Dodaj do ulubionych

Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie?

IP: *.radio / 10.0.1.* 11.08.03, 19:40
Planuję wymienić okna ,czy możecie mi polecic dobrą firmę
Obserwuj wątek
    • leofritz Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? 11.08.03, 19:47
      Gość portalu: MM napisał(a):

      > Planuję wymienić okna ,czy możecie mi polecic dobrą firmę

      Polecam okna TRAS. Mogą być dwustronne - z zewnątrz białe, od wew. "kolor"
      dębowy, bodaj złoty dąb. Bardzo ładne i tanie.
      • Gość: Foxy Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: proxy.NANDU.net:* / 192.168.1.* 11.08.03, 20:32
        Polecam Biuro festiwalowe Kraków 2000 na Krzyza tam maja specjalistkie!
      • Gość: ekspert Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 21:17
        Nie daj się namówić na okna Trasu-profil który produkują eco 2000 to największa
        pomyłka w historii profili PCV.

        pozdrawiam ekspert
      • Gość: marin Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: *.ruczaj.pl / 192.168.5.* 23.08.03, 14:38
        jesli chodzi o tras to popieram straszne dziadostwo - profil moze i zły , ale
        wykonanie niestety jeszcze gorsze (są wykonane niestarannie)
    • Gość: ekspert Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 20:57
      Godnym uwagi jest punkt na ulicy Śląskiej .Prowadzi go facet z wieloletnim
      stażem,punkt sprawdzony,pewny,okna wykonane perfekcyjnie/profil Aluplasta/,
      terminowo montowane przez "łebską "ekipę.Rozmawiałem z paroma znajomymi którym
      poleciłem ten punkt-są zadowoleni-a to najważniejsze!!.

      pozdrawiam ekspert
      • trudny2002 Moze to odpowiedź różna 11.08.03, 21:40
        Jestem przekonany, ze większość okien jest równego gatunku i w takiej sytuacji
        rozsądek nakazuje kierować się cena, fachowością ekipy montującej i terminami.
        najpewniej , najtaniej i najszybciej załatwisz wszystko w firmie ROMSTAN przy
        ul Skośnej albo Zawiłej tel. 622 22 22.
        Takie mam zdanie i sam z nich korzystałem
        trudny
        • Gość: ekspert Re: Moze to odpowiedź różna IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 23:12
          omijaj też romstan,pracują na kiepskich krajowych profilach-w oknach,co tanie
          to drogie!!!!.Aluplast,deucenick,winkhaus,aubi-to twoj dobry kierunek w
          kompasie!.Resztę omijaj,-sprawdż firmę,nie dawaj zaliczki,poproś o aprobatę
          techniczną na oferowane okna/aprobatę ITB/.Oczywiście musi ona mieć tegoroczną
          datę!!!!
          • trudny2002 Ekspercie... 11.08.03, 23:27
            jeśliś ekspertem to pewnie Ci oczywiste, ze nie występuje krajowy
            profil...wszystkie są licencyjne i kwestionujesz tak jakbyś o ciasteczkach
            Bahlsen opowiadał że nie oryginalne, bo ze skawiny. Toś Ty mizerny ekspert.
            Poza wszystkim, choć się nie upieram, opowadanie omijaj określoną firmę i to z
            tak ogólnikowym wyjasnieniem a do tego pozbawionym merytorycznych racji, może
            świadczyć, ze wykonujesz naganialskie zajecie na rzecz tego czy
            innego 'okniarza".
            Zespoły szyb robi się na miejscu czyli w kraju, a firma o której pisałem
            produkuje okna, a nie jedynie wstawia produkty innych wytwórców. I za swoje
            realizacje odpowiada...
            Zastrzeżeń nie mam i inni też nie mają...ale moze dlatego żeśmy nie eksperci
            trudny
            • Gość: ekspert Re: Ekspercie... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 23:48
              trudny2002 napisał:

              > jeśliś ekspertem to pewnie Ci oczywiste, ze nie występuje krajowy
              > profil...wszystkie są licencyjne i kwestionujesz tak jakbyś o ciasteczkach
              > Bahlsen opowiadał że nie oryginalne, bo ze skawiny. Toś Ty mizerny ekspert.
              > Poza wszystkim, choć się nie upieram, opowadanie omijaj określoną firmę .
              Już Twój nick wiele o Tobie mówi!!
              A wyjątkowa jak na amatora okienek -jak to mówicie-klientom znajomość numerów
              telefonicznych firm-to jest naganiactwo-a twój płaczliwo-kościelny ton
              korespondencji świadczy o tym że przymieraćie z głodu handlując tym chłamem!!!.
              KBE,Panorama to krok w tył w produkcji profili,zmiania nazwy profilu
              styl...cuda jaja...niczego nie zmieni....TO BYŁO ŻLE BEZNADZIEJNE ,JEST I
              BĘDZIE!!!

              Z POWAŻANIEM EKSPERT/TERAZ JUŻ Z DUŻEJ LITERY/
              /DZIĘKI TOBIE/
              • trudny2002 Re: Ekspercie... 11.08.03, 23:58
                Gość portalu: ekspert napisał(a):


                > Już Twój nick wiele o Tobie mówi!!
                > A wyjątkowa jak na amatora okienek -jak to mówicie-klientom znajomość numerów
                > telefonicznych firm-to jest naganiactwo-a twój płaczliwo-kościelny ton
                > korespondencji świadczy o tym że przymieraćie z głodu handlując tym
                chłamem!!!.
                > KBE,Panorama to krok w tył w produkcji profili,zmiania nazwy profilu
                > styl...cuda jaja...niczego nie zmieni....TO BYŁO ŻLE BEZNADZIEJNE ,JEST I
                > BĘDZIE!!!
                >
                > Z POWAŻANIEM EKSPERT/TERAZ JUŻ Z DUŻEJ LITERY/
                > /DZIĘKI TOBIE/
                To Ty napastliwy jesteś ekspert...
                Ciekawe, bo mnie jak raz numer telefonu kojarzy się z konkretną i
                odpowiedzialną informacją. Tobie widać wystarcza Łebska ekipa i pare pochwal
                znajomych...
                Otóż nie Ekspert jesteś smyku, ale bęcwał i to dęty i jeszcze do potęgi.
                Mnie handel oknami, jak zresztą czymkolwiek innym interesuje mało, no tyle, ze
                bywam klientem. Cieszy mnie, że nie muszę prowadzić transakcji jako oczywiste
                kupujący z udziałem takich ekspertow. Mnie nie pasuje rozmowa z gamoniami
                chwatami. Nawet rozmowa, tym bardziej, ze doszukujesz się tonu
                płaczliwego...jeśli potrzebujesz to i łzę puścisz smyku ...
                zalecam daleko idący rozsądek w ferowaniu ocen i w samoocenie skromność. Ty
                jesteś przez bardzo małe e ekspert, a nawet powiedzaiłbym kropla po eksperciku.
                Żałuję ale partnera do wymiany zdań o wymianie okien w profilach jakie
                wymieniasz we mnie nie znajdziesz...natomiast życzę sukcesów w naganiactwie.
                trudny
                Nick "trudny", jak pojąłem jest dla ludzi twojej branży zbyt trudny. I niech
                tak zostanie.
                • trudny2002 Re: Ekspercie... 12.08.03, 00:23
                  A należałoby napisać, gamoniu, nie wiem ani mnie nie interesuje jakimi to
                  metodami prowadzisz swoją działalność jednak wymóg cywilizacyjny skłonił mnie
                  do wklepania nazwy firmy jaka wymieniłem w wyszukiwarkę i przeczytałem kolejny
                  raz ofertę, a też opinie klientów i ich dość obszerny wykaz oraz certyfikaty.
                  Natomiast po wpisaniu "znajomi i łebska ekipa od faceta ze
                  Śląskiej"...puściutko. Podejrzewam, że tak jak pod twoją czaszką....
                  Rozumiem , ze biednie i ciężko, ale żeby pieprzyć takie duperele po nocy?
                  To nie tylko ta firma jaką wymieniam ja jest twoim zdaniem mizerna, bo o
                  Tras'ie masz zdanie podobne. Myślę, ze wszystkie są słabe , złe i fatalne...to
                  pomyłki, a Mistrzowska jest ta twoja z facetem ze Śląskiej i łebską ekipą...
                  Myślenie ma przyszlość, a wyboru dokonuje ten który potrzebuje tego artykułu, i
                  myslę, ze spokojnie wybierze i życzę mu dobrych i nie przeszkadzających okien i
                  mniej krewkich ekspertów...
                  trudny
                  • Gość: ekspert Re: Ekspercie... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 00:35
                    trudny2002 napisał:

                    > A należałoby napisać, gamoniu, nie wiem ani mnie nie interesuje jakimi to
                    > metodami prowadzisz swoją działalność jednak wymóg cywilizacyjny skłonił mnie
                    > do wklepania nazwy firmy jaka wymieniłem w wyszukiwarkę i przeczytałem
                    kolejny
                    > raz ofertę, a też opinie klientów i ich dość obszerny wykaz oraz certyfikaty.
                    > Natomiast po wpisaniu "znajomi i łebska ekipa od faceta ze
                    > Śląskiej"...puściutko. Podejrzewam, że tak jak pod twoją czaszką....
                    > Rozumiem , ze biednie i ciężko, ale żeby pieprzyć takie duperele po nocy?
                    ekspert napisał;trudny "gamoniu'powiedz sobie do lusterka!!!
                    trudny-to człowiek trudny w pożyciu,sam sobie tego nika przybrałeś gamoniu-vice
                    versa-wspólczuje twojej żonie.Ta zajadłość wychodzi z ciebie,zawziętość
                    właścicieli upadających na mordę firm-właśnie przez to że takim badziewiem
                    chcecie dalej handlować,to nie "złote lata",wasz gnój się już nie sprzedaje a
                    klienci się na tm już poznali,ciężko przejść z chochli na
                    łyżeczkę,"złotousty"!!!.To jest wolny rynek ,padacie na dupsko i nic już was
                    nie uratuje,wielkich firm które o małych mówią i piszą"garażowe".Rynek wymusi
                    na was szacunek dla malutkich!!!!.Dyrektorze "wielkiej Firmy"
                    • Gość: ekspert Re: Ekspercie... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 00:38
                      Gość portalu: ekspert napisał(a):

                      > trudny2002 napisał:
                      >
                      > > A należałoby napisać, gamoniu, nie wiem ani mnie nie interesuje jakimi to
                      > > metodami prowadzisz swoją działalność jednak wymóg cywilizacyjny skłonił m
                      > nie
                      > > do wklepania nazwy firmy jaka wymieniłem w wyszukiwarkę i przeczytałem
                      > kolejny
                      > > raz ofertę, a też opinie klientów i ich dość obszerny wykaz oraz certyfik
                      > aty.
                      > > Natomiast po wpisaniu "znajomi i łebska ekipa od faceta ze
                      > > Śląskiej"...puściutko. Podejrzewam, że tak jak pod twoją czaszką....
                      > > Rozumiem , ze biednie i ciężko, ale żeby pieprzyć takie duperele po nocy?
                      > ekspert napisał;trudny "gamoniu'powiedz sobie do lusterka!!!
                      > trudny-to człowiek trudny w pożyciu,sam sobie tego nika przybrałeś gamoniu-
                      vice
                      >
                      > versa-wspólczuje twojej żonie.Ta zajadłość wychodzi z ciebie,zawziętość
                      > właścicieli upadających na mordę firm-właśnie przez to że takim badziewiem
                      > chcecie dalej handlować,to nie "złote lata",wasz gnój się już nie sprzedaje a
                      > klienci się na tm już poznali,ciężko przejść z chochli na
                      > łyżeczkę,"złotousty"!!!.To jest wolny rynek ,padacie na dupsko i nic już was
                      > nie uratuje,wielkich firm które o małych mówią i piszą"garażowe".Rynek wymusi
                      > na was szacunek dla malutkich!!!!.Dyrektorze "wielkiej Firmy"
                    • trudny2002 Re: Ekspercie... 12.08.03, 00:40
                      Rozśmieszasz mnie doprawdy...jeszcze raz uzmysłów sobie jeśli to nie przekracza
                      twoich widzę wątłych możliwości intetektu, ja nie mam nic wspólnego z żadną z
                      firm zajmującą sie oknami. Wszystko kończy się na tym, że używam okien...
                      Rozumieć muszę, ze gdzieś jad wylać musisz, ale jeśli chciałeś na moją żonę, to
                      zawiodę cię, bo ja rozwiedziony jestem. I do tego jak widzisz akurat dla ciebie
                      zbyt trudny. Ale przestań cierpieć i śpij, bo jutro od rana trzeba
                      przecież ...a może nie , nie będę ci dokuczał i wyjrzę sobie przez okno.
                      trudny
                      • trudny2002 Re: Ekspercie... 12.08.03, 00:46
                        A po co ty mi takie pierdoły dwa razy powtarzasz?
                        Tyś nerwusik czy paluszki się poplątały?
                        Śpij i nie przejmuj się trudnymi. Pamietaj świat jest pełen spraw pięknych i
                        jasnych...jak np. okna od faceta ze Śląskiej i łebskiej ekipy...
                        A żeś gamoń, to niech cię to nie złości, gamoni jest sporo. Ty dostrzegasz go i
                        we mnie...pewnie przez najlepszą z filtrami szybę, sklejaną według recepty
                        faceta...
                        trudny:-))))))))))))))))))))))))))))
                        • Gość: ekspert Re: Ekspercie... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 01:11
                          A widzisz to ty nie śpisz po nocach,obgryzasz paluchy,czybędzie na łapówkę
                          przetargową-aby przeżyć,spłacić długi,gamoniu!!!!.kapitalisto z bożej łaski.To
                          ty strugasz rysia czy będzie na wypłaty,czy okno przetrzyma transport,czy się
                          nie rozleci nim dojedzie do klienta,to ty -palancie!!!
                          • trudny2002 Mimo chęci... 12.08.03, 08:59
                            Gość portalu: ekspert napisał(a):

                            > A widzisz to ty nie śpisz po nocach,obgryzasz paluchy,czybędzie na łapówkę
                            > przetargową-aby przeżyć,spłacić długi,gamoniu!!!!.kapitalisto z bożej łaski.

                            Właściwie dobrze, że poszedłem spać. Rozmowa z tak zaangażowanym ekspertem
                            zaiste prowadzi do ślepego punktu. Łapówka przetargowa, długi to jak raz temat
                            dla mnie zupełnie obcy i tu ekspert górą. Przeżycie i kapitalizm to zaś
                            przynależy każdemu, również ekspertom. Pewnie i oni w merytorycznym rozpędzie z
                            tym obgryzaniem paluchów są na czele...

                            To
                            > ty strugasz rysia czy będzie na wypłaty,czy okno przetrzyma transport,czy się
                            > nie rozleci nim dojedzie do klienta,to ty -palancie!!!
                            Tu natomiast ekspert wykazuje się kompleksową znajomością zagadnienia. Być
                            może okno powinno być testowane transportem i jeśli całe dociera do klienta to
                            świadectwem jego jakości. Być może. Z pewnością wypłacanie pensji pracownikom
                            to obowiązek podstawowy pracodawcy. natomiast struganie rysia czy palancizm?
                            To już z całą pewnością domena właśnie tak profesjonalnych ekspertów.

                            Mimo chęci odstąpienia od dalszej wymiany zdań, mimo chęci innej , a takiej
                            mianowicie aby zajrzeć na te Śląską i odszukać tego z Bożej łaski
                            supermerytorycznego eksperta i zgoła z ekspercka go potraktować, sądzę, że
                            najstosowniej będzie pozostawić ten wątek i dać zainteresowanemu szansę na
                            odpowiedź na pytanie jakie zadał. Gdzie zamówić okna PCV w Krakowie. Przecież
                            ktoś rzeczywiście tych okien potrzebuje i zapewne nie jest mu tematycznie
                            przygladać się wymianie zdań między mną , a bardzo zuchwałym ekspertem.
                            Poszukiwaczu okien, przepraszam za całe to zajście na Twoim wątku.
                            Ekspercie, nie kuś losu i nie folguj nadto swoim potrzebom posługiwania się
                            epitetami wobec innych.
                            Powtarzam ekspertowi: przesadzisz, poszukam i łzę puścisz, a mam wrażenie że to
                            zbędne. Jeśli zdarza się że trafisz na zbyt trudne, a to w twoim przypadku
                            nietrudne, przyjmij, ze świat składa sie nie jedynie z ekspertów, ale są i
                            obszary trudniejsze.
                            Życzę wielu sukcesów na polu łowienia klienta i solidności w przygotowaniu
                            merytorycznym. Ekspert to tytuł który zobowiązuje.
                            trudny:-)))
                            • trudny2002 I jak okienny poszukiwaczu? 12.08.03, 23:34
                              Jeśli trafisz dobrą firmę daj znać szerzej, bo nie ma powodu dla którego co
                              dobre ma się tajniaczyć.
                              trudny
                • zaholec Re: Ekspercie... 21.02.04, 19:44
                  trudny2002 napisał:

                  Nick "trudny", jak pojąłem jest dla ludzi twojej branży zbyt trudny. I niech
                  tak zostanie.

                  Uprasza się o niegeneralizowanie, bardzo się uprasza :))
            • Gość: irekk Re: Ekspercie... IP: 149.156.12.* 20.02.04, 21:27
              ta też u nich montowałem, ale np nie było na szybie pieczątek że k=1,1 i gdy
              zwróciłem im uwagę, to bardo chamsko się zachowywali, fakt, że było taniej
    • Gość: Grajek Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: *.compower.pl 24.08.03, 12:47
      Dobrze poczytać o dobrych producentach - jak również o tych złych. Ja dodam
      jeszcze, że nie należy zakładać okien plastikowych od południowo zachodniej
      nasłonecznionej strony (no chyba że jest ono zadaszone balkonem sąsiada).
      Pozdrawiam
      • Gość: Marin Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: *.ruczaj.pl / 192.168.5.* 24.08.03, 13:09
        Grajek to o czym mówisz ma sens ale nie do końca - ponieważ profil PCV np
        aluplast 3 komorowy rozszerza się 1,4 mm na metrze przy maksymalnych
        różnicach temperatur - dlatego stosuje się dylatacje w regulacji okien na
        okuciu i różnice w podkładkach na szkleniu - to potrafią tylko specjaliści
        (dlatego np zmierz sobie w domciu kwatery okien - założe się że przekątne tych
        kwater nie są równe - po co po to by okno po nagrzaniu i oziębieniu zawsze Ci
        się zamykało i otwierało)
        pozdrawiam Marin specjalista od okien
        • Gość: Grajek Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: *.compower.pl 24.08.03, 21:51
          Okna zapewne będą się otwierały. Ale nie zapominaj o rozszerzalności cieplnej
          samej ramy okiennej. Ta już nie ma gdzie się rozszerzać, bo osadzona jest na
          sztywnej piance. Często słychać nieprzyjemne trzaski gdy okno się nagrzewa.
          Nawet jeśli rama pod wpływem wysokiej temperatury jakimś cudem zmiażdży piankę
          to po oziębieniu okna (zimą) wytwarza się dość znaczna szpara. Pozatym plastik
          nagrzewając się wydziela wiele toksycznych substancji. Jak wiadomo my Polacy
          jesteśmy ze wszystkim do tyłu względem całej europy. W niemczech moda na
          plastikowe okna panowała dobrych kilka lat temu, teraz demontuje się je i
          wymienia na drewniane. Wystarczy chwilę poczekać gdy rynek przesyci się oknami
          plastikowymi, a firmy je wytwarzające, by nadal mieć zbyt rozreklamują okna
          drewniane - negując przy tym z różnych powodów plastikowe. To naturalna kolej
          rzeczy w tym biznesie - a obiektywna i dobra ocena oraz wybór pomiędzy oknami
          plastikowymi i drewnianymi należy do nas. Któreś z nich muszą być lepsze - ja
          stawiam na drewniane.
          • Gość: Marin Re: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie? IP: *.ruczaj.pl / 192.168.5.* 25.08.03, 17:17
            Po pierwsze to na zachodzie montuje sie okna drewniano aluminiowe (zewnątrz
            aluminium w środku pomieszczenia drewno). Okna drewniane moze i są dobre, ale
            nalezy pamietać ze wysokie są koszty ich renowacji (gwarancje masz na 3-5 lat
            tyle co na lakier) a je trzeba malować co jakiś czas, plastików w większości
            się nie maluje (żadko - profile firmy gelan są np malowane.
            A co do ramy okiennej to się nie martw- nie skrzypi (drewno lubi skrzypieć.
            Nie musisz wybierać profilu aluplasta który bedzię miał większą rozszerzalność
            niż np VEKA lub REHAU pozatym firm produkujących profile okienne jest na rynku
            około 35, nie bede Ci ich wszystkich wymieniał - pamietaj że każdy producent
            oferuje kilka ich systemów.
            Co do niemiec to fakt mieli 40% spadek sprzedaży w roku 2002 w stosunku do
            roku poprzedniego, a u nas - największa fabryka Aluplasta w Europie bo
            przyrost sprzedaży był jakieś 40 %.
            Ja zamontowałem okna plastikowe nie dlatego że tańsze, tylko mniej z nimi
            problemów, łatwo się myją, nie wymagają obowiązkowego malowania(po kt\rótszym
            lub dłuszżym czasie tak jak okna drewniane)

            jaki profil? - to prawie nie ma znaczenia (co się komu podoba: z kształtu czy
            koloru - chociaż po zamontowaniu i tak się na to nie zwraca uwagi)

            ile komór - do bloku 3 wystarczą - pomimo że szyba ma k=1,1 to na całym oknie
            i tak będzie w przybliżeniu około k=1,7
            do domku 5 i nie dlatego ze cieplej (bo to bedzie może około 2 stopni) tylko
            dlatego że 5 komorowe profile są szersze i ładniejsze

            jakie okucie? srebrne - bo ładnie wygląda i dobrze by było by miało
            stopniowany uchył ( z reguły za dopłatą) ale warto , wart też blokadę uchyłu w
            klamce mieć - jakiej firmy? Dobrzy producenci okien montują okucia dobrych firm


            jaki producent - to jest bardzo ważne (odradzam TRAS, stodolarzy takich jak
            EKO-PLAST z Krakowa (pomimo ich wielkiego apetytu na bycie dużyyym), odradzam
            Piaska z Miechowa, i tak mógłbym wymieniać (firm produkujących okna jest w
            Polsce około 4000)


            jak zamontowane - to najważniejsze - nie na śrubach i kołkach tylko na kotwach
            (kotwy po 15 cm od narożnika i minimum co 60-70 cm) to powinno wystarczyć

            jeśli jakieś pytania specjalistyczne - to odpowiem


    • Gość: pawka Okna PCV to syf!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 20:04
      Dobre do kurników i mokrej produkcji. Ponadto firmy wymieniające okna robią
      największą demolkę w wyglądzie zabytkowych kamienic w centrum Krakowa i nie
      tylko (z nielicznymi pozytywnymi przykładami). Nadzór budowlany śpi (nie ma kim
      robić). To pan Józio najlepiej doradzi jak ma wyglądać okno. Sąsiadowi pan
      Franio. Zanim zbierze się "masa krytyczna" kontestujących ten chaos, będzie za
      późno. Ja mam 105-letnie okna. sześć lat temu odnowiłem je i do tej pory nie
      muszę ponownie malować. Wyglądają świetnie i są oryginalne, a mówiono mi, że z
      nimi już nic nie da się zrobić. Dlaczego nic nie słyszę o firmach renowujących
      stare okna? Byłoby to z korzyścią dla środowiska, dla firm (większy udział
      robocizny, a mniejszy importowanych materiałów), oraz dla kultury materialnej.
      Przecież nie wszystkie to tandeta typ "szwedzki".
      • Gość: Marin Re: Okna PCV to syf!!! IP: *.ruczaj.pl / 192.168.5.* 01.09.03, 19:58
        Gość portalu: pawka napisał(a):

        > Dobre do kurników i mokrej produkcji. Ponadto firmy wymieniające okna robią
        > największą demolkę w wyglądzie zabytkowych kamienic w centrum Krakowa i nie
        > tylko (z nielicznymi pozytywnymi przykładami). Nadzór budowlany śpi (nie ma
        kim
        >
        > robić). To pan Józio najlepiej doradzi jak ma wyglądać okno. Sąsiadowi pan
        > Franio. Zanim zbierze się "masa krytyczna" kontestujących ten chaos, będzie
        za
        > późno. Ja mam 105-letnie okna. sześć lat temu odnowiłem je i do tej pory nie
        > muszę ponownie malować. Wyglądają świetnie i są oryginalne, a mówiono mi, że
        z
        > nimi już nic nie da się zrobić. Dlaczego nic nie słyszę o firmach
        renowujących
        > stare okna? Byłoby to z korzyścią dla środowiska, dla firm (większy udział
        > robocizny, a mniejszy importowanych materiałów), oraz dla kultury
        materialnej.
        > Przecież nie wszystkie to tandeta typ "szwedzki".

        Okna PCV - wejdz np na strone www.rehau.pl są w wersjach dla zabytkowych
        kamiennic 9z rzeżbionymi elementami) to po pierwsze

        Po drugie to drewniane nie są ekologiczne - bo jest w nich kupa impregnatów
        klejów lakieru - co wydziela trujące opary jak się spala (PCV się nie pali
        lecz Topi)


        Po trzecie - nie masz pojęcia o oknach- 100 % okien jest produkowane w
        Polsce - nie ma importu podzespołów - profil jest tłoczony w Polsce, i okucia
        też są robione u nas - (nie ma importu!!!) - fakt Ci co mówią że okna są
        niemieckie - kłamią
        • Gość: pawka Re: Okna PCV to syf!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 23:28
          Gość portalu: Marin napisał(a):

          > Okna PCV - wejdz np na strone www.rehau.pl są w wersjach dla zabytkowych
          > kamiennic 9z rzeżbionymi elementami) to po pierwsze

          próbowałem - ale nie działa! - wierzę na słowo. Jednak nie chodzi o
          jakiekolwiek rzeźbienia. Zakładając (co nieraz się nie sprawdza), że 100-letnie
          okno ma detal ściśle dopasowany do elewacji, tzn.: jest częścią architektury,
          nie można go zastąpić byle ozdobnikiem. Ważne są proporcje szerokości ram,
          podziały, profile gzymsików, głowice kolumienek itp.. Widzialem dużo dobrych i
          bardzo dobrych przykładów w Krakowie i mnie to cieszy. Często są one jednak
          tylko namiastką swych poprzedników. Wynika to, myślę, po części z ograniczeń
          technologicznych, a po części z bylejakości firm. W ograniczeniach
          produkcyjnych (wymagane szerokości profili i trudność swobodnego kształtowania
          detali) okna PCV są liderem. Właściwie widziałem dobre realizacje tylko z
          drewna.
          >
          > Po drugie to drewniane nie są ekologiczne - bo jest w nich kupa impregnatów
          > klejów lakieru - co wydziela trujące opary jak się spala (PCV się nie pali
          > lecz Topi)

          Wyżynane teraz w starym Krakowie okna nie musiały się palić przez 100 lat. A te
          z PCV będą się topić za kilkanaście (jak zmieni się moda). Ekologiczna jest
          renowacja. Ja mojej jestem pewien - choć robiłem ją amatorsko (czyli drogo).

          >
          >
          > Po trzecie - nie masz pojęcia o oknach- 100 % okien jest produkowane w
          > Polsce - nie ma importu podzespołów - profil jest tłoczony w Polsce, i okucia
          > też są robione u nas - (nie ma importu!!!) - fakt Ci co mówią że okna są
          > niemieckie - kłamią

          Tak, niestety sami sobie robimy ten bigos.

          • Gość: Marin Re: Okna PCV to syf!!! IP: *.ruczaj.pl / 192.168.5.* 02.09.03, 10:04
            No fakt na stronie rehau znikneły te przykłady : na www.aluplast.com.pl wejdz
            na produkty i na profile okienne i dekoracyjne PCV historic - to jest jeden
            przykład na 34 firmy robiące profile prawie każda coś oferuje - ja pracowałem
            w firmie produkującej okna z drewna aluminium i PCV, troche wiem na ten
            temat , co do Topienia się PCV - to Cię pociesze ze nie jest tak żle , jak
            wymieniasz okna w firmie z drewnianych na PCV to te stare trzeba zutylizować,
            producenci z mają kontenery i je po prostu wyrzucają - i to jest OK , Ci co je
            tylko sprzedają w większości sami je palą a szkło do kosza, niestety wiecej
            jest tych co tylko sprzedają. Jeśli chodzi o PCV to sytuacja jest wręcz
            idealna, zeby móc produkować - przepisy ochrony środowiska nakazują utylizować
            odpady poprodukcyjne i nie znam firmy która tego nie robi bo odpady z profili
            PCV to dodatkowe pieniądze ponieważ firmy które je odbierają płacą za nie i to
            nie mało - więc gdy zdarza się wymieniać plastiki (a zdarza się ) to jest z
            tego kasa z "odzysku"

            Co do drewna to fakt tyle ile pomysłów tyle realizacji potrzebny rzeżbiarz i
            nie ma problemu, ale to można robić tylko na małą skalę, bo nikt w tydzień nie
            wystuga okien na całą kamienicę a szkoda jestem zwolennikiem PCV , ale np w
            domku w górach czy w lesie nad jeziorem nigdy bym nie założył okien PCV -
            kamienice czemu nie - koszt 2 okien trzykwaterowych z uchyłem , wymianą o
            wymiarach 2000x 2000 mm to koszt około 4,5 tyś zł , z drewna razy dwa - a o
            takich wymiarach są mniej wiecej okna w kamienicach w krakowie - 4,5 tyś za
            dwie sztuki to i tak sporo

            Pozatym okna drewniane na zamówienie to drogie rzeczy - typowe okna są od ręki
            a nietypowe trzeba czekać sam proces produkcji okien drewnianych jest 3 x
            dłuższy niż PCV a do tego niestety na maszynach nie wszystko da się zrobić bo
            mają maszyny frezy pod zwykłe profile drewnianie (pod te o najpopularniejszych
            kształtach) - wiec i tui zle i tu niedobrze
            • Gość: pawka Re: Okna PCV to syf!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 20:16
              Gość portalu: Marin napisał(a):
              (...) Jeśli chodzi o PCV to sytuacja jest wręcz
              > idealna, zeby móc produkować - przepisy ochrony środowiska nakazują
              utylizować odpady poprodukcyjne i nie znam firmy która tego nie robi (...)

              - jeszcze raz powtarzam: odnawiając nic nie musiałem utylizować!

              > Co do drewna to fakt tyle ile pomysłów tyle realizacji potrzebny rzeżbiarz i
              > nie ma problemu, ale to można robić tylko na małą skalę, bo nikt w tydzień
              nie
              > wystuga okien na całą kamienicę

              - ciekawe jak to robili 100 lat temu, gdy powstawały całe kwartały kamienicznej
              zabudowy? A z tym struganiem i rzeźbieniem to przesada. Raczej chodzi o
              elastyczność i nastawienie w firmach. Cała nietypowość polega na odpowiednich
              profilach listw i gzymsików, ich proporcjach, a podrzeźbienia występują rzadko,
              głównie w kapitelikach listw przymykowych. Profile często się powtarzają a
              zrobienie odpowiedniego frezu nie jest skomplikowane technicznie. Widziałem
              organizację wykańczalni w średniej firmie meblarskiej, gdzie parę osób masowo
              rzeźbiło detale. Do średniej kamienicy podrzeźbienie kapiteli pewnie zajęło by
              im parę godzin.

              >koszt 2 okien trzykwaterowych z uchyłem , wymianą o
              > wymiarach 2000x 2000 mm to koszt około 4,5 tyś zł , z drewna razy dwa - a o
              > takich wymiarach są mniej wiecej okna w kamienicach w krakowie - 4,5 tyś za
              > dwie sztuki to i tak sporo
              >
              > Pozatym okna drewniane na zamówienie to drogie rzeczy - typowe okna są od
              ręki

              - średniej klasy samochód też jest drogi w porównaniu z trabantem, albo:
              plastikowe buty są droższe od skórzanych i nikt nie płacze jak ma wybrać
              odpowiednie buty do garnituru. Różnica w cenie pomiędzy (nowymi) najtańszymi
              pecefałkami a drogimi i stylowo wykończonymi oknami z drewna, jest w
              przybliżeniu 1/50 ceny powierzchni. I można tę różnicę potraktować jako świetną
              inwestycję, bo cena nieruchomości (zwłaszcza stylowej i w dobrej lokalizacji)
              powinna wzrosnąć o wiele więcej niż wydano na remont.

              > a nietypowe trzeba czekać sam proces produkcji okien drewnianych jest 3 x
              > dłuższy niż PCV a do tego niestety na maszynach nie wszystko da się zrobić bo
              > mają maszyny frezy pod zwykłe profile drewnianie (pod te o
              najpopularniejszych
              > kształtach) - wiec i tui zle i tu niedobrze

              - no to niech te maszyny mają odpowiednie frezy
              pozdrawiam miłośników PCV
              • Gość: Marin Re: Okna PCV to syf!!! IP: *.ruczaj.pl / 192.168.5.* 05.09.03, 20:02
                Gość portalu: pawka napisał(a):

                > Gość portalu: Marin napisał(a):
                > (...) Jeśli chodzi o PCV to sytuacja jest wręcz
                > > idealna, zeby móc produkować - przepisy ochrony środowiska nakazują
                > utylizować odpady poprodukcyjne i nie znam firmy która tego nie robi (...)
                >
                > - jeszcze raz powtarzam: odnawiając nic nie musiałem utylizować!

                ale kiedyś będziesz musiał to zutylizować - bo remontować nie można w
                nieskończoność - fakt można robić to generalnie szlifować itd - ale jest to
                nieopłacalne (bo nie zrobisz tego estetycznie za małe pieniądze - okna
                drewniane są maowane przed włożeniem szyby - chociażby to - szyby nie
                wyjmiesz - a jak okleisz taśmą to nie pomalujesz idealnie - pozatym trzeba
                wdety je czymś uszczelnić - silikonem??? - trzeba się ubabrać)

                >
                > > Co do drewna to fakt tyle ile pomysłów tyle realizacji potrzebny rzeżbiarz
                > i
                > > nie ma problemu, ale to można robić tylko na małą skalę, bo nikt w tydzień
                >
                > nie
                > > wystuga okien na całą kamienicę
                >
                > - ciekawe jak to robili 100 lat temu, gdy powstawały całe kwartały
                kamienicznej
                >
                > zabudowy? A z tym struganiem i rzeźbieniem to przesada. Raczej chodzi o
                > elastyczność i nastawienie w firmach. Cała nietypowość polega na
                odpowiednich
                > profilach listw i gzymsików, ich proporcjach, a podrzeźbienia występują
                rzadko,
                >
                > głównie w kapitelikach listw przymykowych. Profile często się powtarzają a
                > zrobienie odpowiedniego frezu nie jest skomplikowane technicznie. Widziałem
                > organizację wykańczalni w średniej firmie meblarskiej, gdzie parę osób
                masowo
                > rzeźbiło detale. Do średniej kamienicy podrzeźbienie kapiteli pewnie zajęło
                by
                > im parę godzin.

                zrobienie frezu do hebla nie jest skomplikowane - komplet frezów do PCV dla
                jednego systemu to wydatek około 10 000 zł - nikt nie kupi frezów dla jakichś
                gzymsików dla dwóch klientów bo na wyprodukowaniu jednego oknia zarabia się
                naprawde grosze - dlatego są stałe propozycje które można modyfikować w wąskim
                zakresie


                >
                > >koszt 2 okien trzykwaterowych z uchyłem , wymianą o
                > > wymiarach 2000x 2000 mm to koszt około 4,5 tyś zł , z drewna razy dwa - a
                > o
                > > takich wymiarach są mniej wiecej okna w kamienicach w krakowie - 4,5 tyś z
                > a
                > > dwie sztuki to i tak sporo
                > >
                > > Pozatym okna drewniane na zamówienie to drogie rzeczy - typowe okna są od
                > ręki
                >
                > - średniej klasy samochód też jest drogi w porównaniu z trabantem, albo:
                > plastikowe buty są droższe od skórzanych i nikt nie płacze jak ma wybrać
                > odpowiednie buty do garnituru. Różnica w cenie pomiędzy (nowymi) najtańszymi
                > pecefałkami a drogimi i stylowo wykończonymi oknami z drewna, jest w
                > przybliżeniu 1/50 ceny powierzchni. I można tę różnicę potraktować jako
                świetną

                więc zainwestuj w porządne okna z wszystkimi bzdetami - mogę dać Ci
                adres "rzeżbiarza" od okien a nie odnawiaj 105 letnich wypaczonych okien - bo
                odrestaurowanie starego mercedesa (a nie połatanie dziur) kosztuje więcej niż
                nowy mercedes 600 - bo jak kogoś stać na skórzane buty to do szewca odnosi je
                góra raz a potem kupuje nowe - naprawić można obcas a nie to co jest z
                zewnątrz ładne - bo szewc Ci butów nie polakieruje - chyba że się klient
                będzie upierać

                >
                > inwestycję, bo cena nieruchomości (zwłaszcza stylowej i w dobrej
                lokalizacji)
                > powinna wzrosnąć o wiele więcej niż wydano na remont.
                >
                > > a nietypowe trzeba czekać sam proces produkcji okien drewnianych jest 3 x
                > > dłuższy niż PCV a do tego niestety na maszynach nie wszystko da się zrobić
                > bo
                > > mają maszyny frezy pod zwykłe profile drewnianie (pod te o
                > najpopularniejszych
                > > kształtach) - wiec i tui zle i tu niedobrze
                >
                > - no to niech te maszyny mają odpowiednie frezy (zapomnij o frezach - ręczna
                robota w najlepszym wypadku tokarki do drewna)
                >
                koszt maszyn do robienia czegoś co kupi tylko kilka osób jest nie
                opłacalny - wyobraż sobie że wiele "wielkich fabryk okien z PCV" nie ma maszyn
                do obrabiania zgrzewów w zaokrągląnych profilach bo taka maszyna kosztuje 90
                000 pln a za tyle to kupujesz całą linie do produkcji PCV (co prawda używaną z
                Niemiec) a koszt maszyn do drewna jest większy - co ty na to - niestety jesteś
                skazany na remontowanie do tzw u...... śmierci albo na "zeżbiarza" który
                policzy Ci za okno 5x tyle co za zwykłe drewniane okno -

                pozdrawiam miłośników okien


                na koniec: jestem zwolennikiem okien PCV do bloków itp , do domów najlepiej
                aluminium łączone z drewnem (od środka drewno od zewnątrz aluminium) ,
                kamienice jak najbardziej - kamienice zabytkowe drewno - zwykle kamienice
                jakich u nas pełno PCV

                gdybym mógł obejrzeć te okna o których tyle słyszałem może bym wymyślił coś

                ....
      • Gość: grajek Re: Okna PCV to syf!!! IP: 80.48.253.* 01.09.03, 23:19
        Ja też właśnie odnawiam sobie okna drewniane. Kupiłem szpachlę samochodową
        (uniwersalną) i nią szpachluję. Dlaczego samochodową? Bo wszystkie inne
        szapchle do drewna są jak kit i nie dają się ścierać, a samochodowa jest
        odporna na warunki atmosferyczne i przepięknie się sypie pod papierem - mimo że
        jest twarda. Mam też tą małą maszynkę na paiper ścierny. Teraz gdy wyrobię te
        okna, to już nie będę ich musiał malować z 20 lat.

        A co do firm zajmujących się renowacją okien - racja - zauważyłeś chyba
        konkretną dziurę na rynku usług, w którą można się świetnie dopasować. Pomyślę
        nad tym po tym jak mi wyjdą te moje okna - a już widzę że błyszczą się jak
        lakier samochodowy. (nie poznałbyś czy to plastik czy drewno).

        Propozycje remontów skłać na maila: nieistniejącyMail@gazeta.pl ;)
      • Gość: pan wacek Re: Okna PCV to syf!!! IP: *.chello.pl 14.09.03, 23:30
        Brawo pawka! Wreszcie rozsądny głos w sprawie. Podzielam w pełni ten opis.
        Zwłaszcza skandaliczne wstawianie jednoskrzydłowych okien w zabytkowych
        dzielnicach obok starych okien z 4 - ma kwaterami.
    • renesans Jezeli okna w Krakowie to tylko z Wasko 05.09.03, 20:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=412&w=7794039&a=7821704&GazetaWyborczaWWW1=P1jUW5fuNCqDv41sQ4OFpKgzejgjG6wA2Nr
      a1S8UQl2ILeTVs9oh|-4873981951872166645/-1407973912/6/8086/8086/7002/7002/8086/-1
      • Gość: Marin Re: Jezeli okna w Krakowie to tylko z Wasko IP: *.ruczaj.pl / 192.168.5.* 10.09.03, 15:41
        Nie obraż się ale firma wasko to nie wiele ma do zaoferowania - na jej stronie
        są jakieś szczątkowe informacje - więc albo mają niewiele do zaoferowania - co
        wynika z informacji , albo żal im wydać na stronę parę złotych - bo tyle to
        kosztuje - dosłownie parę złotych. - i czym mogą przyciągnąć - niczym
        wejdz sobie np. na stronę www.oknosystem.com.pl - firmy nie polecam bo to
        zakład rzemieślniczy a nie fabryka okien (choć mają to w nazwie)- ale jak na
        taką mikroskopijną firmę to stronę mają wzorową - powtarzam mikroskopijną
        firmę - no a do tego wyrąbali reklamę w panoramie firm na całą stronę - i do
        tego na wkładce przed spisem - pozatym skora JA pierwszy raz słyszę o WASKO to
        napewno są to "giganci".
        Choć zapewne zgrzewają dobre OKNA - nie widziałem to nie Komentuje - skoro są
        aż tyle na rynku - powinni to umieć robić OKNA - nie umieją się napewno
        sprzedać medialnie
        • Gość: Mon Re: Jezeli okna w Krakowie to tylko z Wasko IP: *.bphpbk.pl 11.09.03, 11:21
          A co powiesz Marin na firmę Okno Plus; na rynku jest dostatecznie długo, i
          porównując jej ofertę z Trasem i Okno Plast Kraków sprawia wrażenie solidnej
          • Gość: o OknoPlusie Re: Jezeli okna w Krakowie to tylko z Wasko IP: *.ruczaj.pl / *.ruczaj.pl 15.09.03, 21:35
            Polecam robią niezłe okna - najlepiej jednak zamówić w firmowym salonie - niż
            u dealera - nieżle montują w punkcie na Gabrieli Zapolskiej - pamietaj jednak
            ze płacisz za markę - a raczej przepłacasz, są firmy które robią równie dobre
            okienka za mniejsze pieniądze - lecz trzeba się znać i zobaczyć okna by móc
            jakkolwiek ocenić - mnie osobiście nie podoba się profil na którym robią
            (brugman) - i nie kupiłbym u nich - ale tylko z powodu że nie podoba mi się -
            pozatym znam niewiele opini użytkowników - w większości jednak chwalą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka