Dodaj do ulubionych

Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć

IP: *.lmds.dialog.net.pl 23.12.08, 19:13
Kim jest Pan Bień? Pokazuje się jako wszechwiedzący architekt.
Krytykuje wszystko.
A co on stworzył?Może pochwali sie najpierw jakimś swoim dziełem
zamiast wszystko negować?
Obserwuj wątek
    • Gość: ziarrek Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 19:42
      Pan Bień, kimkolwiek by nie był, logicznie i całkiem sensownie
      uzasadnił swoje zdanie, powołując się na dokładne dane i przytaczając
      przekonujące argumenty. Ty natomiast zrobiłeś dokładnie to, co
      wytykasz panu Bieniowi - skrytykowałeś i zanegowałeś jego opinię,
      nawiasem mówiąc zupełnie bezpodstawnie.
      Przez takie właśnie działanie niestety nie dochodzi w Krakowie do
      debat publicznych - ludzie zamiast dyskutować, mówiliby tylko, jacy
      to wszyscy inni są głupi. Swoją drogą, kto ma się wypowiadać na temat
      architektury w Krakowie, jeżeli nie przeciętni ludzie? Takim jednak
      wytyka się, że nic sami nie zbudowali, to niech się nie odzywają.
      A jak wypowiada się ktoś z doświadczeniem, to niezależnie, czy mówi
      sensownie, czy nie, to i tak szanowne grono czytelników GW podnosi na
      forum zgodny lament i krzyczy, że ten to taki owaki, a my jesteśmy
      fajni. Bądź tu człowieku mądry.
      • Gość: szkieletor Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: 195.150.48.* 24.12.08, 23:34
        Nie przemawiaja do mnie argumenty autora. Pokrywanie szkieletora tafla szkala to
        tworzenie kolejnego wspolczesnego monstrum. Chyba juz wystarczy szklanych
        kostek, jestem jak najbardziej za elewacja kamienna, oraz kopula, badz tez
        iglica zamiast plaskiego dachu. Jezli juz budowac wysokie budynki, to raczej w
        stylu lat 20, 30 (art deco) ktore pasowaly by do miasta i nawiazywaly do budynku
        Lotu, orginalnego projektu kamienicy u wylotu ul. Jana. Dziekuje za wspolczesne
        proste formy, pokryte szklem (ktore spada jak z galerii krakowskiej). Sadze, iz
        zamiast wspolczesnej opery powinno sie budowac tak jak biblioteke Harolda
        Washingtona w Chicago (ktora nie podoba sie wspolczesnym architekta, natomiast
        wiekszosci mieszkancow spodobala sie bardzo). Tak lubie architekture nawiazujaca
        do przeszlosci, kopiujaca ja, nie cierpie szklanych pudelek, architektory Le
        Corbusiera, i mieszania tego typu architektory z stara architektura, a
        szkieletor ma w otoczeniu XIX wieczna architekture oraz z lat 30 (osiedle
        oficerskie). Powinni go przerpobic na cos podobnego do Chrysler building a nie
        kolejnego blekitka.
      • Gość: boguśka Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.eranet.pl 29.12.08, 23:10
        Pan Bień zamiast znalazł sobie ostatnio bardzo ciekawe zajęcie. Widać
        projektowanie już mu za bardzo nie wychodzi... Otóż jeździ po całym krakowie,
        wspina się na jego najwyższe 'szczyty' i obserwuje z nich szkieletora. Wypatruje
        oczywiście dziury w całym. Kogo to k...a obchodzi jak wpływa widok szkielotra na
        Wawel z rejonów Dobrego Pasterza? Bo na pewno ani żadnego turysty ani żadnego
        krakowianina. Spacerując po skałkach Twardowskiego podziwia się piękno przyrody
        a nie wypatruje Wawelu, ewentualnie patrzy się pod nogi aby nie aby nie spaść w
        przepaść. Jeżeli Panu Bieniowi przeszkadzają widoki, na które nikt nie zwraca
        uwagi to proponuję nadbudować Wawel, Kościół Mariacki i inne zabytkowe wieże i
        będzie po problemie :) Ponadto Pan Bień uważa się za eksperta w dziedzinie
        lokalizowania wieżowców w Krakowie i proponuje je budować np. na Piaskach tylko
        nie potrafi zrozumieć, że takie obiekty opłaca się tylko budować w centrum
        miasta :)
        • Gość: BBB Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 23:24
          >takie obiekty opłaca się tylko budować w centrum
          miasta :)< kompletna bzdura. Takie obiekty budować można tam gdzie
          sa możliwości. W Rzymie np. zasadniczo jest mało wieżowców, ale
          jeśli są to poza centrum. A stolica Włoch jakoś na tym nie traci.
        • Gość: imd boguśka? IP: 82.177.125.* 29.12.08, 23:45
          potrafi zrozumieć, głuptasku, wbrew pozorom nie wymaga to
          inteligęcji większej od Twojej. Że NIKOGO nie obchodzi? Ciebie nie
          obchodzi. Kto ma oczy - niechaj patrzy, kto ma lepkie paluszki -
          niechaj liczy. Niech każdy sie zajmie swoimi sprawami i już. Ale jak
          się ma paluszki, a oczek i rozmumu nie dostaje -niech sie nie
          wypowiada o czym się nie zna. OK?
    • Gość: imd marek? który marek? IP: 82.177.125.* 23.12.08, 19:44

      Gdybyś miał Pan jakąkolowiek JAKĄKOLWIEK wiedzę na temat wspóczesnej
      architektury Krakowa, tobyś Pan nie zadawał głupiutkich pytań. Kimże
      w końcu Pan jest by legitymować jednego z bardziej znanych i
      zasłużonych krakowskich architektów?
      • Gość: all po srodku IP: *.237.spine.pl 23.12.08, 20:00
        W sumie kazdy glos na temat architektury Krakowa jest cenny, bo to
        fakt, w tym miescie, wszystko co nowe jest brzydkie. Moze z jednym
        czy dwoma wyjatkami. Ale argument, ze ze Skalek Twardowskiego bedzie
        kiepski widok jest dosc zabawny. Bo co to za argument, ze ze Skalek
        Twardowskiego bedzie kiepski widok :)
      • Gość: Mary Re: marek? który marek? IP: *.chello.pl 23.12.08, 20:03
        Znając arogancję inwestorów, to na zarzuty odpowiedzą podobnie, jak
        przed paru laty na temat lamp na stadionie Cracovii wypowiedział się
        pan prezes Filipiak: że podwyższony szkieletor nie tyle zniszczy,
        ile "wzbogaci" panoramę Krakowa i samego Wawelu! Zresztą czego się
        spodziewać po ludziach, dla których liczą się tylko zyski... Nie
        łudźmy się, że opinie nawet najbardziej światłych osób, autorytetów
        w dziedzinie urbanistyki, historii sztuki czy ochrony zabytków
        sprawią, że choćby przez chwilę zastanowią się nad swym
        postępowaniem. Inwestorzy i pozostający na ich usługach architekci
        mają w nosie Kraków, jego skalę, sylwetę, historię, zabytki...
      • Gość: kris Re: marek? który marek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:43
        On zasłużony? Czym się tak zasłużył? Tym,ze chciał wsadzić do
        więzienia swoich kolegów architektów? To kanalia.
      • Gość: pkrak Re: marek? który marek? IP: *.77.classcom.pl 23.12.08, 23:17
        Nie interesuje mnie jak bardzo "cenionym i znanym" jest pan
        architekt. Wielu równie cenionych i wspaniałych specjalistów buduje
        maszkary po całym krakowie i co? mieszkam na prazmowskiego i
        codziennie z okien widze ten przerażajacy widok. jak dla mnie kazda
        zabudowa byłaby super. a ze skałek twardowskiego no cóż.... może by
        najpierw je uporządkować zebrać śmieci itd. jest pan żałosny
        wierząc w zdanie architektów, nie mając własnego i patrząc na
        straszacego szkieletora przez kolejne lata. ps. mnie bardzo
        podobały się przedstawione projekty i gwarantuje gdybyśmy my
        mieszkańcy os. oficerskiego mogli się wypowiedzieć
        zaakceptowalibysmy te projekty.
    • Gość: a Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 19:57
      A dlaczego po prostu nie rozwali się tego Szkieletora? Wtedy
      wszystkie spory by się skończyły.
      • Gość: jolka Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:09
        A zapłacisz za zburzenie Szkieletora ? Genialnych pomysłów już nam wystarczy.
        • Gość: krakus Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 22:12
          działka na której on stoi spokojnie pokryła by koszty wyburzenia.
          oczywiście była by to inwestycja miasta i to nie mała. ale na
          świecie często władze miasta robiły takie rzeczy po to żeby wpłynąć
          na panoramę miasta, to samo powinno się stać z elektro ciepłownią.
          wybudować nową 20km od krakowa a tereny sprzedać.
          • Gość: boguśka Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.eranet.pl 29.12.08, 22:49
            do tego musiałaby ona należeć do miasta... chyba, że sądzisz geniuszu, iż
            inwestor wspaniałomyślnie odsprzeda ją miastu w promocyjnej cenie aby mogło ono
            dokonać wyburzenia i odsprzedać teren ze znacznie uboższymi warunkami zabudowy z
            zyskiemn... proponuję nie zaśmiecać forum idiotycznymi komentarzami
    • Gość: krakus1 Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.centertel.pl 23.12.08, 20:15
      szkieletor powien być oniżony do wysokości otaczającej go zabudowy
      lub po prostu zbużony wieżowce można budować za puszczą niepołomicką
      nie róbmy z krakowa wiochy wzorem warszawy
    • jacques78 Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć 23.12.08, 20:21
      Kim jest Pan Bień i jak jest on zasłużony dla krakowskiej architektury nie wiem,
      ale powoływanie się na przykład jupiterów na stadionie Cracovii świadczy
      niestety tylko o jego zerowym rozeznaniu w tym temacie. Otóż wspomniane
      oświetlenie, faktycznie szpecące krajobraz, jest tylko tymczasowe (i od początku
      taki miało status), na wiosnę lub najpóźniej w lecie roku 2009 zacząć się ma
      budowa nowego stadionu Cracovii, na którym to oświetlenie ukryte będzie w
      zadaszeniu trybun, a od strony Błoń wysuwane jedynie na czas meczu.
      To, że te nieszczęsne oświetleniowe słupy jeszcze stoją to tylko i wyłącznie
      zasługa władz miejskich opóźniających wszelkie formalne procedury prowadzące do
      rozpoczęcia budowy oraz pompujących wszystkie pieniądze w stający się powoli
      studnią bez dna stadion Wisły.
      • Gość: ??? Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.chello.pl 23.12.08, 20:26
        no i proszę, nawet w takiej sprawie musiały się odezwać kompleksy Cracovii wobec
        Wisły.
      • Gość: krakus22 Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.centertel.pl 23.12.08, 20:30
        stadiony powinno się budować poza obszarami zabudowanymi wtedy
        kibolskie bydło nie demolowałoby miasta a szkieletora zbuzyc
        • Gość: gd@k Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.chello.pl 23.12.08, 20:38
          GD@K wynocha z Krakowa razem ze szkieletorem!!!!
          zrównać do poziomu innych otaczających budynków!!!!
          • Gość: Wallpaper Wallpaper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 11:33
            www.wallpaper.com/architecture/architecture-overview-poland/2626
        • 3cik \<--------------- 23.12.08, 20:39
          A co sądzisz krakus22 o przecinkach i innych znakach przestankowych?

          Pozdrawiam, KIBOL.
        • Gość: ??? Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.chello.pl 23.12.08, 20:39
          kiedy ostatnio "kibolskie bydło" zdemolowało wg szanownego - niezwykle
          kulturalnego i jakże odróżniającego się poziomem od tegoż "bydła" -
          interlokutora miasto ?
        • Gość: Dinth Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:25
          Wawel też przenieśmy poza miasto, turyści nie będą musieli stać w korkach.

          No i koniecznie trzeba Planty przeniesc za miasto, najlepiej w okolice
          Pobiednika bo jest dużo wolnego miejsca. Wreszcie menele i pijacy przestali by
          straszyć turystów (tych którzy przyjezdzaja specjalnie obejrzec stadion Cracovii
          rowniez)
      • Gość: www Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 21:44
        Ta wypowiedz sugeruje ze tymczasowo można zniszczyć każdy krajobraz
        i każdy zabytek. jak by się Pan czuł jak by pojechał oglądać rzym
        zabudowany jupiterami ''tymczasowo''
      • Gość: Dinth Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:30
        Prawda jest taka że o ile przysłaniany z Błoń Wawel jest najwyższej klasy
        zabytkiem kulturalnym to jednak cala ta afera z przyslanianiem jest grubo moim
        zdaniem przesadzona.

        Mieszkajac w centrum miasta rowniez widok na Wawel przyslania mi sasiedni blok.
        Pracuje w kawiarni tuż obok Wawelu gdzie na ogródku siedzą setki turystów
        dziennie, a widok na Wawel jest przysłonięty przez szkaradny Jubilat.
      • o13y załozymy się? 24.12.08, 13:40
        bo wg mnie NIE ZNIKNĄ. Słupy Cracovii oczywiście. Ale naturalnie przyszłość pokaże
    • Gość: yoda Kim jest Pan Bień IP: 195.150.65.* 23.12.08, 20:44
      Pan Bień to zasłuzony dla Krakowa architekt, w wieku poemerytalnym.
      Jest autorem sztandarowego dzieła PRL jakim jest osiedle Widok. Gdy
      je projektował, z partyjnym błogosławieństwem, nie przejmował sie
      panoramą Krakowa i skutecznie zasłonił widok na Las Wolski i oba
      kopce. Co więcej zaprojektował cztery 24 kondygnacyjne bloki. Na
      szczęście ich nie wybudowano, a Pan Bień walczył o ich realizacje w
      śadzie, bo naruszono jego prawa autorskie. Sprawę przegrał. W
      sprawie szkieletora Pan Bień powołuje sie na prawa autorskie. Kto
      nie był na zeszłorocznym ogłoszeniu wyników archiszopy zapewne nie
      wie, że ten Pan prawa autorskie ma generalnie gdzieś. Otóż w
      publicznej wypowiedzi chwalił wówczas niemieckie władze okupacyjne,
      które przebudowały kamienicę Feniks Szyszko-Bohusza w Rynku
      Głównym!!!! Tak chwalił nazistów, bo kamienica mu sie nie podoba.
      Uważa ją za ciało obce w zabytkowej tkance miasta. Z tym człowiekiem
      nie mozna polemizować. Dziwie się, że "Gazeta" traktuje go jako
      eksperta.
    • Gość: Kulfon Dobrze gada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 21:30
      To co zaproponowano z tą wieżyczką jest po prostu nieładne. O
      wysokości nie wspominając.
    • Gość: gosc Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.08, 21:36
      Nic dodac, nic ujac. Dobry tekst i rzeczowe argumenty, zgadzam sie calkowicie.
      Presja inwestora przekroczyly w tym przypadku wszelkie dopuszczalne granice!
    • Gość: www Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 21:39
      Pan Bień jest Architektem i mieszkańcem Krakowa i ma prawo jak każdy
      wyrażać swoją opinię, z którą jako Architekt również się zgadam,
      niestety pracowałem w firmie GD&K i wiem że część gazet pisze to co
      chce ta firma, organizuje sie spotkania na które wysyła się jako
      sztuczny tłum pracowników i udaje się dyskusje. To co robi Pan
      Janczykowski pokazuje tylko jak fatalnie pracuje urząd konserwatora,
      z jednej strony nie zgadza się na jakiekolwiek nadbudowy nie psujące
      wyglądu miasta a z drugie chce zepsuć i tak już ruszoną panoramę. Z
      przykrością również muszę stwierdzić że Pan Hajok pisze artykuły pod
      inwestorów, a czasem należało by porozmawiać z środowiskiem
      Architektów, które w Krakowie reprezentowane jest bardzo licznie.
      • Gość: gość Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: 195.150.65.* 23.12.08, 21:50
        Coż za mania wielkości!!! Architekt pisane z dużej litery!!!
        • Gość: www Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 22:00
          Nie mania wielkości tylko zasady gramatyki Polskiej
          • Gość: gość Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: 195.150.65.* 23.12.08, 22:21
            Niestety z gramatyką jesteś panie architekcie na bakier. Zawody w
            języku polskim piszemy małą literą. Nawet prezydent czy premier nie
            pisze sie dużą!!!! Poza tym z małej piszemy też przymiotnikowe formy
            nazw własnych. Tak więc pisze się poprawnie "gramatyki polskiej".
            Jak sie skończyło studia to warto to wiedzieć. Wykształcony człowiek
            to nie tylko ten co ma dyplom stwierdzający, że jest architektem,
            ale ten, który nie kaleczy ojczystego języka. Pozdrawiam.
            • Gość: www Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 22:41
              nie wiem czy tak niestety ale to z jakiej litery zależy od kontekstu
              zdania.Wielkimi, jeśli nazwa występuje w mianowniku, a małymi, jeśli
              pojawia się w przypadkach względnych, proponuje szybko zerknąć na
              swoją wizytówkę i sprawdzić jak jest napisane stanowisko, z tego co
              Pamiętam w Gd&K wszyscy mieli pisane dużą literą.
              • Gość: gość Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: 195.150.65.* 23.12.08, 22:54
                Aleś człowieku uparty. Maturę z języka polskiego to pewnie zerżnąłeś
                od koleżanki. To czy coś piszemy dużą literą zależy od ortografii, a
                nie kontekstu!!! To, że ktoś zawód czy stanowisko na wizytówce pisze
                z dużej litery to wynika tylko z jego głupoty i megalomanii,
                sczególnie gdy przed nazwiskiem pisze mgr lub inż. Poducz się trochę
                zasad języka ojczystego i już się więcej nie kompromituj. Architekt,
                prezes, premier, malarz, stolarz, kierowca, adwokat, profesor etc.
                zawsze piszemy z małej litery bez względu na to czy jest w
                mianowniku czy w wołaczu. Ja na wizytówce stanowisko mam napisane z
                małej litery, bo tak jest prawidłowo.
                • Gość: www Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 23:11
                  widze że PR GD&K działa. Mały człowieczku spokojnie ta dysksja
                  dotyczy budynku a nie twojej wiedzy na temat języka Polskiego. i już
                  się tak nie gorączkuj, zapłacicie odpowiednim ludziom i postawicie
                  ten budynek, ta dyskusja tego nie zmieni a firma i tak nie zapłaci
                  ci za nadgodziny. zresztą pownienieś o tym wiedzieć. Mimo wszystko
                  wesołych świąt ci życze, bo zaraz zaczyna się święto w którym
                  powinniśmy być dla siebie mili.
                  • Gość: gość Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: 195.150.65.* 23.12.08, 23:20
                    Zamiast przyznać się do błędu, to swoją kompromitację chcesz sobie
                    powetować obrażając mnie. Ja z Tobą nie dyskutuję o budynku, ale o
                    Twojej porażającej niewiedzy i dyletanctwie. Niewiele też mnie
                    obchodzi firma GD&K. Każdy Twój wpis roi się od błędów językowych. I
                    jako "mały człowieczek" nie życzę Ci wesołych świąt, ponieważ nie
                    mam zwyczaju być miłym dla ludzi, którzy nie potrafią się znaleźć na
                    poziomie. Do literatury o języku polskim polecam też dorzucic jakiś
                    tom o dobrym wychowaniu. Bywaj.
                    • Gość: www Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 23:57
                      Bywaj pseudo poligloto. Co do nieznajomości rzeczy to chyba ty masz
                      większy problem. A jeśli chodzi o poziom to nie ja zaczołem tą
                      idiotyczną dyskusje na temat wielkiej litery A. I proponuje
                      odwiedzić forum dotyczące języka Polskiego a nie architektury.
                      • Gość: aRCHITEKT Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.eranet.pl 24.12.08, 03:44
                        No cóż www - ja też pracowałam przez kilka lat w GD&K, przed
                        wyjazdem za granicę, więc Twoje posty są dla mnie o tyle zabawne, że
                        tam mają hopla na punkcie formatowania dokumentów, ortografii, czy
                        inteprunkcji - zwłaszcza Gaertner. Jeżeli mu wyjechałeś z
                        Architektem z dużej litery, albo "zaczołem" jak w ostatnim swoim
                        wpisie, to pewnie rzeczywiście długo nie popracowałeś z nimi. Pewnie
                        i dobrze, bo o formę językową wypowiedzi trzeba dbać.
                        • Gość: www Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 24.12.08, 10:52
                          ja też wyjechałem i dlatego nie mogę zrozumieć dlaczego nie zrobi
                          się międzynarodowego konkursu, który wyłonił by projekt na światowym
                          poziomie, nie było by teraz tych dyskusji. a Panowie mogli by mieć
                          po kilka niezłych samochodów i nie martwili by się o swoją
                          przyszłość w dobie kryzysu.
            • Gość: belferbelfegor Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 24.12.08, 13:23
              taa. wykształcony człowiek poprawiający innych polszczyzną powinien
              wiedzieć, że wyrażenie "pisać cos z małej litery" kest niepoprawne
              po polsku i jest rusycyzmem...
              Pozdrawiam
      • Gość: Wallpaper Brrrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 11:36
        www.wallpaper.com/architecture/architecture-overview-poland/2626
        • Gość: hmm Re: Brrrum IP: *.ghnet.pl 24.12.08, 11:40
          nie widzieli go na żywo
    • Gość: Piter S Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.kolornet.pl 23.12.08, 21:48
      Moim zdaniem szkieletora tam juz nie powinno byc, ale to raczej czcze marzenia.
    • Gość: architekt Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 21:57
      zgadzam się z Panem Bieniem, zostawić szkieletora na tej wysokości,
      a przedewszystkim zmienić inwestora, Pan Szymon z Panem Henrykiem
      wolą wydawać pieniądze na Astona Martina i BMW 6 niż ogłosić
      międzynarodowy konkurs, który dał by obiekt godny mista Krakowa. Do
      dzisiaj stawiają budynki, które nie zasługuje żeby stać w Krakowie i
      ich poziom niestety jest na poziomie całej polskiej architektury.
      obiekt przy rondzie grunwaldzim przy ul. cystersów i na Kupa to
      poprostu brzydkie budynki źle wpisane w urbanistyke i bardzo słabej
      jakości. jestem architektem i jest to oczywiście moja opinia, ale
      środowisko w dużej częsci podziela moje zdanie, i dziwie się Panu
      Konserwatorowi i Architektowi miasta że nie chcą się przysłużyć
      miastu i być wpisanym w histori jako ci co bronili jego unikalnej
      Architektury. Mam nadzieje że kryzys zniszczy tego typu deweloperów
      i nie będą oni już wiecej psuć Polskich miast. załugujemy na
      architekture na wyższym poziomie.
      PS. Nowa kamienica to jedyne co wyszło GD&K.
      • Gość: skromny architekt Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.eranet.pl 24.12.08, 03:51
        Jak czytam te wpisy, w któych roi się od nazwisk, to zastanawiam się
        czy nie chodzi czasem o jakieś osobiste animozje - zwłaszcza jak
        przeczytałam o Astonie Martinie... Może to jest tak, że to nie
        szkieletor przeszkadza wyższy czy niższy o dwa piętra, lecz po
        prostu panowie z GD&K przesłonili albo zacienili coś panu Bieniowi i
        to zupełnie w poziomie parteru... ;-)
      • Gość: Wallpaper Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 11:32
        www.wallpaper.com/architecture/architecture-overview-
        poland/2626
    • Gość: nie-architekt Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.chello.pl 23.12.08, 22:21
      Panie Krzysztofie - już pozostawił Pan swoje pietno w krakowskiej
      architekturze "projektując" osiedle Widok. Wystarczy aż zanadto!
    • Gość: krakauer58 Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:41
      Pozwolę sobie na kilka uwag na marginesie tej dyskusji:
      1. Oczywiście p. Bień ma rację i bardzo dobrze ją uzasadnił. Choc
      przyznaję że argument o widoku ze Skałek jest trochę humorystyczny.
      Skądinąd wiadomo, że JWP Konserwator chroni widok na Skałki
      Twardowskiego. Ale oczywiście przytaczane przykłady Pragi i
      Florencji są jak miasta chronia najbardziej słuszne. Te miasta
      chronia swoją zabytkową zabudowę. Chyba nie ma tez wiezowców w
      Wenecji, a Paryż tez szybko wycofał się z pomysłu budowania
      wysokościowców w centrum /po wybudowaniu wiezy Montparnasse/ i
      przeniósł taką zabudowe poza Paryż do la Defance.
      2. Firma GDK powinna być trzymana jak najdalej od centrum Krakowa,
      bo skompromitowała się budynkami przy ul. Kupa, które "zarżnęły"
      klimat tej ulicy, przesłaniając całkowicie XVII - wieczną Synagogę
      Izaaka. Wszystkie ich zabiegi w przypadku "szkieletora" mają tylko
      jeden cel: podniesienie zysku poprzez maksymalne zwiększenie
      powierzchni użytkowej.
      3. Głowny Architekt Krakowa nie ma praktycznie żadnego umocowania
      prawnego, i nie odpowiada za kształtowanie przestrzeni miasta, a
      powinno być dokładnie odwrotnie.
      4. Z wysokością budynków w Krakowie jest dziwna sprawa. Odnosze
      wrażenie że mówi się albo o budynkach niskich /4-5 kondygnacji/ albo
      wieżowcach typu szkieletor. Są przecież wysokości pośrednie, które
      można a nawet należałoby stosować w Krakowie. Przecież Rondo
      Radzikowskiego wygląda śmiesznie z niska zabudową wokół. Rondo
      Mogilskie też mogłoby byc otoczone wyższą zabudową - obecnie jest
      prawie na poziomie dachu hotelu IBIS, ale niekoniecznie muszą to być
      wysokościowce wielkości szkieletora.
    • Gość: Śródmieście Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:43
      Co to wogóle za argument, że z jakiegoś zadupia będzie się komuś
      gorzej patrzyło na miasto??? Co mnie to obchodzi? To, że jakiemuś
      baranowi nie będzie się "panorama" podobać, jest dużo mniej ważne od
      tego, żeby dokończony Szkieletor był budynkiem o przyjemnej dla oczu
      przechodniów architekturze. A pozbycie się przez ten budynek
      wrażenia klockowatości, jest możliwe jedynie poprzez podwyższenie go
      o conajmniej kilkanaście metrów. Niestety znaczna część
      mieszkających w Krakowie ludzi to nieokrzesani przyjezdni na
      poziomie buraka pastewnego, którzy w życiu wieżowca na oczy nie
      widzieli. Stąd zapewne bierze się ten potężny lęk przed
      jakimikolwiek budynkami o wysokości większej od typowej wiejskiej
      obory/kurnika - bo nie daj Boże jeszcze komuś na łeb się zawali :>
      Po prostu mentalny zaścianek...
      • Gość: gość Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.ghnet.pl 23.12.08, 22:52
        właśnie dlatego nie każdy może zostać architektem. naszczeście tacy
        jak Pan mogą tylko się wypowiadać na forach internetowych. że ta
        inteligencja będzie Pana dalej denerwować aż w końcu opuści Pan
        Kraków i i wyjedzie do cudownej Warszawy tam jest mnustwo takich
        fajnych wieżowców.
        • Gość: Śródmieście Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:22
          I właśnie za to mam szacunek do Warszawy, że pomimo ogromu
          dokonanych podczas Wojny zniszczeń potrafiła ona stanąć na nogi i
          postawić na rozwój. Już teraz miasto to jest finansowym i
          kulturalnym (więcej wydarzeń kulturalnych niż w Krakowie!) centrum
          Polski. Co więcej, cały czas rozwija ono komunikację drogową oraz
          stwarza dogodne warunki do inwestowania. Kraków natomiast skupia się
          na taniej turystyce (tani browar i panienki dla Angoli), festiwalach
          pierogów i ograniczaniu komunikacji. Efekt będzie taki, że za 20 lat
          Kraków będzie znanym w świecie skansenem o rozdmuchanym do granic
          możliwości ego. Mieszkańcom Krakowa przypadnie zaszczytna rola
          kelnerów, oprowadzaczy po muzeach oraz statystów w inscenizacjach
          wydarzeń historycznych. Warszawa z bardzo dużym prawdobodobieństwem
          dorówna w międzyczasie (dzięki konsekwentnemu stawianiu na rozwój)
          innym światowym metropoliom i stanie się finansowym, politycznym
          oraz kulturalnym centrum całej Środkowo-Wschodniej Europy. Kraków i
          Warszawa - które miasto będzie wygranym, raczej nietrudno zgadnąć.
          • Gość: 4U Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.acn.waw.pl 23.12.08, 23:44
            A tak konkretnie to w jaki sposób Warszawa wspiera swój rozwój?
            Jaka komunikacja drogowa?!
            Kraków to chyba pierwsze duże miasto w Polsce, które będzie miało
            swój "peryferyk" czyli obwodnicę, którą można szybko ominąć korki w
            centrum.

            Warszawa jest stolicą i większość firm ma tam swoje centrale ze wg
            na bliskość do urzędów centralnych. Przewaga Warszawy zaczyna jednak
            spadać. Widać to po liczbie pasażerów na lotniskach regionalnych
            albo liczbie ogłoszeń poszukujących ludzi do zarządów firm w
            miastach innych niż stolica.
            Decentralizacja kraju osłabia Warszawę i ten trend będzie się
            pogłębiał.
            Nie ośmieszałbym turystyki bo jej wpływ na gospodarkę w miarę
            wzrostu dobrobytu jest coraz większy. To Kraków będzie najlepiej
            przygotowanym miastem w Polsce do EURO 2012. Centrum konferencyjne
            plus hala widowiskowo-sportowa pomogą w przyciągnięciu turystyki
            biznesowej.

            Myślę, że za kilka lat to linia Wrocław-Katowice-Kraków będzie
            kluczowa dla Polski. Ze wg na potencjał naukowy, liczbę ludności i
            dynamiczny rozwój przemysłu i usług.
            • Gość: Śródmieście Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 00:25
              Co z tego że Kraków ma połowę obwodnicy, skoro mało kto nią jeździ
              (w porównaniu do poziomu ruchu drogowego chociażby na Alejach 3
              Wieszczy). Niby ma odciążać ruch w Centrum, ale swojej roli jednak
              nie spełnia. Natomiast co do dynamiki wzrostu liczby pasażerów na
              lotniskach, to krakowskie Balice odnotowały w tym roku około 20%
              spadek w stosunku do roku poprzedniego - w tym samym czasie na
              katowickich Pyrzowicach ruch wzrósł o około 5%, i o ile się
              orientuję to Balice są teraz trzecim lotniskiem w Polsce po Wawie i
              Katowicach. Wszystko przez upór władz Balic w kwestii opłat
              lotniskowych. Co do kwestii przygotowania Krakowa do EURO 2012, to
              przypominam że UEFA niedawno potwierdziła, że mecze będą się odbywać
              tylko w Wawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Co z tego, że miasto
              jest przygotowane na turniej, skoro turnieju w mieście nie będzie.
              Żeby przyciągnąć turystykę biznesową, to trzeba najpierw jakiś
              konkretny sektor biznesu w mieście posiadać - samo wybudowanie
              centrum konferencyjnego nie sprawi, że biznesmeni będą mieli po co
              tu przyjeżdzać. W Wawie niedługo zacznie się budowa 2 linii metra
              (miejmy nadzieję, że powstanie szybciej niż pierwsza), a w Krakowie
              możemy o takim rozwiązaniu tylko pomarzyć i dalej narzekać na
              powolność i zatłoczenie pojazdów MPK. Turystyka wpływa na wzrost
              dobrobytu jedynie w przypadku ściągania do miasta turystów o
              zasobniejszych portfelach, a nie prymitywów którzy do nas
              przyjeżdzają dlatego, że ich w swoich własnych krajach nie stać na
              piwo/dziwkę. Wydaje mi się, że władze Krakowa uważają że miasto cały
              czas może "jechać" jedynie na renomie którą kiedyś się ono cieszyło -
              a prędzej czy później, takie podejście władz miasta się srogo
              zemści na jego mieszkańcach.
              • Gość: krakus Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.ghnet.pl 24.12.08, 00:33
                typowy warszawiak zakochany w swoim paskudnym miescie.
                • Gość: Śródmieście Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 00:38
                  Teraz to mnie rozśmieszyłeś :) Tak się składa, że jestem rodowitym
                  krakusem :)
                  • Gość: krakus Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.ghnet.pl 24.12.08, 00:39
                    a piszesz jak byś nigdy w nim nie był
                    • Gość: Śródmieście Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 00:44
                      Piszę tak, bo mieszkam w nim od urodzenia i widziałem w międzyczasie
                      jak wyglądają i rozwijają miasta w kilkudziesięciu innych krajach -
                      i stąd właśnie bierze się moja krytyka w stosunku do
                      kierunku "rozwoju" Krakowa.
              • Gość: mmm Re: Głęboko gdzieś mam panoramy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 10:15
                1) widziałeś w ogóle obwodnice na oczy ? - setki a nawet tysiące
                TIRów jadących ze wschodu na zachodów i odwrotnie przemierza ją
                codziennie !!! do tego masa samochodów osobowych ! - gdyby to
                wszystko wpakować w Kraków - byłby AMEN... a wiem coś o tym bowiem
                mieszkam na granicy Krakowa i Wieliczki i codziennie widzę ile
                samochodów wjeżdżających do miasta kieruje się na obwodnicę a ile na
                ul.Wielicką ! po prostu na szybkiej trzypasmowej trasie z
                bezkolizyjnymi skrzyżowaniami nie widać tej masy pojazdów i nie ma
                korków...
                2) UEFA potwierdziła jedynie, że UERO2012 odbędzie sie w czterech
                miastach, nie wskazując w których !!! ostateczny wybór padnie
                bodajże po wizytacji na koniec 2010 roku...
                3) w Krakowie już zaczyna się (narazie nieśmiało, ale to kwestia
                najbliższej przyszłości żeby podjąć powaznie temat) myśleć/mówić o
                metrze... szybki tramwaj sie niestety nie sprawdza na wąskich
                uliczkach śródmieścia...
                z pozostałymi tezami się zgadzam jak najbardziej (port lotniczy,
                biznes, hala widowiskowo-sportowa, turystyka)
    • Gość: joka Człowieku! A ile razy w roku jesteś na punkcie IP: *.fdk.airbites.pl 23.12.08, 22:47
      Człowieku! A ile razy w roku jesteś na punkcie widokowym na Skałkach
      Twardowskiego? A ile razy przejeżdzasz w roku przez Rondo Mogilskie
      (czy przeciętny mieszkaniec)?
      No tak. Ale skoro rondo to nie jest "punkt widokowy" i nie jest
      powiedziane że akurat trzeba patrzeć i podziwiać, to przecież nikogo
      koszmarek nie może drażnić... A skoro nie przeszkadzał przez 30
      lat, to może postać kolejne 30, bo krakoscy yntelygenci będą toczyć
      wciąż spory czy jest 2 metry za wysoki, czy za niski...
    • Gość: frodofrodo Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:55
      jak irytujące są takie polemiki... nic nie budujmy, wszystko źle. Galeria
      Krakowska? źle. czy lepsze były parterowe, obskurne baraki i - jakże magiczny,
      wpisany "w tkankę miasta" bar SMOK? co do Szkieletora - lepsze będzie
      COKOLWIEK od tej ponurej, betonowej wieży, przypominającej dzisiaj raczej
      sarkofag Czarnobyla niż budynek w sercu 750-tys. miasta. wszystkim
      malkontentom i tak życzę WESOŁYCH ŚWIĄT
      • Gość: Grzegorz Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: 94.254.190.* 23.12.08, 23:30
        No nie, pozwole nie zgodzic sie ze stwierdzeniem, ze COKOLWIEK bedzie
        lepsze. Jesliby zaproponowany przez wlasciciela samotny siusiak na
        bacznosc (z kopula!) mial zostac zrealizowany, chyba wyprowadzilbym
        sie z miasta i przestal przyznawac, ze tutaj sie urodzilem ;). To juz
        lepszy kanciasty klocek, jak w oryginalnym projekcie - mozna przeciez
        zaprojektowac fajna fasade, zamiast upierac sie przy tych kilku
        metrach extra. W koncu podobno nie rozmiar sie liczy ;)
    • Gość: Gosc Rudery wokolo IP: *.autocom.pl 23.12.08, 23:01
      Jak wynika z zalaczonego obrazka rudery wokół "szkieletora" sa
      najładniejsze i należy promowac je za wszelka cene. A w dobie
      kryzysu najwieksze korzysciu miastu i jego mieszkancom przyniesie
      sylweta historycznego centrum widziana ze Skałek Twardowskiego.
      Szkoda tylko, ze nikt nie bedzie jej ogladal bo turystow w Krakowie
      z lupa szukac
    • Gość: Krakowiak Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:17
      Naprawdę mocno przesadziłeś! Wpkł szkieletora nie ma żadnych ruder.
      ewentualnie kilka starszych kamienic, którym należałoby odnowić
      elewacje. Chyba , że dla ciebie wszystkie budynki wybudowane przed
      wojną to rudery.
      • Gość: Gosciu z Widoku Bien to autor osiedla Widok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 23:29
        Pan Bień chce pouczać innych a sam "zasrał" Kraków swoim projektem
        osiedla Widok , ponurego , źle ustawionego , nijakiego . I on śmie
        innych pouczać ? Dość tego !!!
    • Gość: eeeee Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ramtel.pl 23.12.08, 23:29
      kazdy kto choc troche zna sie na architekturze powinien wiedziec, ze
      kazda wieza na wawelu reprezentuje odmienny styl architektoniczny;
      co wiecej, caly wawel to architektoniczny misz-masz; teoretycznie
      wiec pojawienie sie bizantyjsiej kopuly w panoramie wawelu nie zrobi
      wiekszej roznicy;
      • Gość: gość Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ghnet.pl 24.12.08, 00:01
        przeczytajcie tytół artykułu.
    • Gość: crac.87 Panu o nazwisku Bień już podziękujemy ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 00:11
      Pan Bień postawił kilka bloków z wielkiej płyty a teraz udaje
      mędrca. Fałszywych mędrców nie potrzebujemy. Podziękować chcemy temu
      panu. Wesołych Świąt!
    • Gość: krzok z Krakowa Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.chello.pl 24.12.08, 03:34
      KONSERWATYŚCI - NA MARSA,
      Po pierwsze - w artykule pan Bień powtarza nieudolnie,
      wielokrotnie, aż do znudzenia, jak nawidzony swoje marne argumenty,
      warte lepszej sprawy. Przecież najwyższy budynek w Krakowie może
      poslużyć jako zlokaliwoany w centrum miata obiekt widokowy, do
      którego ciągnąć będą sznury turystów z całego świata. Niegdzie w
      centrum Krakowa nie ma miejsca, z którego można by zobaczyć z
      bliska Wawel i okolice. Na skałach Twardowskiego jest wiele miejsc,
      z których dobrze widać stary Krakow bez zakłóceń.
      Po drugie - niecha pan Bień i jemu podobni konserwatyści przyjrzą
      się dokładnie np. Pteronas Towers w Kuala Lumpur w Malezji
      ("Architektów zachęca się do łączenia tradycyjnych stylów
      azjatyckich i nowoczesności. W taki sposób powstały będące dumą
      Kuala Lumpur wieżowce: Dayabumi Building (pierwszy drapacz chmur w
      Malezji), Tabung Haji Building, Menara Telecom (powstały dzięki
      pracy lokalnego architekta Hijjasa Kasturi) i znane na całym
      świecie bliźniacze wieżowce Petronas Towers" - według Wikipedii.
      Po trzecie - noja córka (l. 12) zapytała mnie kiedyś, dlaczego na
      Śląsku, gdzie mieszkaliśmy do 2005 roku, jest "Wesołe Miateczko", a
      w Krakowie nie. Powtórzyłem to pytanie dwóm wysokim włodarzom
      miasta -i co usłyszałem: "Wie pan, Kraków, to to nie cyrk". A ja
      uważam, że właśnie tacy ludzie są jak z marnego cyrku. No i dzieci
      w Krakowie zanudzają się, bo nie mają rozrywki, a rodzice muszą
      wozić je do Kratowic, gdzie miejscy rajcy zacierają ręce i robią
      kasę.
      Nie tylko to mnie irytuje. Na przykład: Katowice mają od
      lat "Spodek" w którym co chwilę coś się dzieje, a w Krakowie nudy
      na pudy.
      Wniasek: proponuję referendum na powyższe tematy. Najwyższy czas
      wymienić w Krakowie ludzi, którzy przyrośnięci do swoich
      publicznych stołków są żałośni i mją gdzieś opinie i potrzeby
      mieszkańców miasta. Państwo dziennikarze: ruszcie głowami i do
      roboty!
      :-)
      • Gość: bronio Re: Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 10:52
        krzok z Krakowa >Nie tylko to mnie irytuje. Na przykład: Katowice
        mają od
        lat "Spodek" w którym co chwilę coś się dzieje, a w Krakowie nudy
        na pudy.<
        Bardzo lubie Katowice i Śląsk a zwłaszcza ludzi tam mieszkających,
        ale napisać, że ze wgledu na spodek w Katowicach sie coś dzieje a w
        Krakowie Nudy to czyty absurd.
        Zestawmy ilość teatrów, ilość znanych aktorów, ilość festiwali,
        ilość zabytków i ilość turystów w obu miastach i bedziemy dokładnie
        wiedzieć jak sie sprawy mają. Ale jeśli kogoś wszystko nudzi to
        świadczy to tylko o jego poziomie. Przy tylu możliwościach w
        Krakowie..., no cóż.... Złej baletnicy zawadza i rąbek spódnicy.
        WESOŁYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ WSZYSTKIM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: anita "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretnie IP: 89.238.215.* 24.12.08, 08:06
      przesadzone.

      Krakow jest miastem wyjatkowo przereklamowanym. ma urok, ale nie
      zapominajmy- miast o takim uroku jest w Europie Srodkowej conamniej
      15 !

      Jest to przecietnej klasy miasto o cechach austrowegierskich miast
      XIX-wiecznych - zarowno Timiszoara, Zagrzeb, Oradea, Lubljana jak i
      Lwow, Stanislawow czy Czerniowce sa od Krakowa o wiele bardziej
      zroznicowane i ciekawsze.

      Wiaze sie to z faktem, ze Krakow nigdy nie mial prawdziwego
      przemyslu i nikt w nim nigdy sie prawdziwie nie wzbogacil....stad i
      przecietna architektura XIX wieku w Krakowie, a wybitna np. we
      Lwowie czy w Timiszoarze.

      Gdyby nie kilku utalentowanych facetow: Talowski, Ekielski czy
      Stryjenski, nie bylo by w Krakowie zbyt wiele z XIX wieku.....bieda
      i koltun galicyjski sprawily jednak, ze zaden z nich nie otrzymal
      nigdy zlecenia na miare swoich
      uniejetnosci....pozostali "projektantami od kamieniczek" stawianych
      po zwolnieniu dzialek po powodzi...A mogli byc wielkimi urbanistami.
      Na takie projekty nie bylo jednak w Krakowie ani pieniedzy ani
      intelektualnego rozmachu.

      To, co w Krakowie ma niezaprzeczalny urok, to niemiecki gotyk
      ceglany i wloska architektura barokowa. Gdyby nie patrycjat
      niemiecki - nie zapomnijmy, ze w sredniowiecznym Krakowie elity
      mowily po niemiecku i wegiersku (sic!) - nie bylo by tych kilku
      urokliwych, choc skromnych gotyckich kosciolow.

      Barok wloski mamy dzieki owczesnej nadprodukcji architektow we
      Wloszech - przyjezdzali do nas masowo, bo u nas znajdowali prace -
      nowobogacka szlachta stawiala sobie kaplica a la Zygmuntowska. Nie
      zapomnijmy jednak - to byl "trzeci sort" projektantow; te liczne
      kaplice to rowniez 3-ci sort barokowy.

      Co sie tyczy tej "unikalnej panoramy Krakowa" to bardziej
      zastanawialabym sie nad tym, co powinno sie zrobic, aby ja w koncu
      zobaczyc - miasto od lat cierpi z powodu smogu, smrodu, brudu,
      zakurzenia i zapylenia.
      Ta "unikalna sylweta" tonie przeciez w smogu i zawiesinie pelnej
      sadzy.
      Krakow jest maly, a powietrze ma jak 20 milionowa metropolia.

      W kamienicach ciagle pali sie smieciami lub weglem najgorszej klasy,
      Mittal zieje smrodami calymi nocami, aleje trzech wieszczy 24
      godziny na dobe zapylaja centrum miasta.....To chyba nie wzielo sie
      od tak, z niczego.....

      Lepiej powalczyc z tym aspektem a nie z jednym, Bogu ducha winnym
      szkieletorem, ktory jakoby ma zadac cios unikalnej sylwecie.....

      • Gość: Grzegorz Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: 94.254.130.* 25.12.08, 00:59
        Zgadzam sie z Toba anita, dzieki!
        Wlasnie patrze przez okno na moj ulubiony kosciol sw. Katarzyny. O
        popularnosci jezyka wegierskiego w sredniowiecznym Krakowie nie
        wiedzialem.
        Pozdrawiam!
      • Gość: imd pannanita IP: 82.177.125.* 26.12.08, 09:01
        Histori sztuki polskiej panna uczyła się na petersburskich kursach
        korespondencyjnych? trudno znależć większy zlepek kosmopolitycznych
        przekłamań. Nie gratuluję niewiedzy ale moze lepiej się nią lepiej
        tak ostentacynie na forach nie przechwalać ?
      • Gość: fox Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 19:24
        Brawo, Anita. Wreszcie ktoś to napisał na tym forum. Nic dodać, nic
        ująć.
      • Gość: icek69 Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: 89.238.215.* 29.12.08, 08:29
        jedna z najciekawszych opinii jaka czytalem na tym forum kiedykolwiek!
        • Gość: imd Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: 82.177.125.* 29.12.08, 08:54
          Bardzo ciekawa opinia. Zaiste! Błyskotliwa i rezolutna. Zachwycająca
          wręcz! Powtarzanie pseudohistorycznosztucznej mamałygi jakiej
          niektórzy uczą a inni bezrefleksyjnie kupują. Już szczególnie lubie
          porównanie Krakowa do Oradei i Czerniowic. Skoro ta retoryka tak
          niektórych zachwyciła może mi łaskawie wyjaśnią, co mianowicie z
          niej ma wynikać? "Przeciętnej klasy miasto o cechach
          austrowęgierskich miast.." fju fju! Czy to z przewodnika Michelina?
          Bardziej zóżnicowane i "ciekawsze" - według jakich kryteriów - i
          ponownie: CO MIANOWICIE Z TEGO MA WYNIKAC?
          Passus o architektach - podobnie, do czego te nibynaukowe wynurzenia
          mają prowadzić? Po co i według jakich kryteriów porównywać typową
          wiedeńską ulicę wzdłuż Ringu, uliczkę lwowską z typową ulicą w
          Krakowie.
          Passus o gotyku i baroku zalatuje wypowiedzią trzeciego sortu
          nauczyciela historii sztuki z gimazjum w Pipicach - daruję jego
          komentowanie, poproszę "wykształciuszka" by z podobną dezynwolturą
          doczytał sobie o tych kilku swoistych cechach krakowskiego gotyku
          oraz by "dociekł" do przybliżonej choćby liczby kościołów
          wzniesionych w Krakowie w okresie baroku, bo zaciął się na
          kaplicach, z sobie wiadomych względów.
          Co do unikalnej panoramy - nic logicznego nie wynika z tego
          fanatstycznego komenatrza; znaczy się jest, czy jej nie ma? I jak
          się to ma do zatrucia środowiska? Znaczy jest zatrute, więc
          szkieletor może stać? Rozumu mi chyba brakuje do ogarniecia tej
          fikuśnej retoryki.
          Swoją drogą wiele wypowiedzi w tym wątku pokazuje, że jakakolwiek
          świadomosć czy wrażliwosć umożliwiajaca samodzielną ocenę tego co
          nas otacza przestaje w społeczeńswtie istnieć. Kilkadziesiąt lat
          komunizmu i niszczenie krajobrazu odniosło "pozytywny" skutek. Nie
          gratuluję.
          • Gość: wajcovv Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: 89.238.215.* 29.12.08, 10:42
            skrytykowales wypowiedz Anity, ale nic nie dodales.
            • Gość: imd Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: 82.177.125.* 29.12.08, 13:08
              Trudno dodać coś do steku bzdur. A czego oczekujesz? Że napiszę jaka
              jest różnica między np. kościołem Mariackim a Notre Dame w Paryżu?
              Między Wawelem a Edinburgh Castle, między Kazimierzem a Dzielnicą
              Żydowską w Wenecji, między Błońmi a Central Parkiem? Otóż nie taka
              że tamto jest "większe", "zamożniejsze", "kolorowsze", "ciekawsze".
              Różnica jest otóż taka że to jest nasze, a tamto ich. Jeśli my tego
              nie potrafimy docenić, uszanować o to zadbać, jeśli nie poptrafimy
              tego wylansować, to nikt tego za nas nie zrobi. Dlatego rażą mnie
              kosmopolityczne wypowiedzi pełne jakichś nieuleczalnych kompleksów
              mniejszości. Gdyby Panna Anita zdawała egzamin z teorii Wolflina u
              śp. profesora Zina wiedziałaby po co były analityczne studia
              porównawcze, a gdyby miała możliwość posłuchania prof Małkiewicza
              nie wypisywałaby dyrdymałów o bidnych kaplicach w mieście gdzie
              zrealizowano w baroku blisko 100 obiektów sakralnych (Włosi mieli
              takie nazwiska jak Sierakowski, Sala, Piskorski czy
              Bażanka)..człowiek całe życie się uczy...
              • Gość: Radek Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: 89.238.215.* 29.12.08, 15:56
                wieszco, madralo, na nauki pana Zina to Ty sie lepiej nie powoluj - bo to wstyd, po prostu wstyd.
                Pan Zin lekka reka pozbawil Bytom, i cala Polske, najlepszej secesji, jaka u nas byla - calej sekwencji imponujacych kamienic Jugendstil, nie mial tez zadnych oporow przed rozwaleniem Ostrowca Swietokrzyskiego i grabierzami tamze, rowniez kostke brukowa z krakowskiego rynku sprzedal do Wiednia - mozesz ja teraz zobaczyc przed kosciolem Santa Maria am Gestade w Wiedniu.
                Przeklenstwo taki historyk sztuki i taki patriota.
                Troche warto wiedziec, zanim sie elegie zaczyna ubijac jak piane...
                • Gość: imd Re: "wspaniala sylweta miasta" - to dosc konkretn IP: 82.177.125.* 29.12.08, 17:23
                  Wszystko zgoda. Ale egzaminatorem był wymagajacym, i o to tu
                  chodziło. Ach ta logika...
                  Obecnie nasza kostka brukowa tez jest niestety przehandlowywana,
                  podobnie jak cegła rozbiórkowa i stare wyposażenie kamienic.
                  Niestety, taki "patriotyzm" i taka świadomość.A sylwetę miasta sami
                  se już zapskudzimy wieżowcami. I tyle będziemy mieć.
    • Gość: mar Polemika: "Szkieletor" nie musi straszyć IP: *.ists.pl 24.12.08, 08:46
      Nie wiem jaki jest sens rozpisywania elaboratów o niszczeniu
      panoramy miasta widzianej z kopca Kościuszki, bo chociaż jest to
      również ważne, to jednak miasto jest dla ludzi którzy w nim
      mieszkają, a nie obrazkiem który sobie ogląda jeden czy drugi pan
      krytyk. Z tego więc punktu widzenia zrobienie ze szkieletora słupa
      reklamowego w ostatnim czasie jest szczytem bezczelności i cynizmu
      władz Krakowa, które pokazują gdzie mają krytykę, estetykę i przede
      wszystkim ludzi którzy chcą z tego miasta być dumni. Oni tym
      szkieletorem mówią: "możecie nam skoczyć, jesteśmy nie do ruszenia"
      i pokazują co jest jedynym kryterium ich działania - kasa. Niestety
      patrząc z perspektywy minionych lat, rzeczywiście wydaje się że
      niektórzy urzędnicy są nie do ruszenia, szczerze mówiąc nie wiem z
      jakich powodów, bo robią same szkody, a małe pięcioletnie dziecko by
      lepiej wykonywało ich obowiązki. Mam jednak nadzieję że w końcu
      narodzi się jakiś ruch społeczny w tym mieście zdeterminowany
      uporządkować przede wszystkim estetykę Krakowa, bo jest to
      najcenniejsze co Kraków ma, a niedługo i tego może nie być.
    • Gość: wk większych idiotyzmów nie czytałem IP: *.chello.pl 24.12.08, 09:02
      ten facet powinien się udac do psychiatry i leczyś swoje maniakalne
      wizje krakowa z jednym budynkiem w tle - wawel - totalna paranoja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka