Dodaj do ulubionych

Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli

    • Gość: spec Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 08:44
      Ciekawe, czy jak nauczyciele zaczną płacić to spadnie waga garnka biednej
      kucharki hehehehehe
      Większych bzdet nie słyszałem, a sprawdźcie z czym te kuchareczki do domu
      wychodzą ile reklamówek z wałówką cały dom wyżywią.
      • Gość: Pobre diablo Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 14:22
        spec napisał(a):

        > Ciekawe, czy jak nauczyciele zaczną płacić to spadnie waga garnka
        biednej
        > kucharki hehehehehe
        > Większych bzdet nie słyszałem, a sprawdźcie z czym te kuchareczki
        do domu
        > wychodzą ile reklamówek z wałówką cały dom wyżywią.

        Waga to może i nie spadnie,ale na pomoc dla kucharki bedzie.
    • Gość: TG Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 08:50
      Jakie puste kieszenie, jak żona mojego kolegi po przejściu tych stopni
      nauczycielskich za etat matematyczki i parę dodatków dostaje prawie 3 koła na
      rękę a inni znajomi jakieś 2/3 tego + dodatki. Czyli nauczyciel po przejściu
      "fuksowni" za jakieś "śmieszne" 1200/ręka dostaje kilka stówek więcej. I z
      każdym rokiem więcej.
    • Gość: z całym szacunkiem Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.08, 08:51
      Po pierwsze nauczyciele nie mają pustych kieszeni. Po drugie chcieliby jak za
      komuny mieć wszystko łącznie z szacunkiem i darmowym obiadem. Niestety w tych
      czasach trzeba walczyć o wszystko i płacić też za wszystko. W mojej szkole
      obiad dla nauczyciela kosztuje 7,70. A z szacunkiem jest różnie. Jak ma
      powołanie jest ok. Jak nie ma to narzeka, że praca nauczyciela jest ciężka i
      niewdzięczna.
      • Gość: koko Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.net.autocom.pl 16.09.08, 11:47
        Podejrzewam że dzisiejsi nauczyciele w większości to ci którzy uważali że być
        nauczycielem to same przywileje a kiedy się przekonali że być nauczycielem i
        wychowawcą jest bardzo trudno podnoszą krzyk o wszystko co burzy ich dawne
        wyobrażenie o pracy.
    • Gość: ja Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.pila.agora.pl 16.09.08, 09:06
      nie macie racji - kucharka ma rację - dźwigajcie sobie codziennie po
      parę razy kotły 50 litrowe, które ważą z pyrami i wodą dużo więcej
      niż norma nakazuje. Ciekawe ile wytrzymacie.
      Czy tylko dlatego że panie są kucharkami nie należy się im taka sama
      ochrona BHP jak innym. Dlaczego nie mają mieć pomocy lub wyższej
      pensji.
      Zamieńcie się z tą kobietą na 2 tygodnie i spróbujcie - zobaczymy
      kto ma rację.
    • energeia Ostatnio GW nie pisze o Naszej Klasie 16.09.08, 09:11
      za to znalazła sobie nowy temat - nauczycieli.
    • Gość: nina Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.ghnet.pl 16.09.08, 09:21
      15 lat pracowałam w szkole jako nauczycielka - uczyłam języka polskiego. Nie będę pisać ile zeszytów lekcyjnych, zeszytów ćwiczeń, sprawdzianów, klasówek, testów, musiałam poprawiać co miesiąc. Uczyłam zwykle trzy klasy (w każdej po ok. 30 uczniów). Zrobiłam dodatkowo mnóstwo kursów i studia podyplomowe (za własne pieniądze i w wolnym czasie). Kilka lat temu przeprowadziłam się do innego miasta i nie znalazłam pracy w swoim zawodzie. Jestem sekretarką w dużej firmie, pracuję osiem godzin dziennie. Mogę porównać obie prace i wiecie co? Moja obecna praca w porównaniu z tym, co robiłam w szkole to ODPOCZYNEK. Wychodzę po ośmiu godzinach i mam czas tylko dla siebie. Nie mam stosu kartkówek, sprawdzianów, telefonów od rodziców, nie muszę kilka razy w miesiącu jeździć po godzinach pracy na spotkania z rodzicami, na wyjazdy z uczniami, za które nigdy nie płacono, mam wolne weekendy. Nie muszę organizować niepłatnych kółek, nie przygotowuję (za darmo) uczniów do konkursów przedmiotowych, nie muszę wysłuchiwać wulgarnych odzywek głupich na własne żądanie "uczniów". Owszem, radziłam sobie z nimi, ale wiele mnie to kosztowało... .Obecni współpracownicy dziwią się, że mam tyle cierpliwości dla niegrzecznych klientów:). Nie piszę tego, żeby się użalać na biednymi nauczycielami, ale jak czytam głupawe komentarze ludzi, którzy nie mają pojęcia o pracy w szkole, to mam ochotę powiedzieć "Spróbuj sam...". I jeszcze coś: pewnie, że są nauczyciele, którzy nigdy nie powinni pracować w tym zawodzie, bo się nie nadają, ale w każdym zawodzie pracują ludzie, którzy mają problemy z wykonywaniem swoich obowiązków, tacy ludzie powinni być eliminowani. Dlatego jestem za tym, żeby zlikwidować Kartę Nauczyciela i dokładnie weryfikować pedagogów... .
      • valana Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli 16.09.08, 09:43
        I masz rację, nino, tyle że nie idą za tym wnioski- nie powinno być bowiem
        jednego modelu płacenia "nauczycielowi jako takiemu", ale poszczególne
        przedmioty powinny być zróżnicowane pod względem pensum lub stawki wynagrodzenia.
        Co innego polonista, który ma naprawdę dużo roboty poza szkołą, a co innego
        wuefista, który poza szkołą nie musi robić literalnie nic. Dziwne, że nikt się
        dotąd za to nie wziął (choć może i nie dziwne, skoro mamy sytuację, jaką mamy).
        I przynajmniej jedno jeszcze mamy wspólne- ja też jestem za likwidacją KN i
        weryfikacją jakości kształcenia.
      • Gość: kiki Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.net.autocom.pl 16.09.08, 11:56
        Popieram cię pani" sekretarko".Jeżeli nauczyciel odnosi się z szacunkiem do
        swojego zawodu i ucznia to jego czas pracy trudno określać od do.
    • Gość: Krzyśek Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 09:23
      To jest zwykła korupcja.Gdzie pani Pitera. Z jakiej racji nauczyciele okradają
      uczni.Siedem miesięcy pracy w roku i tak narzekają, a PANI z polskiego robi
      więcej błędów niż pani sprzątaczka.Skandal
    • Gość: sis Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.08, 09:23
      Wiecie co, za kilkanascie lat, jak wasze dzieci beda szly do szkoly, to sie
      wszyscy obudzicie z reka w nocniku. Bo okaze sie, ze gdy juz odejdzie wiekszosc
      starej gwardii, w szkolach faktycznie zostana sami nieudacznicy; nikt normalny i
      majacy dla siebie choc odrobine szacunku nie pojdzie pracowac w szkole. I nie
      chodzi mi tylko o psie pieniadze, jakie w szkolach placa, ale o to, ze nikt
      normalny nie wybierze zawodu, ktory jest jednym z najbardziej pogardzanych i
      opluwanych przez innych.

      Mnie tez w szkole nie zobaczycie. Juz podczas praktyk nauczycielki prowadzace
      mowily mi: "tak ci dobrze idzie, czujesz uczniow i dobrze prowadzisz lekcje, ale
      nie idz pracowac do szkoly, bo sie zmarnujesz". Na propozycje robienia doktoratu
      po magisterce zasmialam sie profesorowi w twarz, i poszlam do prywatnej firmy,
      gdzie na wejscie dostalam okolice sredniej krajowej, gdzie mam czas dla siebie
      po pracy, gdzie odpowiadam za to co ja zrobie i co osiagne, a nie za to co zrobi
      i czego nijak nie osiagnie horda rozpuszczonych dzieci, i gdzie nie musze niesc
      zadnego kaganka.

      I mam te satysfakcje, ze zadna kucharka czy inna wozna, ktora w zyciu nie
      odpowiadala osobiscie za nic poza czystoscia powierzchni plaskich, nie rwie sie
      do wyliczania ile to godzin ja pracuje, a ile mam wolnego; nikt mi nie kaze
      nadstawiac karku dla idei; nie musze znosic rozbestwionych dzieci (i ich
      rodzicow), a wrecz za wyproszenie ich z mojego miejsca pracy szef mi podziekuje.

      Co ciekawe, uwazam osobiscie, ze praca, ktora obecnie wykonuje stoi znacznie
      nizej w hierarchii zawodow niz zawod nauczyciela. Tutaj mala dygresja - waga
      danej profesji nie przeklada sie w stosunku 1:1 na przepracowane godziny. Za
      prace stojaca w hierarchii wyzej albo powinno sie dostawac wiecej za godzine,
      albo (tudziez oraz) za taka sama pensje powinno sie pracowac mniej godzin. Tak
      to mnie wiecej dziala w innych, normalnych krajach. W tych samych krajach
      nauczyciele nierzadko maja pensum godzin nizsze od polskich nauczycieli, a
      pensje kilku-kilkunastokrotnie wyzsze, ale nie bede o tym pisac, bo mam wrazenie
      jakbym opowiadaja bajke dzieciom.

      Zatem za pare lat zacznie sie placz i zgrzytanie zebow, bo nie bedzie mial kto
      mlodych "zawsze naturalnie wybitnie zdolnych,a w szkole marnujacych sie" do
      matury doprowadzic. Chociaz, skoro ta dzisiejsza mlodziez taka zdolna (a
      nauczyciele tak nikompetentnie i zbedni), to powinna sobie poradzic sama, prawda?
      • morekac Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli 16.09.08, 09:50
        Jak chodziłam do szkół- 20-30 lat temu, też było narzekanie na
        nauczycieli, na gównażerię w szkołach i na wszystko. Na
        niewychowaną młodzieź narzekali już starożytni Rzymianie... W PRL z
        rozrzewnieniem wspominało się szkoły przedwojenne... Sądząc po
        tempie degradacji powinnismy być już na poziomie troglodytów. Albo
        niżej.
        Chyba natura ludzka jest taka, że sami nie widzimy głupot, które
        robiliśmy mając 15 lat i uważamy, że bylismy o tyle lepsi i dużo
        bardziej idealni niż dzisiejsza młodzież... Większośc ludzi wyrasta
        mimo wszystko na całkiem porządne jednostki.
        A że kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli? Wcale się nie
        dziwię, jeśli nauczyciele kosztują je 30% więcej pracy, za którą
        nikt im nie płaci. I nawet nie docenia.
    • martadyna Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli 16.09.08, 09:25
      A ja sie kucharkom nie dziwie!!!!
      W mojej podstawowce (dawne Skierniewickie) nauczyciele nie tylko
      jadali ale po lekcjach zabierali sloiki z zupa do domow. Dlaczego
      szkolna kucharka ma gotowac dla calych rodzin nauczycielskich? I czy
      nauczyciele placili za zawartosc sloikow??? Watpie... a na
      zwiekszenie darmowych obiadow dla dzieci z ubogich rodzin zawsze
      brakowalo pieniedzy...
    • Gość: Nie ma co!!! Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.chello.pl 16.09.08, 09:26
      Nikt nie zwrócił uwagi na przegięcie w proporcjach!!! 50 uczniów i 20
      nauczycieli!!!!
      Bezczelność tego sponsorowanego artykułu polega na tym ,że lepiej skamlać o
      etat niż w zgodzie z logiką rozpisać przetarg na catering wybrać najlepszą
      ofertę i od założyciela żądać dofinansowania różnicy ceny posiłku w kontrakcie
      do uzgodnionej z Radą Rodziców ceny dla ucznia.Ale czy tak skomplikowanego
      działania można wymagać od "dyrektora szkoły"????
      • rex33 Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli 16.09.08, 09:29
        Dyrektor nie ma nic do tego! Wszystkie takie decyzje należą do samorządu!
        • Gość: Nie ma co!!! Czytaj rybko tekst ze zrozumieniem IP: *.chello.pl 16.09.08, 09:36
          Ja odnoszę się do tego co "rzecznik" skamlających "dyrektorów" napisał.
    • rex33 Zwolnić kucharkę! 16.09.08, 09:27
      W mojej szkole ten problem już rozwiązano. Zamiast kucharek, które wynosiły do domu codziennie siaty z jedzeniem mamy firmę cateringową. Obiady są dobre, tanie i nauczyciele płacą tak samo jak uczniowie (porcje dostają oczywiście takie same). A kucharki zostały zwolnione.
      • Gość: elwer Re: Zwolnić kucharkę! IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.08, 10:45
        A w Twojej szkole odpłatność jest pełna dla wszystkich? Czy tylko dla ucznii?
        Czy dotowanie tych obiadów też dotyczy nauczycieli? Smacznego!
        • przeciwcialo Re: Zwolnić kucharkę! 16.09.08, 11:19
          Kateringowy obiad w styropianowych pojemnikach to prawie 7 zł. Wiele
          dzieci zrezygnowało bo obiady podrożały o 100 %.
          • rex33 Re: Zwolnić kucharkę! 16.09.08, 12:39
            Do mojej szkoły firma dostarcza obiady w termosach typu wojskowego - są gorące (nie ma żadnych styropianów), uczniowie korzystają z normalnej stołówkowej zastawy. Jeden posiłek kosztuje 4,28 pln (zupa +drugie danie+kompot lub owoc)
        • rex33 Re: Zwolnić kucharkę! 16.09.08, 12:37
          Po pierwsze nie "ucznii" tylko uczniów. Po drugie: odpłatność pełna dla uczniów jak i nauczycieli, bez żadnych przywilejów dla tych drugich. Część z uczniów otrzymuje obiady bezpłatne finansowane przez GOPS.
    • lubie_gazete Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli 16.09.08, 09:29
      Ale tu wysoki poziom dyskusji.
    • Gość: uczeń Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: 80.54.232.* 16.09.08, 09:41
      Ja to nawet kapustę kiszoną noszę nauczycielom. Trzeba zacząć
      czyscić im buty to może pały nie postawi.Na korepetycje chodzę z
      pięciu przedmiotów bo jedna pani przekazuje do drugiej 3 stówy
      trzba wybulić kazdemu bo inaczej nie ma lotu.Ale budę jakoś
      skończę i też będę nauczycielem to wtedy pokażę ile można wyciągnąć
      z tępych bachorów.
    • darkraj Tytul artykulu jest klamliwie tendencyjny 16.09.08, 09:44
      ================================= To nie kucharki nie chca gotowac,
      tylko wladze skapia grosza na pomoc w kuchni, a to robi wielka
      roznice.
      Nie wiadomo tak naprawde, dlaczego liczbe nauczycieli oddziela sie
      od ilosci wydawanych posilkow.
      Przeciez kazdy wie, ze im wieksza ilosc korzystajacych, tym posilki
      sa tansze.

      Argumentacja, ze "pieniadze sa przeznaczane dla dzieci", jest
      conajmniej (nomen-omen) niesmaczna.
      Juz Stary Testament nauczal, ze: "...mlocacemu wolu nie zawiazuj
      pyska...".
      Nauczyciele sa czescia szkoly i drastyczne roznicowanie oplat za
      pozywienie z tego samego kotla, jest hipokryzja.
    • Gość: Gramm Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 09:47
      Wcale sie nie dziwie, kto chcialby dzwigac ciezkie gary? Poza tym, dlaczego
      jedni nauczyciele maja miec obiadki (bo sa stolowki) a inni nie maja tej
      mozliosci (brak stolowek)! Czyzby nauczyciel nauczycielowi nie rowny?
      I jeszcze jedno. Kompletna porazka jesli chodzi o poprawnosc jezykowa tekstow.
      Np. "...biegli na miasto do baru...". Pozostawiajac bez komentarza - szczerze
      gratuluje.
    • Gość: Raid Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.punkt.pl 16.09.08, 09:51
      "Szkolne obiady są ratunkiem dla pustych nauczycielskich kieszeni."

      rzygać się chce...
    • Gość: adda Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.pragapld.waw.pl 16.09.08, 09:56
      Moja ciocia - kucharka w szkole wraz z 3 innymi gotuje na obiad to
      co sobie danego dnia życzy p. dyrektor. Obiadkami szkolnymi za 2 zł.
      żywia się całe rodziny nauczycielskie a stołówka obsługuje wszystkie
      imprezy z władzą samorządową na czele, w tym imieninki p. dyrektor.
    • darkraj Typowy polski ciemnogrod 16.09.08, 10:06
      ================================== Chyba tylko w Polsce mozna
      napotkac tak wzajemna zawisc, zklamanie i zazdrosc siegajaca
      wrogosci.
      Zamiast sie cieszyc z osiagniec dowolnych grup zawodowych z
      przywracania przywilejow socjalnych, tysiace zawistnikow podnosi
      natychmiast histeryczny wrzask: "a dlaczego nie ja??!!".

      Tylko w tym biednym, zacofanym kraju rolnik w wieczornej modlitwie
      prosi, zeby ten ladny przychowek sasiada zczezl na marne, zamiast
      zaczac dbac o swoj.
      Tak samo, kiedy chuliganeria wyprawia co chce, wszyscy dra sie z
      oburzenia: "a gdzie byla Policja?!".
      Kiedy gliniarze dopadna nygusow, ci sami krzykacze podnosza pod
      niebiosa lament o "brutalnosci" Policji.

      Nie inaczej jest na tym forum, chociaz temat jest zgola banalny i
      nie zwiazany bezposrednio z praca kadry.
      Wiekszosc, prawem kaduka, wyciera sobie geby Nauczycielami, nie
      unikajac nawet inwektyw i jednoczesnie probojac zdyskontowac ich
      trudna prace.
      Kiedy pojawi sie ostry wytyk, zazwyczaj nie pozbawiony podstaw o
      zachowaniu sie smrkaterii dalekim od norm spolecznych, wywoluje to
      fale falszywego oburzenia i dulszczyzny.

      W ten sposob sami siebie pograzamy w otchlan lekcewazenia i
      panszczyznianego ponizania, niczym panszczyzniane chlopstwo (zeby
      nie uzyc bardziej dosadnego sformulowania).
    • Gość: Rozbawiony Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.litex.pl 16.09.08, 10:07
      biedni nauczyciele w końcu się im należy , wcześniejsze emerytury, praca po 20
      godzin tygodniowo (inni zasuwają po 40min), urlop jakim w tym kraju nikt się
      pochwalić nie może (około 3 miesięcy w sumie) no i tanie obiady bo w końcu tak
      ciężko pracują za marne pieniądze (dla kogo marne to marne), mam pytanie czy
      oni są zmuszani do takiego poświęcenia - niech zmienią pracę OBIADY SĄ DLA
      DZIECI NIECH PŁACĄ ZA OBIAD ILE FAKTYCZNIE KOSZTUJE JEGO PRZYGOTOWANIE , a jak
      jest za drogo to niech sami gotują i przestaną opowiadać o pracy po pracy bo w
      innych zawodach też dzisiaj się wraca z pracy i człowiek musi jeszcze pracować
      w domu
    • Gość: kata Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.08, 10:08
      nie tylko nauczyciele . w gminie P w woj warmmaz jadali i jadaja
      pracownicy UG
    • Gość: elinkan Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 10:08
      kucharki są niedoceniane, wykonują bardzo bardzo ciężką i odpowiedzialna pracę.
      Często obiad w szkole jest jedynym ciepłym posiłkiem dla niektórych dzieci-
      szkolne stołówki są bardzo potrzebne...za moich czasów większość dzieci chodziło
      na obiady w szkole i nie miało takich problemów z otyłością - bo jadły normalne,
      zbilansowane, zdrowe obiady a nie- zapychały się chipsami i słodyczami.
      Pieniądze dla tych Pań muszą się znaleźć. Gdzie PiP?
    • Gość: Monokl Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 10:10
      nie wiem skąd te opinie o małych zarobkach w szkole ?
      Moja znajoma zarabia 3.600 brutto i jest panią świetliczanka,
      rozumiem, że nauczyciel przedmiotowy zarabia więcej ?!
      • Gość: świetliczanka Re: Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.rzeszow.mm.pl 17.09.08, 21:17
        Ciekawe. A gdzie tak płacą? Chętnie się przeniosę. Ja po podwyżce, jako nauczyciel kontraktowy zarabiam 1644zł brutto, co na konto wpływa 1034 zł. Najbliższa podwyżka za 5 lat, jak będę pracować w zawodzie i będę mieć ciągłość, żeby robić następny staż na kolejny stopień, bo ustawowo jest przerwa pomiędzy stopniami 2 lata i staż na III stopień tzw. mianowany to 3 roki szkolne. A pensja wakacyjna nauczycieli to zgodnie z ustawą odbierana kasa w ciągu 10 miesięcy z wypracowanych pensji.
    • Gość: kobietka Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: 83.2.83.* 16.09.08, 10:11
      Martadyna w pełni się z Tobą zgadzam. To nie jest kwestia tylko tego, że jedzą
      nauczyciele, najczęściej zabierają obiady dla całych rodzin! I co to za
      tłumaczenie, że chcą zjeść coś ciepłego! Pracując po parę godzin dziennie???
      Bo niestety nie wychodzi im to co nam pozostałym pracującym w innych miejscach
      - minimum 8 godzin dziennie! Mi na przykład dochodzą jeszcze dojazdy do pracy,
      więc wracam do domu po 10 godzinach i też bym chętnie jadła ciepły posiłek
      sponsorowany przez gminę (więc tak naprawdę przez resztę miasta!).
      Nauczyciele przestańcie się w końcu użalać nad sobą, bo ręce
      opadają...................
    • Gość: hutnik Nowa Huta Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.veracomp.pl 16.09.08, 10:17
      prawda jest taka ,ze obiady to dla nauczycieli to normalna sytuacja
      ale do tego obiady na wynos dla dyrekcji i ich rodzin mąz dyrektor
      codziennie przez lata wynosi po kilka dań oczywiście "wzmocnionych
      bo to nie dzieci mocna porcja" a żona jako dyrektorka zarabia
      4500tys zł!!!!do tego dochodza byli nauczyciele przychodzacy na
      obiady..taki jest prawdziwy obiad dla uczniów!!!kiedy to sie skończy
      i nie piszcie o zwolnieniu kucharek tylko zobaczcie na własne oczy
      kto je obiady za dzieci w szkołach!!!
    • Gość: alpepe Kucharki nie chcą gotować dla nauczycieli IP: *.pools.arcor-ip.net 16.09.08, 10:28
      wyjściem byłby katering, jakaż obniżka kosztów? I mniej smrodku kapuchy i
      kartofli w szkole.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka