Dodaj do ulubionych

[']['] - dla Wodza

10.11.07, 11:35
To była, w pamięci ciągle jest, opoka, niezniszczalny kawałek
Krakowa.
Kiedy usłyszałem, że miał zderzenie z TIR-em pierwszą myślą było; co
z TIR-em? Nawet przez myśl mi nie przeszło, że Wodzu mógł odnieść
jakikolwiek uszczerbek w straciu z TIR-em....
Smutny był ten wczorajszy dzień.
Nie byliśmy w jakiejś ogromnej zażyłości, ot po prostu byłem jednym
w wielu, do których się pochylał by podać rękę na powitanie. Zawsze
zamieniliśmy kilka słów; co słychać, jak leci? Dobrze? Spokojnie? No
to Ok, trzymaj się , szacunek. Często mi mówił; bądź grzeczny i baw
się dobrze.
Zaczytany , spokojny. Ten jego sposób bycia i mnie się udzielał.
Smutno mi, darzyłem Go szacunkiem za ten spokój, miał moją sympatię
za te zwykłe pogawędki.
Jest bliski, swój, niezniszczalny i, jak Kraków, nieśmiertelny.
Bedę grzeczny Wodzu, dziękuję.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka