Dodaj do ulubionych

Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy

IP: *.net.autocom.pl 25.06.08, 22:42
150 tyś ? troche drogo.
Obserwuj wątek
    • Gość: ejo Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 22:52
      poraz kolejny wychodzi brak rzetelności dziennikarzy. 150 tyś za
      tłumaczenie? i z artykułu wynika równiez że w te dwie godziny
      przetłumaczono ok. 100 tyś pism. Brawo. tak należy pracować
      • pfg Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy 26.06.08, 08:56
        Gość portalu: ejo napisał(a):

        > poraz kolejny wychodzi brak rzetelności dziennikarzy. 150 tyś za
        > tłumaczenie?

        Może nie tyle brak rzetelności, ile brak kompetencji. Zapewne miało
        być 150 zł (to jest realistyczna, choć niemała stawka za tłumaczenie
        ekspresowe prostego dokumentu), ale widać komuś w redakcji wydało
        się, że to za mało, więc dopisał te tysiące. Nie przyszło biednemu
        redaktorowi do głowy, że w ten sposób koszt tłumaczenia wielokrotnie
        przekracza cenę auta sprowadzonego z Niemiec.

        Przy czym w to, że jacyś przysięgli podpisywali i opieczętowywali in
        blanco, wierzę. Cóż, idiotów nie sieją - sami się rodzą.
      • Gość: Gość Nie potrafisz liczyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 09:22
        1000 x 150 = 150 tyś

        Miałeś lufe z matematyki?
    • Gość: Rumburak Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 23:48
      Tłumaczom się chyba dobrze powodzi.
      • Gość: kk Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.net.upc.cz 01.07.08, 11:30
        > Tłumaczom się chyba dobrze powodzi.

        jak ktos jest w stanie przetlumaczyc sto tysiecy stron w dwie
        godziny, to mu sie jaknajbardziej nalezy ;))))))))
        brawo wyborcza!!!!
    • Gość: Janusz Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.chello.pl 26.06.08, 02:15
      Kochani REDAKTORZY, jak bym miał dać 150 tysięcy złotych jak piszecie powyżej
      za tłumaczenie to za te pieniądze kupiłbym sobie w polskim salonie wypasioną
      furę i nie musiałbym niczego tłumaczyć.......coś chyba przesadziliście
    • Gość: Don Pedro Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.centertel.pl 26.06.08, 08:27
      Taką wypasioną furą jeździł syn tej Pani ( właścicielki), BmW za 350
      tys.Tak było nie tylko z niemieckim, ale z wszystkimi językami.Na
      biednych tłumaczy robił sztab studentów.
      • Gość: winny Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 79.139.11.* 26.06.08, 09:04
        tak, sztab studentow-pisaczy. oczywiscie chodzi o biuro symultanka. tyle bledow
        bylo ze teraz sie nie dziwie juz dlaczego!
      • Gość: uwaga Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.ists.pl 26.06.08, 09:06
        ten koles i jego matka zastraszali wszystkich innych tlumaczy w
        krakowie, byly pobicia, grozby, nawet palili samochody innym
        tlumaczom, zrobili sobie mafie. Dopiero po 3 latach prokuratura sie
        za nich wziela.
        • Gość: Tłumacz Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 12:09
          Jeżeli jest tak, jak piszesz, to jakaś totalna patologia...
          Zwyrodnienie...
    • Gość: WRESZCIE POLICJA Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 79.139.11.* 26.06.08, 12:28
      ww6.tvp.pl/View?Cat=8979&id=742020
      • Gość: haha Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 82.160.224.* 26.06.08, 15:17
        pani grazyna piesiak ktora wypowiada sie w materiale tvp sama dawala
        i daje kartki in blanco do biur tłumaczeń rany co za hipokryzja
        • Gość: gpiesiak Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.chello.pl 27.06.08, 06:10
          Szanowny Kolego/Koleżanko,
          w obliczu zaistniałej sytuacji bardzo proszę o przedstawienie się, bo to co
          mówisz, jest oszczerstwem.

          Z biurem, o którym mowa, nigdy nie miałam nic wspólnego. Nigdy nie dawałam i
          daje kartek in blanco


          G.Piesiak
          • Gość: Teresa_Karolczyk Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.wlb.vectranet.pl 27.06.08, 14:40
            Grażyno,
            Wiesz przecież, że człowiek o morale, króte pozwala mu na opluwanie innych osób, nigdy sie nie przedstawi. Ot gnida, jak rzadko.

            Dobrze się stało, że wystąpiłaś w tym reportażu, ale źle się stało, że autor nie zaznaczył wyraźnie, że Twoje stanowisko, jest ze wszech miar zgodne z prawem.
        • Gość: g.piesiak Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.chello.pl 27.06.08, 06:17
          Szanowny Kolego/Koleżanko (raczej koleżanko ;))
          bardzo prosze o przedstawienie sie, gdyz w obliczu zaistniałej sytuacji Twoja
          wypowiedz jest oszczerstwem.
          Ze wspomnianym biurem nigdy nie pracowalam, nigdy nie rozdawalam i nie rozdaje
          kartek in blanco.
          • Gość: aaaaa Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 79.139.11.* 27.06.08, 08:46
            powinna ich Pani podac do sadu. oczerniaja kazdego, kto stanie im na drodze.
            szykanuja i zastraszaja tlumaczy. smutne.
        • Gość: P.Tokarski Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.citynet.pl 27.06.08, 11:13
          Droga Koleżanko/Drogi Kolego

          To, że ktoś nauczył Cię w życiu, że tylko złodziejstwem i oszczerstwem można do czegoś dojść, świadczy tylko o Tobie. Kiedy przygotowywałem ten materiał, który zresztą bez fałszywej skromności muszę powiedzieć, że został wysoko oceniony, dzwoniłem do kilkunastu biur tłumaczeń. Wszyscy mówili to samo...taki proceder istnieje i jest na porządku dziennym, ale nikt nie chciał powiedzieć tego do kamery. Zdecydowała się tylko Pani Grażyna i to z wielkimi obawami, że pojawią się właśnie takie komentarze. Waż więc słowa, bo ja za moje wziąłem odpowiedzialność na antenie telewizyjnej, a Ty w internecie możesz napisać wszystko, bo jesteś anonimowa/y. Pamiętaj tylko, że do momentu, aż ktoś nie sprawdzi z jakiego adresu IP została wysłana ta wiadomość...
          • iza_szczypka Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy 27.06.08, 14:01
            Co nie zmienia faktu, ze moim zdaniem Sz. Pan niewystarczająco zadbał o dobre
            imię Grażyny i nie podkreślił, że występuje ona w materiale jako fachowy
            konsultant, a nie osoba winna. Przecież wiadomo, jaki procent ludności rozumie,
            co się do nich mówi w TV... więc niestety trzeba DUŻYMI LITERAMI. A teraz będą
            na niej psy wieszać.
            Co do samego precederu - owszem, istnieje lub usiłuje zaistnieć dzięki
            nieuczciwym agencjom. Do prowadzenia agencji nie trzeba mieć świadectwa
            niekaralności i nieskazitelnej reputacji, za to do bycia tłumaczem przysięgłym i
            owszem (patrz ustawa). Dlatego bardzo się dziwię PT Kolegom, którzy na takie
            sugestie rożnych agencji odpowiedzieli pozytywnie. Chyba zabrakło świadomości
            prawnej, wymaganej przecież od przysięgłego. Sama znajomość języka, nawet
            doskonała, w tym zawodzie nie wystarcza.
            • iza_szczypka Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy 27.06.08, 14:12
              Objaśnienie dla osób nie będących tłumaczami: tłumacz przysięgły nie musi
              wykonywać tłumaczenia osobiście, może potwierdzić prawidłowość tłumaczenia
              wykonanego przez inną osobę. Tym niemniej, warunkiem koniecznym potwierdzenia
              zgodności czegokolwiek z czymkolwiek jest przeanalizowanie obu dokumentów przez
              osobę potwierdzającą. I tego właśnie tu zabrakło.
          • Gość: kk Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.net.upc.cz 01.07.08, 11:37
            > Droga Koleżanko/Drogi Kolego
            >
            > To, że ktoś nauczył Cię w życiu, że tylko złodziejstwem i
            oszczerstwem można do
            > czegoś dojść, świadczy tylko o Tobie. Kiedy przygotowywałem ten
            materiał, któr
            > y zresztą bez fałszywej skromności muszę powiedzieć, że został
            wysoko oceniony,


            chyba jako zart albo moze sami zartowali a pan nie zalapal...?
            100 000 stron w dwie godziny ?? 150 tys. zl. ... za co...? Za strone
            w trybie ekspresowym?? Teraz jest "150"... 150 wolu?? Za strone??
      • Gość: ... Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 83.2.175.* 30.06.08, 23:25
        Chodzi o biuro Symultanka... Nic dziwnego....
    • Gość: tom Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 12:33
      O biuro której Pani chodziło? może wiecie?
      • Gość: do tom. Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 79.139.11.* 26.06.08, 12:53

        Chodzi o symultanke szybawskiej
        • Gość: biurko szybawska ukrywa sie juz za granica! IP: *.ists.pl 26.06.08, 19:33
          Szybawska razem z synkiem zwiala juz z milionami zarobionymi na
          przekretach, podobno kupila dom i siedzi juz za granica ...
    • Gość: Krakow Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 79.139.11.* 26.06.08, 13:10
      czy ktos moze wie czy w Krakowie funkcjonuja ich biura? dzisiaj?
    • Gość: tłumacz Tłumacze przysięgli IP: *.lan-177.netconnect.pl 26.06.08, 14:04
      utrudniają dostęp do zawodu innym tłumaczom podobnie jak notariusze, adwokaci
      itd. Ceny są wysokie, ponieważ brakuje konkurencji.Jestem uczciwym tłumaczem
      nieprzysięgłym i wiem ile sie trzeba napracować, żeby godnie żyć.
      • karabinet Re: Tłumacze przysięgli 26.06.08, 21:53
        Mógłbyś/mogłabyś rozwinąć swoją karkołomną tezę?

        Gość portalu: tłumacz napisał(a):

        > utrudniają dostęp do zawodu innym tłumaczom podobnie jak notariusze, adwokaci
        > itd. Ceny są wysokie, ponieważ brakuje konkurencji.Jestem uczciwym tłumaczem
        > nieprzysięgłym i wiem ile sie trzeba napracować, żeby godnie żyć.
      • Gość: mantoska Re: Tłumacze przysięgli IP: *.aster.pl 26.06.08, 22:22
        a któż to Szanownemu Koledze utrudnia dostęp do wykonywania zawodu tłumacza
        przysięgłego, chyba tylko egzamin, którego Szanowny Kolega zapewne nie zdał.
        Odnośnie drugiej części wypowiedzi Szanownego Kolegi potwierdzam, trzeba się
        bardzo napracować by godnie żyć i to właśnie dlatego, że jest duża konkurencja,
        wielu tłumaczy stosuje stawki dumpingowe,co skutkuje tym, że podcinają gałąź na
        której siedzą. Stawki bardzo łatwo jest obniżyć lecz zdecydowanie trudniej podnieść
      • Gość: tłumacz przysięgły Re: Tłumacze przysięgli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:17
        Przystąp do egzaminu, będziesz przysięgłym - czyżby za wysokie
        egzaminacyjne progi? ;-)
        Jestem tłumaczem przysięgłym, a jednak ok. 90% moich dochodów
        pochodzi z tłumaczeń zwykłych. Konkurencja jest i cały czas rośnie,
        i to myślę, że dość spora, no ale są biura oferujące 20 netto za
        stronę rozliczeniową (oczywiście tłumaczowi, od klienta biorą 30
        wzwyż) i są też takie, które płacą bardzo przyzwoicie.
        Bądź drogi - będziesz miał bogatych klientów - tego się trzymam:-)))
    • Gość: mania No i co, dalej działają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 02:32
      • Gość: krakowww Re: No i co, dalej działają IP: *.ists.pl 27.06.08, 11:28
        kazdy kto dla nich pracuje nawet zwykle dziewczynki mrowki co
        stukaly w klawiature udajac tlumaczki tez beda pociagniete do
        odpowidzialnosci za falszowanie dokumentow ...... kto madry to juz
        dawno zwial z symultanki
        • matt.cobosco Re: No i co, dalej działają 27.06.08, 14:34
          Kto mądry, ten omijał Symultankę szerokim łukiem.
    • Gość: Ag Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 149.156.26.* 01.07.08, 11:55
      Ale czo oni tłumaczyli dobrze, czy źle? Bo mam wrażenie, że co do
      samej komptencji tłumaczenia zastrzeżeń nie było żadnych!
      • Gość: Piotrek Re: Policyjne przeszukania w biurze tłumaczy IP: 149.156.26.* 01.07.08, 11:57
        Przecież to jest jeszcze gorsze od tych cyrków Ziobry!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka