yabol428
24.10.03, 04:08
Mam pytanie do starszych forumowiczów: pamiętacie jakieś przystanki, które
już dziś nie istnieją? Ja przypominam sobie z dzieciństwa taki
przystanek "Fort Pszorna", pomiędzy Wieczystą a AWF-em. Zniknął gdzieś w
połowie lat osiemdziesiątych, chociaż pozostałości peronu przystankowego
istniały jeszcze przez kilka lat (chyba dopiero przy wymianie torowiska w
1991 roku zlikwidowano to).
A z jeszcze głębszego dzieciństwa (chyba jeszcze koniec lat '70) przypominam
sobie przystanek tramwajowy na Mogilskiej, pomiędzy Cystersów a Białuchą,
mniej więcej na wysokości jednostki wojskowej. Był to niezły dziwoląg:
przystanek tylko w jedną stronę (tylko w stronę Huty), na żądanie, a w
dodatku czynny tylko przez kilka godzin dziennie, w godzinach porannych.