Gość: NiezlyNumer
IP: *.gprs.plus.pl
20.11.08, 00:39
Szkoda ze nie poruszono kilku kwestii. Biedny prezes nie chcial pozyczyc na
25%, szkoda ze cala reszte pozyczyl na wlasnie taki procent. Banki dawaly
wtedy kredyty na kilka %, dlaczego zaden im nie pozyczyl?? Biedactwa z
funduszu caly czas mieli przedstawiciela w zarzadzie firmy, ktory doskonale
wiedzial w jaki sposob mozna zamknac projekt. Z ul Kijowskiej sciagneli ponad
20 mln, wierzbowa po 3000 za metr da kolejne 30mln, a mamy jeszcze jedno
osiedle do oskubania. Jeden wielki przekret. Gdzie rzecznik praw konsumenta,
gdzie prokuratura ?? Dziki kraj.