Dodaj do ulubionych

Skąd się wziął Trudny?

05.03.08, 14:01
Czy na Mnicha można? Na szagę?
Czy na Mnicha trzeba pod górę?

A ile kosztuje bilet wstępu na Mnicha?
Obserwuj wątek
    • peteen z matki i ojca... 05.03.08, 14:16
      a czemu zadajesz takie "trudne" pytanie?
      • blebleon Re: z matki i ojca... 05.03.08, 16:36
        Nie jest to prawdą.
        Trudny sam siebie wykonał.

        I nie jest to udana praca.
        Widziałem.
        Zamiast rąk ma takie jakieś metalowe szpony, dłuta, pilniki.
        Istny dyabeł.
    • gph z gwiazdozbioru Wega 05.03.08, 14:57
      ale chyba jeszcze nie skończył misji.
      • blebleon Re: z gwiazdozbioru Wega 05.03.08, 16:30
        Z gwiazd to jest promieniowanie a od Trudnego to raczej co innego wali.
        Zapytaj Go.
        Na Mnicha z kuzynką, ta, kto Mu uwierzy. No kto?
        Jepsiepsie.
        • trudny2002 na mnicha jet trudno 05.03.08, 16:59
          zwłaszcza z dwiema naraz...a co mnie tam ..wali mnie to ...z iloma
          sie da to mimo mrozu jak na zlodzonej scianie az (sie cos)
          stanie...trudny z utrudnieniem
          • blebleon Re: na mnicha jet trudno 05.03.08, 17:02
            A w zimnej wodzie stanie - ale nie Trudnemu.

            Komu wali, temu wali a do tego jak?
            Trudny na drzewo.
            Łup te pnioki.
            Diable.
            • gosia.43 ..a ja myslałam , że to o 05.03.08, 17:56
              mnicha trudnego szło...bo mnisi łatwego życia przecież nie mają
              choć sami się na nie skazują.... albo chociaż o tę górę trudną i
              groźną....

              a ..tu widzę takie męskie i mocne słowa odchodzą , coś podobnego -
              czego to się człowiek na tym forum nie dowie....:)
              gosia

              Tyś jest widzę niezły blebleon w bleble ....on...:)
              g
              • wampir-wampir Re: ..a ja jestem... 05.03.08, 18:24
                z Mniszej... z ulicy Mniszej ha, ha, ha.
                • wampir-wampir Re: ...a Trudnego bardzo lubię n/t 05.03.08, 18:27
                  • gosia.43 no...a jakże tu lubić 05.03.08, 18:34
                    łatwych...to takie banalne....:)))
                    gosia
                    • wampir-wampir Re: no...a jakże tu lubić 05.03.08, 18:39
                      i to tyz prawda... :DDDDDDDDDDDDD
                      • gosia.43 Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 18:45
                        ale Ciebie - Wampirze z Mniszej ..też lubię ...:))
                        gosia
                        • wampir-wampir Re: Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 19:03
                          Ja też Cię lubię. Zresztą wiesz...
                          • blebleon Re: Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 19:12
                            A co Wy do jasnej cholery wyprawiacie?
                            To jest watek do obrażania Trudnego, używania słów powszechnie uznanych za
                            obelżywe, dokuczania, chamowatości a nie lania miodku do dzióbków.
                            Załóżcie sobie swój wątek i tam sobie plecki masujcie.
                            Jełopy, ptaki głuptaki, gawrony i inne kaczory.
                            • trudny2002 cco toza czersnaiakise wycierajo..... 05.03.08, 19:23
                              cochco Trudnym?
                              Opwiem Panstwu jak sie zachowac kiedy wszystko nie idzie jak trza...
                              trza sie oprzec mocno plecami o sciane , oprzec sie trza jeszcze
                              mocniej...rozstawic nogi zeby sie nie wyprzynajeb na podloge i
                              odkrecic i zakrecic...a psy niechby se szczaly nawet i w nieodleglym
                              kaciku...ku ku ku...
                              no itd
                              troodny
                              • trudny2002 a co z tym na Mnicha..... 05.03.08, 19:26
                                no koor blebleuszu ?
                                uszookalem panoo dwia wiazki dobrze powiazanych lin...i karabinek i
                                raki znaczy ze tylem Pan mozesz jak Pan lubisz
                                troodny
                              • blebleon [...] 05.03.08, 20:39
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • gosia.43 Re: Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 19:27
                              bo ...My Cię bardzo lubimy bleble..Ciebie też ..serio...i to
                              dlatego..tak po dobroci i po chrzescijańsku ..i choćbyś Nas
                              zwyzywał i sponiewierał i z błotem zmieszał....to Nas to nie
                              rusza...bo My już tak mamy .....:)
                              Nadstawimy Ci drugi policzek...w razie co , nie bój nic.....nasz
                              kochany , słodki blebleble...o n ie :)
                              gosia
                              • trudny2002 Re: Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 19:32
                                ale i koompli jego mozna dzis wieczorem spotkac na stadionie...a
                                cooo sport to zdrowie...
                                trudny
                                • gosia.43 Re: Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 19:38
                                  to on taki mocny... na stadionie powiadasz... w gębie..no popatrz
                                  Pan , kto by pomyslał....takimi ploteczkami ..i takimi chamstewkami
                                  się zajmuje...i jeszcze pewnie powie ,ze sie słodziutki na sztuce
                                  zna.....sztuce mięśni...:)
                                  gosia
                                  • blebleon Re: Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 20:42
                                    A co?
                                    Te, Gosia - sztuka przez duże SZ to dla Ciebie tylko Sztukamięs?
                                    w sosie chrzanowym?

                                    A może inna golonka?
                                    Poezja smaku, marna kobieto.
                                • blebleon Re: Nie tylko Trudnego..... 05.03.08, 20:43
                                  kapciowy.
                                  • wampir-wampir Re: A ja Cię... 05.03.08, 21:07
                                    .... proszę grzecznie bleble... spie..j stąd.
                                    • blebleon Re: A ja Cię... 05.03.08, 21:15
                                      !!!! to lubię !!!
                                      Wreszcie jakaś normalna, polska, porządna odzywka a nie blubranie po kontach bez
                                      sensu, ładu i składu.
                                      Palec środkowy do góry a reszta niecnie zwinięta.
                                      • gosia.43 Wiesz...blebleon ..... 05.03.08, 21:57
                                        ostatnim wpisem ..ale i też całym tym idiotycznym wątkiem
                                        pokazałeś swoja klasę i na co Cię stać...
                                        I jak myślisz , o czym jeszcze mam z Tobą gadać... brakuje Ci
                                        wulgaryzmów i prymitywności i szukasz rozmówcy na swoim
                                        poziomie ...no to sorry... ( przez grzeczność i dlatego , ze jestem
                                        kobietą nie powiem Ci po męsku - jak Wampir )... ale zwyczajnie
                                        spadaj !
                                        gosia

                                        wbrew pozorom zrobić dobrą sztukę mięsa - to też nie lada
                                        sztuka..serio ...a o "marności" kobiety to u Wieszcza czytałam -
                                        ale tam zdaje się inaczej można to było zrozumieć...
                                        g
                                        • blebleon Re: Wiesz...blebleon ..... 05.03.08, 22:17
                                          E tam, prymitywności mi nie brakuje. Przecież wystarczy odwłokiem ruszyć w
                                          dowolną stronę a prymityw zaraz z konta wylezie.
                                          Gdziekolwiek.
                                          A taplać się w forumowym błotku? Jako i Wy się taplacie.
                                          Czy mi to potrzebne?
                                          Nie.

                                          Wolę uczciwie, po polsku, kląć, obrażać a nie mówić gdy plują, że to deszczyk na
                                          ryj pada.

                                          Mówisz: Wieszcz a co to?
                                          Mówisz a duszę masz gorszą niźli ... blebleon.
                                          Tak Cię oślepiło złoto?
                                          a honor? ta pusta bańka.



                                          • gosia.43 Re: Wiesz...blebleon ..... 05.03.08, 22:38
                                            Kiedyś ..dość dawno temu , w szkole podstawowej , mój nauczyciel z
                                            fizyki kazał napisać calej klasie na pierwszej stronie
                                            zeszytu ; "Mój zeszyt świadczy o mnie"...
                                            Jak już byłam prawie dorosła spodobały mi się słowa "jak Cię
                                            widzą , tak Cię piszą"...
                                            A kiedy już trochę "naumiałam" się życia - zrozumiałam ,że ktos kto
                                            wymawia ( pisze ) obraźliwe słowa - kala siebie..nie adresata..
                                            A jeszcze inna szkoła nauczyła mnie i przyjęłam to za standard , że
                                            dopóki istnieje nić porozumienia miedzy ludzmi - trzeba tego
                                            porozumienia szukać...ale , ale ..jeżeli ktoś jest dalej upierliwie
                                            czepliwy to albo ignor albo czepliwego język....
                                            gosia

                                            Mam dziś dobry humor i będę ponad to wszystko - powiem Ci tak :
                                            zdrowia życzę i śpij dziś dobrze..:)

                                            a kto wie ,może kiedys sobie jeszcze jakąś bajkę opowiemy , życie
                                            figle lubi płatać - Blebleonie...
                                            g
                                            • blebleon Re: Wiesz...blebleon ..... 05.03.08, 23:21
                                              "...albo czepliwego język...."
                                              Oczywizda,ze języczek.
                                              zawszeć to znajomość języków porozumieniu służy.

                                              a zdrowym, zdrowy. Dziękuję.
                                              Gosiu, Gosiu, figle Ci w głowie?
                                              Jak lubisz figlować?
                                              W języku?
                                              "Niczego nie żałuję" Język Wróbelka Ci w głowie? Domniemam.
                                              • wampir-wampir Re: Wiesz...blebleon .....języczkiem... 06.03.08, 07:41
                                                u tej wagi jest chyba imć Trudny, ale Ty chyba nie rozumiesz
                                                Trudnego. Ergo raz jeszcze: spadaj!!!
                                          • joanna2002 Re: Wiesz...blebleon ..... 05.03.08, 22:50
                                            ...wulgarne słowa mają za zadanie szokować,więc jaki sens ma
                                            używanie szokujących słów za każdym razem kiedy coś piszesz??????????
                                            A jak Ci się to Forum i Forumowicze niepodobają i nie chcesz się
                                            taplać..."w forumowym błotku", to powiem za innymi
                                            SSSSSSS...PADAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!Spokojnej nocy i kolorowych snów
                                            mimo ZŁOSCI,którą masz w sobie!
                                            joanna2002
                                            • blebleon Re: Wiesz...blebleon ..... 05.03.08, 23:39
                                              ...wulgarne słowa mają za zadanie szokować,więc jaki sens ma
                                              używanie szokujących słów za każdym razem kiedy coś piszesz??????????

                                              Dla przyjemności, dla szokowania, dla zabawy.
                                              Wystarczy?

                                              "...mimo ZŁOSCI,którą masz w sobie..."
                                              Ja i złość?
                                              Kobieto, zwana Joanną, jestem pozbawiony złości.
                                              "...jestem Dobrocią..." - wszechmocny nie jestem, żałuje.
                                              • trooly Po wieczornej złości czas na rozprostowanie kości 06.03.08, 07:24
                                                Bolesław Leśmian,
                                                -W polu-

                                                Dwoje nas w ciszy polnego zakątka.
                                                Strumień na oślep ku słońcu się pali,
                                                W liściu, co trafił na krzywy prąd fali,
                                                Wirując, płynie szafirowa łąka.

                                                Nadbrzeżna trawa, zwisając, potrąca
                                                O swe odbicie zsiwiałą kończyną,
                                                Do której ślimak, pęczniejąc z gorąca,
                                                Przysklepił muszlę swym ciałem i śliną.

                                                W przerzutnym pląsie znikliwsza od strzały
                                                Płotka się czasem zasrebrzy na mgnienie.
                                                Pod woda - spojrzyj! - prześwieca piach biały
                                                I mchem ruchliwym brodate kamienie.

                                                Czemu ci głowa na dłonie opadła?
                                                To - pachnie trawa i ten piach pod wodą -
                                                To - wód, polśnione smugami, zwierciadła
                                                Parują cisza, blaskiem i ochłodą.

                                                Tych kilku dębów ponad brzegiem liście,
                                                Podziurawione i przeżarte chciwie
                                                Przez gąsienice, trwają tak przejrzyście
                                                Nad własnym cieniem, co utkwił w pokrzywie.

                                                Z tej tu pokrzywy czar dębowych cieni
                                                Zgarnę ku piersiom, co na słońce dyszą,
                                                Ustami dotknę bezmiernej zieleni,
                                                Stęsknionej do mnie swym sokiem i cisza.

                                                Do kwiatów przywrę rozpalone czoło,
                                                Wsłucham się w bąki grające i brzmiki,
                                                I będę patrzał, jak lepkie gwoździki
                                                Wśród jaskrów lśniąca ociekają smołą.

                                                I będę patrzał, jak maki i szczawie
                                                Mdleją, ciał naszych odurzone wonią.
                                                I będę wodził twoja białą dłonią
                                                Po wielkiej trawie, nie znanej nam trawie
    • trooly Re: Po wieczornej złości czas na rozprostowanie k 06.03.08, 09:06
      Tak trzymaj, miłość szczera i porządanie, a w nocy głębokie
      chrapanie... Blebleonie.
      • trooly Re: Po wieczornej złości czas na rozprostowanie k 06.03.08, 09:12
        Oj Blebleonie, zgubiłem się. Czym rózni się porządanie od pożądania?
        • trooly Re: Po wieczornej złości czas na rozprostowanie k 06.03.08, 09:19
          Oj Blebleonie:
          nierealnypak.blogspot.com/search/label/s%C5%82ownik
          • blebleon Re: Po wieczornej złości czas na rozprostowanie k 06.03.08, 09:55
            nie frustruj się, kto taki malutki błąd zauważył?
            Nikt.
            Chyba tylko Trudny.
            Ale jest tak leniwy, że nie komentował.

            Wyszukiwarka googli nawet GURE wyjaśni i jakoś przyklepie.
            • trooly Re: Po wieczornej złości czas na rozprostowanie k 06.03.08, 10:21
              POrządek musi być Blebleonie. Theo Mood mówi "małe jest piękne, a
              piękne jest wielkie". Sądzisz, że to standardowe powiedzenie, czy
              może standartowe?
              • trooly Re: Po wieczornej złości czas na rozprostowanie k 06.03.08, 10:24
                Trudny, Tyś leniwym jest? Godzi się tak?
                • trudny2002 Dzis Trudny sie wział 06.03.08, 10:29
                  w sensie ze powstał z piany...jak Afrodyta...jak ...no...
                  trudny
                  • trooly Re: Dzis Trudny sie wział 06.03.08, 10:34
                    Nie, nie jesteś z piany. Powstałeś z wielkiego trudu, prawdaż?
                    • blebleon Re: Dzis Trudny sie wział 06.03.08, 10:36
                      Ale się tata natrzepał!

                      Bił pianę?
                      Raczej coś innego, perwers.
                      • trudny2002 Re: Dzis Trudny sie wział 06.03.08, 10:40
                        z sakramenckiego trudu i potu i łez...i może stad te rózne takie
                        niedostatki...
                        a trudno walitomie
                        trudny
                        • blebleon Re: Dzis Trudny sie wział 06.03.08, 10:51
                          Bój to jest nasz ostatni,
                          Krwawy skończy się trud,
                          Gdy związek nasz bratni
                          Ogarnie ludzki ród.
                          • trudny2002 wiesz jak sie nazywa facet co ma male jaja? 06.03.08, 10:54
                            no...nazywa sie facet z ikrą
                            trudny
                            a teraz do booojuuuu ...( i tu wpisuje sie nazwe klubu)...
                            najbardziej brutalni
                            sa kibice garbarni
                            • blebleon Re: wiesz jak sie nazywa facet co ma male jaja? 06.03.08, 11:10
                              Garbarni?
                              To, że umiejo skure wyprawiać?
                              Dobrzem zrozumiał?

                              To tak jak Spółdzielnia Inwalidów "ZRYW".
                              Albo Spółdzielnia Niewidomych ... a zapomniałem.
                              • trudny2002 bilobil...bilobil 06.03.08, 11:12
                                albo jakie inne cudowne srodki...
                                a slyszales, jaki na owsiki najlepszy srodek jest?
                                trudny
                                • blebleon Re: bilobil...bilobil 06.03.08, 11:14
                                  wydrapać?
                                  • wampir-wampir Re: bilobil...bilobil 06.03.08, 14:44
                                    Wydrapać??? Skądże - poczytać Świat Młodych. Pewnych rzeczy nie
                                    przeskoczysz, do roboty kolego. A potem udawać entelegentnego.
                                    • blebleon Re: bilobil...bilobil 06.03.08, 16:06
                                      A ja udaję?
                                      Nie, ani mi w głowie udawać cokolwiek lub kogokolwiek.
                                      Pisze się yntelygentnego.
                                      To, że Ty Wampirze, grasz, udajesz, zwodzisz nie znaczy, ze tak mają wszyscy.
                                      Robota jest dla takich jak Ty.
                                      Ja pracuje, ciężko. I to mi wystarcza.
                                      Czasem dla zabawy wchodzę na forum powku..ać takich iteligencików z Bożej
                                      łaski, jak Ty, i to mi wystarcza.
                                      • peteen no to... 06.03.08, 16:13
                                        skoroś puścił bąka i jest śmiesznie, to już możesz iść, co nie?
                                        • blebleon Re: no to... 06.03.08, 16:18
                                          A po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka