Gość: Em
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
03.10.03, 10:11
Jechałem pociągiem z Słupska do Warszawy a konkretnie z Ustki Do Warszawy.
Na dworcu PKP w Ustce dowiedziałem się, że muszę dojechać do Słupska PKS-em
bo w Ustce pociąg to rzadki okaz. Z Słupska miałem pociąg pospieszny do
Gdańska, z Gdańska miałem jechać ekspresem do Warszawy. Ponieważ nie miałem
kupionych jeszcze biletów a do Słupska dotarłem chwilę przed odjazdem
pociągu, stwierdziłem, że nie będę kupował biletów na ekspres w Słupsku (bo
to długo trawa) tylko zakupię sobie bilet na pociąg pospieszny na cała trasę
tj. z Słupska do Warszawy (wraz ze zwiększaniem się liczby kilometrów bilet
jest tańszy) natomiast w Gdańsku zrobię jedynie dopłatę do ekspresu z Gdańska
do W-wy i dokupię miejscówki.
Okazało się to niemożliwe ponieważ Pani w kasie w Gdańsku stwierdziła, że
pociągi pospieszne podlegają spólce PKP Przewozy Regionalne a Ekspresy PKP
Intercity. W związku z tym musiałem oddać bilet (ze stratą dla mnie 10%) oraz
zapłaceniem za przejazd od Słupska do Gdańska według taryfy na tej trasie a
następnie kupić bilet na ekspres. Kosztowało mnie to około 25 zł drożej. Na
pytanie dlaczego zatem można kupić łączny bilet na pociągi pośpieszne,
osobowe, intercity itp. skoro mając bilet na pociąg pospieszny nie mogę
zrobić dopłaty do ekspresu dowiedziałem się, że takie są przepisy.
Co mnie to obchodzi, że w ramach PKP funkcjonuje ileś tam spółek (powinny
robić rozliczenia między sobą). A jeżeli już taka sytuacja występuje (choć to
absurd) to powinny być oddzielne kasy dla pociągów PKP Intercity i PKP
Przewozy Regionalne) tymczasem pasażerowie nic nie wiedzą i nie ma na ten
temat żadnej informacji.
CZY KTOŚ Z WAS ZOSTAŁ W TEN SPOSÓB OSZUKANY??? I MA OCHOTĘ WYDAĆ W ZWIĄZKU Z
TYM WOJNĘ PKP??? NAPISZCIE....
Ze swojej strony, życzę PKP zarówno PRZewozom Regionalnym jak i Intercity
wszystkiego najgorszego. Dogłębnej restrukturyzacji wraz ze zwolnieniami
pracowników ale nie tych najmniej winnych tj. zajmujących się obsługą lecz
służb zarządzających, prezesów, mózgów wymyślających kolejne absurdy. Wiem,
że to marzenia ale przynajmniej tak mogę wyładować swoją złość.