Gość: Mi-Ki IP: *.chello.pl 14.01.09, 16:46 A czy poseł Mularczyk przeprosił pomówionych sędziów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Paweł Re: Procesu prof. Zoll - poseł Mularczyk nie będz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:29 Chyba nie da się bardziej skompromitować niż zrobił to poseł Mularczyk. Najpierw pozywa kogoś o takim autorytecie i niepodważalnej pozycji jakim jest prof. Zoll, a teraz okazuje się, że w ogóle nawet nie dojdzie do procesu, bo poseł - mimo, że prawnik z wykształcenia, nie zna przepisów. Dyskwalifikuje go już zupełnie, że był studentem prof. Zolla - i jak by nie patrzeć - podnosi rękę na swojego mistrza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Dla mnie to żaden autorytet. IP: 77.236.0.* 14.01.09, 19:06 W moim odczuciu jeden z wielu wtłaczanych na siłę "ałtorytetów" GW. Kwestionować można zdanie każdego a więc tym bardziej jego. Kompletnie nie zgadzam się z poglądami Zolla i uważam że powinien być sądzony jak każdy obywatel a nie chowany za immunitetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Dla mnie to żaden autorytet. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 20:49 To mularczyk czy jak mu tam powinien być sądzony. Odpowiedz Link Zgłoś
borys_j [...] 14.01.09, 22:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwość Procesu prof. Zoll - poseł Mularczyk nie będzie IP: *.gprs.plus.pl 14.01.09, 17:58 Jestem pełna podziwu dla posła Arkadiusza Mularczyka za odwagę i prawdziwe poszanowanie prawa! Czyżby pan Zoll był ulepiony z innej gliny i nie podlegał prawu polskiemu?! Za dużo juz tych "wielkich autorytetów", którzy bezkarnie mogą obrażać, nieważne własnego studenta , czy inna osobę. Obraził, to musi przeprosić! A immunitet to nie parawan chroniący wybrańców od opowiedzialności za swoje czyny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek Procesu prof. Zoll - poseł Mularczyk nie będzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 18:14 A cham chamem, na wieki wieków Amen. Ale to bynajmniej nie o prof.Zollu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Profesor w pułapce własnej nieomylności. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 18:25 Bardzo ciekawe rozwiązanie problemu. Profesor się dalece zagalopował w swojej wypowiedzi, przedstawiając nieprawdziwe informacje. Próbował się bronić sugerując, że była to luźna wypowiedź a nie fakty podlegające prawnej ocenie. Sprawa dla profesora była przegrana. Nie ma jednak takiej sytuacji, z której sztab prawników manipuloatorów nie jest w stanie wybrnąć. Wspaniały imunitet ochroni prodesora przed odpowiedzialnością cywilną oraz jeszcze większą kompromitacją jako wielkiego autorytetu prawdy i prawa akademickiego. Poseł M. zastosował metodę akademickich mentorów, metodę półprawd ale zrobił to w majestacie prawa i w oparciu o obowiązujące (wymyślone przez prof) przepisy. To doprowadza teoretyków -akademików do prawniczej furii. Ale experci- teoretycy przez 20 lat wykstałciliście w Polsce nowe pokolenie prawników, nie sterowanych przez smycze rodzinno-partyjne. Zobaczycie jak łatwo wpaść w pułapki, które sami zastawiliście. Pozdrowienia dla Pana Profesora- pułapka nieomylności jest typowa dla niepodlegających krytyce akademików- zawsze mądrzejszych od swoich wychowanków. Dobre czy złe prawo? Dobre kiedy interpretujemy na naszą korzyść? Dziękuję za wykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Sądźcie sprawiedliwie tak żeby na nasze wyszło :-) IP: 77.236.12.* 14.01.09, 20:01 Sądźcie sprawiedliwie tak żeby na nasze wyszło :-) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Procesu prof. Zoll - poseł Mularczyk nie będz 14.01.09, 21:07 Niektórzy tu mają poważne problemy z rozumieniem tekstu pisanego. Rozumiem, że miłość do Mularczyka może może zaślepiać, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Procesu prof. Zoll - poseł Mularczyk nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 17:55 Z tego, co pamiętam to prof. Zoll stwierdził, że poseł Mularczyk popełnił przestępstwo a nie, że mógł popełnić. Ciekawe, że Gazeta Wybiórcza nie cytuje całej wypowiedzi:-) Jeśli dobrze pamiętam (a pamięć mam dobrą), to gdyby tak było to prof. Zoll powinien zostać uznany za winnego. Ale jako to? Taki autorytet moralny przestępcą? To nie mieści się w głowie! Nigdy! Sędziowie krakowscy znaleźli więc sobie naciągany pretekst, żeby nie prowadzić procesu. Taki jest wymiar sprawiedliwości! Trzymam kciuki za posła Mularczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Procesu prof. Zoll - poseł Mularczyk nie będz 15.01.09, 20:31 Widać jaki z ciebie "prawnik" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Święta krowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 15:22 ...mieć procesu nie będzie, bo się schowała... Za immunitetem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik naciągane uzasadnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 18:56 Spokojny Zenku! - poczytaj sobie ze zrozumieniem:-): "w chwili zakończenia kadencji prof. Zoll miał ukończone 55 lat. A według obowiązujących wtedy przepisów - jak napisano - sędzia przechodził w stan spoczynku, jeżeli ukończył 70 lat, chyba że na swój wniosek przeszedł w stan spoczynku po osiągnięciu 65 roku życia. Dopiero w sierpniu 1998 r. weszła w życie nowela ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, w której ustalono, że przepisy dotyczące sędziego w stanie spoczynku stosuje się do sędziów Trybunału Konstytucyjnego z chwilą ukończenia kadencji, niezależnie od osiągniętego wieku" I jeszcze to: "zdaniem Sądu Apelacyjnego samo uzasadnienie takiej decyzji przez sąd pierwszej instancji nie było wystarczająco wyczerpujące. W uzasadnieniu postanowienia SA podkreślił, że zgodnie z wykładnią funkcjonalną przepisów, czyli z "duchem ustawy", a nie z wykładnią stricte językową, prof. Zolla jako sędziego w stanie spoczynku chroni immunitet." Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Popieram:) 19.01.09, 22:25 Poseł na Sejm podlega osądowi publicznemu tym bardziej, że jest właśnie osobą publiczną a prawo do krytyki gwarantuje nam konstytucja. Mularczyk zasłaniał się immunitetem poselskim, żeby się nie stawiać przed Radą Adwokacką a teraz ma pretensje, że ktoś śmiał go skrytykować. Tu jest przytoczona krytyka Zolla: www.wprost.pl/ar/107504/ "Chodzi o słowa, że Mularczyk "działając jako przedstawiciel Sejmu umyślnie wprowadził w błąd Trybunał Konstytucyjny i dążył do zablokowania jego prac podczas rozprawy ws. lustracji 10 maja". (...) 11 maja prof. Zoll pytany w TOK FM, czy poseł Mularczyk naruszył prawo, powiedział: "uważam, że bardzo. Mieliśmy tu do czynienia z działaniem, które było wprowadzeniem w błąd, a w takim razie mieliśmy do czynienia ze złamaniem prawa". Odpowiadając na pytanie jakie prawo zostało złamane, były prezes TK powiedział: "myślę, że parę przepisów kodeksu karnego by tu się znalazło. Pan Mularczyk nie jest osobą prywatną, tylko występował jako funkcjonariusz publiczny i mieliśmy do czynienia z całą pewnością z nadużyciem władzy i nadużyciem swoich obowiązków, czyli artykuł 231 kodeksu karnego to jest tutaj, jak się mówi, +jak drut+. Ale mamy również do czynienia z publicznie dokonanym pomówieniem tych osób, których dotyczyły te wnioski". Na uwagę, że to raczej kodeks cywilny, były prezes TK powiedział wtedy: "nie, to też i kodeks karny, to jest artykuł 212. Ale oczywiście to też ochrona dóbr osobistych tych osób, czyli sprawa cywilno-prawna. Dosyć duży katalog przepisów tu by się znalazł, który jednak chroni dobra i prawidłowość funkcjonowania Trybunału. Przecież wczorajszy wniosek miał prowadzić również do zablokowania pracy Trybunału. To jest bardzo poważna sprawa". Pytany "czy to są przestępstwa ścigane z urzędu" prof. Zoll powiedział: "231 jest ścigane z urzędu". Odpowiedz Link Zgłoś