03, 14:02
      Dla mnie to calu Krakow moglby byc opleciony w takie sciezki,bo sama kocham
      jezdzic na rowerze.Sie zobaczy.
      • kuba203 Re: Rowerem wzdłuż Wisły 23.07.03, 15:27
        Może przed moją emeryturą zdążą, miałbym jak znalazł.
        • Gość: mouset Re: Rowerem wzdłuż Wisły IP: *.cm-uj.krakow.pl 23.07.03, 15:32
          hehehe, dobre , każda ścieżka powstaje w bólach większych niż okołoporodowe,
          zawsze brakuje ZDIQrwie jakiejś pieczątki, podpisu, zgody. Koszmar, a np hałdy
          Solvaya, gotowy park tylko oswietlić i oznakować,
          • Gość: grzesiek Re: Rowerem wzdłuż Wisły IP: *.ksk.net.pl / 192.168.7.* 23.07.03, 16:49
            Jak by podobną rzecz zrobili po drugiej stronie Wisły (od Salwatora do
            Przegorzał a nawet może do Kryspinowa) nie pogniewał bym się, ale jak to im się
            uda to zawsze coś :)
            • Gość: marcin ha Re: Rowerem wzdłuż Wisły IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 17:14
              Gość portalu: grzesiek napisał(a):

              > Jak by podobną rzecz zrobili po drugiej stronie Wisły
              (od > Salwatora do Przegorzał a nawet może do Kryspinowa)
              nie
              > pogniewał bym się, ale jak to im się uda to zawsze coś :)

              Są plany (i niemal nawet projekty) tras rowerowych na obu
              brzegach Wisły.

              Na lewym brzegu Urząd Miasta strasznie zawalił sprawę
              przy okazji budowy Mostu Zwierzynieckiego i muru
              p-powodziowego - na odcinku Salwator - Most Zwierzyniecki
              teraz nie ma jak zrobić sensownej drogi rowerowej.

              Natomiast na dalszym odcinku mają być dwie drogi
              rowerowe: koroną wału i wzdłuż Księcia Józefa, po stronie
              Wisły. W jednym miejscu wręcz pojawił się pomysł na trzy
              równoległe drogi rowerowe, ale to już zupełna przesada
              (ma powstać nowy odcinek, czy skrót drogi równoległy do
              ks. Józefa, i urzędnicy kombinują jak konie pod góre, nie
              tylko ze ścieżkami rowerowymi ale i trasą autobusów ale
              to temat na osobną dyskusję ;-).

              Ścieżka do Tyńca prawdopodobnie powstanie, bo w związku z
              zapowiedzianą likwidacją Powiatowego Funduszu Ochrony
              Środowiska i Gospodarki Wodnej urzędnicy chcą
              przepompować kasę PFOŚiGW w inwestycję Regionalnej
              Dyrekcji Melioracji i Urządzeń Wodnych (remont wałów
              p-powodziowych) na prawym brzegu - i to właśnie będzie ta
              ścieżka. Moim zdaniem ta kasa by przyniosła znacznie
              lepsze efekty w przypadku innych dróg rowerowych, ale to
              urzędnicy/politycy decydują.

              Natomiast w ubiegłym roku miasto przymierzało się do
              finansowanego przez Unię Europejską programu inwestycji
              rowerowych o łącznym budżecie 7,5 mln Euro. Został nawet
              przygotowany wstępny wniosek. Niestety, przyszła nowa
              władza i zawaliła na całej linii: nic nie jest gotowe,
              obecnie znowu nie ma żadnego zarządzania ścieżkami
              rowerowymi, kasa przejedzie nam przed nosem, burdel jak
              zawsze albo i gorzej, bo już niby Kraków zaczął zabierać
              się porządnie do ścieżek, a teraz się cofnął.

              marcin ha
              rowery.org.pl
              krakow.rowery.org.pl
              • Gość: mouset Re: Rowerem wzdłuż Wisły IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 24.07.03, 09:16
                Obyś miał rację Marcin, do Tyńca aż chce się jechać, jeszcze ideałem byłby
                wylot na Ojców wzdłuż prądnika
Pełna wersja