Dodaj do ulubionych

Zobacz co może stać się z twoim samochodem

23.01.09, 15:16
Bardzo pozytywny przykład oddolnej, społecznej inicjatywy.
Jestem CAŁYM SERCEM ZA!
Obserwuj wątek
    • Gość: mo Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 15:31
      i mandacik za niszczenie mienia dla pana studenta :) niech sobie
      maluje samochody radnych co nie potrafią parkingów wybudować w
      mieście. A tak na marginesie to zmieni zdanie, jak przestanie pędzić
      beztroskie życie studenta i np. dziecko mu sie urodzi i będzie
      próbował z nim dojechać do lekarza. Na hulajnodze, jak się
      domyślam :>
      • Gość: as Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 15:38
        Czlowieku, ale jestes ograniczony. Mam dwoje dzieci, dosc czesto chorujacych i
        przecieram oczy ze zdumienia, ze ktos moze myslec ze samochod jest niezbedny
        kiedy juz ktos sie rozmnozy. Az dziwne, ze ludzkosc przetrwala ;-) Czy kiedy
        ktos przestaje "pedzic beztroskie zycie studenta" odpadaja mu nozki i nie moze
        podejsc z dzieckiem piechota (dziecko poczatkowo w wozku) lub autobusem?
        • garnek_z_neolitu Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem 23.01.09, 15:44
          Ale jak moze samochodem to czemu ma dralowac na nogach? Moze go bola nogi i musi
          siedziec? A moze jest leniwy? Takie jego prawo jak moje urznac sie w domu czy
          zrec kebaba na rynku. Jase ze moglbym szato w Europejskiej albo pierogi w domu,
          ale nie w tym rzecz.
          • Gość: sidd Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: 217.153.87.* 23.01.09, 15:51
            Ależ nikt nie mówi, żeby nie jeździć samochodem. Chodzi o to, żeby robić to
            (tu:parkować) zgodnie z przepisami. Policja i SM nie nadąża wystawiać mandatów,
            to obywatel "prawie bezboleśnie" pokazuje gdzie jest granica.
            • Gość: simple zawracanie dipy z tym 1,5 m , przecież nikt tnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:41
              jeździ z jakimś przymiarem liniowym w bagażniku .. powinno być tak
              jak w Stanach - całkowity zakaz parkowania na chodniku .. i tyle w
              temacie ..
              • Gość: . Re: zawracanie dipy z tym 1,5 m , przecież nikt t IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 19:10
                o! to byłoby ekstra!
              • Gość: Zojka Re: zawracanie dipy z tym 1,5 m , przecież nikt t IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 20:30
                Dziś na ul.Bobrowskiego koleś postawił CAŁY samochód na chodniku....Z jednej strony zieleniec a z drugiej ulica....
                • Gość: JAccord Re: zawracanie dipy z tym 1,5 m , przecież nikt t IP: *.range86-138.btcentralplus.com 24.01.09, 10:51
                  Taaa, w anglii tez tak jest i jezdzi sie fatalnie a zaparkowane auta
                  maja non stop poobrywane lusterka. Idiotyczny pomysl.
                  W USA mozna bo tam szeroko, ale nie w EU, nie w sredniowiecznych
                  miastach...
                  • Gość: z Re: zawracanie dipy z tym 1,5 m , przecież nikt t IP: *.upf.edu 25.01.09, 16:37
                    To interesujące co mówisz. W Barcelonie, starym, śrendniowiecznym mieście nie
                    można parkować na chodnikach. Tak samo w Paryżu.
              • billbordowy W Stanach? 28.01.09, 15:42
                Tam przecież w ogóle nie ma chodników, a jak idziesz pieszo - od razu zatrzymuje
                się patrol, żeby cię spisać... Natomiast "na nasze" 1,5 metra oszacować można
                bajecznie łatwo - to przecież szerokość trzech standardowych płyt chodnikowych.
          • Gość: t Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.09, 12:08
            No tak...bo z samochodem jest jak w tej piosence:

            "Chcesz założyć nowe spodnie,
            chcesz założyć nowy strój,
            myślisz, że wyglądasz modnie,
            a wyglądasz, jak chuuuuuuuuu..."
        • Gość: T. Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.01.09, 23:13
          Chwileczkę... Ja mam dzieci, wszędzie jezdze samochodem, i zawsze
          parkuje prawidłowo. Da się. Nawet w Krakowie. Zdarza się, że muszę
          zaparkować trochę dalej, ale nigdy nie parkuję nieprawidłowo.
      • Gość: mc Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.chello.pl 23.01.09, 15:43
        Jestem już dawno po studiach, mam dzieci i nóg mi nie upierdo...ło. Jeszcze mi się nie zdarzyło tak stać. Brawo dla studenta.
      • Gość: k. Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.cc.strath.ac.uk 23.01.09, 15:57
        Rozumiem, ze mu sie nie podoba brak miejsca na chodniku, ale to co on wyprawia
        to nie zadna "akcja" czy, pozal sie Boze, "wyraz artystyczny" tylko zwykly AKT
        WANDALIZMU.
        • Gość: T. Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.01.09, 23:17
          AKT WANDALIZMU to jest parkowanie w ten sposób, że matka z dzieckiem
          albo inwalida nie może przejechać. A wszystko dlatego, że się
          takiemu prostakowi nie chce dupy kilkadziesiat metrów ruszyć i
          zaparkować kulturalnie.
      • Gość: Witek Ty debilu IP: *.chello.pl 23.01.09, 19:37
        A jak przez twoje żle zaparkowane autko matka nie będzie mogła
        przejechać z dzieckiem w wózku do lekarza, to co? Pewnie g... cię to
        obchodzi bo ty jesteś uzależniony od samochodu i nawet po gazetę nim
        jeździsz. Dziwne, że jeszcze nie zarządałeś aby przychodnia zdrowia
        była tak urządzona aby do gabinetu lakarza dało się wjechać
        samichodem.
      • Gość: normalny Bede rozjezdzac ludzi na drodze. IP: *.ver.airbites.pl 23.01.09, 20:08
        Droga jest dla samochodow. Kazdego pieszego ktory bedzie na drodze poza
        przejsciem dla pieszych - rozjade i zawroce zeby to zrobic jeszcze raz. Zaklad
        dla umyslowo chorych to miejsce dla takiego kretyna jak ten Łukasz Roth.
        • ar.co Re: Bede rozjezdzac ludzi na drodze. 24.01.09, 15:58
          A chodnik jest dla pieszych i każdego kierowcę, który na nim
          zaparkuje, należy wysadzić w powietrze, a resztki podpalić. A zakład
          dla umysłowo chorych jest raczej dla ciebie, skoro nie potrafisz
          zrozumieć nawet prostego tekstu mówiącego o parkowaniu na
          chodnikach, a nie na drogach.
          Zresztą, jak "droga jest dla samochodów" to zaparkuj sobie na środku
          Karmelickiej, kto ci broni? A na chodnik się nie pchaj.
      • Gość: janek Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 20:52
        A próbowałeś kiedyś przejechać koło tak zaparkowanych samochodów
        wózkiem z dzieckiem. Nie ma miejsca na chodnikach w większości
        zapchanych samochodami. Sam jeżdżę samochodem i wkurza mnie, że nie
        ma parkingów. Ale też jestem pieszym.

        Akcje popieram, takie wyczyny otwierają oczy.
    • garnek_z_neolitu Nie mam samochodu i nie planuje miec 23.01.09, 15:40
      Wkurza mnie jednak takie podejscie jak tego faszola z farba (nadgorliwosc jest
      gorsza od faszyzmu). To nie wina kierowcow, ze miasto likwiduje kolejne parkingi
      nie dajac nic z zamian. Wszyscy placimy podatki m.in na to, zeby w naszym
      miescie wygodnie sie zylo, tymczasem kierowcow (platnikow podatkow) trakruje sie
      jak wszy lonowe, ktore trzeba wytepic.

      Miasto obiecuje parkingi ale nic nie buduje. Wezmy przyklad placu przy Wloczkow.
      Byl tam parking - kiedy miasto sprzedalo teren na hotel, obiecano okolicznym
      mieszkancom (uzytkownikom parkingu) parking podziemny. I co? I jajko? A przeciez
      samochodu na plecy nie wezma i nie wyniosa do domu.

      Czesto dochodzi tez do takich sytuacji, ze albo zaparkujesz nieprzepisowo na
      chodniku albo zablokujesz tramwaj. Mi tam nie przeszkadza przeciskanie sie
      miedzy samochodami, tak smao jak nie przeszkadza mi przepychanie sie przez tlum
      ludzi. Takie uroki zycia w miescie.

      Pan student szczuje tylko ludzi, wywolujac negatywne emocje. Jesli taka jest
      postawa wyksztalconych ludzi to co sie dziwic ze na ulicy w bialy dzin mozna
      dostac po mordzie od niewyksztalconych?
      • Gość: KRK Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec IP: *.zax.pl 23.01.09, 15:48
        Szkoda garnku, że nie masz dziecka i nie musisz z wózkiem się przeciskać, albo
        zamiast chodnikiem to omijać takich durnowatych kierowców jezdnią. Nie
        usprawiedliwiaj matołów, którzy łamią prawo. Wiem, że np. w Wiedniu, gdzie też
        nadmiaru miejsc nie ma kierowcy potrafią się dostosować.
        • garnek_z_neolitu Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec 23.01.09, 15:57
          Póltora metra na wózek? No juz bez jajec! Zreszta czesto musze sie przepychac z
          tobolami jak jestem w podrozy. Oczywiscie ze jest to uciazliwe (tak samo jak
          przepychanie sie przez tlum) - takie uroki zycia w miescie. Jak juz napisalem -
          to nie wina kierowcow, ze miasto likwiduje parkingi nie dajac nic w zamian. Nie
          buduje przy tym nowych. Tak samo jak nie ich wina, ze stoja w korkach.
          • ar.co Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec 24.01.09, 16:00
            Według twojego rozumowania - jeśli miasto nie zapewni mi mieszkania,
            to mam prawo włamać się do sąsiada i zamieszkać u niego. Bo przecież
            mi się należy, a miasto (państwo, władza, wszystko jedno) nie daje.
            Więc mogę łamać prawo.
        • Gość: ja Wózek inwalidzki się nie zmieści, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:30
          Wózek inwalidzki się nie zmieści, jeśli nie zostawisz 1,5 metra...
          • garnek_z_neolitu Re: Wózek inwalidzki się nie zmieści, 23.01.09, 16:35
            1.5 metra to chyab po to, zeby dwa wozki mogly se minac. Z drugiej strony jesli
            maluje sie samochody bo utrudniaja porusznaie sie wozkom, to powinnismy
            pomalowac WSZYSTKICH URZEDNIKOW MIEJSKICH I PANSTWOWYCH bo nasz kraj nie jest
            przyjazny inwalidom. Stan chodnikow, urzedow, ulic, komunikacji miejskiej w
            zasadzie uniemozliwia poruszanie sie na wozku. W zasadzie najlatwiej (o ironio)
            samochodem.
        • Gość: Milosc24.pl Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:32
          > Nie
          > usprawiedliwiaj matołów, którzy łamią prawo.

          Jasne, kierowcy-matoły popelniajac te wykroczenia zagrozone 100zł mandatem są źli.
          Matoł z puszką farby popełniając w samosądzie przestępstwo z art. 288 kk,
          zagrozone kara wiezienia do 5 lat, a ponadto narażając miasto i kierowców na
          straty pewnie około kilkudziesięciu tysięcy złotych, jest spoko i trzeba go
          bronic :D
      • Gość: Ponury Żniwiarz Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec IP: *.tktelekom.pl 23.01.09, 15:50
        Sądzę, że właściciele i ubezpieczyciele zniszczonych pojazdów wdzięczni będą GW
        za wskazanie winnego, to powinno uprościć kwestie regresu ubezpieczycieli w
        stosunku do winnego zniszczeń...

        --
        Temu miastu potrzebny jest urbanista z wizją porównywalną do Hausmanna w Paryżu,
        a nie wypożyczalnie rowerów... Tylko przeoranie substancji miejskiej nowymi
        ciągami komunikacyjnymi i położenie na nowo akcentów funkcjonalnych jest w
        stanie rozwiązać problemy zapaści komunikacyjnej Krakowa.
      • stasieczek5 Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec 23.01.09, 17:42
        Szanowny Garnku,
        faktycznie, jesteś z epoki NEOLITU jeżeli idzie o przestrzeganie - a właściwie
        NIEPRZESTRZEGANIE prawa.
        Twoje argumenty nie trafiaja do przekonania. Po prostu TY łamiesz prawo. A
        gadanie o braku (!) parkingów w tym aspekcie jest na żenującym poziomie.
        Wg Ciebie można także jechać 150 km/godz przez teren zabudowany bo pociąg jedzie
        jeszcze dłużej a Tobie się śpieszy.
        Reasumując - skoro parkujesz na chodniku to daj miejsce dla przechodnia i
        inwalidy na wózku. Proszę !zz
        • garnek_z_neolitu Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec 23.01.09, 18:34
          No zaraz, czego sie czepiasz? Jesli mialbym samochod i miejsce parkingowe, i
          nagle miasto odebraloby mi to miejsce to co mam zrobic? Odebranoby mi pewne
          prawo, jasne ze musialbym kombinowac. I napewno nie jezdzilbym z metrem zeby
          odmierzac co do centymetra. Jesli panstwo/miasto zmusza ludzi do lamania
          przepisow to nie jest wina tych ludzi. Spróbuj zyc w zgodzie z KAZDYM przepisem
          a zobaczysz ze jest to niemozliwe.

          Krytykujesz moje wypowiedzi o przestrzeganiu prawa. Stajac za daleko na chodniku
          kierowca moze co najwyzej utrudnic komus przejscie (choc naprawde 10 czy 20 cm
          nikogo nie zbawi, utrudnieja pojawiaja sie w ekstremalnych przypadkach), ty
          popierasz studenta maziajacego farba chodnik i samochody. czyli de facto
          niszczacego wlasnosc prywatna i publiczna. Kierowcy NIE NISZCZA WLASNOSCI w
          odroznieniu od bohaterskiego studenta. Juz nawet pal licho samochody, kierowca
          zaplaci sobie za zmycie farby. Ale chodnik ktos bedzie musial wyczyscic. Nie tak
          dawno wylewano tutaj pomyje na turystow za to ze brudza kostke tluszczem z
          kebabow. A teraz poklask za niszczenie chodnika i cudzej wlasnosci.

          Twoj przyklad o 150km/h jest na zenujacym poziomie. Zaparkowany samochod nie
          zagraza niczyjemu zyciu.
          • Gość: ko-yama Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 19:14
            Acha. Czyli jeśli nie mam gdzie zaparkować zgodnie z przepisami to wolno mi
            parkować byle gdzie? No cóż. Widać jest więcej tak rozumujących bo widuje się
            nawet samochody zaparkowane na skrzyżowaniach (sic!). Zapraszam strażników
            miejskich na skrzyżowanie ul. Nowowiejskiej i Lea.

            Gorąco popieram studenta. Takie linie wyznaczające miejsce dla pieszych powinny
            być na stałe. W ten sposób każdy (strażnicy miejscy też) od razu widzieliby kto
            parkuje prawidłowo a kto nie.
            • Gość: Mik Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 23:52
              Mój Drogi lub Moja Droga!!! Jeżeli jesteśmy już tacy zasadniczy, to
              czy stosujesz się do zasady, jako pieszy, że gdy nie mam gdzie
              przejść zgodnie z przepisami to przechodzę przez ulicę byle gdzie?
              Każdy, powtarzam każdy pieszy w tym kraju łamie przepisy, lecz
              karani powinni być tylko kierowcy. Śmiech na sali.
              • Gość: Witek Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec IP: *.chello.pl 26.01.09, 09:11
                Zajrzyj do kodeksu drogowego zanim zaczniesz pisac bzdury.
          • Gość: ko-yama Re: Nie mam samochodu i nie planuje miec IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 19:16
            I jeszcze jedno. Zaparkowany samochód może zagrażać czyjemuś życiu. Przykładowo
            samochody zaparkowane w bezpośrednim sąsiedztwie przejść dla pieszych znacznie
            ograniczają widoczność i sprawiają że pieszy nagle pojawia się innemu kierowcy
            tuż przed maską. To JEST BARDZO NIEBEZPIECZNE.
      • Gość: Zimoch Glupiec z kolesia - poczekamy jak bedzie mial samo IP: *.chello.pl 23.01.09, 19:29
        Ja przeprowadzę akcję przeciwko samowolnemu niszczeniu czyjejś własności. Jak
        widać rodzice nie mieli o czym z tym kolesiem rozmawiać.
    • Gość: pedro Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.hik.krakow.pl 23.01.09, 15:46
      teoretycznie ma rację. Ale ja na miejscu właścicieli pomalowanych
      aut skierowałbym sprawę do sądu jeśli farba nie zejdzie. Gdy ten
      koleś zacznie dorosłe życie i bedzie zmuszony jeździć i parkować
      autem w naszym wspaniałym mieście, to zrozumie kierowców...
    • Gość: sidd Genialny pomysł!!!Ffarba jest łatwo zmywalna IP: 217.153.87.* 23.01.09, 15:47
      ale trochę kłopotu robi i daje do myślenia beznadziejnym kierowcom. Z chęcią
      przeniósłbym tą inicjatywę do Warszawy. Zwłaszcza w okolice gdzie samochody
      blokują chodnik, a normalny parking jest 200metrów dalej. Pewnie to sami
      kalecy, kobiety w ciąży, osoby z wózkami dziecięcymi i inne "nagłe przypadki".
      • Gość: Dinth Re: Genialny pomysł!!!Ffarba jest łatwo zmywalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:27
        Skoro mieszkasz w warszawie, to skad wiesz czy farba jest latwo zmywalna?
        Przyjechales do Krakowa specjalnie sprawdzic ?
        • Gość: Milosc24.pl Re: Genialny pomysł!!!Ffarba jest łatwo zmywalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 18:28
          Nawet jezeli farba jest latwo zmywalna, to sa osoby ktore na glupie polerowanie
          samochodu wydaja tyle ile przecietny mieszkaniec akademika miesiecznie wydaje na
          jedzenie.
    • Gość: michał Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.chello.pl 23.01.09, 16:04
      Jakbym zobaczył, zasrańca który maluje farbą po cudzej własności i
      to obojętne czy mojej czy kogokolwiek innego, to w czynie społecznym
      wepchnąłbym mu ten kołowrotek w dupę. Mógłby malować dalej, mając
      wolne ręce.
      • Gość: bosman Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.tsi.tychy.pl 23.01.09, 16:30
        Co z zasrańcem, który zastawia chodnik?
    • Gość: krakuska.pl Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.236.spine.pl 23.01.09, 16:18
      Czy kolega student mógłby się przejśc ulicą Garbarską (oczywiście z
      kubełkiem farby i potrzebnymi narzędziami)?
      • Gość: gosc Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.09, 21:31
        Ja tez bym chetnie zaproponowal kilka ulic do przejscia, kilka, kilkanascie,
        kilkadziesiat. Popieram!
    • Gość: Milosc24.pl Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:21
      Nie mam samochodu, jednak mam nadzieje ze ten WANDAL zostanie przykladnie
      ukarany nie tylko przez sad grodzki, ale rowniez w sprawach cywilnych ze
      wszystkim poszkodowanymi - miastem, pokrywajac koszty renowacji chodnika i
      kierowcami, pokrywajac kazdemu z nich koszty recznego mycia i polerowania
      samochodu, oraz w razie najmniejszego uszkodzenia lakieru, rowniez
      lakierowania calosci!

      Nie rozumiem jak wogole GW moze przedstawiac tego WANDALA w pozytywnym
      swietle. Niech znudzone dzieciaki wiecej maluja po samochodach, a jak im malo
      to i gwozdziem przejada.
      • Gość: smok Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:27
        Tu nie chodzi o wandalizm, tylko o głębsze przesłanie: NIE RÓB DRUGIEMU, CO
        TOBIE NIEMIŁE. Nie chodzi o to, czy są parkingi czy ich nie ma. Czy Ty masz
        samochód czy nie. Chodzi o to, żeby nasza wygoda nie oznaczała niewygody
        drugiego człowieka. I tyle. Pozdrawiam.
        • Gość: Milosc24.pl Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:33
          Powyzej w tym watku znajdziesz jeszcze drugi moj post. Prosze przeczytaj i
          potraktuj jako odpowiedz.
    • Gość: smok Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:23
      Popieram takie akcje. Posiadanie samochodu nie jest niczyim obowiązkiem, a
      prawem. Jak ktoś kupuje samochód, to jego obowiązkiem jest przestrzegać przepisy
      kodeksu drogowego, nie wspominając o normach współżycia. Sam jeżdżę po Krakowie
      samochodem, rowerem i kiedyś wózkiem i staram się dostrzegać, że ulicami i
      chodnikami poruszają się także inni ludzie. Dotyczy to zresztą innych sfer życia
      też. Tym, którzy chcą innym spuścić wpie... radzę, żeby puknęli się w głowę.
      Dlaczego z takim zaangażowaniem Polacy zagranicą są w stanie przestrzegać
      przepisów, a w Polsce nie? Bo tam dostaliby po głowie, czyli mandat lub
      skierowanie na kurs oduczający antyspołecznych zachowań.
      • garnek_z_neolitu Zaraz zaraz. 23.01.09, 16:31
        Popierasz lamanie prawa (mazianie farba czyjejs wlasnosci) bo wkurza cie lamanie
        przepisow? Jakies schizofreniczne podejscie.

        Wyobraz sobie ze mieszkanie w miescie tez nie jest obowiazkiem. Wiec rownie
        dobrze mozna by sie kazac ludziom wynosic z miasta jak ich denerwuja samochody.

        Wyobraz sobie ze wielu ludzi mialo samochody i zapewnione parkingi. Parkingi
        polikwidowano, samochdy zostaly. Maja je sprzedawac czy zakopac pod ziemia? To
        ze miasto utrudnia nam zycie nie jest powodem zeby niszczyc cudza wlasnosc.
        • Gość: hi Nitk nie każe ci samochodem jeździć. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:33
          Nitk nie każe ci samochodem jeździć.
          • garnek_z_neolitu Re: Nitk nie każe ci samochodem jeździć. 23.01.09, 16:38
            O jezu jezu!
            • Gość: smok Re: Nitk nie każe ci samochodem jeździć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 16:55
              Miasto to, miasto tamto. Jestem podatnikiem i naleza mi sie parkingi. Podziwiam
              Twoje obywatelskie podejscie. Nalezy to sie szacunek drugiej osobie. Jesli juz
              mialbym kogos wypraszac z miasta (do czego wcale sie nie kwapię), to tych,
              ktorzy mysla, ze to miasto powstalo tylko po to, zeby mogli wjechac,
              gdziekolwiek chca, a najlepiej parkowac na Rynku.
              Samochodow jest za duzo i bedzie jeszcze wiecej, ale to nie oznacza, ze nie mam
              prawa do swobodnego chodzenia chodnikiem. Poczekaj, az bedziesz musial z
              chodnika uciekac przed rozpedzonymi rowerami i samochodami!
              • garnek_z_neolitu Re: Nitk nie każe ci samochodem jeździć. 23.01.09, 18:39
                Tak, ludzie buduja miasto zeby dobrze im sie zylo. Zrzucaja sie na pewne cele i
                ten, kto pobiera na to pieniadze jest zobowiazany zapewnic im to na co bierze
                pieniadze. Ma zapewnic kosze na smieci, komunikacje miejsa, parkingi, czytosc
                ulic a jak zamarzna chodniki i uloice to posypac je piaskim czy sola (chociaz
                chodniki wlasciwie musza posypywac wlasciciele kamienic stojacych przy tych
                chdnikach) To bardzo proste. Jesli zabiera ludziom parkingi, obiecuje nowe ale
                nie wywiazuje sie z tych obietnic to co sie dziwic ze ludzie lamia prawo. To
                troche tak jakby sie czepiac ludzi pozbawionych np. mieszkan ze mieszkaja w
                namiotach lub przyczepach. Gdzies trzeba mieszkac, gdziez trzeba zostawic samochod.

                I nie przesadzaj ze chca parkowac na rynku. Jak narazie to urzednicy miejscy
                parkuja wjezdzaja w strefe i parkuja sobie na zakazach i straz wiejska ich nie
                tyka.
                • Gość: behemot Re: Nitk nie każe ci samochodem jeździć. IP: *.autocom.pl 23.01.09, 19:13
                  >Zrzucaja sie na pewne cele i ten, kto pobiera na to pieniadze jest zobowiazany zapewnic im to na co bierze pieniadze.

                  Miasto ma obowiazek zapewnienia komunikacji. Wedle koncepcji jaką przyjmie-a nie musi to byc, wbrew temu co się niektórym wydaje, koncepcja zakładająca, że każdy może wjechac własnym samochodem i zaparkowac w każdym rejonie miasta.

                  >Jesli zabiera ludziom parkingi.
                  Ludziom? Ktoś ci zabrał TWÓJ parking? PRY-WAT-NY?
                • Gość: XXX Re: Nitk nie każe ci samochodem jeździć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:22
                  garnek_z_neolitu napisał:

                  Jak narazie to urzednicy miejscy
                  > parkuja wjezdzaja w strefe i parkuja sobie na zakazach i straz
                  wiejska ich nie
                  > tyka.

                  Tak więc w przypadku łamania prawa przykład idzie z góry. I może
                  zająć sienależy tym problemem.
              • Gość: sylwek2k Re: Nitk nie każe ci samochodem jeździć. IP: *.citynet.pl 24.01.09, 10:35
                >Jestem podatnikiem i naleza mi sie parkingi.

                To dziwne, czemu tak duzo protestow jest, jak miasto chce wybudowac parkingi
                podziemne?
                No tak... przeciez nie bedzie wtedy mozna stanac pod drzwiami do klatki - tylko
                kilkadziesiat metrow dalej, juz nie bedzie mozna parkowac za free - bo taki
                parking bedzie platny.

                Stac Cie bylo na samochod, to stac tez powinno Cie go utrzymac /a miejsce
                parkingowe/garaz wg mnie nalezy do kosztow utrzymania samochodu/
          • Gość: burak Nie mieszkaj w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 17:05
            Nikt nie każe Ci mieszkać w mieście. Wiochmeni ciągnął do miasta to
            i miejsca brakuje.
            • po_wer1 Buraku z neostrady 23.01.09, 18:38
              Prawo jest jednakowe dla wszystkich
        • Gość: behemot Re: Zaraz zaraz. IP: *.autocom.pl 23.01.09, 17:18
          O jaki ładny chwycik erystyczny, rozrózniajacy "prawo" od "przepisów":
          > Popierasz lamanie prawa (mazianie farba czyjejs wlasnosci) bo wkurza cie lamanie przepisow?

          A może tak lepiej:

          Popierasz lamanie prawa (mazianie farba czyjejs wlasnosci) bo wkurza cie lamanie prawa?

          Przy czym student, malując farbą samochody złamał prawo incydentalnie, kierowcy łamią prawo notorycznie, co nie tylko utrudnia życie przechodniom, ale jest zwyczajnie niebezpieczne np. dla niepełnosprawnych, rodziców z wózkami etc. którzy muszą obejść samochód po jezdni.
          Miasto utrudnia zycie? No faktycznie, beszczelnie sie zabudowało w XIX wieku, wytyczając za wąskie ulice....
          • garnek_z_neolitu Re: Zaraz zaraz. 23.01.09, 18:46
            Czytaj uchem a nie brzuchem. Pisalem czemu masto utrudnia. Jak nie zrozumiales -
            likwidujac parkingi. Parking to taki plac (lub budynek) w ktorym samochody moga
            parkowac. Np. W takim Nowym Jorku jest ich od groma i mimo ze miasto bezczelnie
            wybudowalo sie w czasach kiedy jeszcze nie bylo samochodow i perfidnie rozroslo
            sie do okolo 11 milionow mieszkancow, samochody maja gdzie parkowac. Krakow to
            nie nowy jork, ale likwidacja parkingow i niezapewnianie nowych powoduje takie
            problemy.

            O jaki ładny chwycik erystyczny, porownujacy niszczenie wlasnosci do zlego
            parkowania.
            W zasadzie przejscie na czerwonym czy wyrzucenie papierka na ulice tez jest
            zlamaniem prawa. Nie mowiac juz o zbrodni jazdy na rowerze bez trzymania obu nog
            na pedalach.
            • Gość: behemot Re: Zaraz zaraz. IP: *.autocom.pl 23.01.09, 19:08
              Primo: nie wiadomo czy pan pomalował autka farbą zmywalną czy niezmywalną
              Secundo: siądź na wózku, przejedź się ulicami sródmieścia, może zrozumiesz, że likwidowanie mozliwosci sprawnej komunikacji to trochę gorsze przewinienie niż rzucenie papierka (nota bene dzięki traktującym rzucanie papierków (albo i wyrzucanie całych koszy na śmieci w krzaki) jak normę w Polsce na ulicach, w lasach, parkach etc. mamy taki chlew jaki mamy
              Tertio: Jakież to wielkie parkingi miasto zlikwidowało? Mały Rynek i Szczepański- w zamian otwarto parking nad galerią krakowską - tyle, że problem nie w braku parkingów (w kazdym razie nie tylko) ale w braku parkingów WSZĘDZIE GDZIE JASNIEPAŃSTOW chce stanąć. Dowód? W ostatnim przetargu na budowę eksploatacją parkingu pod Muzeum Narodwowym nie zgłosił się nikt. Powód: nie opłaca się, skoro w Krakowie parkowac można wszędzie...wygodniej, niż tarabaniąc się na jakiś podziemny parking.
            • Gość: smok Re: Zaraz zaraz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:56
              Po co ten przyklad z NY. Tam sa olbrzymie klopoty z parkowaniem. Miejsc malo i
              do tego bardzo drogie. Wiec wszyscy jezdza srodkami transportu publicznego (w
              tym promem) lub taksowkami. Po NY trzeba tez umiec jezdzic, a jak zle
              zaparkujesz, to Cie od razu odstawia na policyjny parking. Chyba ze miales na
              mysli dzielnice podmiejskie. Brak parkingow w Krakowie jest powszechnie znanym
              problemem, ale nie usprawiedliwia takich zachowan. Moze rozwiazaniem byloby
              malowanie miejsc parkingowych biala farba (Wieden), ale rodacy nie sa nawet w
              stanie prosto postawic samochodu na parkingu przed centrum handlowym. Dlaczego?
              1. Bo nie potrafia. 2. Bo im sie spieszy. 3. Bo ich nie obchodzi, ze ktos nie
              zmiesci sie kolo nich.
              To niech wszyscy np. zalatwiaja swoje potrzeby fizjologiczne na Plantach, bo
              jest za malo szaletow w centrum, a miasto ich nie zapewnia.
        • Gość: Zojka Re: Zaraz zaraz. IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 21:23
          Miasto Tobie utrudnia życie bo nie masz gdzie parkować?OK! A Ty utrudniasz MNIE
          życie bo nie mogę przejść chodnikiem bo stoi twój cholerny samochodzik.Facet
          robi świetną robotę i bardzo delikatnie bo ja mam czasem ochotę walnąć czymś w
          te maski samochodów jak nie mogę przejść!
        • ar.co Re: Zaraz zaraz. 24.01.09, 16:03
          Jako pierwszy łamania prawa dopuszczali się kretyni, którzy
          zastawiali chodniki. Jeśli ktoś parkował prawidłowo, nie było
          sprawy. Może zatem najpierw sami zaczną przestrzegać przepisów?
    • sufit10 Zobacz co może stać się z twoim samochodem 23.01.09, 16:43
      Gdyby policja i starż miejska rypały mandaty ile wlezie to szybko by
      się polaczki nauczyły dyscypliny. Ten butny i krnąbrny narodek daje
      popis swojej arogancji tylko w Polsce. Poza granicami jest stadem
      potulnych baranów. To trzeba wypleniać: powoli i skutecznie. Zacząć
      od mandatu 50zł (każdy ma prawo do poprawy) a potem razy 2 za każdą
      recydywę tzn.100, 200, 400, 800zł, itd a do tego przy rocznym
      rozliczeniu odpowiedni procent od dochodu by bogaty też zrozumiał
      (bo na parę stówek to on szcza). Nic tak skutecznie nie działa na
      chama jak spustoszenie kieszeni.
      Polaczki są po prostu śmieszni z tymi swoimi nadętymi traktorami
      (suvami), które są im niezbędne do tego by zawieźć dziecko do
      przedszkola czy szkoły. Niedorozwinięci kretyni, wożący swoje
      zatłuszczone cielska i nabrzmiałe jak salceson brzuchy. ROWER, BUTY
      I KOMUNIKACJA MIEJSKA !!!!!!
    • Gość: mi_ma Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.09, 16:47
      Mozna jedynie zalamac rece. Ten narod
      najprawdopodobniej nigdy nie zrozumie po co istnieje
      prawo. Ten czlowiek jedynie zwracal uwage na powszechne
      lamanie prawa (w tym wypadku bardzo sensownego). Jak
      Pan garnek_z_neolitu polamie sobie nogi i bedzie musial
      jezdzic wozkiem inwalidzkim to wtedy zobaczymy jak mu
      sie spodobaja zastawione na sztywno Aleje. Skandalem
      jest to ze ani policja ani straz miejska nie egzekwoja
      prawa. W normalnym zachodnim spoleczenstwie ludzie by
      sie zorganizowali i podniesli krzyk, ale tutaj sa sami
      potomkowie chlopow panszczyznianych. Jak to w wierszu:

      Kto z was podniesie skargę, dla mnie jego skarga
      Będzie jak psa szczekanie, który tak się wdroży
      Do cierpliwie i długo noszonej obroży,
      Że w końcu gotów kąsać rękę, co ją targa.
      • Gość: Dinth Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 17:28
        Juz nie tlumaczcie go. Zwracal uwage na powszechne lamanie prawa? Na powszechne
        popelniane wykroczen? Jak mu tak przeszkadzaja wykroczenia, to czemu chlop
        popelnil CIEZKIE PRZESTEPSTWO?

        Piszesz o istnieniu prawa, jezeli rzeczywiscie prawo istnieje i dziala, to teraz
        ten gosc pojdzie siedziec na pare latek, a ze swojego watpliwego stypendium
        studenckiego bedzie przez nastepne pare lat pokrywal szkody ktore wyrzadzil
        miastu i wlascicielom pojazdow
    • Gość: kremik Czy gazeta w ten sposob zacheca i popiera samosady IP: *.comarch.com 23.01.09, 16:50
      Czy gazeta w ten sposob zacheca i popiera samosady?
      Czy oby od wymierzania sprawiedliwosci sa sady (ewentualnie uprawnione sluzby,
      jesli jest zgoda po stronie lamiacego prawo)?
    • Gość: kremik .. IP: *.comarch.com 23.01.09, 16:54
      Mimo to, ze mnie rowniez irytuja parkujacy, to zycze panu 'malarzowi' aby
      doczekal sie konsekwencji tego co zrobil - co najmniej na pokrycie kosztow
      myjni + ewentualnych uszkodzen szyb i lakieru - ten sam walek po ziemi i po
      aucie ?
    • Gość: Pikpok To jedyny sposób ... IP: *.anonymouse.org 23.01.09, 17:09
      To jedyny sposób na chamów-prostaków i cwaniaczków, co nie potrafią parkować
      tak, żeby nie utrudniać życia innym. Śmieszy mnie to oburzenie i pisanie o
      uszkodzeniu mienia. Nauczcie się wpierw kultury współżycia społecznego kmiecie
      • Gość: Milosc24.pl Re: To jedyny sposób ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 17:14
        Ale ten WANDAL to jakis ostry psychol. Jak w zemscie za to ze musial obejsc
        samochod gosc ten samochod niszczy, to normalnie strach sie bac. Jakbym go nie
        daj boze potracil na tym chodniku, to by mi w zemscie pewnie cala rodzine
        wymordowal.
        • Gość: sylwek Re: To jedyny sposób ... IP: *.citynet.pl 24.01.09, 10:50

          > Ale ten WANDAL to jakis ostry psychol. Jak w zemscie za to ze musial obejsc
          > samochod gosc ten samochod niszczy, to normalnie strach sie bac.

          Hmmm... a ten kierowca, ktory zobaczy zniszczony samochod, to tez jakis psychol,
          bo od razu zabilby tego wandala...

          Sorki, ale parkowac trzeba umiec... i niech kierowcy sie ciesza, ze w ruch
          poszla tylko farba, bo ja mam bardzo czesto ochote wyciagnac cos ostrego na
          lakier... /zwlaszcza na Starowislnej, gdzie przejscie 1 zdrowej osoby jest juz
          problemem, bo kierowcy potrafia zostawic ~0,5 metra chodnika/ a kawalek dalej
          jest pusty parking / fakt ze platny ALE JEST!/
          • ar.co Re: To jedyny sposób ... 24.01.09, 16:09
            Bo każdy burak uważa, że musi kupić samochód, żeby inne buraki
            zobaczyły, że go stać, ale na parking już pożałuje, bo tego przecież
            i tak inni nie widzą. Jak ktoś słusznie zauważył - jak kogoś stać na
            samochód, to ma być go też stać na płatny parking.
          • Gość: Dinth Re: To jedyny sposób ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 22:46
            Cos ostrego? Najlepiej wez nóż. Poważnie. Wlascicielowi auta ktory akurat moze
            byc w poblizu zwiekszysz zakres dozwolonego sprzetu do obrony koniecznej :)
            • Gość: sylwek2k Re: To jedyny sposób ... IP: *.citynet.pl 26.01.09, 01:33
              Dzisiaj jakis pajac stal sobie na alejach wlasnie, i zostawil baaaardzo duzo
              wolnego miejsca.. cale 40 /slownie czterdziesci/ cm przejscia, bo nawet nie
              potrafil zaparkowac rownolegle do jezdni, tylko CHAM zaparkowal pod katem...
              sory, ale najchetniej bym mu tak porysowal samochod, zeby mu sie odechcialo /a
              jak wolisz jakies mniej brutalne metody, to np maka z woda, ktora jak juz
              wyschnie, jest wyjatkowo trudna do usuniecia... - a ja w tym przypadku bede
              twierdzic, ze przez przypadek na niego wpadlem, i mi sie torba z maka rozleciala
              :P/
    • Gość: Krak Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: 57.66.197.* 23.01.09, 17:31
      Powinni wszyscy kierowcy podać debila do sądu a potem z wygranych spraw spłacić
      mandaty.

    • Gość: smok Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 17:41
      Myślę, że to farba, którą łatwo zmyć. Łatwiej niż gołębie kupy albo plamy na
      kurtce od ocierania się o takie zawalidrogi.
      • Gość: XXX Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 12:07
        Gość portalu: smok napisał(a):

        > Myślę, że to farba, którą łatwo zmyć. Łatwiej niż gołębie kupy
        albo plamy na
        > kurtce od ocierania się o takie zawalidrogi.

        Słusznie ! Poza tym działania tego studenta to działanie w pewnego
        rodzaju desperacji wobec niebotycznej bezczelności kierowców. To
        krzyk rozpaczy pieszych ! A jeśli go podadzą do sądu to jego czyn
        charakteryzuje sie MAŁĄ SZKODLIWOŚCIĄ SPOŁECZNĄ i powinien pójść
        sobie spokojnie po rozprawie do domu.
    • Gość: balusz Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.kolornet.pl 23.01.09, 18:09
      No niezły dureń z tego studenta. Facet z chorą wyobraźnią. Mam nadzieję że
      kierowcy i miasto podadzą go do sądu za niszczenie mienia.
    • Gość: popieram studenta! Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.cust.tele2.pl 23.01.09, 18:38
      Miejsca parkingowe w centrum gdyby były tylko przyciągałoby jeszcze więcej
      samochodów! Jestem za ZDECYDOWANYM I RESTRYKCYJNIE PRZESTRZEGANYM ZAKAZEM WJAZDU
      DO CENTRUM! Jak inwalida czy matka z wózkiem ma się przecisnąć, podczas gdy 90%
      chodników (i ścieżek rowerowych!!!) jest zastawiona źle zaparkowanymi
      samochodami? Sama jestem Krakowianką, ale z przykrością stwierdzam, że kierowcy
      w tym mieście to egoistyczne buce. Jak stwierdziła moja niepełnosprawna
      koleżanka - aż chce się płakać z bezsilności.
      • Gość: xx Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 01:54
        Zakaz ruchu w Centrum? OK, pod warunkiem, że z tegoż centrum zostaną
        wyrzucone wszystkie urzędy, firmy i instytucje, z urzędem miasta i
        Galerią Krakowską na czele, oprócz tych, które służą mieszkańcom
        dzielnicy i turystom zwiedzającym Stare Miasto.
        • Gość: Witek Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.chello.pl 24.01.09, 08:28
          A niby dlaczego maja być usunięte sklepy i instytucje? Nie
          wiedziałem że warunkiem załatwienia czegoś w urzędzie lub dokonania
          zakupu jest przyjechanie samochodem. Czy osoób korzystających z
          komunikacji publicznej, rowerów i własnych nóg nie obsługują?
          • ar.co Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem 24.01.09, 16:10
            Niektórym najwyraźniej nogi zanikły razem z mózgiem.
          • Gość: xx Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 14:05
            Na ten temat pisano już dużo na tym forum. Każdy dorosły człowiek
            zarabiający uczciwie na życie wie, o co chodzi. Jak ktoś musi
            zawieźć stos ważnych dokumentów do urzędu, albo odwiedzić kilka firm
            w ciągu dnia, bo inaczej nie zarobi na życie, to niestety, musi
            jeździć samochodem. No, ale gimnazjalista tego jeszcze długo nie
            zrozumie.
            • Gość: Witek Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.chello.pl 25.01.09, 22:53
              Cymbałku, mam 50 lat i własną firmę przynoszącą może nie wielki,
              ale przyzwoity dochód. Mimo to nie mam potrzeby wjechania do urzędu
              samochodem, jakie to tony dokumentów dowozisz do urzędu (poza tym
              ile to urzędów jest w centrum miasta)?
    • Gość: ex-student Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 18:38
      brawo student za odwage!
      co prawda, gdybym Cie przylapal jak malujesz moj samochod to
      polamalbym na miejscu obie rece... zreszta i tak pewnie kilka
      rozpraw masz juz jak w banku, ale NAJWAZNIEJSZE:
      SWIETNA ROBOTA! ludzie czytaja, opowiadaja, reaguja... ruszyles
      ociezala maszyne myslenia tepych ludzi w miescie. zwrociles uwage na
      powazny problem. byc moze nawet zainicjowales mocniejszy ruch
      spoleczny. przede wszystkicm AKTYWUJESZ MYSLENIE i za to nalezy Ci
      sie szacunek!
    • Gość: genialne! Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 18:52
      Swietne, wreszcie, ktos pokazal, co kazdy widzi na co dzien! Parkowanie na
      chodnikach powinno byc zakazane. Parkingi niczego nie zmienia, za nie trzeba
      placic, a poza tym nie mozna zaparkowac tak blisko, jak sie chce. Czekam na
      happening z inwalida na wozku i kobieta z dzieckiem w wozku, ktorzy sie probuja
      minac na chodniku. Miejsc, gdzie to nie jest mozliwe jest mnostwo!
    • Gość: kierowca Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:21
      prawo okreslajace ilosc miejsca jaka nalezy zostawic pieszym (i wozkom) nie jest
      mniej wazne od prawa okreslajacego srodki karania kierowcow i podmioty do tego
      powolane!
      studentowi naleza sie sankcje za niszczenie mienia i tyle.

      ps. niech mi ktos pokaze miejsce przy alejach gdzie mozna zaparkowac zostawiajac
      1,5 m przejscia....
      • Gość: smok Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:03
        Takich miejsc jest tam b. niewiele. Ale dlaczego? Bo nie zbudowali zawczasu
        obwodnicy i wszyscy walili przez srodek miasta. To zreszta najbardziej
        zanieczyszczona czesc Krakowa. Poszerzyli wiec Aleje. Dorzucili po pasie tu i
        owdzie, zeby zwiekszyc przepustowosc, i obcieli pas zieleni posrodku. Dla kogo?
        Nie dla pieszych, ktorzy nie moga pokonac tej przeszkody po pasach na jednych
        zielonych swiatlach, tylko dla kierowcow.
      • Gość: ko-yama Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.ghnet.pl 23.01.09, 22:34
        Skoro nie ma takiego miejsca to widocznie nie można tam parkować. To chyba proste.
        • Gość: gniewko_syn_ryba Chyba jednak nie takie proste jak ci się wydaje... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 11:02
          Przy ul. Grzegórzeckiej (między halą a rondem) stoją znaki zakazu zatrzymywania
          się i postoju z tabliczkami "NIE DOTYCZY CHODNIKA". Przejdź się tam i zmierz
          szerokość chodnika...

          ;-PPP
          • Gość: ko-yama Re: Chyba jednak nie takie proste jak ci się wyda IP: *.vsoft.pl 26.01.09, 15:45
            Rozumiesz różnicę między zatrzymywaniem się a parkowaniem?
      • Gość: sylwek2k Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.citynet.pl 24.01.09, 10:58

        > ps. niech mi ktos pokaze miejsce przy alejach gdzie mozna zaparkowac zostawiaja
        > c
        > 1,5 m przejscia....

        Czyli nie ma bocznych uliczek, a na nich miejsc do parkowania/platnych
        parkingow? A nawet jakby byly parkingi /platne/ to i tak nie chcialbys tam
        parkowac... prawda? /no bo przeciez parking powinien byc za free i w dodatku pod
        klatka.. :| - czy sie myle?/
    • Gość: ja jacek Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 19:59
      a dlaczego nie piłą tarczową ?
      • felix_macierewicz rachunek z myjki, i zgłoszenie w Straży Miejskiej 23.01.09, 20:25
        wyleczy cyca od następnych aktów wandalizmu. Wystarczyło wezwać
        Straż Miejską i kategorycznie zażądać usunięcia tych pojazdów.
        Dziwię się jednak dlaczego ten chodnik jest tak wąski, że mieszkańcy
        kamienic nie mogą spokojnie i bezpiecznie zaparkować swych pojazdów,
        bo przecież żadną filozofią jest go poszerzyć kosztem pasa zieleni
        oddzielającymi jezdnie. Okazja jest wyśmienita, bo chodniki są tak
        bardzo zniszczone, że strach sie nimi przemieszczać, a podczas
        deszczu trzeba przyklejać się ciałem do ściany aby nie być
        ochlapanym przez samochody. Drogowcy zrobia remont ,ale zapewne po
        złośliwości zrobią tak wysokie krawężniki, że strach się będzie
        wdrapać autem na chodnik.
    • Gość: gość Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.pete.cable.ntl.com 23.01.09, 20:08
      Mieszkam w UK, gdzie kupiłem swój pierwszy samochód. Jak przyjechałem po pewnym
      czasie do Polski, to kuzyn śmiał sie jak miałem problem z zaparkowaniem na
      chodniku. Powiedziałem mu, że po roku jeżdżenia po raz pierwszy parkuję na
      chodniku. W UK parkuje się w zatoczkach lub w zaznaczonych miejscach WZDŁUŻ
      chodników. Chodniki są dla pieszych. No ale Polska to Europa, gdzie żyją same
      paniska co to łamią przepisy "bo przeca po to one są by je łamać". I chociażby
      dlatego tu nigdy nie wrócę




      • Gość: K Re: Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: *.cable.ubr04.shef.blueyonder.co.uk 23.01.09, 20:52
        Zgadza sie. Tak samo mysle!
    • Gość: smok Zobacz co może stać się z twoim samochodem IP: 77.236.10.* 23.01.09, 20:19
      Takich jak ten pożal się boże studencina powinno się wieszać bez sądu bez niczego!
    • Gość: tom.son krełator ... IP: *.zax.pl 23.01.09, 20:21
      wyręcza policję dla taniego rozgłosu. gdyby mi pomalował pozwałbym
      go o zniszczenie mienia.
      • Gość: tom.son dodatkowo tym filmowcom IP: *.zax.pl 23.01.09, 20:34
        dołożyłbym za współudział

        a swoją drogą człowiek musi być bardzo zdesperowany bo dawać na tacy
        dowód prokuraturze na własne przestępstwo,,,
        • Gość: sylwek2k Re: dodatkowo tym filmowcom IP: *.citynet.pl 24.01.09, 11:04
          Oczywiscie, to bylby moment, w ktorym SAM przyznajesz sie do winy... a wiesz co
          ja bym wtedy zrobil? notorycznie kazal odholowywac Twoj samochod na parking
          policyjny, ze wzgledu na stwarzanie zagrozenia ruchu /mandacik za zle
          parkowanie+oplata za holowanie+oplata za parking policyjny+czas zmarnowany na
          zalatwienie tego wszystkiego+koszty dojazdow (taxi czy komunikacja miejska?)/
          mysle ze po jednym takim wystepie nauczylbys sie parkowac jak czlowiek...
          • Gość: kierowca Re: dodatkowo tym filmowcom IP: 78.8.139.* 25.01.09, 09:01
            Już widzę jak lecą na Twoje wezwanie. Dla SM parkowanie na chodniku
            to żadne stwarzanie zagrożenia. Oleją Cie.
            Nawiasem mówiąc - jakby mi jakiś buc pomalował auto, to bez względu
            na to jak by stało, znalazłbym go i jego gębą wytarł farbę z maski.
            • Gość: ** Śmieszny kierowco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:48
              Przyszło Ci do głowy, że ktoś mógłby podczas takiej próby wytrzeć
              tobą nie tylko farbę ale i kawałek chodnika?
              No chyba, że jesteś NAJLEPSZY z całego bloku i nawet na "Wisle" się
              ciebie boją.
              Mam takie zacięcie sportowe, że na placyku pod Św.Idzim pędzę
              naciągaczy. Ostatnio trzech nie wystarczyło.
              Żadnych - boże broń - rękoczynów. Sami poszli.
              Jakoś dziwnie szybko.
              W internecie jest wielu walecznych kierowców.
              Bardzo silni w mordzie.
            • Gość: sylwek2k Re: dodatkowo tym filmowcom IP: *.citynet.pl 26.01.09, 01:40
              widzisz... krwi tez trudno sie pozbyc z samochodu :P
              czyli wychodzi na to, ze jak TY kierowca lamie prawo i ogolne zasady wspolzycia,
              to jest OK, ale jak na Tobie je lamia, to juz jest ZLE??
              Brawo... polityka Kalego...

              PS z centymetrem nigdy nie planowalem chodzic, ale jak BURAK zastawia samochodem
              moja przestrzen /1,5 metra to tyle, aby 2 osoby mogly sie spokojnie minac/ to
              niech sie chociaz liczy z konsekwencjami..., bo ten sam burak, jak ja mu wejde
              na ulice, to on bedzie na mnie trabic, albo nie zatrzyma sie przed przejsciem
              /bo to JA jestem na JEGO 'terenie'/, a skutki spotkania czlowieka z samochodem
              kazdy chyba zna /i kazdy wie, kto ucierpi w takim spotkaniu bardziej :| /
        • Gość: łowca trolli Czowiek musi być bardzo zdesperowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:41
          , żeby p...yć głupoty o przestepstwie nie wiedząc nawet, czym
          malowano.
          Doniesienie o przestępstwie, któe nie zaszło jest ścigane z urzędu.
          Przygotuj się, wystarczy pomalować jajkiem. Nie jest to zniszczenie
          mienia, a spróbuj umyć.
          Nasypanie pszenicy na dach też nie jest zniszczeniem mienia.
          Są i inne sposoby.
          Przemysl to sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka