Dodaj do ulubionych

Rosja zawsze wymusza więcej

27.05.08, 13:41
Cholera, Scheisse i donnerwetter razem wzięte. My to mamy pecha - i cała
Europa razem z nami. Gdyby to taki ZBiR i Nagorski byli wtedy u władzy, a nie
jakiś wymoczek Churchill i blagier Stalin, to zupełnie inaczej by świat
wyglądał dzisiaj, a przynajmniej Europa.

"Wacław Radziwinowicz: Kiedy Polacy i narody bałtyckie przegrały drugą wojnę
światową?"

ZBiRze, to jakim prawem Kaczyńscy (a i wszyscy przedtem) zaliczają Polskę do
zwycięskiej koalicji? Z jakiej okazji te namiastki parad wojskowych 8 maja? Co
prawda, my bardzo lubimy obchodzić uroczyście porażki, ale to trzeba by jasno
powiedzieć, że 8 maja obchodzimy dzień klęski, może zrezygnować ze zdobyczy
terytorialnych...
Obserwuj wątek
    • vonknote Rosja ma więcej - bo ma we łbie olej a nie sieczkę 27.05.08, 14:36
      Coż patrząc na II wojnę w Europie w 1939 i 1941 możemy wyznaczyć dwa
      skrajne modele zachowania, które można ocenić pod kątem logiki (i
      teorii gier) - a więc dość zimno i matematycznie.

      Wariant Rosyjski - 1941 toczy się wojna z Niemcami - (a) Rosja by
      zachować to co ma musi walczyć z wynikiem niepewnym (50:50), gdzie
      wygrana to 0 a przegrana to całkowita klęska i ruina, wynik -2.
      Opcją alternatywną (b) jest kapitulacja przed Niemcami co oznacza
      duże (ogromne) straty Rosji ale może pozwolić zachować
      odrobinę,wynik -1.

      Jednocześnie opcja (a) z wynikiem zwycięstwo Rosji jest korzystna
      dla Zachodu, zaś opcja (b) oznacza dla tegoż Zachodu pewną mogiłę.

      Jasno wynika z tego, że zarówno Zachód jak i Rosja zainteresowane są
      opcją (a) w warianice "zwycięstwo Rosji" a więc i Zachód i Rosja
      gotowe są ponieś koszty by w tym pomóc. Jednocześnie to Rosja jest w
      pozycji decydujacego.

      W tym momencie to Rosja może domagać się czego chce, bo to ona
      ratuje nie tylko siebie ale i Zachód. I robi to co jest logicznym
      rozwiązaniem, zmieniając wynik korzystny opcji (a) z 0 na +1. Bo
      idąc na hazard wariantu (a) stara się by profity z tego wariantu
      były jak największe. Zachowanie odwrotne - tzn. brnięcie w wojnę i
      ustawianie się w pozycji klienckiej wobec Zachodu byłoby idiotyczne,
      kretyńskie i szkodliwe - Rosja i tak ponosiłaby ciężar i ryzyko
      wojny, nie mając z tego dodatkowych korzyści.

      Ja rozumiem, że z perspektywy pana Nagorskiego byłoby lepiej gdyby
      Rosja wypruwała sobie flaki za frajer, ale niestety, akurat w
      polityce zagranicznej idiotów tam nie było.

      Tych ostatnich musimy poszukać nieco bardziej na zachód.

      Mamy inne mocarstwo (przynajmniej samo siebie tak określa) w Europie
      wschodniej - Polskę. Jest rok 1939 zbliża się konflikt z Niemcami.
      Wariant (a) ugiąć się przed Niemcami i dać im Pomorze wynik -1, (b)
      opór=wojna, wynik zachowanie status quo (0), totalna klapa (-2).
      Zachód, ponownie, zainteresowany jest by Polska wybrała opcję (b).

      Co robi Polska? Otóż zanim w ogóle dochodzi do podjęcia decyzji i
      targów Polska obstaje przy wyborze opcji (b)!!! Na dodatek wiedząc,
      że szanse na wygraną są jak 1:100. Dopiero potem uzyskuje gwarancje
      od Zachodu, jest klientem i dziękuje na kolanach Zachodowi za
      minimum które jemu i tak się opłaca (i czego nb nie dotrzymuje ale
      to już inna historia). Polska w roku 1939 powinna RZĄDAĆ różnych
      rzeczy od Anglii/Francji (kasy, broni, a ch... nawet i kolonii w
      Afryce!) jeśli miałaby walczyć z Hitlerem, a nie jak ostatni frajer,
      deklarować od razu że będzie to robić....

      Efekt jaki jest wiemy. Zachód nie pomógł swemu psio wiernemu
      sojusznikowi Polsce, natomiast pomagał ZSRR choć byli niemal
      otwartymi wrogami. Czemu pomagali? Bo zostali skutecznie zmuszeni. A
      to zostało osiągnięte dlatego, że Rosjanie oceniali świat z
      perspektywy globalnej, a nie jak zwykle Polacy z perspektywy swego
      grajdoła.

      Dlatego też kraje panów takich jak pan Nagorski zgrzytając zębami
      pomagają Rosji, a Polskę dymają jak chcą, choć fakt nie szczędzą
      przy tym przyjaznych słów i protekcjonalnego poklepywania po
      plecach....
      • Gość: lelek 417 Re: Rosja ma więcej - bo ma we łbie olej a nie si IP: 217.153.99.* 28.05.08, 12:19
        zgadzam się w pełni z twoimi opiniami szczególnie z ostatnim członem twojej
        wypowiedzi
      • eva15 Re: Rosja ma więcej - bo ma we łbie olej a nie si 29.05.08, 01:10
        Bardzo dobra analiza
    • Gość: Historyk Rosja zawsze wymusza więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 11:12
      Oba posty pierwszy i drugi są przedniej jakości merytorycznie,
      szczególnie drugi. W zasadzie do dnia dzisiejszego nic się nie
      zmieniło. W tamtych czasach głos decydujący miało EKWD na czele
      którego stał czosnek Beria i inni czosnkowie. Obecnie FSB następca
      KGB, w których prym również wiodą czosnki. To oni wywarli wielki
      wpływ na podjęcie dcyzji w sprawie mordu polskich oficerów w Katyniu
      oraz organizacji zamachu na Generała Sikorskiego w Gibraltarze pod
      przykrywką wypadku lotniczego. Te dwie sprawy oraz wybuch PW i
      śmierć 200000 Warszawiaków sprzyjało NKWD w tworzeniu państwa
      satelickiego na ziemiach polskich po wojnie, podporządkowanego ZSRR,
      na czele którego stanęli czosnki z NKWD
    • Gość: R. Samech, ISRAEL Rosja zawsze wymusza więcej IP: *.red.bezeqint.net 29.05.08, 21:06
      Ah ten bandyta Stalin!
      Niech państwo Polskie żąda rewizji.
      1. Trzeba zarządać ot Juszczenki zwrót Zachodniej Ukrainy.
      2.Zarządać od Litwinow zwrót Wilna.
      Jestam pewien że oni poszlą polaków do dupy, ale spróbujcie.
      3. Biorąc pod uwagę że to Stalin przyłączył do Polski Ziemie
      Zachodnie, Polacy jak ludzie szlachetni muszą zarządać od swego
      rządu zwrót tych ziem Niemcom.
      • Gość: Ahmed Re: Rosja zawsze wymusza więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 21:17
        Najpierw zwróć Palestynę Palestyńczykom. Wzgórza Golan Syrii a sam
        ze swoim wybranym narodem poleć na Marsa. Tam nikt wam nie będzie
        przeszkadzał ani wy nikomu. Widać, że jesteś śmierdzącym leniem bo
        po wyjeździe z Polski w 1968 roku z nocnikami i patelniami ze złota
        pomalowanymi na czarno, przestałeś mówić po polsku i teraz wogóle
        nie można zrozumieć twojego bełkotu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka