Dodaj do ulubionych

Co z planem miejscowym dla Kazimierza?

IP: *.ists.pl 10.02.08, 23:17
za 5 lat "nie będzie czego zbierać"
na przykład opracowywanie planu dla terenu gazowni, który będzie zabudowany za
dwa lata jest już poniekąd bezsensowne. wolny plac zostanie przy elektrowni,
ale tam są linie wysokiego napięcia, wiec "apartamentowce" raczej nie powstaną
choć kto wie, kto wie... ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: eso Re: Co z planem miejscowym dla Kazimierza? IP: *.net.autocom.pl 10.02.08, 23:41
      masz chlopie moc - jeden koment i prosze -artykul ;)
    • Gość: Krzysiek Co z planem miejscowym dla Kazimierza? IP: *.agh.edu.pl 10.02.08, 23:51
      Z tymi planami to dzieją się dziwne rzeczy. Nawet jak jakiś plan jest
      opracowywany to w pewnej chwili następuje przerwa, nic się nie dzieje.
      W przypadku regionu Zakrzówka plan jest robiony od 2003 r.
      W studium jest niska zabudowa dla zachowania korytarza powietrznego
      (przewietrzanie miasta). W praktyce jak plan będzie uchwalony to zostanie sam
      zalew, resztę zabudują developerzy
      • Gość: x Właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 23:59
        A przy tym jeszcze jakość tych planów miejscowych :-(
        • Gość: biegacz50 Re: Właśnie IP: *.kracen.hor.net.pl 11.02.08, 10:07
          Najwyższy czas rozpocząć poważną dyskusję na temat Kazimierza i przyszłości tej
          dzielnicy. Nie możemy pozwolić aby beton przestarzałej ideologii liberalnej w
          wydaniu radnego Sularza niszczył miejsce. Do dyskusji należy zaprosić
          specjalistów z różnych dziedzin, należy rozważyć przykłady innych, europejskich
          miast, które z podobnym problemem się już zmierzyły. Nie możemy zapomnieć, że
          Kazimierz jest wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury Unesco. To
          zobowiązuje. Przekształcenie targowiska Placu Nowego w ogród piwny jest
          fatalnym posunięciem Rady Miasta. Na łamach Gazety Krakowskiej, która b.
          poważnie podeszła do tematu inicjując debatę, radny Sularz uporczywie broni
          swojego pomysłu. Mam nadzieję,że jego walka o interesy prywatnej spółki
          handlowej,zarządzającej miejskim placem, nie ma nic wspólnego z faktem, że przed
          wyborami cały okrąglak był obwieszony plakatami kandydata Sularza. Plac może być
          kwitnącym targowiskiem, podobnie jak inne place targowe w Krakowie. Mam jednak
          wrażenie, że spółka, aktualnie zarządzająca placem dąży do wygaszenia jego
          targowej funkcji. Nie taka powinna być jej rola, nie po to dostali plac w
          dzierżawę na preferencyjnych, niskich stawkach, żeby teraz, w myśl maksymalnych
          zysków, przy minimalnych nakładach zniszczyli powierzone im miejsce. Miasto ma
          obowiązek dbać o dobro mieszkańców i zachowanie zróżnicowanego charakteru
          dzielnicy. Nie możemy powierzać zabytkowych miejsc rękom ignorantów, którzy w
          imię komercji zniszczą wszystko. Jeżeli aktualna spółka nie radzi sobie z
          zarządzaniem targowiskiem, miasto powinno rozpisać konkurs i przeprowadzić
          przetarg, który pozwoli znależć ludzi zdolnych do prowadzenia targowiska i
          ożywienia hali targowej, jaką jest okrąglak.Tego należy wymagać od wybranych
          przez nas radnych a nie lekceważenia mieszkańców i walenia w nich młotem żle
          pojętej "wolności" gospodarczej.
          • o13y Chryste! 11.02.08, 21:50
            Nie wiesz co mówisz!
            A kto miałby zaprosić tych specjalistów, no kto?
            Powstałby kolejny "zespół zadaniowy", kolejny "komitet sterujący". Niech oni nic
            nie "ożywiają", bo Kazimierz trafi z deszczu pod rynnę. Naprzyjmują ludzi,
            przeprowadzą konkurs na parę stanowisk ( o wyniku wiadomym z góry). Będą kolejni
            z pomysłami na Kazimierz.

    • Gość: a10 Co z planem miejscowym dla Kazimierza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 11:04
      O ile wiem istniał plan miejscowy dla Kazimierza opracowany przez
      Biuro Rozwoju Krakowa, autorem był arch. Henryk Stawicki. Na
      podstawie tego planu uzgadniano wtedy inwestycje. Plan był
      opracowany w latach 80 ub. wieku, ale przecież warunki przestrzenne
      sie nie zmieniły, mysle że można byłoby z tego opracowania
      skorzystac. Poza tym w latach 90 były opracowywane rózne studia, z
      których tez oczywiscie nie skorzystano. Za parę lat to będzie "po
      ptokach", o ile juz nie jest....
      • o13y plan Stawickiego jest 11.02.08, 21:42
        niedawno miał sie dobrze, a panie z Wydziału Planowania Przestrzennego dostawały
        piany, bo przy okazji zamieszania na Szerokiej, ciągle ktoś z niego korzystał.
        Generalnie plan nie jest zły , nawet jak na dzisiejsze czasy. Trochę sie
        zmieniło, ale warunki przestrzenne faktycznie nie. Można by trochę inaczej
        podejść do określonego w nim rodzaju zabudowy. W planie Stawickiego dominowała
        chyba funkcja mieszkalna, co wydaje sie dziś nierealne.
        Z poważniejszych studiów to właśnie "Studium waloryzacji przestrzeni publicznych
        dzielnicy Kazimierz" - rzetelne opisanie ulicy po ulicy. Historia i wnioski
        konserwatorskie. Co wartościowe i co powinno byc zachowane.
        Los Studium jest podobny co Planu Stawickiego - czyli (mimo iż z 2003 r.) żrą go
        myszy w magistrackich szafach
        • Gość: zdzicho Re: plan Stawickiego jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 22:04
          "Plan miejscowy" z lat 80 ma jakąkolwiek ważność w sensie prawnym?

          LOL.
          • o13y jakby miał 11.02.08, 22:10
            to byśmy tu nie dyskutowali, bo by obowiązywał.
            Chodzi o jego fizyczne, nie prawne istnienie i wartość zapisanych tam rzeczy
            • Gość: zdzicho Re: jakby miał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 22:21
              Czyli w Krakowie wszystko po staremu. Międlenie w kółko.

              Fajnie, że sie komuś w urzędzie chce sięgać do szafy po ustalenia planu z lat
              80. Przy okazji zamieszania z Szeroką. Chwała bohaterom, chwała pracy
              urzędniczej. A Pierścionek kręci biznes.

              Wartość niewątpliwie zapewne wielka jest. Są wesołe konstytucje.

              No to pa.
    • Gość: dilan Do Emina: Co z planem miejscowym dla Kazimierza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 11:40
      Eminie, Czy wiesz coś więcej na temat zabudowy Gazowni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka