gph
20.03.08, 10:24
Krakowianie łapią się za głowę. Boją się, że skarb i symbol ich
miasta - Kopiec Kościuszki - przestanie być dobrem publicznym i
przejdzie w ręce banku. Wszystko przez prezydenta Krakowa, Jacka
Majchrowskiego, który zastawił ten nietypowy pomnik, by komunalne
przedsiębiorstwo mogło się zadłużyć na 22 miliony złotychKopiec
Kościuszki to gwarancja 22 milionów złotych pożyczonych od banku
Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji, by mogło
rozbudować oczyszczalnię ścieków. Legendarny symbol Krakowa
zastawiono więc za miejskie ścieki.piękny kopiec to niejedyny zastaw
za długi. Miejskie kamienice, bloki, a nawet siedziby magistrackich
wydziałów zastawiono na kwotę 75 milionów złotych. W sumie miasto
winne jest bankom i innym instytucjom ponad miliard złotych.
W przeliczeniu na jednego mieszkańca daje to kwotę prawie dwóch
tysięcy złotych, wliczając w to noworodki i starców.
i pięknie. Trzeba naturalizować w Krakowie jeszcze z 300 tysięcy
Chińczykw to będzie po 1500 na łebka :D