Dodaj do ulubionych

Fabryka i jej sobowtór

12.03.08, 22:51
no cóż...byłam... nie wstałam. Jak mawiał profesor mojego profesora (z
pochodzenia Rosjanin): "najgorsza w muzykie jest nuuuda". Nie zgadzam sie
panie profesorze, nuda jest nie do zniesienia w każdej dziedzinie sztuki:(
Obserwuj wątek
    • Gość: mb Fabryka i jej sobowtór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 01:13
      JAk zwykle w recenzjach wyborczej zachwyty, ochy i achy, nieslychana egzaltacja-
      bog jeden raczy wiedziec co majaca na celu.
      To wszystko o czym autor tu napisal dobrze jest wiedziec przed spektaklem zeby
      miec jakas podniete przebrnac przez dlugie i nudne monologi - nie wazne
      improwizowane czy tez nie!.

      III Akt rzeczywiscie genialny i zywiolowy - podnosi calosc - ale owacja na
      stojaco to przesada.
      Na sztuke jednak jak najbardziej warto pojsc i tu sie z autorem zgodze - pokaz
      naprawde swietnej gry aktorskiej!

      Sam wybieram sie ponownie zeby przekonac sie samemu co jest improwizacja.
      • mrrek No cóz, nie byłem i nie będę, słuchałem za to 13.03.08, 07:25
        w Dwójce obszernej recenzji z tego spektaklu w wykonaniu kilkorga krytyków, w
        tym pana Pawła Głowackiego. I wierzą JEMU, a nie pismakowi z GieWu, który nawet
        nie dał swojego nazwiska. Pan Glowacki schlastał spektakl jak biczem, nie
        pozostawił suchej nitki, również co do gry aktorów. Nie pójdę - juz mi
        wystarczy. Poza tym: SIEDEM godzin to ja moge o dupie Maryni z kolegami w pubie
        gadać!
        • mrrek Przepraszam, było jakies nazwisko u góry. 13.03.08, 07:28
          Nie zauważyłem, Każdemu zdarzyć się może, nawet dziennikarzowi z GieWu: exemplum
          ten mały Handzlik, "spec" od muzyki.
          • Gość: tch Re: Przepraszam, było jakies nazwisko u góry. IP: *.ghnet.pl 13.03.08, 14:13
            mrrek napisał:

            > Nie zauważyłem, Każdemu zdarzyć się może, nawet dziennikarzowi z GieWu: exemplu
            > m
            > ten mały Handzlik, "spec" od muzyki.

            Całe szczęście postów kolesi, którzy się nie podpisują na forum też nikt nie
            bierze na poważnie. Salut!
    • Gość: Ryszard Kozik Fabryka i jej sobowtór IP: *.krakow.agora.pl 13.03.08, 14:23
      A może byście się wybrali i zobaczyli, a dopiero potem wyzłośliwiali?
      z wyrazami
      Ryszard Kozik
      • Gość: wrrr Re: Fabryka i jej sobowtór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 16:22
        widział i potwierdza: słabizna, no ale kto sie osmieli napisac iz poniekad
        ciekawe założenia rezysera nie wyszly i trudno wysiedziec te 7h jak sie nie jest
        zaprzyseiglym lupomaniakiem
      • Gość: Marek kilka godzin to mogłem na Dziadach Swinarskiego IP: *.supra.com.pl 14.03.08, 09:32
        siedzieć. Ale od lupy - to mnie d.a będzie boleć.
        • alexandra220 Re: kilka godzin to mogłem na Dziadach Swinarskie 23.05.08, 17:21
          niezly tekst.. mnie juz boli od siedzienia na lupie.. ;-)

          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > siedzieć. Ale od lupy - to mnie d.a będzie boleć.
      • alexandra220 Re: Fabryka i jej sobowtór 19.05.08, 20:02
        no wlasnie strasznie zaluje ze nie zobacze "Przekraczający ludzką
        (czy raczej teatralną) miarę telefoniczny monolog Brigit - Iwony
        Bielskiej - z maniakalną dokładnością opisującej sprzątanie
        mieszkania, kąpiel, spuszczanie różnych przedmiotów w klozecie.
        Monologi spowiedzi Nico (Katarzyna Warnke), Edie (Sandra Korzeniak),
        Erica (Piotr Polak). Łatwo skwitować, że każde z nich wypowiada
        swoją samotność - ale jak to jest zagrane: trafnie, prosto, bez
        jednego fałszywego tonu, często na cienkiej granicy między
        śmiesznością a powagą." super recenzja troche za trudna jak dla
        mnie.. nagrode aledonki.. moze przyjedzie do warsza\wy

        Gość portalu: Ryszard Kozik napisał(a):
        > A może byście się wybrali i zobaczyli, a dopiero potem
        wyzłośliwiali?
        > z wyrazami
        > Ryszard Kozik
      • helenka17 Panie Redaktorze szanowny 19.05.08, 23:48
        A próbował Pan kiedy otworzyć sobie link
        do tekstu w "Metrze"?
        No to ja Panu polecam.
        Na bank otworzy się coś całkiem innego.
        I nawet nie bardzo wiadomo,
        jak szukać tego, co trzeba.

        H.




        Gość portalu: Ryszard Kozik napisał(a):

        > A może byście się wybrali i zobaczyli, a dopiero potem wyzłośliwiali?
        > z wyrazami
        > Ryszard Kozik
    • alexandra220 Re: Fabryka i jej sobowtór 02.06.08, 18:24
      slyszlam komentarze lupy na temat warhola.. ja mysle ze krystian czuje zawisc artysty wysokokulturowego w stosunku do goscia ktory mowi do wiekszej grupy ludzi.. dlatego tak nienawidzi warhola.. mysle ze podobny problem moze miec z kobietami.. tzn mizoginia niektorych tworcow homoseksualistow w stosunku do kobiet moze miec wlasnie takie podloze.. co do warhola ktory tez byl gejem pamietam ze ktos do niego strzelal.. jakas feministka - chciala zeby z niej zszedl i nie patrzyl nawet w jej strone.. starszy czlowiek tak samo miewa problemy moze z ludzmi mlodszymi od siebie ktorzy chca zaczynac kariery zawodowe w jego biznesie.. czasem ludzie starsi chcieliby zezrec ich wlasne zycia.. przedstawienie moze porazic obrzydzeniem zdziwaczalej awangardy w stosunku do popu.. z przedstawienia bic będzie nienawiscia i zawiscia.. ale tez frustracja polskiej kultury ktora nie moze sie zebrac zeby cos zrobic..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka