Gość: Clint
IP: *.ramtel.com.pl / 172.16.6.*
26.07.03, 09:24
Wczoraj podaliśmy, że Zarząd Dróg i Komunikacji wypowiedział umowę firmie
Eurobud z Alwerni, która miała wyremontować most na Wildze - w ciągu ulicy
Konopnickiej. Z uwagi m.in. na to, że postęp robót, po ponad pięciu
tygodniach od rozpoczęcia prac, był minimalny, a rokowania co do poprawy
żadne - zdecydowano o tym, by obecnie najpilniejsze prace podjęła tam inna
firma, zajmująca się "sprawami awaryjnymi" na zlecenie ZdiK; do czasu
wyłonienia nowego wykonawcy.
- Oczywiście Eurobud nie otrzyma zapłaty, a jeszcze został obciążony
kilkusettysięczną karą - powiedział nam Marcin Hanczakowski, kierujący
obecnie Zarządem Dróg i Komunikacji.
Trudno jednak powiedzieć, czy uda się tę karę wyegzekwować. Oto, co m.in.
można przeczytać w Monitorze Sądowym i Gospodarczym nr 127/2003: "Sąd
Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia, Wydział VIII Gospodarczy ds. Upadłościowo-
Układowych, podaje do publicznej wiadomości, że postanowieniem do sprawy o
sygn. akt Ukł. 23/03/S z dnia 12 czerwca 2003 r. otwarto postępowanie
układowe dłużnika Specjalistycznego Przedsiębiorstwa Usługowego Eurobud
Alwernia spółki z o.o. w Alwerni i wyznacza się dla wierzycieli dłużnika
termin sprawdzenia wierzytelności na dzień 7 sierpnia 2003 r., na godz.
(...)". Oznacza to, że 12 czerwca ogłoszono postępowanie układowe z powodu
niewypłacalności firmy, a Eurobud rozpoczął remont mostu na Wildze... 16
czerwca.
Z naszych informacji wynika, że już "od pewnego czasu" docierały do
Zarządu Dróg i Komunikacji informacje o problemach Eurobudu, ale - jak się
okazało - nie miało to wpływu na współpracę. Eurobud był przy tym nie tylko
wykonawcą remontu mostu na Wildze i przejścia dla pieszych - również na ul.
Konopnickiej - ale ma 3-letnią umowę na bieżące utrzymanie obiektów
mostowych w Krakowie (ta umowa także będzie rozwiązywana).
Jak to się stało, że nie zainteresowano się sytuacją firmy (i jej
pracą) "remontującej" mosty w Krakowie? - Chcę wyjaśnić, czy rzeczywiście
ktoś popełnił w tej sprawie błąd, który byłby trudny do wytłumaczenia -
deklaruje dyrektor Hanczakowski. - Przygotowany zostanie także nowy
regulamin kontroli wewnętrznej w ZDiK. Niezależnie od tego trzeba będzie
dobrze zorganizować kontrolę, gdyż - jak się okazuje - do tej pory te
mechanizmy nie działały właściwie. (J.ŚW)