Gość: sfwegrw IP: *.ghnet.pl 21.11.07, 22:25 jak słyszę szybku tramwaj to mnie szlag chce trafić ile to już lat się pieprzą z tym nibyszybkim tramwajem od połowy lat 90 ? i doradcy nic nie pomgli Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Krakus Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.chello.pl 21.11.07, 22:49 Jak to bezkilizyjne trasy dla tramwajów, przecież bezkolizyjny to tylko będzie odcinek między mogilskim a politechniką i żadnen inny bezkolizyjny nie jest w planach. Strasznie pieprzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korkowicz Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 23:07 Szanowni Radcy, Mędrcy i Starsi Królewskiego Miasta Krakowa!!! A czy nie było by sensowne stworzenie komunij=kacji na zasadzie Berliner Ring: jedna linia jeżdżąca wokól ścisłego centrum i linii dojeżdżających oraz lini działąjącej na obwodnicy Krakowa??? Obecnie Kraków to "mrowisko" z stojacymi w korkach samochodami, autobusami i tramwajami. Osobiście wolę kupićdroższe wygodne buty zamiast płacić za bilet i stac w korku... PaRaNoJa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bo lepiej nie, bo ten tramwaj zatrzyma ruch w miescie IP: *.ists.pl 22.11.07, 11:23 przeciez ten tramwaj wydluzy swiatla dla aut, jak go uruchomia to bedzie exodus na drogach, takie korki sie zrobia, ze za tydzien go zlikwiduja.!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx trochę wyobraźni IP: *.chello.pl 22.11.07, 13:14 Ten artykuł pokazuje tylko jaką małomiasteczkową mentalność mają nasze władze i jaki brak wyobraźni cechuje tych ludzi. Jeszcze niedawno w Krakowie miało nigdy nie być takich korków, miało nie być potrzebne większe lotnisko, w ogóle nie przewidują postępu. To jak się ma rozwijać to miasto skoro jego władze nie wierzą w jego rozwój?!!! Wystarczy spojrzeć ile się buduje w tych odległych od centrum osiedlach, żeby ujrzeć problem. Wystarczy zauważyć ile ludzi jeździ "busikami" do jakiegokolwiek punktu w centrum Krakowa ze Skawiny, tzw. nowego Ruczaju (dokąd chyba tramwaju nigdy nie pociągną). Przecież nikt nie potrzebuje stacji metra w Rynku!!! A nawet w obrębie Plant! Wysuwanie takiego argumentu to jest zwykła propaganda. Wystarczy, że stacja będzie np. pod Pocztą. Opowiadanie o prywatnym inwestorze jest już zwyczajnie cyniczne. Wiadomo, że nigdzie na świecie prywatni inwestorzy metra nie budują. Bowiem metro nie ma być inwestycją "rentowną". Jest za to inwestycją opłacalną społecznie, opłacalną dla rozwoju miasta w długiej, bardzo długiej perspektywie. Metro buduje się wiele, wiele lat. Ale do tego trzeba wyobraźni Panowie. Paryskie metro ma już ponad sto lat. Nasze miasto też będzie jak Was już nie będzie. Pytanie, czy będzie zapyziałą wiochą, czy tętniącą życiem metropolią. To dzisiejsze władze o tym zadecydują. Krakowscy prezydenci miasta z końca XIX i początku ubiegłego wieku przeszli do historii. Dzisiejszym włodarzom to niestety raczej nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiber winna złaorganizacja ruchu i sygnalizacja świetlna IP: *.chello.pl 25.11.07, 12:32 Jeśli mowa o samym centrum Krakowa, Basztowa, Podawale czy Westeplatte ulice te korkują się tylko z winy zarządzającym ruchem. Wystarczy spojrzeć jakie korki generowała kretyńska sygnalizacja skrzyżowania Piłsudskiego - Straszewskiego. Od kiedy wyłączono ją w tym miejscu korków nie ma, ruch jest płynny i jest bezpiecznie. Druga sprawa w samym centrum brakuje przejść podziemnych. Jak ruch na I obwodnicy ma być płynny jak jest tylko 1 przejście podziemne koło dworca. W takich miejscach jak Poczta główna, Teatr Bagatela czy koło Starego Kleparza , aż prosi się o takie rozwiązanie. Gdzie są władze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyfiber Przejścia podziemne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 13:40 Typowy wynalazek komuny i komunistycznych inżynierów. Proszę mi pokazać chociaż JEDNO przejście podziemne (bez jednoczesnego przejścia pieszego w poziomie jezdni) w centrach miast na Zachodzie. W dawnym NRD gdzie przejść podziemnych było sporo, po zjednoczeniu Niemiec zlikwidowano je wszystkie, budując przejścia piesze na poziomie jezdni. Dyskryminowanie pieszych przez pędzenie ich dwa piętra w dół i dwa piętra w górę to świadectwo komunizmu, który przeżarł niektórym mózgownice na amen. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.lordi Fiber bezpieczny ruch na skrzyzowaniu pod UJotem.. 26.11.07, 00:06 heheh dobry zart, chyba nie przechodziles tam przez pasy, wiesz jakie to trudne, a moze wozisz sie swoim blaszakiem i piesi dla Ciebie nie maja znaczenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amdy Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.kolornet.pl 21.11.07, 23:07 Jeśli zawrotną prędkość ok. 22 km/h jaką osiąga "bezkolizyjny" tramwaj możemy nazwać szybkim tramwajem to ja wysiadam. Te niby bezkolizyjne trasy napotykają na drodze kilkanaście sygnalizacji świetlnych co skutecznie spowalnia ruch. W ogóle cały ten pomysł "szybkiego tramwaju: jest śmieszny i nie na miejscu. Metro byłoby ok ale jest mnóstwo powodów, dla których Kraków mieć takiej kolei nie będzie. Mnożą się problemy a pieniędzy ubywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.zax.pl 21.11.07, 23:12 Tylko metro może rozwiązać problemy komunikacyjne w Krakowie ale widocznie władze tego nie wiedzą. Co dają linie tramwajowe skoro prędkość tramwaju, nawet szybkiego, jest mniejsza niż prędkość przejazdu samochodem? To po prostu inwestycje krótkoterminowe, bez podjęcia odpowiednich decyzji o budowie metra teraz nie powstanie ono prawdopodobnie nigdy, a na pewno w najbliższym ćwierćwieczu. Szkoda, że obecne władze nie prowadzą żadnej polityki transportowej tylko łatają bieżące sprawy. A co do kosztów, to może prezydent zapomniał wspomnieć, ale żadnego miasta nie stać na budowę metra, sa one dofinansowane przez władze państwowe (jak np. metro w Warszawie) a dodatkowo dochodzą jeszcze fundusze unijne. Mówienie o prywatnym inwestorze oznacza albo nie wiedzę władz w tej dziedzinie albo celowe zagranie. Wolą mówić, że jest szansa niż powiedzieć, że nie potrafią sobie poradzić z problemem, bo oczywiście żaden prywatny inwestor się nie znajdzie. A co do bezkolizyjnych tras tramwajowych to wątpię czy miast sobie z tym poradzi, bo od 8 lat nie potrafi poprawić kilku sygnalizacji świetlnych na trasie szybkiego tramwaju na Kurdwanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skaurus Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 08:33 Po pierwsze prędkość przejazdu metra nigdy nie będzie szybsza niż przejazdu samochodem, może być porównywalna. W przypadku gdy odległość między przystankami metra wynosi ok.1km metro może mieć średnią prędkość 40km/h (Boston) lub 36km/h (Warszawa). A rozwiązanie z San Francisco gdzie odległość między przystankami wynosi 3,6km (70km/h) raczej nie wchodzi w rachubę. Już to widzę, jeden przystanek na Górce Narodowej a drugi przy Rondzie Mogilskim. Kraków ma tak zbitą zabudowę, że przystanki musiałyby być dużo gęściej bo nikt by z metra nie korzystał. Również przepustowość metra nie jest dużo większa - tramwaj 17tys./h metro 25-40tys.h, przy czym o osiągnięciu tej drugiej wartości w przypadku metra nie ma co marzyć w Krakowie. O wiele łatwiej jest zbudować parę linii tramwajowych niż jedną metra. Rozwiązaniem dla Krakowa jest uprzywilejowanie komunikacji miejskiej, z równoczesną rozbudową sieci drogowej - parenaście wiaduktów w Krakowie aż się prosi o wybudowanie, parę krótkich tuneli też by się przydało, dokończenie trasy spod Ronda Mogilskiego pod Dworzec a następnie na Krowodrza Górka a później najlepiej do planowanej północnej obwodnic już powinno być wykonywane bo jest to jedyna alternatywa dla zakorkowanego 29-go Listopada i kilometrowych korków na wjeździe do Krakowa od północy (tu jeszcze by pomogła wschodnia obwodnica), przebicie z Górki Narodowej na cmentarz Batowicki (jest w planach zagospodarowania), no i oczywiście domknięcie obwodnicy bo już teraz czasami warto wyskoczyć na obwodnicę (oczywiście nie przy obecnym sposobie prowadzenia remontu obwodnicy). Jak obwodnica będzie domknięta to automatycznie znaczna część ruchu pójdzie nią. Będzie się opłacało nadrobić drogi a szybciej dojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corner_of_main_str szybki tramwaj po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:17 masz dużo racji, ale u nas nikt nawet nie potrafi dobrze zbudować linii tramwajowej. Prosty przykład: "szybki z Kurdwanowa": - brak synchronizacji świateł i tylko ciągłe pieprzenie o systemie sterowania (otwarcie tunelu nic nie zmieni w systemie sterowania światłami! tu cały czas ludzie jeżdżą. tak, od paru lat!) - ciasne łuki - na wysokości ul. Na Kozłówce tramwaje muszą zwalniać do 10 km/h. Zakręt Nowosądecka/Wielicka też zbyt ciasny, powolny. Przełukowania (odbicie szyn od jezdni) w rejonie ul. Dworcowej - za ciasne. Jest tam przejazd na wysokości budynku poczty, od samego początku tramwaj tam jest "wybijany" w górę /ile to już lat? kto to przyjął?/ Łuki na przejeździe przy Dworcowej - też "jakoś to wciśniemy", więc szybki tramwaj toczy się tu 10 km/h. Skrzyżowanie Nowosądecka/Wielicka - wyjątkowo daleko odsunięte od siebie przystanki w kierunku Prokocim i Kurdwanów. W cywilizacjach zachodnich robi się węzły przesiadkowe o minimalnych długościach przejść, a nie tory przeszkód dla maratończyków. Dorośniemy do tego? Przy remoncie Wielickiej w rejonie Cmentarza Podgórskiego - można było jeszcze trochę złagodzić łuki na wjeździe na środek jezdni, skoro już wtedy była to koncepcja "szybkiego tramwaju". Wyobraźnia, a raczej jej brak. Torowisko prowadzące dalej środkiem Wielickiej do Powstańców Wlkp. - niewydzielone krawężnikiem od jezdni, samochody stojące w korku podjeżdżają zbyt blisko torów, tramwaj jadący do centrum znów toczy się ledwo 15-20 km/h. A to tylko parę kilometrów "szybkiego tramwaju", na każdym kroku jakiś bubel projektowy, który będzie teraz trwał jako pomnik głupoty i ograniczenia projektantów i zatwierdzających to. Strach myśleć, jak spieprzone musiałoby być metro, które ludzie budujący szybki tramwaj, zaczęli by tu metodą gospodarską robić. Może faktycznie lepiej inwestować w wypożyczalnie rowerów, to przynajmniej dotlenia umysły i powinno się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: szybki tramwaj po krakowsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 17:09 > Przy remoncie Wielickiej w rejonie Cmentarza Podgórskiego - można było jeszcze > trochę złagodzić łuki na wjeździe na środek jezdni, skoro już wtedy była to kon > cepcja "szybkiego tramwaju". Wyobraźnia, a raczej jej brak. A od kiedy to zmieniły się plany, i szybki tramwaj ma biec Wielicką w rejonie Cmentarza Podgórskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.zax.pl 22.11.07, 19:21 średnia prędkość jazdy samochodem przez miasto to 30 km/h, więc już nawet w Warszawie jest szybsze niż samochód. Przy obliczaniu takiej prędkości trzeba uwzględnić korki, światła itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurofanatik Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.11.07, 02:12 Metro jest szybsze od samochodu. Duzo szybsze. Sam mieszkam w miescie ktore ma te forme komunikacji i nie ma nawet porownania. Samochod stoi w korkach i na swiatlach a metro zatrzymuje sie tylko na stacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.chello.pl 21.11.07, 23:15 Temat metra pojawia sie na tych stronach oraz na stronach związanych z komunikacja Krakowa juz od dawna, wiemy ze była koncepcja budowy w PRL-u ale pewnie to by sie skończyło jak z szkieletorem. Dobrze ze obecnie powstaje szybki tramwaj chodź z niego niebede wogole korzystal bo to nie mój kierunek jednak jesli chodzi o ten odcinek południe - północ to musi powstac ta alternatywa do autobusów stojących na Mtecznym czy Alejach. W zamysle metro miało biegnac zkierunku zachodniego na wschód ,i to jest równiez istotny kierunek bo na tej osi Kraków jest najbardziej rozciągniety,moze w przyszłosci zamiast budowy przystowac torowisko np to w ciagu ulic Al Jana Pawła i Mogilej,oraz Podchorązych pod szybki tramwaj skoro na taka inwestycje miasto stać. Warto tez pamietac o sieci kolejowej która istnieje na terenie miasta,był pomysł łaczenia z siecia tramwaja ale to by juz było zwiazane z dostoswaniem napiecia i budowa samych łacznic,jednak ja bym skupił sie na samej sieci i przystosowaniu jej do ruchu w cetrum jak i na jego obrzeża,wystarczy wybudowac dodatkowe przystanki na ich trasach. Pomysłow pewnie bedzie wiecej ,ale powinnismy wykorzystac to co juz jest i istnieje i wramach tej infrastruktury poprawic komunikacje,nie jestem przeciwnikiem metra,mysle ze kiedys powinno powstac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tresc_a_nie_forma na razie mamy "szybki autobus" IP: *.pl.hurra.com 22.11.07, 14:30 > południe - północ to musi powstac ta alternatywa do autobusów > stojących na Mtecznym czy Alejach. Trochę cię "szybcy tramwajarze" zindoktrynowali. Fakty podparte rozkładem są takie, że autobus 164 jadący z Nowosądeckiej (Piaski/Kurdwanów/Wola) na Bratysławską (Krowodrza) przez Mateczny i Alejami (i zakorkowane Grunwaldzkie, Mateczny jest ok) potrzebuje 27 minut, podczas gdy tramwaj linii 34 - musi mieć aż 37 minut, pomimo wydzielonych torowisk, wiaduktu za Kleparzem i mnóstwa pieniędzy włożonych w tę trasę. Słowo kluczowe: efektywność inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuras Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.netcontrol.pl 21.11.07, 23:27 >Nie warto się zajmować tematem metra pewnie, tak samo jak trzecim pasem ruchu na swiezo remontowanej obwodnicy, tunelem pod kopcem, przyzwoita ulica na lotnisko waskimi dziurawymi uliczkami, bezsensownymi spowalniaczami ruchu w postaci wysepek, zle zestrojonych swiatel i bezsensownych rozwiazan komunikacyjnych generujacych korki. Odpowiedz Link Zgłoś
noddeat Tramwaj nie jest lepszy 21.11.07, 23:30 Mysle ze autor nie rozumie podwtawowej rónicy między metrem a tramwajem . Metro - to nie jest (albo jest nie tylko) transport podziewny, czyli nie koniecznie trzeba budować tunele. Podstawowa różnica miedzy metrem a tramwajem jest taka że żaden środek transportowy nie może przekrocić kolej metra, więc w metrze nie ma skrzyżowań a sygnalizacji świetlnej. Oczywiście po takiej, naprawde osobnej kolejse pojazd może jechac 100 kmh bez hamowania. W centrum miasta takiego nie da się już zbudować, a poza centrum, dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier nie rozumiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 02:18 Żadne metro na świecie nie jeździ 100 km/godzinę. Metro musi się rozpędzić i zaraz potem hamować bo staje na przystankach co 1-2 kilometry (a czasem rzadziej). Większość miejskiego taboru szynowego (zarówno tramwaje, metro jak i różne kolejki naziemne) ma prędkość maksymalną rzędu 70 kilometrów na godzinę. I tę prędkość maksymalną rozwija w ciągu najwyżej kilku, czasem kilkunastu procent czasu realnej eksploatacji! W transporcie zbiorowym liczy się inny parametr: prędkość komunikacyjna. Czyli średnia z całej trasy, do której wlicza się czas postoju na przystankach, sygnalizacji itp. Metro ma prędkość wyższą niż tramwaj z dwóch powodów: ma znacznie mniej przystanków na kilometr sieci i nie zatrzymuje się na skrzyżowaniach. Szybki tramwaj (ale realny, taki jak np. w Manchesterze) też może się nie zatrzymywać na skrzyżowaniach i może mieć mniej przystanków a jest nieporównywalnie tańszy. Co za tym idzie, za te same pieniądze można zbudować 10, 20 razy dłuższą sieć. Jest jeszcze inny parametr: czas dostępu. W Krakowie gdyby taki rodzaj transportu jak metro wprowadzić, to prawdopodobnie by miał nie więcej niż 10 przystanków. Ile czasu zajmie dotarcie do tych przystanków z poszczególnych części miasta? Ile osób mieszkałoby i pracowało w tzw. izochronach, czyli strefach o równym maksymalnym czasie dostępu piechotą do tych stacji poniżej 15 minut? A wiesz ile czasu potrafi zająć samo dojście na peron głębokiego metra, w tym podróż schodami ruchomymi itp.? To wbrew pozorom jest całkiem sporo. Polecam np. Pragę i sprawdzenie co głębszych stacji metro i porównanie z tymi co są "napowietrzne". Kraków ma jeszcze jeden ogromny problem: "dziury" między poszczególnymi częsciami miasta. W istocie "miasto" w Krakowie to ścisłe centrum, południowa Krowodrza, Stare Podgórze i najstarsza część Nowej Huty. Potem już są szczere pola, willowe przedmieścia i porozrzucane blokowiska o bardzo niskiej gęstości zabudowy i zamieszkania. Załóżmy hipotetyczną linię metra Bronowice - Rynek - Nowa Huta. O ile przystanki na pl. Inwalidów, gdzieś koło Plant i gdzieś koło Dworca obsługują w bezpośrednim pobliżu masę możliwych celów podróży (a rejon Ronda Mogilskiego to węzeł przesiadkowy) to już w rejonie Parku Lotników i dalej aż do Placu Centralnego praktycznie można liczyć na bardzo mało chętnych do wsiadania i wysiadania. A co z tej linii za - optymistycznie licząc - 5-6 miliardów złotych będą mieć na przykład mieszkańcy Mistrzejowic, Borku Fałęckiego, Kurdwanowa i Nowego Bieżanowa? Ci ostatni mogli by mieć super dojazd do centrum bo wzdłuż Prokocimia i New Bieżanowa biegnie linia kolejowa z ogromną rezerwą przepustowości. I w przeciwieństwie do mitycznego metra nikt nie krzyczy, żeby kupić tabor i puścić go na tory PKP w cyklu 10 minut i wybudować przystanki i chodniki, żeby mieszkańcy mogli na te przystanki dotrzeć dwudziestominutowym spacerkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fajczarz Krakowski Re: nie rozumiesz IP: *.ramtel.pl 22.11.07, 03:27 Zgadzam się z tym głosem. Budowanie metra jako "sztuki dla sztuki" to idiotyczny eksperyment. I drogi jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: nie rozumiesz IP: 83.15.139.* 22.11.07, 09:58 Wszystko pieknie i cudownie. Tramwaj jedzie poza centrum (czyli poza II obwodnica) po wydzielonych torach, po czym grzeznie w korkach w centrum. Skutek jest taki, ze dojazd tramwajem sie z np. Pl. Centralnego pod Bagatele czy pod Wawel nigdy nie bedzie szybki. Najzabawniejsze jest to, ze budujemy sobie tunel tramwajowy w miejscu w ktorym jest absolutnie zbedny, pod szeroka jak lotnisko ul. Lubomirskiego, tylko po to, zeby wprowadzic tramwaj POD hale dworca...co wybitnie wydluzy czas dojscia do przystanku i z peronow PKP i tym bardziej z Pawiej-nie mowiac juz o Starym Miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.lordi Inżynierku nie pisz takich bzdur bo wiem.... 22.11.07, 10:07 ze jakby bylo metro z Huty do centrum miasta to ludzi by nim jezdzili....twoje wywody sa strasznie smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant Sam inzynierze napisales gdzie nalezy budowac. IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 13:53 Trafiles w sedno! Wlasnie starmiejska tkanka wymaga metra. To wlasnie tu powinno sie zaczac. I to odrazu 2 linie na planie krzyza :). Z Ronda Mogilskiego do Grunwaldzkiego (taaak pod Wisla... no ale w Nowym Jorku juz 100 lat temu wybudowano metro pod dnem) i od Pl. Boh. Getta do Nowego Kleparza lub Pl. Inwalidow. Nie chodzi o to zeby juz zaczac budowac, ale zeby bylo jasno powiedziane iz np. za 30 lat beda funkcjonowac take a takie linie a ostatecznie bedzie lini tyle a tyle o jasno okreslonym przebiegu. To pozwoli na wlasciwy rozwoj tego miasta. Niech przez pierwsze 5 lat bedzie jedynie faza planowania. Wazne jest aby wkoncuz zaczac!!! A nie opowiadac PARANOI ze "sie nie da" i "ze sie nie oplaca"!!! Ot w Niemczech: Kassel, Studgart, Norynberga, Frankfurt i wiele innych miast, ktore sa znaaacznie mniejsze od Krakowa (Tak, Frankfurt nad Menem jedynie 650 tys Mieszkancow, 5 lini metra) i kazde ma conajmniej 2 linie!!! Lipsk wlasnie buduje. 30, 40 lat temu kiedy zaczynali budowac, wcale nie byli znacznie zamozniejsi od Polski teraz. Naprawde prosze skonczyc opowiadac dyrdymaly o "niepotrzebnosci" lub "nieoplacalnosci". PS: Pozdrowienia dla Behemota! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Sam inzynierze napisales gdzie nalezy budowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 17:42 Właśnie zaproponowałeś coś bardzo ciekawego: jak wydać około miliarda złotych (a najprawdopodoniej znacznie więcej) nie uzyskują ŻADNEJ korzyści, albo korzyść tak minimalną, że próbując ją wycenić finansowo okaże się zupełnie nieporównywalna z koniecznymi kosztami. Metro w centrum będzie musiało być głębokie (ok. 20-30 m) ze względów geologicznych i archeologicznych. OK. Ale to znaczy, że tuneli poza centrum nie da się wyprowadzić łatwo na powierzchnię i będą musiały być znacznie dłuższe niż w przypadku metro płytkiego. Zastanawiałeś się może nad takim drobiazgiem, w jaki magiczny sposób do tych tuneli "między Rondem Mogilskim a Grunwaldzkim oraz między Placem Boh. Getta a Nowym Kleparzem" wprowadzić tabor? Jeśli nie, to się zastanów. Zastanów się też nad tym, ile osób podróżuje między pl. Inwalidów a pl. Bohaterów Getta oraz między Rondem Mogilskim a Grunwaldzkim i ile czasu zabiera w drugim przypadku dzisiaj czas podróży tramwajem (tramwaj ma cały czas wydzielone torowisko). Potem weź pod uwagę obecny czas podróży na tych relacjach wraz z czasem oczekiwania i popatrz, o ile metro zmniejszy ten czas. Zastanów się też, czy rzeczywiście pięć stacji metra to jest to, co nam jest najbardziej potrzebne (dwa razy dwie końcowe i przesiadkowa wspólna dla obu linii). Przy tak zaproponowanych założeniach wszystkie te stacje będą bardzo blisko siebie, nawet poniżej 1 km. Jest coś takiego jak koszt pieniądza w czasie. Wydajesz miliard złotych (albo pożyczasz) i oczekujesz korzyści. To mogą być korzyści finansowe (sprzedaż biletów) albo niefinansowe, które można monetaryzować pośrednio. Zaręczam Ci, że budowa metra byłaby katastrofą finansową pod każdym względem. Kraków brał ten temat przy okazji budowy mostów przez prez. Gołasia: kosztują do teraz (spłacamy kredyty) a nie pracują, albo pracują bardzo słabo. Szczególnie most Kotlarski, który jest wykorzystywany w kilku procentach przepustowości i czeka na przylączenie ulic i budowę linii tramwajowej. W istocie mamy do czynienia z zamrożeniem kapitału na ponad 10 lat i ograniczeniem możliwości rozwoju miasta o te pieniądze, które w inny sposób można było zainwestować w o wiele lepszy sposób. Na koniec: piszesz nieprawdę o niemieckich miastach. Systemy metra obsługują w nich całe aglomeracje, które są większe od Krakowa - nawet liczonego razem ze Skawiną, Wieliczką, Niepołomicami i Krzeszowicami. Mają również zupełnie inną siatkę osiedleńczą, przez co efektywność ekonomiczna przedsięwzięcia jest inna niż w Krakowie. W szczególności dotyczy to Frankfurtu nad Menem którego aglomeracja liczy dwa i pół miliona mieszkańców (czterokrotnie więcej niż samo miasto), ale też pozostałych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant Re: Sam inzynierze napisales gdzie nalezy budowac IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.07, 02:30 Dziekuje za bardzo obszerna odpowiedz. Pytanie pierwsze: Czy kiedy te miasta rozpoczynaly przed kilkudziesieciu laty budowe swoich sieci metra mialy dzisiejsza liczbe mieszkancow i strukture zabudowy??? Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale jestem pewien iz NIE. Kassel jest tak naprawde malym 300 tys miastem (2 linie). Sztudgart ok 500 tys. z koszmarna struktura geologiczna. 30, 40 lat temu Mercedes i Porsche dopiero sie rozkrecaly i ledwie dochodzily do siebie po wojennych zniszczeniach, podobnie jak miasto. O Frankfurcie, zrownanym z ziemia nie ma nawet co wspominac i oni jednak w TYCH warunkach wiedzieli jakie beda potrzeby za 40 lat. W sytuacji kiedy juz teraz Krakow jest komunikacyjnym wezlem gordyjskim i ZADNYM Tramwajem ani Autobusem ani dodatkwoym pasem ruchu jego probolemow w obrebie scislego centrum nie rozwiazesz, MUSI sie pomyslec o METRZE. Ja napisalem o poczatku! KIEDYS TRZEBA ZACZAC. Od pierwszego kilometra. Ja oczywiscie dalem przyklad. Uwazam ze jak budowac to odrazu kilka lini na raz. SKoro inne podobnej wielkosci miasta maja 2-4 lini, to zacznijmy od 2. NIe upieram sie co do kolalizacji. Chociaz jedna na osi R Mogilskie i R. Grunwaldzkie wydaje sie oczywista. Juz to tutaj napisalem, 2 linie po 3 km, przy zalozeniu ze to bedzie 300 mln za km to sa 2 Mld PLN. Rozlozone na jakies 12 lat, bo tyle potrwa budowa daje calkiem rozsadna kwote ok, 200 Mln na rok. Czesc pewnie uda sie zrefundowac przez Unie. Pozniej oczywiscie nalezy te linie przedluzac. Wjezdzajac do Sztudgartu widzisz wielkie tablice zachecajace do pozostawienia auta na rogatkach miasta i przesiadniecie sie do metra. Na poczatkowych stacjach stoja gigantyczne parkingi z tysiacami miejsc w cenie kilku Euro za wielogodzinny postoj. Podobnie w Wiedbniu itd. SKoro teraz Krakow jest kompletnie sparalizowany to jak to bedzie za 20 czy 40 lat? To co? Wtedy chcesz zaczynac???? Jesli dzisiaj zaplanuejmy wszystkie docelowe linie metra, to bedzie wiadomo, co i gdzie i jak budowac! To bedzie mozna zaprojektowac jak to miasto ma sie rozwijac! Najlepiej zaczac od najtrudnieszego etapu, ktory przyniesie natychmiastowa ulge. Pozniej bedzie "Z gorki". Toc caly projekt zajmie 20 do 30 lat!!!!!! PS: A Most Kotlarski i tak przyniosl ulge pozostalym Mostom. Ilekroc udaje sie w kierunku Zakopanego (a wielu Krakowian czesto to robi) wlasnie z niego kozystam i pozostalych nowych drog wyprowadzajacch mnie z miasta w kilkanascie minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 23:31 No i koniec tematu. Po co było to gadanie. Chyba po to aby parę osób mogło zaistnieć w telewizji i prasa mogła o nich napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Tramwaj lepszy-zgadzam się IP: *.fdk.airbites.pl 21.11.07, 23:47 Poza ścisłym centrum tory tramwajowe są praktycznie w całości oddzielone od ruchu samochodowego, niewrażliwe na korki. To na ten transport powinno się postawić, dokończyć remonty i wymianę taboru, zamiast na kilkadziesiąt razy droższe metro! Zwłaszcza, że tramwaje i autobusy i tak musiałyby zostać, bo metro z istoty swojej ma mniej niż tramwaje przystanków-aby być szybszym. A skoro ma mniej przystanków, to tylko niektórych przewiezie. No i to zabytkowe centrum. Szyby kopalniane zdaje się są wiercone KILKASET metrów pod ziemią a i tak Bytom się sypie. A pamiętacie alarmy z Wieliczki sprzed parunastu lat? Metro-fajny bajer, ale naprawdę, Kraków spokojnie mógłby zaimponować czym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm jeśli nie wierzysz w nowe technologie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 00:12 i w to że można zbudować metro kilkadziesiąt mterów pod ziemią - to po co jeszcze żyjesz na tym swiecie ? <żart> reasumując : uwierz w nowoczesne technologie i nie żyj przeświadczeniami rodu z casóiw Gomułki !!! mamy wszakże XXI wiek i nie takie cuda (jak metro w Krakowie) są możliwe !!! uwierz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fajczarz Krakowski Re: jeśli nie wierzysz w nowe technologie IP: *.ramtel.pl 22.11.07, 01:15 To płać za owe cuda sam. Po cholerę inwestować miliardy złotych w coś bez czego da się dzisiaj żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Tramwaj lepszy-zgadzam się IP: 151.193.220.* 22.11.07, 10:48 Poza ścisłym centrum tramwaj jest wrażliwy na korki, tramwaj krzyżuje się ulicami i stoi na światłach - poza tym jego prędkość jest mała. Szyby kopalniane są wiercone po to by dostać się do miejsc gdzie odbywa się wydobycie a nie dla samego zubodowania korytarzy. Metro nie miałoby za zadanie nikomu imponować tylko po prostu umożliwić życie w tym rachitycznym mieście. Tzw. szybki tramwaj jest przedsięwzięciem mało ambitnym i nie dającym poprawy (czas dotarcia z Kurdwanowa do centrum wcale się nie zmniejszył tylko po prostu ładne tramwaje tam jeżdżą i to się podoba), na oko to dodawanie pasów dla busów daje porównywalny efekt przy dużo niższym nakładzie. Rozsądniej jest zainwestować w coś co daje pewny efekt i nie pakować w tramwajową niepewność. Tym bardziej, że efekty tramwajowych inwestycji są mizerne i nic nie wskazuje by miało być lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michzio Re: Tramwaj lepszy-zgadzam się IP: *.244.156.185.ip4.tnp.pl 24.11.07, 16:48 Śmieszne jest że się wam kojarzy metro wyłącznie z budową tuneli i że jak będzie przejeżdrzało przez centrum pod ziemią to tak samo w skawinie bedzie jechało 20 m pod ziemią. Dajcie spokuj wiadomoze 5-6 przystanków będzie pod ziemią a reszta będzie wyjerzdrzać na powierzchnię i dalej iść np do wieliczki, czy skawiny czy innych wiosek na powierzchni. Co ciekawe przypadłość Frankfurtu nad Meną jezdziłem sobie całe 2 tygodnie metrem gdzie sie tylko dało tak dla zabawy... I oprócz Innestad wszędzie wyjerzdrza ono na powierzchnię czy jest szybsze od tramawaju? Odpowiedź oczywiście, że szybsze bo jak drogi jerzdzą okrężnie i mają z punktu A do B do przejechania 3 km to metro pokonuje tą odległość nie dość że 2 razy szybciej to jeszcze nie 3 km a 1 km bo sie go buduje po prostej lini. Wogóle śmieszną rzeczą są autobusy wjeżdrzające do centrum. Takie coś we Frankfurcie nie istnieje, jerzdrzą one po górzystych przedmieściach jedynie. dojerzdrzają do skrajnych stacji metra, i z tamtąd metrem ludzie jadą do centrum (lub tramwajem). Co ciekawe linie takie jak U1 U2 U2 jadą większości na powierzchni, a w centrum pod powierzchnią. Linia 6 także wyjeżdrza na powierzchnię a gdzie niegdzie są nawet 2 skrzyżowania, na którym się metro zatrzymuje. I konkludując wyrzucaniem mieniedzy i zanieczyszczaniem miasta jest budowa wydzielonych pasów dla autobusów za miast takich parodi lepiej zbudować torowisko po trafie przynajmniej sie nie emituje CO2. A co do potoków to jakoś wydaje mi się, że jak wsidam do tramwaju albo autobusu to jedzie on przeładowany znaczy czasami sie nie da wsiąść, chyba jest jakiś problem z nadmiarem liczby ludzi w komunikacji miejsckiej. We Frankfurcie obładowanie jest znacznie mniejsze każdy sobie siedzi kilka osób stoji, jedynie godzinach szczytu jest troche tłoczniej ale można i tak z 5 rowerów wstawic do tramwaju. Wyższość niemeickich tramwajów nad polskimi i autbusami można przewiesc za darmo rower. Kolejna wyższość można kupić bilet i schować do portwela, a nie przepychać sie w tramwaju i kasować go (bezsens, może zrobimy akcje nie kasuj biletu). Tak samo można powiedziec że nie opłaca sie budowac metra czy tramwaju. Jak i nie opłaca sie budowac drogi mostu, etc. Bo po co wiadome że do puki nie bedzie cąłego systemu to nikt tym nie bedzie jezdił jakby zbudowac drogę w polach gdzie na jednym koncu rosło by drzewo i na drugim drzewo tez by nikt po niej nie jezdził, jak sie dobrze stworzy całą siec powiedzmy szybki tramwaj 2 linie metra, i pozostałe linie tramwajowe po normalnych torowiskach, a nie tak, że strach jechać basztową żeby sie tramwaj nie wywalił to będzie miał kto jezdzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakuska Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.kolornet.pl 22.11.07, 00:07 Tramwaj może byłby i dobry, gdyby miał faktycznie priorytet na skrzyżowaniach jako transport publiczny. Wystarczyłoby tylko wyregulowac światła, tak by tramwaje miały zieloną falę. Może jest ktoś taki mądry i potrafiłby to zaprojektowac w naszym mieście? Jak na razie np. z Huty jeździ się fatalnie, bo zarówno na trasie Jana Pawła II jak też na al.Pokoju tramwaje stoją strasznie długo przed skrzyżowaniami Stella Sawickiego i ronda Dywizjonu 308. Można dostac nerwowej choroby. Ratunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm wyobrażasz sobie sytuację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 00:16 gdy tramwaje "dostają zieloną falę" w sytuacji gdy podjeżdżają do każdego ze skrzyżowań ??? <szok> na głównych arteriach tramwaje jeżdżą co minuę - a w dodatku trzeba yauwaz e w dwie strony !!! czyli samochody miałyby tylko kilka sekund na przejazd (zważywszy że pomiędzy czewonym a zielonym światłem musi zmieścić się jeszcze żółte) !!! wyobrażasz sobie te korki ???!!! JEDYNE rozwiązanie to albo tramwaj w newralgicznych miejscach albo na "słupach" albo pod ziemią, albo metro !!! inaczej Kraków stanie w jednym wielkim korku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trutt Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 01:17 Jak słyszę radnych, których perspektywy myślowe sięgają najbliższego miesiąca, to chce mi sie śmiac. Za cztery, pięc lat to miasto będzie niewydolne komunikacyjne do tego stopnia, że ruch kołowy - także komunikacji miejskiej będzie niemożliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.ramtel.pl 22.11.07, 01:31 metro bedzie oplacalne, bo metro to prestiz i ludzie beda z niego korzystali nawet jesli to beda jedynie dwa przystanki, bo jazda metrem sie ludziom podoba; skorooplacalosie wywalic 200mln na tunel pod rondem to nie oplaca sie wywalic 100mln na metro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fajczarz Krakowski Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.ramtel.pl 22.11.07, 03:22 Jakby tak było to byłby już inwestor... Według mnie to bajka- budowanie metra na 2 przystanki to kaprys dziecka który nigdy nie musiał się martwić o to skąd się biorą pieniądze, ile ich musi wydać i co z tego będzie miał. Brak inwestora to dowód, że sprawa sprawa tak różowa nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tunele_w_centrum ładny tramwaj a nie szybka komunikacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:42 przecież wydaliśmy kilkaset mln zł na tunel "metra", tyle że nie w ścisłym centrum, a tam, gdzie spokojnie torowisko mogło biec po powierzchni. Że tak powiem żargonem turystów z UK: rzygamy kasą i to nie tam, gdzie najbardziej jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Metro w Krakowie? a może trolejbus IP: 82.160.10.* 22.11.07, 05:32 może ktoś potrafi logicznie wytłumaczyć dlaczego nikt się nie interesuje trolejbusami według mnie tanie ,ciche mogące jeździć wąskimi ulicami jednokierunkowymi ładowanie pieniędzy na budowy remonty torowisk w centrum Krakowa powinno być karalne tramwaje są dobre ale nie w centrum powinien być zweryfikowany system opłat za korzystanie ze środków masowej komunikacji nie powinno być biletów na daną linię lecz czasowe np. dwugodzinne i wtedy jadąc tramwajem czy ,autobusem przesiadam się na trolejbus do centrum tak trolejbus upieram się przy tym rozwiązaniu bo pod każdym względem jest ono dobre ekonomicznym,ekologicznym ,funkcjonalnym.Zamiast ładować miliardy w torowiska może wyłożyć dolożyc kasę do budowy linii kolejowej do lotniska z uwzględnieniem przystanków z których na pewno będą korzystać mieszkańcy Krakowa należy zmobilizować Orlen w Olszanicy do wybudowania toru odstawczego w Olszanicy tak żeby kursowanie z kilkoma cysternami do Orlenu się skończyło bo to też jest uciążliwe dla mieszkańców oraz utrudnia normalny ruch pociągu na lotnisko DLACZEGO PROSTE RZECZY Są TAK TRUDNE DO REALIZACJI koszty budowy linii do Balic to pryszcz w porównaniu do kosztów remontowanych linii tramwajowych w miejscach gdzie trolejbus załatwił by temat raz na zawsze ale to trzeba chcieć Odpowiedz Link Zgłoś
regysky Re: Metro w Krakowie? a może trolejbus 22.11.07, 09:49 Trolejbus ma mniejszą prędkość komunikacyjną niż autobus i tramwaj, przewozi mniej ludzi niż autobus (i tramwaj) i jest droższy w eksploatacji niż autobus (i tramwaj). Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 07:52 jaka czytam słowa Kajetana Obryma "zbyt mało ludzi podróżuje komunikacją publiczną, żeby metro nie przynosiło strat." to ogarnia mnie prawdziwe wzruszenie. Nie każde miasto ma kosmitę w swoim głównum urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: styczeń A stać nas na Tajstera ???????????????? Kpina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 07:56 To najbardziej nie kompetentna osoba na dyrektorskim stanowisku Na niego i jego przekrenty nas stać? Ma pewnie haki na prezydesia i dlatego on robi przekrenty a nikt mu nic nie robi Nasz Panujący Tyranos UZURPATORS Tajsteros I WASZPANMAŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Sztokholm ma 800 tys mieszkańców i 42 stacje metra IP: *.eranet.pl 22.11.07, 08:37 oraz dodatkowo 40 stacji naziemnych a warto przypomnieć że Szwecja ma zaledwie 8 mln mieszkańców. To jak to jest ? Tam się opłaca a w Krakowie nie! Wystarczy, że Urzędnicy wezmą się jak należy do roboty, stare pierdziele z magistratu oraz rady miasta przestaną się odzywać i dopuszczą do działania ludzi młodych z otwartymi umysłami i okaże się, że metro jest w Krakowie możliwe a jeden kilometr kosztuje max 150 mln. Ale Żeby tak się stało trzeba chęci a przede wszystkim kompetencji. Obecne władze miasta sa skorumpowane przez lobby tramwajowe, za którym stoi firma Siemens oraz niekompetentne. Nie potrafią przygotować wielkiego przetargu, nie potrafią kontrolować wykonawców, za wszyskie duże inwestycje przepłacają podwójnie, więc co tu się dziwić. Majchrowski i Tajser MUSZĄ ODEJŚĆ najlepiej gdyby po skończonej kadencji obecny Prezydent Krakowa stanął przed sądem i trafił do więzienia za udowodnioną korupcję i skrajną nieudolność w rządzeniu miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skaurus Re: Sztokholm ma 800 tys mieszkańców i 42 stacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 08:48 Porównywanie się z państwami skandynawski jest trochę bez sensu. Te państwa kichają pieniędzmi, wystarczy się popatrzeć jaki mają poziom opieki socjalnej. To tak jakbyś porównywał nasze drogi z drogami w Norwegi, gdzie podpięcie nawet dupiastej wysepki (gdzie żyje parę rodzin) do stałego lądu wykonuje się pięknym mostem... tyle, że Norwegowie mają na to kasę ropy i gazu, którego masę sprzedają. U nas za węgiel tego nie zrobisz;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Sztokholm ma 800 tys mieszkańców i 42 stacje IP: *.eranet.pl 22.11.07, 08:57 Zgadzam się, że to bogate kraje, ze mają ropę i gaz, że nie było tam tak wyniszczających działań wojennych, komuny itd. itp.,ale to nie znaczy, że nie możemy się z nimi porównywać. Skoro Kraków biedniejszy od Sztokcholmu to niech by miał tylko 10 stacji podziemnych metra. Ale u nas od razu przewagę zdobywa myślenie, że to nierealne, niewykonalne i co gorsza niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
billbordowy A Madryt, a Pekin, a Praga, a Rzym? 22.11.07, 11:08 Gdy prezydentem Warszawy był Kaczyński, do stolicy przyjechała delegacja budowniczych metra madryckiego. Zaoferowali transfer swoich technologii - fakt, że trochę droższej niż nasze, ale wyraźnie wydajniejszej. W Warszawie dłubali wtedy po 5-6 metrów dziennie, a maszyny hiszpańskie osiągały nawet 50-60 metrów. Po roku takiego kopania można mieć 18 kilometrów tuneli - w sam raz na dwie linie (a w Krakowie tak naprawdę wystarczyłaby nawet jedna, ew. z odgałęzieniami). Tak jeszcze tylko przypomnę, że w Pekinie już w latach 60. zbudowano 3 linie metra w ciągu zaledwie 3 lat. Teraz w szybszym nawet tempie i bez takiego reżimu na budowie, powstają kolejne na przyszłoroczną Olimpiadę. A co do tych zabytków i problemów z kopaniem - doprawdy nie bądźmy śmieszni! Swoje metra mają Rzym czy Praga, miasta nieporównanie cenniejsze historycznie i architektonicznie niż nasz dość przecież skromny Kraków. Po prostu - jak trzeba - kopie się głębiej i po sprawie. W Nowym Jorku, który jest podzielony na części wodami rzek i zatok oceanu, jak trzeba - w jednym miejscu krzyżuje się aż pięć linii, ułożonych pod ziemią "jedna na drugiej". A gadanie p. Kajetana, że w Krakowie metro będzie nieopłacalne, bo ludzie nie jeżdżą komunikacją publiczną, to doprawdy jakieś brednie. Nie jeżdżą wcale nie dlatego, że nie lubią, lecz dlatego, że ona marnie funkcjonuje. Autobusy i tramwaje są powolne, niepunktualne, zapchane (więc niby jak "ludzie nie jeżdżą"), tkwią w korkach i do tego ciągle wiele im brakuje do cywilizowanych standardów bezpieczeństwa. Gdyby metro było - tanie, szybkie, bezpieczne i wygodne - na pewno zagościłyby w nim tłumy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Jedna linia w Krakowie? Wolne żarty!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 17:27 > w Krakowie tak naprawdę wystarczyłaby nawet jedna, ew. z odgałęzieniami W Krakowie musiałyby być co najmniej trzy - cztery linie, żeby JAKO-TAKO pokryć wystarczającą część obszaru miasta. I w tym przykład Sztokholmu jest jak najbardziej na miejscu: tam rzeczywiście bardzo sprawnie funkcjonuje komunikacja oparta o metro, ale nie zapominaj, że w tym malutkim Sztokholmie (powierzchnia o połowę mniejsza od Krakowa przy porównywalnej liczbie mieszkańców) są TRZY główne trasy metra, z których KAŻDA poza centrum dodatkowo rozdziela się na dwa - trzy kierunki - w praktyce funkcjonuje tam SIEDEM linii. Nie zapominaj, że długość tras metra w Sztokholmie wynosi 108 kilometrów - dla porównania długość tras tramwajowych w Krakowie to raptem 83(!!!) kilometry. Więc między bajki można włożyć teorię, że wybudowanie jednej linii metra z Huty na Bronowice o długości raptem kilkunastu kilometrów cudownie zlikwiduje nam korki na Nowohuckiej, Myślenickiej, Zakopiańskiej, Ruczaju czy Alejach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: Jedna linia w Krakowie? Wolne żarty!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 19:37 No właśnie. 800tys na połowę mniejszym obszarze czyli 2 razy większa gęstość zaludnienia. Oto odpowiedź dlaczego budowa metra byłaby wyjątkowo drogim kaprysem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Sztokholm ma 800 tys mieszkańców i 42 stacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 17:58 Przede wszystkim jest różnica: Sztokholm sam z siebie ma 800 tysięcy mieszkańców, ale aglomeracja sztokholmska to prawie dwa miliony mieszkańców. Kraków z Wieliczką, Skawiną, Niepołomicami i Krzeszowicami to cały czas mniej niż milion. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR Walencja w Hiszpani ma 760 tys. i 4 linie METRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 08:54 Całkowita zgoda! Tylko METRO w Krakowie,w większości naziemne. Blokowanie tego tematu i rozwijanie żałosnego szybkiego tramwaju, doprowadzi do PARALIŻU KOMUNIKACYJNEGO. Dopuścić ekspertów do głosu i zacząć projektować system komunikacyjny na miarę XXI w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Walencja w Hiszpani ma 760 tys. i 4 linie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 18:03 1. Walencja to nie tylko samo miasto, ale i aglomeracja. A ona liczy prawie 2 miliony mieszkańców. To typowy błąd (lub celowa dezinformacja). 2. Metro naziemne nie obsłuzy w Krakowie centrum bo ze względów geologicznych i archeologicznych musiałoby tam być metro głębokie (20-30 metrów). A wyprowadzanie tunelu z takiej głębokości nie odbywa się na krótkim odcinku i to jest dodatkowa komplikacja i trudność. Odpowiedz Link Zgłoś
xylan Re: Walencja w Hiszpani ma 760 tys. i 4 linie 22.11.07, 19:00 Gość portalu: inżynier napisał(a): > 1. Walencja to nie tylko samo miasto, ale i aglomeracja. A ona liczy prawie 2 > miliony mieszkańców. To typowy błąd (lub celowa dezinformacja). > > 2. Metro naziemne nie obsłuzy w Krakowie centrum bo ze względów geologicznych i > archeologicznych musiałoby tam być metro głębokie (20-30 metrów). A > wyprowadzanie tunelu z takiej głębokości nie odbywa się na krótkim odcinku i to > jest dodatkowa komplikacja i trudność. Wedlug oficjalnej strony miasta: "The city of Valencia has a total population today of 807.396 inhabitants and is the centre of an extensive metropolitan area which reaches a million and a half." I co powiesz nt. "celowej dezinformacji"? Jezeli podamy liczbe ludnosci calej aglomeracji krakowskiej bedziemy mieli zapewne podobna liczbe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 19:30 Miasto Walencja ma 807 tysięcy mieszkańców. Aglomeracja Walencji (czyli Walencja plus odpowiedniki Skawiny, Wieliczki, Zielonek, Niepołomic itp.) ma prawie dwa miliony mieszkańców. Metro nie obsługuje samego miasta, ale cały region, który funkcjonuje w sposób nieporównywalny z Krakowem i krakowskim odpowiednikiem aglomeracji Walencji. Ja o jabłkach, ty o gruszkach - tak można długo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magister inżynier Re: jeszcze raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 15:52 Te inżynier, jeśli dla ciebie 1,5 to prawie 2, to co ty miałeś z matmy w podstawówce ???... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bvehemot Re: Walencja w Hiszpani ma 760 tys. i 4 linie IP: *.autocom.pl 22.11.07, 20:05 Krakowski Obszar Metropolitalny (wg definicji zapisanej min. w Planie Zagospodarowania Wojewodztwa Malopolskiego) to 1,4 mln. Typowy blad czy dezinformacja? Nie wiem dlaczego przyjkmujesz, ze na zachodzie istnieja aglomeracje (czy raczje obszary metropolitalne), a w Polsce nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Walencja w Hiszpani ma 760 tys. i 4 linie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 20:20 Licząc razem z Tarnowem - owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Walencja w Hiszpani ma 760 tys. i 4 linie IP: *.autocom.pl 22.11.07, 21:38 Radze zajrzec do Planu Zagospodarowania, opracowaniami dotyczacymi KOM (Trafas, Zborowski 2003), a pozniej wysuwac tego typu wnioski. zebys nie musial szukac daleko: www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/seminarium_trafas.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
linia_ab Kraków nie jest za mały na metro 23.11.07, 23:02 Inżynierze - twoje wysiłki udowodnienia, że Kraków jest zbyt mały, aby zbudować w nim metro są daremne. Są miasta wyraźnie mniejsze, a w których z sukcesem działa metro. To także, długofalowo, jedyne rozsądne rozwiązanie dla Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant Kassel, Kolonia, Frankfurt, Norymberga, Studgart, IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 14:11 Wszystko nawet o polowe mniejsze miasta od Krakowa (Kassel) a maja minimum 2 lub wiecej lini metra. Fr. Nad Menem 650 tys mieszkancow i 5 lini. W trakcie godzin pracy Frankfurt powieksza sie do 1,8 milionowej populacji i wiecie.. tam nie ma korkow!!! Mimo gigantycznego 1,2 mln strumienia ludzi ktorzy codziennie dojezdzaja do pracy we Frankfurcie. Lipsk wlasnei buduje... O czym my wogule mowimy!?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruger Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.171.139.226.crowley.pl 22.11.07, 09:22 Jednym słowem - nie da się. Argumenty odnośnie konserwatora zabytków i budowy geologiczniej są zgoła dziwne. We Wiedniu w ścisłym centrum przy katedrze Szczepana znajduje się węzeł StephansPlatz-City gdzie krzyżuje się kilka lini U. O Karsplatzu nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romaszewski Re: Panie PREZIO, jak tam linia do III Kampusu ? IP: *.devs.futuro.pl 22.11.07, 09:59 Ile to mamy pieniążków na linię do III Kampusu w budżecie na rok 2008... 0zł... ciężko będzie budować, oj ciężko. Wiecie rozumiecie towarzysze, nie da się ale zaraz, zaraz... zamiast do Kampusu UJ rusza budowa linii do KSW i Księstwa Zabłocie... uff.. już się bałem, że nic w tym mieście się nie buduje, a tu po prostu prezydent wycina sobie w najlepsze konkurencje w edukacji... a radni PO jak te kochane prezydenckie pieski, tylko tak dalej panowie, tylko tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXI w. Metro w Krakowie- czas projektować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 10:25 Pojęcie utraconych korzyści, będą nam przypominać zstępni za kilkadziesiąt lat. Kraków jest skazany na METRO, pytanie tylko kiedy? Zaniechanie prac projektowych dzisiaj, będzie skutkować trwonieniem pieniędzy na niepotrzebne inwestycje, dublujące docelowe rozwiązania. np.projektowana TRASA BALICKA powinna uwzględniać linię metra do lotniska(może częściowo naziemną). Eksperci są pilnie poszukiwani. Obecni decydenci,radni i oponenci - do wymiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1spag Re: Metro w Krakowie- czas projektować IP: *.hers.adsl.virgin.net 22.11.07, 19:45 ale po co wywazac drzwi ktore sa otwarte, przeciez metro nie wszedzie jest pod ziemia , co do lotniska to wystarczy linia kolejowa 15 minut i jestes w centrum wiecej nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Przede wszystkim to metro jezdziloby puste... 22.11.07, 11:13 1 skład metra przewozi tyle ludzi co kilkanascie wagonów tramwajowych. Jesli dzis tramwaje jezdza co kilka minut w godzinie szczytu to takie metro mogloby spokojnie jeździć co 30 minut, no chyba ze wagony mialaby jezdzic puste... Odpowiedz Link Zgłoś
xylan Metro jezdziloby pelne! 22.11.07, 13:57 To nieprawda. W Rennes, we Francji, w miescie, ktore ma 210 tys. mieszkancow srednio dziennie korzysta z metra 70 tys. osob! Patrz: www.klubkrakowski.pl/upload/publications/dla_metra_w_krakowie_nie_ma_alternatywy.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant O czym ty bredzisz... IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 14:12 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.lama.net.pl 22.11.07, 11:25 Szybki tramwaj z przejazdem przez jednopoziomowe rondo kotlarskie to dopiero będzie szybki przejazd.Będzie to jedno z największych osiągnięć technicznych szybkiego tramwaju w Krakowie będzie się czym chwalić-śmiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 01:16 Jednopoziomowe skrzyżowanie przy rondzie Kotlarskim to dywersja! Za kilka lat i tak trzeba będzie zrobić estakadę nad " szybkim tramwajem " , więc dlaczego nie od razu? Marnować kasę każdy potrafi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bls szybki tramwaj to inwestycja na lata 70 IP: *.ists.pl 22.11.07, 11:30 teraz ruch w miescie jest duzow wiekszy, szybki tramwaj niestety zatrzymal sie w czasie- podobnie jak i w realizacji. metro pod ziemia tylko w centrum, poza moze miec stacje naziemne jak w wiedniu. krakow z korkow moze uratowac tylko metro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlad Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.n4u.krakow.pl 22.11.07, 11:30 Oczywiście.Szybki tramwaj na istniejących juz przetartych szlakach LEPSZY> Szlak mnie trafia jak czytam i słysze ,że METRO rozładuje "korki" bo częśc zmotoryzowanych zrezygnuje z samochodów.To nieporozumienie.Moim zdaniem na istniejacych już rondach iskrzyzowaniach obecnie KOLIZYJNYCH!!- wybudować ESTAKADY i WIADUKTY-podobnie jak to zrobiono m.in. na skrzyzowaniu al.29 Listopada i ronda POLSAD.Zobaczcie jak fukcjonuje rondo Mateczny lub rondo Grzegórzeckie czy też skrzyżowanie na starym KLEPARZU(aleje z 29 listop-ul.Długa.Czy te tam "korki" rozładuje metro?! BZDURA! Samochodów bedzie jeszcze wiecej i korzystajacych ze swoich środków - rownież.Wystarczy zobaczyc co sie dzieje w Paryżu czy N.Yorku-mimo ze są tam od dawna metra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: 83.15.139.* 22.11.07, 11:58 ale wlasnie te wszystkie estakady, tunele etc. Mozna zbudowac POZA centrum. Nie mozna wstawic estakad w Aleje III Wieszczow, ani tym bardziej na Dietla czy obwodnicy Plant. Nie ma tez mozliwosci wyprostowania lukow torowisk ani dobudowy kolejnych linii o duzej przepustowosci przez centrum. Co z tego ze wybudujemy kolejne linie na osiedla, skoro w centrum i tak dopniemy je do ringu wokol Plant albo-puscimy (jak linia w tunelu pod dworcem) poza scislym centrum? To jest podstawowy problem. Wmawianie ludziom ze np, II linia KST w ul. Dietla bedzie bezkolizyjna jest zalosne. Nawet budowana od podstaw linia na Kurdwanow nie jest bezkolizyjna. W Krakowie i aglomeracji masa ludzi podrozuje busami, glownie z powodow ekonomicznych. Ta grupa ludzi w pierwszej kolejnosci po wbogaceniu sie przesiadzie sie na samochody- o ile nie zaproponuje sie im czegos wygodniejszego. Tymczasem miasto proponuje...bilet aglomeracyjny na busy i dopchniecie busow na wydzielone pasy tramwajowe. Czyli konserwacje modelu komunikacji z III swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 18:49 Estakad w Dietla czy III Wieszczów się oczywiście nie wsadzi, ale krótkie tunele owszem można. Krótki tunel drogowy w al. Słowackiego pod Nowym Kleparzem jest planowany i moim zdaniem ma to sens. Podobne istnieją w wielu miastach - najbliższy tego rodzaju tunel jest np. we Wrocławiu. W ten sposób uwalnia się przepustowość skrzyżowania na powierzchni dla transportu publicznego, zarówno tramwajów jak i autobusów. Rzecz do przemyślenia na wielu ulicach - zwłaszcza w Dietla. Tunele drogowe są łatwiejsze i tańsze do budowy niż tramwajowe, bo mogą mieć mniejszy przekrój i mają większe dopuszczalne spadki (zjazdy i wyjazdy z nich mogą być bardziej strome). Co do linii tramwajowych o dużej przepustowości: jest spora rezerwa w Al. III wieszczów. W planach jest linia od pl. Inwalidow przez Nowy Kleparz do KCK), bardzo odciąży torowiska w Plantach. Podobnie można usprawnić ruch tramwajowy w Dietla, choć tu przede wszystkim sygnalizacja powinna pomóc. Bilet aglomeracyjny na busy nie jest złym pomysłem. Busy są dzisiaj znacznie wygodniejsze od jakiejkolwiek alternatywy. Spróbuj załatwiać coś w Wieliczce albo w Krzeszowicach bez samochodu. Przeprosisz się z busiarzami w pięć minut. To bardzo sensowna nisza, uzupełniająca ofertę MPK i powinna być wciągnięta do systemu zarządzanego przez miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.autocom.pl 22.11.07, 20:01 Jasne...tunel w Dietla. Z inzynierskiego punktu widzenia zapewne zna-ko-mi-ty pomysl. Z architektonicznego-koszmar i ostateczna degradacja plant dietlowskich. znakomity przyklad jak wyglada wjazd do tunelu mamy na ul. Lubicz. Slicznosci. A jako ze trzeba zachowac tez jezdnie na powierzchni-wycinamy drzewa na dlugosci kilkuset m. Torowiska w Alejach odciaza te w Plantach? No pewnie. Jakby puscic autostrada to odciaza jeszcze bardziej. A na Rynek...busem. Oczywiscie ta rezerwa w Alejach to eufemistyczna nazwa masakry pasa zieleni jakiej trzeba dokonac, zeby wcisnac tam tramwaj. Wszystko mozna. Mozna nawet wybudowac nowe centrum Krakowa (jak chcial jeden z kandydatow na prezydenta) tylko co to zmieni w kontrekscie komunikacji w obrebie II obwodnicy? Zamkniemy wszystkieulice w centrum zeby ludzie przesiedli sie na tramwaje jadace 10 km/h? A busy? Jak napisalem wczesniej-dzis sa. Pytanie dlaczego nie jezdza po miastach w Europie Zachodniej? Busy to komunikacja stosowna W Krzeszowicach czy Wieliczce a nie jako transport aglomeracyjny. Poza tym dyskutujemy o sytuacji za lat 15-20, bo taki horyzont czasowy trzeba przyjmowac w dyskusji o transporcie w Krakowskim Obszarze Metropolitalnym. BTW: DO Krzeszowic pociag jedzie 23 min. Bus ok. godziny. Znakomita alternatywa, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 20:19 Jeśli tunel jest dla Ciebie "architektonicznym koszmarem i ostateczną degradacją plant dietlowskich" to ja nie mam wiecej pytań. Dla mnie tunel charakteryzuje się przede wszystkim tym, że go nie widać, bo jest pod ziemią - i to jest jego wielka zaleta. Drzewa pewnie trzeba będzie wyciąć, ale w miejscach gdzie tunel mógłby powstać tak dużo ich znowu na Plantach Dietlowskich nie rośnie. Tunel powstałby pod istniejącymi jezdniami, problemem mogą być najwyżej wloty tunelu. Jezdni na powierzchni może być znacznie mniej niż teraz - w zasadzie w osi Dietla wystarczyłby dla jednego kierunku jeden pas, może dwa, tylko do obsługi relacji skrętnych (obecnie są 3 a nawet 4). Torowisko w Alejach odciąży torowisko w Plantach - po to właśnie ma być budowane, jako tranzytowe. Zamiast jechać przez Karmelicką, Dunajewskiego, Basztową do Ronda Mogilskiego tramwaj pojedzie al. Słowackiego, Kamienną, tunelem pod KCK i pod Lubomirskiego. Do Plant dojadą pozostałe tramwaje, a nie busy. W krajach Europy Zachodniej jeżdzą odpowiedniki busów. Nie widać tego na pierwszy rzut oka, bo są pomalowane i wyposażone w zuniformizowany tabor. To są prywatne firmy. Nasi busiarze też będą ewoluować w tym kierunku, właśnie dzięki biletowi aglomeracyjnemu. Zresztą porównanie z Europą Zachodnią jest nieuprawnione z jednego powodu: tam transport zbiorowy obsługuje ok. 20-30 procent wszystkich podróży w miastach, w Polsce - około 60 procent. Nie sprawdzałem, ile jedzie do Krzeszowic pociąg i bus. Pewnie tyle, ile piszesz. A ja zadam Ci pytanie: ile czasu musisz czekać na pociąg? Śmiem twierdzić że godzinę. A ile na busa? I w ilu miejscach wsiądziesz do busa w Krakowie, a w ilu - do tego pociągu? I gdzie łatwiej dotrzeć - do przystanków busa czy do KCK? A jak nie masz ochoty jechać do Krzeszowic, tylko powiedzmy do miejscowości po drodze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.autocom.pl 22.11.07, 21:56 Tunel niewidoczny bedzie pod warunkiem, ze wjazd bedzie miec na poczatku, a wyjazd na koncu Dietla. Ale to juz nie jest "krotki tunel" i nie o tym mowimy. Mowimy o tunelach przepuszczajacych czesc tranzywtowego ruchu pod skrzyzowaniem. Czyli o wsadzeniu w najefektowniejsze skrzyzowania (ze Stradomiem i Starowislna) betonowych ramp zjazdowych wraz z barierami, jakie obejrzec mozna dzis na Lubicz. Oczywiscie mozesz uwazac to za estetyczne, ja pozostane przy swoim zdaniu. Planty Dietlowskie to zbyt cenne zalozenie, zeby pozwolic przy nim masjtrowac inzynierom ruchu. Toropwisko w ALejach odciazy? No ale po co odciazac, skoro podobno nie ma potrzeb przewozowych? Po co budowac torowisko o wysokich parametrach przewozowych poza centrum? Czy taka objazdowa trasa w jakikolwiek sposob skroci czas dojazdu? Zeby pochwalic sie ze mamy szybki tramwaj? Przeciez i tak wiekszosc ludzi podaza pod Bagatele, Poczte Gl. etc. I szybki tramwaj tam ich nie dowiezie. Beda musieli albo sie przesiac albo isc na piechote. Wiec po co to? Busy sa, to oczywiste. Ale sa podpozadkowane bardziej pojemnej komunikacji i nie dojezdzaja do scislego centrum. I to jest poniekad clue funkcjonowania metra, ktore zbiera podroznych nie tylko z obszaru objetego izochrona kilkunastu min, dojscia ale takze, a moze przede wszystkim dojezdzajacych tam samochodami (park&ride)i autobusami. A ekonomike czasowa zapewnia czeste kursowanie metra, a nie mnozenie bytow, linii i polaczen jak ma to miejsce w Krakowie, gdzie linie autobusowe i tramwajowe sie dubluja, a zamiast malych autobusow dowozacych co kilka minut ludzi do petli tramwaju (tez jezdzacego co kilka minut) mamy kobyly odjezdzajace co 20-30 min. Spoznisz sie -czekasz pol godziny na nastepny autobus. Co do pociagu. Oczywiscie mylisz sie. pociagi w tamtym kierunku odjezdzaja co pol godziny. Busy- rzadziej. Standard podrozy nieporownywalny (na kozyc pociagu oczywiscie). A co do reszty -zostalo opisane powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 22:34 Mówimy o krótkim tunelu, którego wloty można zaprojektować w sposób architektonicznie nieszkodliwy dla otoczenia. W Lubicz nie było powodu tego robić, bo okolice zdominowane przez biurowiec z lat 50-tych i chaos/śmietnik urbanistyczny dookoła tego nie uzasadniały - choć szkoda, że zrobili jak umieli. Zresztą jezdnie Ronda Mogilskiego są wyniesione ponad teren i stanowią wystające ohydztwo samo w sobie. Planty Dietlowskie są "cenne" ze względu na zieleń, ale perełka urbanistyczno - architektoniczna to jednak nie jest, rudery straszą, perspektywy nie ma żadnej, dominant nie ma, takie to byle jakie niestety. Torowisko w Alejach odciąży ruch na Plantach, gdzie przepustowość torowisk jest wyczerpana (przede wszystkim na odcinku Długa - Lubicz, ale także Westerplatte). W tej chwili ten odcinek jest łącznikiem 4 albo 5 głównych tras tramwajowych (Lubicz - Nowa Huta, Westerplatte i Starowiślna - Podgórze i Prokocim a z drugiej strony - Karmelicka do Bronowic i Długa, ale teraz już mniej) i nie ma dziś dla niego alternatywy. Stąd konieczność torowiska w Alejach. Drugim powodem - choć nieco komicznym - jest jakieś sensowne wykorzystanie nowego tunelu pod KCK i Lubomirskiego, bo on biedny zaprojektowany tak, że teraz najwyżej 10 procent przepustowości się wykorzysta jedną biedną linią na Krowodrze Górkę. Trzeba go koniecznie do czegoś podpiąć żeby tramwaje tam jeździły częściej niż co 10 minut ;-) Taka trasa przez Aleje skróci czas dojazdu z dwóch powodów: między pl. Inwalidów będzie mniej przystanków (teraz: Karmelicka, Bagatela, LOT, Basztowa a będzie: Nowy Kleparz, Politechnika, KCK; w dodatku często tramwaj musi czekać na wolny przystanek) i będzie mniej sygnalizacji i stałe pierwszeństwo (obecnie światła: pl. Inwalidów, Bagatela, LOT, Basztowa, będzie: pl. Inwalidów, Łobzowska z pierwszeństwem, Krowoderska z pierwszeństwem albo zamknięte skrzyżowanie, Kleparz z pierwszeństwem, Kamienna z pierwszeństwem). Do tego dojdą dwa bardzo wygodne przystanki przesiadkowe: Nowy Kleparz (tramwaje na Krowodrze Górkę, autobusy na dużej pętli) oraz KCK (inne tramwaje, autobusy, kolej regionalna). Nie jest prawdą, że "większość ludzi jedzie pod Bagatelę, Pocztę Główną itp". To są w tej chwili najwyżej główne punkty przesiadkowe, tragicznie zorganizowane, ale wcale nie jest to główny przystanek docelowy. Ich rolę przejmie m.in. Rondo Mogilskie (ale nieprędko, bo musi do tego zafunkcjonować linia magistralna w Alejach a przede wszystkim przez Most Kotlarski i nieistniejące jeszcze ulice Kuklińskiego i po estakadzie nad torami w Płaszowie) Piszesz o metrze przeciwstawając je mnożeniu bytów: ale ono jest w naszej sytuacji mnożeniem bytów bez potrzeby. W dodatku nadmiernie kosztownym. Zgadzam się, że w Krakowie jest fatalnie zdublowana sieć tramwajowa i autobusowa (a nawet gorzej niż fatalnie), ale metro tę sieć - excusez le mot - ztrypluje. Do Krzeszowic jeżdżą pociągi pośpieszne, co zapewne wykluczy bilet sieciowy, żaden nie jedzie 20 minut jak twierdziłeś. Sprawdzę jak z busami, teraz nie zadzwonie do znajomych stamtąd bo późno, ale oni z jakiegoś powodu smigają busikiem z Krupniczej i nie sądzę, aby odjeżdżał co godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.autocom.pl 22.11.07, 23:55 > Mówimy o krótkim tunelu, którego wloty można zaprojektować w sposób > architektonicznie nieszkodliwy dla otoczenia. W Lubicz nie było powodu tego > robić, bo okolice zdominowane przez biurowiec z lat 50-tych i chaos/śmietnik > urbanistyczny dookoła tego nie uzasadniały - choć szkoda, że zrobili jak umieli Za przeproszeniem chyba nie wiesz o czym piszesz. Rozumiem, ze opera nie jest dostatecznym powodem zaprojektowania choc przyzwoitego zjazdu? Pomijam juz to jak wyglada samo rondo. Jak bedzie wygladac kilka lat po powstaniu mozna sie latwo domyslic. 4 ha ziemi niczyjej w centrum miasta. . Planty Dietlowskie są "cenne" ze względu na zieleń, ale > perełka urbanistyczno - architektoniczna to jednak nie jest, rudery straszą, > perspektywy nie ma żadnej, dominant nie ma, takie to byle jakie niestety. >Bzdura. Planty Dietlowskie sa cenne jako uklad przestrzenny. Jedyne wielkomiejskie zalozenie XIX wieczne w Krakowie. A strasza glownie dzieki zamianie ich w sciek komunikacyjny. Przekopanie tuneli i dodatkowe ulatwienia dla samochodow (komunikacji publicznej nic to nie pomoze, bo tu bariera sa glownie luki torow, nie korki). Poza tym torowisko tramwaju zwanego umownie szybkim w ul.Dietla nie ma szans na realne wydzielenie od ruchu. Liczba ulic i uliczek, przejsc dla pieszych etc. skutecznie spowolni przejazd. Chyba, ze chcesz zeby wypadki takie jak niedawno na Stradomiu zdazaly sie czesciej. Podobnie zreszta jest w przypadku linii na Kurdwanow, krzyzujacej sie w wielu miejscach z wjazdami na osiedla i drugorzednymi uliczkami. To mniej wiecje tak jakby przez centrum miasta puscic tory intercity z niestrzezonymi przejazdami. > W tej chwili ten odcinek jest łącznikiem 4 albo 5 głównych tras tramwajowych > (Lubicz - Nowa Huta, Westerplatte i Starowiślna - Podgórze i Prokocim a z > drugiej strony - Karmelicka do Bronowic i Długa, ale teraz już mniej) i nie ma > dziś dla niego alternatywy. Stąd konieczność torowiska w Alejach. > No i wlasnie tym torowiskiem w alejach nikt nie bedzie jezdzil. Beda napchane nieliczne tramwaje przez centrum i pustawe Alejami. Gdyby alternatywne torowisko bieglo w polowie dystansu pomiedzy Plantami a alejami mialoby to byc moze sens. Przystanek KCK bedzie wygodny? Raczysz zartowac? Jak moze byc wygodny przystanek rozbity na: podziemny KST, naziemny tramwaj na Pawiej, naziemny tramwaj na Lubicz, przystanki autobusowe na ul. Kurniki, przystanki autobusowe Dworzec -Wschod. O przystanku dla busow w tym miejscu nikt nie pomyslal...I caly czs pozostajke kwestia skomunikowania Starego Miasta. Bo najblizszy przystanek KCK bedzie blisko 2 km od Rynku... Drugim powodem - choć nieco komicznym - jest jakieś sensowne wykorzystanie > nowego tunelu pod KCK i Lubomirskiego, bo on biedny zaprojektowany tak, że tera > z > najwyżej 10 procent przepustowości się wykorzysta jedną biedną linią na > Krowodrze Górkę. Trzeba go koniecznie do czegoś podpiąć żeby tramwaje tam > jeździły częściej niż co 10 minut ;-) OOO tak, tak. To najlepiej pokazuje komizm przedsiewziecia pt. KST. Nie stac nas na podziemna komunikacje, ale dla kaprysu budujemy sobie tramwaj pod dworcem z tunelem pod ulica gdzie z powodzeniem zmiescilyby sie i dwie linie tramwajowe. A podziemny przystanek nie bedzie ani wygodny, ani ekonomiczny. Piszesz o metrze przeciwstawając je mnożeniu bytów: ale ono jest w naszej > sytuacji mnożeniem bytów bez potrzeby. W dodatku nadmiernie kosztownym. > > Zgadzam się, że w Krakowie jest fatalnie zdublowana sieć tramwajowa i autobusow > a > (a nawet gorzej niż fatalnie), ale metro tę sieć - excusez le mot - ztrypluje. Ale wlasnie o to chodzi, zeby ten wezelek przeciac i zmienic uklad komunikacji miejskiej, zamiast dokladac tylko kolejne linie i bawic sie w tunele donikad. mozemy sobie tu klikac przez nastepne 200 postow, ale w tym wypadku potrzeba analizy potrzeb komunikacyjnych miasta i KOM, a o ile pamietam to takiej analizy nie ma. Analizy prognostycznej, zakladajacej dogeszczenie zabudowy miedzy II a III obwodnica. Przeciez przy samej ul. Cystersow powstanie kilka duzych kompleksow mieszkaniowych i uslugowych! A co do Krzeszowic: pociagi z Krakowa: 6:50, 7:23, 7:35, 8:21 itd. czas jazdy miedzy 24 a 29 min. (wszystko osobowki), po drodze przystanek Krakow Biznes Park. Mieszkalem troche w Krzeszowicach, wiec znam komunikacje w tamtym kierunku z autopsju. A busy jezdza (przynajmniej jezdzily) spod Parku Strzeleckiego, nie z Krupniczej (z ktorej zreszta przystanek busow i wiekszosc ruchu kolowego nalezy wyrzucic) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasiak Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.chello.pl 23.11.07, 00:08 ale brednie... linia w alejach odciazy planty, hahaha :) moze w 10-20%, ciekawe z jakiego powodu jadac 4 czy 10 z NH tramwaj pustoszeje na dw gl? Ciekawe dlaczego jadac 4 z Bronowic pod Bagatela dzieje sie to samo? Nawet nie pustoszeje co jedni wysiadaja idac do jakiegos celu na SM, inni wsiadaja. Alternatywa wobec zatloczoneych lini na plantach jest... mamy w tej chwili prawie pelny ring drogowy, autobusy prawie na calym jego przebiegu maja udogodnienia... i co? i nic! Tramwaje na plantach pelne byly i beda, a na alejach busy smigaja rownie szybko jak potencjalne tramwaje pasem zieleni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emigrant (z KI) Nie umiem tak ladnie jak Behemot ale IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.07, 02:48 Dla mnei jako laika Dietla to jedyny kawalek "Paryza" w Krakowie... Oczywiscie w odpowiedniej skali. Proponuje abys kiedys sie poprostu przeszedl nimi i rozgoladna, a dostrzezesz piekno. Cos behemotowi umknelo. WIdze ze ty Inzysnierze chcesz tymi tunelami wprowadzic jeszcze wiecej samochodow do Centrum... a to juz jest kompletne nieporozumienie. Merto nieczego nie "ztrypluje" bo umozliwi odciazenie lini tramwajowych w tym regionie. Da zupelnie nowa jakosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasiak Re: Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.chello.pl 22.11.07, 12:30 typowy model chicagowski... ze co? niby estakady sa lekarstwem na wszystko? spojrz na estakade przerzucona nad Wielicka w ciagu powst slaskich... nic Cie to nie uczy? Efekt na r kotlarskim bedzie do potegi n, no chyba ze wykonamy wezel autostradowy z prawdziwego zdarzenia, to pomnkniesz z predkoscia naddzwiekowa 50km/h w porywach do 70km/h do najblizszych swiatel za mostem... zalosne :| Modelowy przyklad jak naciagnac czytelnikow na swoje wydumane racje, porownac estakade wstawiona 10km od centrum miasta-ktora poprawial sytuacje faktycznie, w koncu to tranzytowa trasa, ze skrzyzowaniem w scislym centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
xylan Najlepiej zbudowac estakade nad Rynkiem 22.11.07, 15:43 Estakady to mozna budowac na obrzezach a nie w centrum miasta, szczegolnie zabytkowego. Chyba nie chcemy z Krakowa zrobic Los Angeles? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZizibondFaktycznie Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.chello.pl 22.11.07, 11:31 Faktycznie władze Krakowa uciekają od problemu budowy metra. Przeciez Kraków już jest dokładnie zakorkowany , tak ,że wcześniej czy póżniej będą się musieli za jego budowę wziąć.Poprostu nie ma innego wyjscia i z tego powinni sobie zdać sprawe władze Krakowa i wziąć sie do solidnej pracy bo sytuacja jest katastrofalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasiak Metro w Krakowie? Tramwaj lepszy IP: *.chello.pl 22.11.07, 11:59 Wszelkie skrajnosci sa niedobre! Pan Starowicz jest malo doinformowany najwyrazniej. Jak mozna dzisiaj mowic o zagrozeniu da zabytkow w momencie gdy prawdziwe kilkupietrowe stacje metra stoja pod najwaznieszymi zabytkami europy. Ile nasze srodmiescie ma km? Na kierunku W-Z, od mogilskiego do kijowskiej bedzie moze z 7-8km, na kierunku pln-pld, od Kleparza po Limanowskiego bedzie tyle samo 7-8km... W-Z stacje: wjazd mogilskie, dw gl, bagatela, pl inwalidow, wyjazd kijowska. 5 stacji podziemnych Pln-Pld/Wsch: Kleparz,dw gl, poczta gl, dietla, wawrzynca, pl zgody, Wielicka/limanowskiego. 7 stacji podziemnych Pln-Pld.Zach: wjazd Kleparz, dluga/Lot, bagatela, Cracovia, kosciuszki, grundwaldzkie wyjazd. 6stacji Mamy do zrobienia 18-20 stacji podziemnych i jakies 3x8km tuneli, 24km 'metro', w zasadzie zaden zabytek nie ma gdzie ucierpiec, no chyba najblizej jest brama florianska i barbakan :) gdzie tam wawel, sukiennice, koscioly? reszta do zrobienia w plytkim wykopie typu Pre-metro 2-3m ponizej poziomu, ktorego koszt budowy w zasadzie rowny jest Szybkiemu tramwajowi, w newralgicznych miejscach np przystanek wieczysta na JPII nasz obnizony juz tramwaj/metro puszczamy wykopem ktory obiniza sie o kolejne 2-3m i bezpiecznie przejzdza pod skrzyzowaniem, zamiast spadku 30stopni jak ma to miesce w KST na mogilskim gdzie tramwajarze boja sie jechac szybciej niz idzie czlowiek. Pan Starowicz kopalby jednak tunel od CA HTS az po balice zapewne... shit Odpowiedz Link Zgłoś