Gość: dzieciol
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
17.09.03, 16:59
to dobrze ze gazeta wspomina tego krakowianina a nie przemicza
faktu smierci jednego z wybitniejszych naszych wspolmieszkancow,
wazne wydaje sie rowniez to ze w obecnej i niestety dla polskiej
sceny politycznej nagonce na "innowiercow", nie pomija sie jego
zydowskich korzeni ani nie przemilcza sie faktu ze w polsce
zydom nie da sie byc polakami bo na kazdym kroku im sie to
wypomina, wszystkim fanatyka ktorzy mnie teraz tu zaatakuja
przypominam ze marszalek Josef pilsudzki bardzo zydow lubil i
cenil za wklad ktory wlozyli do naszej kultury i ozwoju
gospodarczego, jeszcze raz jako krakowianin i polak odaje mu
poklon