Dodaj do ulubionych

Deweloper zniknął z długami, klienci załamani

IP: 94.254.237.* 02.02.09, 23:13
W tej sytuacji Pan Właściciel Providentii Marcelis Cornelis Boer powinien
bylby oddac kaske, a Panstwo Polskie tego dopilnowac. To jest uwlaczajace,
zeby ludzie Ci zostali na lodzie. Po co nam takie Panstwo, ktore na ostatnim
miejscu stawia mnie, obywatela? ...
Obserwuj wątek
    • Gość: :D Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.chello.pl 02.02.09, 23:31
      cos w tekscie sie nie zgadza, skoro mialo być 600 domków, to przy
      zainwestowaniu kilkuset tysiecy zlotych (np. 200.000) nie utopiliby 12 melonów
      a 120.000 mln pln. Nie wierzę, że w Niepołomicach miało powstać osiedle 600
      domków. To zbyt abstrakcyjna wizja.
      • Gość: oszukany Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.02.09, 08:55
        Zanim coś napiszesz, proponuję użyć mózgu. Wejdź na stronę osiedla,
        tam jest dokładny plan. 229 domków w zabudowie szeregowej (w tym
        kilka bliźniaków), plus 17 bloków, każdy po 18 mieszkań. Razem daje
        to 535 lokali mieszkalnych. Sprzedali około 100, każdy wpłacił różne
        kwoty, w zależności od stopnia zaawansowania poszczególnych
        obiektów. Stąd wychodzi 12mln. Wykonawcy wiszą kolejnych 18. Z banku
        PKO BP ukradli i nie oddali kolejne 18. Razem latający holender
        ukradł 48mln zeta.
        Zanim więc coś skomentujesz, to zdąbądź informacje. Jeśli stanowi to
        dla Ciebie problem, po prostu nic nie pisz, bo zachowujesz się jak
        pi....lony antek emigrant na onecie.
        • Gość: normalny Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.171.170.34.static.crowley.pl 03.02.09, 09:20
          Ja nie rozumiem, jak mozna wplacac komus obcemu kupe szmalu za obietnice
          "czegos"... Jezeli firma ma taki wspanialy pomysl na biznes, to niech buduje za
          wlasne/kredytu pieniadze. Niestety w naszym kraju jest wielu, ktorzy sami pchaja
          kase w rece zlodzieja, a potem sie dziwia, ze ten zabral... Panstwo Polskie nie
          moze odpowiadac za glupote obywateli. Z taka reklamacja mozna zwrocic sie
          jedynie do swoich rodzicow...
          • jedyna_czka poki ludziska beda kupowac w ziemi to się nie skon 03.02.09, 09:49
            Następnym rzaem dziur w ziemi nie kupią. Czas skończyć z nabijaniem
            ludzi w butelke a za to powinno się wziąć państwo. Powinnismy
            domagac sie pełnej ochrony klienta. Deweloper powinien budowac na
            własne ryzyko a nie jak dzis na ryzyko klienta.
            • Gość: mb Polecam ten filmik - to dopiero są osiedla widmo! IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 03.02.09, 10:30
              www.mieszkam.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=46&Itemid=1
              • rydzyk_fizyk Ekskluzywne szeregowce!? 03.02.09, 10:44
                Oferta dla ludzi z fantazją.
                • Gość: Jasiek Pozdrowienia IP: 193.59.95.* 03.02.09, 10:57
                  Tradycyjnie ślę pozdrowienia dla osłów którzy kupują dziury w ziemii ;]
                  • Gość: zwierzyniecki taa jasne IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 11:06
                    tradycyjnie sle podrowienia dla takich palantow jak ty ktorzy nadal mieszkaja z
                    mamusia i pier..la cos o kupowaniu dziur.
                    pogadamy jak bedziesz chcial kupic pierwsze wlasne mieszkanie
                    • Gość: robus Re: taa jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:08
                      wynajmuje mieszkanie (bez rodzicow) i aktualnie szukam domku do kupienia

                      stac mnie, bo nie kupilem dziury w ziemi, przez co nikt nie ma mozliwosci mnie
                      wyr.chac
                      pozdrawiam jeleni z kredytem :)
                    • Gość: szcze Re: taa jasne IP: 193.110.123.* 03.02.09, 14:49
                      4 lata temu kupowałem mieszkanie i w agencjach/u developerów śmiechem wybuchałem
                      jak mi gruszki na wierzbie obiecywali. W końcu kupiłem mieszkanie kilkuletnie.
                      Widziałem co kupowałem - w końcu to nie były małe pieniądze.
                      Żal mi osób naciętych ale skoro w swojej naiwności dali się zaprosić do gry w
                      rosyjską ruletkę to chyba brali ryzyko straty kasy pod uwagę. Mnie nie stać było
                      na to.
                    • adamo64 Walic jeleni w rogi hahaha 03.02.09, 15:02
                      Slyszales kmiocie o czyms takim jak rynek wtorny? O czyms takim jak
                      wybudowany budynek. Ja ci powiem dlaczego tacy jak ty jelenie,
                      dostaja po rogach? Przez chytrosc, pamietaj chytry dwa razy traci.
                      A jelenie sa po to by jewalic po rogach haha. Sam mam 3 mieszkania,
                      wszystkie kupione na wtornym rynku, gdzie widzialy galy co braly :)
                    • Gość: max Re: taa jasne IP: *.rak.spidernet.pl 03.02.09, 15:24
                      Cwoku zrozum Ja i setki tysiecy ludzi w tym kraju budowałem dom sam, a nie
                      dawałem pieniadze złodziejowi,i wierz mi do glowy by mi nie przyszło zeby
                      komukolwiek dac na piekne oczy choby 10 pln.Najpierw robota potem zapłata.Tak
                      jak ty to kupują kupcy gołodupcy.
                  • Gość: uncle-e Re: Pozdrowienia IP: *.tvk.torun.pl 03.02.09, 12:37
                    Tylko jest taki szczegół , ze pod koniec 2007 i jeszcze na poczatku 2008 jak
                    poszedłem sie pytać o lokal w NIEWYBUDOWANYM jeszcze budynku , to juz wszystkie
                    były zaklepane! Więc w takiej sytuacji nieraz trudno jest kupić " nie dziure " ,
                    bo kto pierwszy ten lepszy.
                    • rydzyk_fizyk Re: Pozdrowienia 03.02.09, 13:45
                      Nie ma straty - rozejrzyj się i podążaj tropem płacht
                      • adamo64 Re: Pozdrowienia 03.02.09, 15:06
                        rydzyk_fizyk napisał:

                        > Nie ma straty - rozejrzyj się i podążaj tropem płacht

                        Jak on juz stracil hehe Trzeba sie bylo rozjrzec za wybudowanym, a
                        nie chodzic po dziurach i baranim swedem kupowac dziure, bo juz
                        prawie wszystkie kupione haha
                        Ja w ostatnich latach kupilem trzy mieszkania, wiec na wtornym rynku
                        nie byly jeszcze wszystkie wykupione. A i wtorny rynek ma te
                        przewage, ze budynek jak mial osiasc to juz osiadl. Dziwie sie
                        ludziom ktorzy kupuja na wtornym rynku.
                        • Gość: uncle-e Re: Pozdrowienia IP: *.tvk.torun.pl 03.02.09, 23:07
                          No i kupiłem w końcu na wtórnym. Ja miałem taka sytuacje , że interesowała mnie
                          konkretna lokalizacja i konkretny metraz, a że nie było nic ciekawego z wtórnego
                          to pytałem o "dziurę " i własnie sie zdziwiłem , że w listopadzie 2007 były
                          zarezerwowane lokale w budynku oddanym w sierpniu 2008 ( mam na niego widok z
                          balkonu teraz -przez ulicę ) ;)
              • 4g63 Re: Polecam ten filmik - to dopiero są osiedla wi 03.02.09, 11:16
                > www.mieszkam.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=46&Itemid=1

                wie ktoś może co to za muzyka w tle??
                • Gość: Jaa Re: Polecam ten filmik - to dopiero są osiedla wi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.09, 11:39
                  CLINT MANSEL - REQUIEM FOR A DREAM
                  • 4g63 Re: Polecam ten filmik - to dopiero są osiedla wi 03.02.09, 11:42
                    dzięki
                • Gość: kai Re: Polecam ten filmik - to dopiero są osiedla wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:39
                  en.wikipedia.org/wiki/Requiem_for_a_Dream_(soundtrack)
                  Główny motyw to: "Lux Aeterna"

                  Polecam obejrzenie tego wyjątkowego filmu! :)
              • Gość: krakuska.pl Re: Polecam ten filmik - to dopiero są osiedla wi IP: *.236.spine.pl 03.02.09, 11:32
                Toż to jak z jakiegoś horroru, albo filmu katastroficznego!
                Przepraszam, ale pierwsze skojarzenie, to jakbym ogłądała zdjęcia z
                filmu s.f. o mieście, które zostało zaatakowane jakąś nieznaną
                bronią masowej zagłady przez przybyszów z kosmosu .....
                • part_of_the_game Niewiarygodne! To przyszłość Miasteczka Wilanów :) 03.02.09, 12:47
                  • Gość: swoboda_t Upiorny film :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 16:56
                    Najgorsze jest to, że wielu ludzi czytajacych ten artykuł, posty,
                    ogladających ten filmik też wtopi, jak klienci z Niepołomic. Dla
                    mnie to niepojęte, że w gospodarce rynkowej ludzie rzucają się na
                    kiepski skądinąd towar jak na srajtaśmę za komuny. I ryzykuja
                    potężne kwoty, rzędu kilkuset tysięcy, wpłacając je na konto firmy,
                    która w każdej chwili mozę się zwinąć, plajtnąć itp. I jeszcze
                    prubóją sobie to racjonalnie tłumaczyć, że "w 2007 nie było gotowych
                    mieszkań". Co jest racjonalnego w ślepym pędzie lemingów z
                    umiejętnie policzoną zdolnością??
            • Gość: normalny Re: poki ludziska beda kupowac w ziemi to się nie IP: *.171.170.34.static.crowley.pl 03.02.09, 12:33
              Ale po co ma sie za to brac Panstwo ? Developer wybuduje i sprzeda lub nie.
              Takie jest ryzyko prowadzenia dzialalnosci. Dopoki ludzie beda beda kupowac
              obrazki z ArchiCada za grube pieniadze, dopoty beda robieni w balona. Klienci
              sie sami godza uczestniczyc w ryzyku. Panstwo nie jest tu do niczego potrzebne.
              Panstwo w tej chwili moze jedynie zlapac "zlodzieja" ale i tak nie wierze, ze
              cokolwiek uda sie poszkodowanym odzyskac. Od poczatku byl to przekret, a naiwni
              uwierzyli jak w kredyty Grobelnego.
              • kle_kotka Re: poki ludziska beda kupowac w ziemi to się nie 03.02.09, 13:00
                ha ha ryzyko prowadzenia dzialalnosci powiadasz normalny problem w
                tym, ze deweloper nie ponosi zadnego ryzyka. Nie wtapia w budowe
                swoich pieniedzy nie zciąga kredytu,

                To jest raczej ryzyko kupowania i w tym problem. Ryzyko ponosi nie
                ta strona co powinnna. To nie rodzina z dziecmi powinna ponosic
                ryzyko tylko prowadzacy działanośc gospodarcza.
                • Gość: swoboda_t Re: poki ludziska beda kupowac w ziemi to się nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 17:02
                  Ale nikt tej przysłowiowej "rodziny z dziećmi" nie zmuszał do
                  płacenia dziesiątek lub setek tysięcy złotych za obietnice
                  wybudowania i przekazania im (skadinąd zwykle nędznych) mieszkań.
                  Nie ma obowiązku kupowania dziury w ziemi u dewelopera, a wszelkie
                  tłumaczenia typu "inaczej nie dało się kupić mieszkania" to
                  oszukiwanie samego siebie. Jak ktoś chce zagrać w rosyjską ruletkę,
                  gdzie stawką jest 30 lat życia pod pręgieżem kredytu wywalonego
                  (niemal dosłownie) w błoto, to jego sprawa. Klienci zaserwowali
                  deweloperom (a często krętaczom) eldorado z własnej woli i
                  inicjatywy.
            • adamo64 Re: poki ludziska beda kupowac w ziemi to się nie 03.02.09, 15:08
              jedyna_czka napisała:

              > ....... za to powinno się wziąć państwo.......

              A dlaczego panstwo? Wolny rynek, jak ktos chce kupic dziure w ziemi,
              niech kupuje. Wszak widzieli co kupowali haha
            • Gość: a Re: poki ludziska beda kupowac w ziemi to się nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 18:37
              jedyna_czka napisała:

              > Następnym rzaem dziur w ziemi nie kupią.

              Takich historii było mnóstwo w latach 90., gdy ludzie jeszcze nie
              wiedzieli, że w kapitalistycznej Polsce każdego trzeba traktować jak
              potencjalnego oszusta i złodzieja. Później nabywcy mieszkań byli
              przez pewien czas ostrożniejsi, ale w ostatnich latach wyrosło nowe
              pokolenie, które nie pamiętało tamtych czasów. W dodatku ci młodzi
              dali sobie wmówić, że teraz już będzie tylko lepiej, bo jesteśmy w
              Unii, mieszkania będą już tylko drożeć, a kredyt na 30 lat to rzecz
              normalna i bezpieczna, bo przecież pracy będzie coraz więcej, a
              zarobki - coraz wyższe.

              Czas skończyć z nabijaniem
              > ludzi w butelke a za to powinno się wziąć państwo. Powinnismy
              > domagac sie pełnej ochrony klienta. Deweloper powinien budowac na
              > własne ryzyko a nie jak dzis na ryzyko klienta.

              Państwo ma ważniejsze sprawy na głowie - jak nie agenci i teczki, to
              aborcja lub in vitro, ewentualnie prawne uregulowanie praw do
              korzystania z samolotu rządowego. Świniom z rządu i sejmu chodzi
              tylko o jedno - żeby najwięcej ukraść w ciągu swojej kadencji (patrz
              ostatnie, horrendalne podwyzki, które przyznali sobei mimo kryzysu).

              Dopóki nie ruszymy na Warszawę z kałaszami, nic się nie zmieni.
        • Gość: Kassandra Nie biednych nie trafiło... IP: *.chello.pl 03.02.09, 09:27
          Jak sądzę (po nicku), jesteś jednym z "oszukanych". Skoro dajesz
          innym rady, żeby używali tego i owego, to może należało samemu użyć
          tego samego, zanim się dało nabić w butelkę? Osiedle "ekskluzywne",
          więc, jak sądzę, nie dla szarego obywatela, tylko "elyty" przy
          forsie, ale was, cwaniaczków z kasą, też, jak widać, można oszukać,
          a najczęściej gubi was pazerność. Nie lepiej było poczekać na
          zakończenie budowy, a nie kupować klepiska z kilkoma cegłami na
          składzie? A teraz płacz...to przecież nie pierwsze "bankructwo"
          dewelopera, prasa i TV trąbią o tym co jakiś czas, ale głupich jak
          widać nie brakuje. A podobno tylko biedni są głupi, a głupi bo
          biedni, biedni, bo nie wykształceni itd. Pożałować to można rodziny
          z piątką dzieci, której spalił się cały dobytek, a nie was, i tak
          wyjdziecie na swoje, z głodu nie poumieracie. Gardzicie każdym, kto
          ma mniej kasy od was, co się tu często objawia na forach różnymi
          wywodami o plebsie, który ma roszczeniowią postawę itp., a teraz
          sami kwilicie, jak niemowlaki po odstawieniu od cycka.
          • jedyna_czka Nie kupowac dziur w ziemi 03.02.09, 09:41
            dobrze prawisz kassandra.

            Nie kupować dziury w ziemi tylko gotową chatkę. Jak to jest, ze
            producent samochodów produkuje na własny koszt i ryzyko i sprzedaje
            gotowy produkt a z mieszkaniami takie złodziejskie bagno sie
            porobiło, złodziej na złodzieju.

            A ludziska leca jak muchy do g.wna. Kupują marzenia z papiera albo
            z makiety.
          • Gość: elka Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.ists.pl 03.02.09, 10:03
            zastanów sie co piszesz jakie to ekskluzywne osiedle ,jezeli chcesz wiedziec to
            polowa ludzi zakupila te mieszkania bo cena była niska a nie których nie stac
            było zeby w krakowie mieszkanie kupic za 7 tysiecy to kupili za 4 tysiace w
            niepołomicach,ale pewnie ty masz bogatych rodziców i o mieszkanie nie musisz sie
            martwic a nie ktorzy nie maja gdzie mieszkac a teraz beda jeszcze musieli
            splacac kredyt za nic......
            • kraq Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 10:48
              a pewnie, że eksluzywne! zwłaszcza dla takiego kretyna, któremu w
              życiu najlepiej włosy wyszły i nic poza tym i patrzy z zawiścią na
              każdego, kto zainwestował w edukacje a potem zapier.... w robocie,
              żeby zamieszkać w swoim domu. rzeczywiście godne to potępienia. a do
              tej plującej idiotki/idioty kassandry, to mam taką uwagę, żeby
              cwaniaków poszukała wśród znajomych, którym miasto funduje
              mieszkania socjalne. normalni ludzie spłacają swoją pracą swoje
              mieszkania przez kilkadziesiąt a tam wystarczy byle cwaniak, który
              udowodni, że leje żone, ma dwie lewe ręce i do roboty się nie nadaje
              i już może w urzędzie o przydział na darmowe mieszkanie się starać.
              darmowe dla niego, bo za to mieszkanie oczywiście płacimy my
              podatnicy. więcej szacunku dla ludzi pracy sfrustrowana meliniaro
              • Gość: lucyferos Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.acn.waw.pl 03.02.09, 11:00
                Cha,cha!! Ładny dialog.Tylko po co zaraz ubliżać?I w tym i w tamtym
                poście jest nieco prawdy.Tylko że to osiedle winno nosić dumną
                nazwę "Jeleń" miast "Żubr". Trzeba bowiem mieć okazałe poroże, by
                kupić coś, czego nikak nie ma..
                Lepiej byłoby chyba zainwestować w działkę na Księżycu,atmosfera
                jest tam i tak chyba lepsza niż w Krakowie :p
                • Gość: blood Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 03.02.09, 12:50
                  Gość portalu: lucyferos napisał(a):

                  > Cha,cha!! Ładny dialog.Tylko po co zaraz ubliżać?

                  Jak to po co? A jest jakiś inny powód pisania na polskich forach internetowych?
                  Ja widzę tylko jeden wielki jarmark wyzwisk. Konkurs kto komu bardziej dopieprzy
                  i który burak udowodni drugiemu że to on jest burakiem.

                  • lucyferos Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 12:56
                    Też fakt:p
                    Polskie pieniactwo jest jedyne w swoim rodzaju:)
                    Z jednej strony irytuje, ale gdy się jest od tego wszystkiego
                    daleko..czegoś brakuje:)
                    Sam byłem daleko i wiem a najlepszy dowód że i Ty tu zajrzałeś/aś.
                    Pzdr



                    Gość portalu: blood napisał(a):

                    > Gość portalu: lucyferos napisał(a):
                    >
                    > > Cha,cha!! Ładny dialog.Tylko po co zaraz ubliżać?
                    >
                    > Jak to po co? A jest jakiś inny powód pisania na polskich forach
                    internetowych?
                    > Ja widzę tylko jeden wielki jarmark wyzwisk. Konkurs kto komu
                    bardziej dopieprz
                    > y
                    > i który burak udowodni drugiemu że to on jest burakiem.
                    >
                    >
                  • Gość: Modlitwa Polijaka Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.09, 13:14
                    MODLITWA

                    Gdy wieczorne zgasną zorze zanim głowe do snów złoże
                    modlitwe moją zanosze Bogu ojcu i synowi
                    dopie...ie sąsiadowi na siebie o nic nie wnosze tylko mu dosrajcie prosze
                    to ja jestem polak mały zaistny i podły jaki znak muj krwawy biały biały o to wznosz swoje modły do Boga MArii i SYna zniszcie tego sku...syna
                    my rodak sąsiada tego wroga tego gada żeby mu okradli garaż żeby go zdradzała stara , żeby mu spalili sklep żeby dostał cegła w łeb żeby mu sie sku...ał z czarnym i w ogóle żeby był marny żeby miał aids i raka o to modlitwa polaka
                    • adamo64 Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 15:15
                      rozumiem,ze nie identyfikujesz sie z ta modlitwa, czyli nie jestes
                      polakiem. A skoro tak lubisz opluwac polakow na tym forum to nia ma
                      to tamto jestes zaplutym zydem. Przypomne ci tylko ze najwieksze
                      afery w RP tote gdzie zyd zyd gnoil vide michnik & Rywin. I ta
                      modlitwa swietnie do nich pasuje, zawistnych zydkow.
              • Gość: Kassandra Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.chello.pl 03.02.09, 11:08
                Sam jesteś idiotą, ciulu wioskowy. W artykule napisali, że
                to "ekskluzywne" miało być. A jest wielka kupa...problemów. Puknij
                się w czerep, baranie. Myślisz, że w tym kraju ktoś komuś coś daje
                za darmo i na dodatek luksus? Przejdź się po tych "socjalnych"
                lokalach, chciałbyś mieszkać ze szczurami w czworakach? Droga wolna,
                zawsze znajdzie się jakiś żulerski pustostan. Jak głupie trolle
                korporacyjne twego pokroju marzą o luksusie (bo przecież nie będzie
                taki mieszkał ze swołoczą w zwykłym bloku), to potem inne trolle
                deweloperskie to wykorzystują i robią ludzi w bambuko, obiecując
                pałace na polu kapusty. Was i ich łączy jedno - pazerność. Jak
                najtaniej, choćby bez pewności, że w ogóle. Wystarczy już sam fakt,
                że wam katalog wcisną, żeby uprawiać towarzyski onanizm, jaką to
                świetlaną przyszłość gwarantuje apartament na osiedlu, z dala od
                plebsu. Bo każdy, co nie ma kredytu na domek marzeń to już dla
                takich jak ty nieudacznik i menel. I nie rozśmieszaj mnie pisząc, że
                ciężko pracujesz, albo inni. Z ciężkiej pracy to jeszcze w tym kraju
                nikt nie wyżył.
                • lucyferos Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 11:33
                  Pozdro,Kassandra!
                  Nie znam Cię ale już bardzo szanuję.Twój post świadczy o tym,że
                  jeszcze są ludzie,którzy nie daja się robić w wała,jak to ładnie
                  nazwałaś/eś "korporacyjnym trollom" (ja używałem innego
                  określenia,ale z tych niecenzuralnych,więc nie piszę..) dla złudnej
                  perspektywy kariery zachrzaniają w korporacjach a mieszkać to
                  muszą,a jakże w zamkniętych,strzeżonych osiedlach (zawsze można rano
                  z pogardą spojrzeć na ciecia..)Swoją drogą,czegoś się boją? Że muszą
                  się zamykać i być strzeżonymi..
                  A towarzyski onanizm to sedno sprawy:) Liczy się Pi aR ;)
                  Z szacunkiem.Lucyferos.
                  • Gość: OND Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.ramtel.pl 03.02.09, 11:56
                    Po pierwsze tak dla waszej informacji to osiedle wcale nie miało być
                    zamknięte, po drugie artykuł nie jest napisany najlepiej, po trzecie
                    to co prezentujecie z Kasandrą to takie typowe swojskie polskie, żal
                    mi was.
                    • kle_kotka Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 12:02
                      typowo swojskie polskie to kupowanie dziury w ziemi bez świadomości
                      zagrozenia jkaie to za soba niesie.

                      Polak budzi się później z reka w nocniku zdziwiony, ze nie ma kasy
                      ani nawet dziury w ziemi. Taka typowa polska naiwność. Bo przeciez
                      Kowalska z parteru wpłaciła i czeka. To ja też.
                      • Gość: OND Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.ramtel.pl 03.02.09, 12:34
                        Proponuje sie zorientować jak wyglada finansowanietego typu budów
                        przez banki a później mówić o dziurach w ziemi.
                        • kle_kotka Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 13:13
                          a dlaczego finansowanie budów przez banki tak wyglada? Banki boja
                          sie finansować dewelopera zastanów się dlaczego? Co za róznica
                          kredytować dewelopera niz Kowalkskiego? Zabezpieczenie kredytu jest
                          gleba, to co juz wybudowane. Wiec o co kaman???????? Pytam sie o co
                          kaman w tym durnym kraju


                          A jak to wyglada w cywilizowanym swiecie?
                        • lucyferos Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 13:23
                          Finansowanie to element problemu bussinesowego dewelopera.A
                          deweloperzy szukają chętnych na "dziury",gdyż w takim przypadku to
                          klient ponosi koszty finansowania budowy,nie zaś ten kto na tym
                          zarabia.Po prostu kapitalizm w znacznej mierze polega na umiejętnym
                          przerzucaniu kosztów na kontrachenta.Deweloper buduje mieszkania za
                          pieniądze klientów,oni biorą kredyt.Zarabia i bank i deweloper.A
                          ryzyko? Gdy chochszapler znika,bank domaga się spłaty kredytów od
                          nieszczęśników,którzy dali temu pierwszemu forsę.I gdy ma się trochę
                          rozumu,trzeba mieć tego świadomość.
                          Gdy za uciułane pieniądze(pomogła też nieco rodzina) kupowaliśmy z
                          żoną mieszkanie,mając już do tego małe dziecko,z dala trzymaliśmy
                          się od dziur w ziemii.
                          Mając świadomość ryzyka.
                          Nabici w butelkę to przecież dorośli ludzie.Można mniemać,że mądrzy
                          bo przecież,jak ktoś podkreślał ciężko pracują i "do czegoś
                          dochodzą".
                          Być może ja, w jakimś sensie,nie jestem tak mądry jak co
                          poniektórzy "robiący kariery" (na zdrowie)lecz mam na tyle zdrowego
                          rozsądku,by nie babrać się w takie ryzyko,które może pogrążyć moją
                          rodzinę.Mam świadomość że taki deweloper to zwykły przestępca, który
                          zapewne z premedytacją naraził ludzi na straty,ale na
                          litość..irytuje mnie ludzka naiwność,głupota.Biorąca się z
                          chciwości,usilnej potrzeby bycia na fali mocno
                          promowanego,konsumpcyjnego stylu życia (śmieszy mnie np.
                          reklama "ekskluzywnych","prestiżowych"..garnków do
                          gotowania).Niektóre z małżonek moich kolegów uważają za nietakt
                          fakt,że nie było się zimą w Alpach (chociaż nigdy w życiu nie
                          pracowały).Albo kumpel,który kupił auto za prawie 100 tyś (poczem
                          pod koniec roku w salonie cudownie staniało o niemal 20 tyś),w
                          którego instrukcji obsługi stoi napisane,że w przypadku,gdy przepali
                          się żarówka w reflektorze,należy udać się do..warsztatu :) :)
                          Chociaż wyposażone jest w jak najbardziej możliwe do wymiany lamby
                          halogenowe.
                          Reasumując:Tak brutalnie-są ludzie,którzy wszem i wobec wypinają
                          tyłek a później są w szoku,że ktoś skorzystał..
                          Nie bacząc na to,że bynajmniej z ich uczciwością i przyzwoitością to
                          tak różnie bywa:0
                          Pozdrawiam wszystkich pieniaczy!



                          Gość portalu: OND napisał(a):

                          > Proponuje sie zorientować jak wyglada finansowanietego typu budów
                          > przez banki a później mówić o dziurach w ziemi.
                    • lucyferos Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 12:10

                      A to dlaczego żal?
                      Jak ktoś nie głosi powszechnie uznanych "prawd objawionych" to zaraz
                      innym go żal..?
                      "Nieprawomyślność" zawsze tu była pietnowana:p
                      Spójrz na ledwie oddane do użytku budynki,np.w Warszawie-a na nich
                      bannery: "Sprzedam mieszkanie" i cena wyższa o ok.30% od tej jaką
                      żądał deweloper.
                      Możesz jakoś nade mną ubolewać ale ja mam w d...e takich cwaniaczków
                      i spekulantów.
                      A wracając do tych, którzy faktycznie mają teraz problem z
                      mieszkaniem-ich problem to głupota,niestety..


                      Gość portalu: OND napisał(a):

                      > Po pierwsze tak dla waszej informacji to osiedle wcale nie miało
                      być
                      > zamknięte, po drugie artykuł nie jest napisany najlepiej, po
                      trzecie
                      > to co prezentujecie z Kasandrą to takie typowe swojskie polskie,
                      żal
                      > mi was.
                • Gość: krakuska Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.236.spine.pl 03.02.09, 11:37
                  Kassanro! Kocham Cię! Bez względu na płeć ;)
                • adamo64 Kassandra...szacuneczek 03.02.09, 15:18
                • Gość: mintsay Kassandra na prezydenta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! IP: *.krakow.pl 03.02.09, 16:30
                  J.W.
            • Gość: Kassandra Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.chello.pl 03.02.09, 11:01
              No przecież w artykule jest napisane, że to ekskluzywne osiedle,
              znikąd się mój komentarz nie wziął. BTW: moi rodzice nie żyją, a ja
              wynajmuję mieszkania od 6 lat, obiektywnie nie stać mnie na kredyt,
              a gdyby nawet było...nigdy, ale to nigdy nie kupiłabym dziury w
              ziemi. Bo po to mi mieszkanie, żeby w nim mieszkać, a nie podniecać
              się rozgrzebanym placem budowy. Poza tym, ci tzw. potrzebujący na
              ogół kupują mieszkania używane, a nie nowe domki na strzeżonym
              osiedlu od dewelopera, więc nie pisz, że oszukano niezamożnych, bo
              to śmieszne po prostu.
              • Gość: lucyferos Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.acn.waw.pl 03.02.09, 11:17
                Masz rację,Kassandra.Jeśli ktoś nie ma gdzie mieszkać-kupuje gotowe
                mieszkanie i wprowadza się doń.Każdy miesiąc oczekiwania kosztuje
                niemało, gdy się wynajmuje lokum.No, ale z drugiej strony musisz
                wziąć pod uwagę że jeśli poszkodowani zanieśli pieniądze oprychowi
                przez którego zostali (przez własną naiwność potroszę) wydutkani to
                teraz już są niezamożni..
                • Gość: Kassandra Nie tylko ich oszukano... IP: *.chello.pl 03.02.09, 11:42
                  Znam takie historie "z autopsji". W większości przypadków ludzi gubi
                  niecierpliwość, chęć zaimponowania sobie i innym, a rzadziej
                  rzeczywista potrzeba mieszkaniowa. Na moim osiedlu przez 10 lat stał
                  budynek, "opuszczony" przez dewelopera, który sprzedał ludziom
                  marzenia i złudzenie luksusu, wyjątkowości, elitarności etc. Nawet
                  jak już całe miasto i media trąbiły, że jest kiepsko z tą firmą,
                  ludzie dalej wpłacali na mieszkania. Nie były to małe kwoty i wierz
                  mi, nie dotyczyły osób naprawdę "bezdomnych". Typowo polski problem
                  to niestety zachłanność i chorobliwa nieuczciwość. Na zasadzie: albo
                  ty wyd..masz przeciwnika, albo on to zrobi z tobą. Uczciwość nie
                  jest w cenie, a samo słowo Polaków rozśmiesza, jak taki nie
                  zakombinuje, to się rozchoruje. Ponadto Polak przywiązany jest
                  niezdrowo do własności i zauważyłam też coś takiego, jak wstydliwy
                  problem nie posiadania mieszkania i samochodu, jak w słowach
                  piosenki: "my kończyć studia, my robić kariera, my mieć samochód i
                  bulteriera. Dlaczego ludzie nie potrafią zrozumieć, że nie muszą
                  mieszkać na swoim, że pół Europy wynajmuje mieszkania całe życie
                  (np. we Francji, Niemczech), że nie da się szybko dorobić i trzeba
                  realnie patrzeć na możliwości finansowe przy zakupie mieszkania, a
                  nie całkowicie opierać się na kredytach? Po prostu, najpierw
                  zarobić, a potem kupować. To trudne w polskich realiach, ale przy
                  takich pułapkach i złodziejstwie, nie ma wyjścia. No i są koszty
                  poniesionego ryzyka. W moim mieście upadło kilku deweloperów i
                  ludzie nijak nie mogli pojąć, że nie są objęci ochroną tak, jak np.
                  pogorzelcy. Władza ma nas w dupie, niestety. Prawo kuleje.
                  A "biznesmeni z Koziej Wólki" żyją sobie wesoło i bezpiecznie, nie
                  niepokojeni przez nikogo. A w razie zadymy, stać ich na adwokatów i
                  obywatelstwo na Jamajce. Sorry, ale w Polsce trzeba tak żyć, żeby
                  nie dać się oszukać, praktyczne koszty szwindli ponoszą ofiary, a
                  nie sprawcy.
                  • lucyferos Re: Nie tylko ich oszukano... 03.02.09, 11:55
                    Masz rację.
                    A swoją droga, te niedokończone budowy,wydutkani klienci to chyba
                    jakiś regionalny sport w Krakowie i okolicach.
                    Tak się składa,że przez niemal 2 lata mieszkałem w Krakowie i np. na
                    Kurdwanowie stały 2 liźniacze budynki.Takie dośyć nietypowe,z
                    elewacją w stylu "biurowym".Nieważne, w każdym razie miały stanowić
                    jakiś exclusiv..Otóż w jednym,wyraźnie nie dokończonym mieszkało
                    bodaj kilkanaście rodzin,drugi stał obok,totalna masakra a na tym
                    samym placu straszyły jeszcze fundamenty pod kolejny.Dopiero w 2005
                    ktoś wziął się za dokanczanie "apartamentowców".Podobno była to dość
                    głośna sparawa.Nie wspominając już o sławetnej "sztandarowej"
                    inwestycji Krakówka z epoki PRL :) Szkieletor straszy do dziś :0 I
                    tak jak w PRL- nic się nie da (z nim) zrobić..






                    Gość portalu: Kassandra napisał(a):

                    > Znam takie historie "z autopsji". W większości przypadków ludzi
                    gubi
                    > niecierpliwość, chęć zaimponowania sobie i innym, a rzadziej
                    > rzeczywista potrzeba mieszkaniowa. Na moim osiedlu przez 10 lat
                    stał
                    > budynek, "opuszczony" przez dewelopera, który sprzedał ludziom
                    > marzenia i złudzenie luksusu, wyjątkowości, elitarności etc. Nawet
                    > jak już całe miasto i media trąbiły, że jest kiepsko z tą firmą,
                    > ludzie dalej wpłacali na mieszkania. Nie były to małe kwoty i
                    wierz
                    > mi, nie dotyczyły osób naprawdę "bezdomnych". Typowo polski
                    problem
                    > to niestety zachłanność i chorobliwa nieuczciwość. Na zasadzie:
                    albo
                    > ty wyd..masz przeciwnika, albo on to zrobi z tobą. Uczciwość nie
                    > jest w cenie, a samo słowo Polaków rozśmiesza, jak taki nie
                    > zakombinuje, to się rozchoruje. Ponadto Polak przywiązany jest
                    > niezdrowo do własności i zauważyłam też coś takiego, jak wstydliwy
                    > problem nie posiadania mieszkania i samochodu, jak w słowach
                    > piosenki: "my kończyć studia, my robić kariera, my mieć samochód i
                    > bulteriera. Dlaczego ludzie nie potrafią zrozumieć, że nie muszą
                    > mieszkać na swoim, że pół Europy wynajmuje mieszkania całe życie
                    > (np. we Francji, Niemczech), że nie da się szybko dorobić i trzeba
                    > realnie patrzeć na możliwości finansowe przy zakupie mieszkania, a
                    > nie całkowicie opierać się na kredytach? Po prostu, najpierw
                    > zarobić, a potem kupować. To trudne w polskich realiach, ale przy
                    > takich pułapkach i złodziejstwie, nie ma wyjścia. No i są koszty
                    > poniesionego ryzyka. W moim mieście upadło kilku deweloperów i
                    > ludzie nijak nie mogli pojąć, że nie są objęci ochroną tak, jak
                    np.
                    > pogorzelcy. Władza ma nas w dupie, niestety. Prawo kuleje.
                    > A "biznesmeni z Koziej Wólki" żyją sobie wesoło i bezpiecznie, nie
                    > niepokojeni przez nikogo. A w razie zadymy, stać ich na adwokatów
                    i
                    > obywatelstwo na Jamajce. Sorry, ale w Polsce trzeba tak żyć, żeby
                    > nie dać się oszukać, praktyczne koszty szwindli ponoszą ofiary, a
                    > nie sprawcy.
                    • p.pirx Re: Nie tylko ich oszukano... 03.02.09, 12:30
                      >kassandra napisała - bluzgi, półprawdy, ploty i jad

                      Ochłońcie ludzie! Ktoś został oszukany i skrzywdzony. Gdzie u was
                      zwykłe ludzkie współczucie? Znamy, znamy takie babska spod mięsnego -
                      co to jak ktoś dziewczynę zgwałci, to u niej szukają winy najpierw -
                      bo taka, czy owaka. Obłuda i zawiść z was wychodzi. Przynajmniej
                      się hamujcie troche!

                      Mityczna dziura w ziemi. Oczywiście, że lepiej kupić mieszkanie
                      gotowe i do zamieszkania od ręki, ale może jeden wielki mądrala z
                      drugim wzięliby pod uwagę sytuację w kraju jeszcze rok czy dwa temu,
                      a nie robili się na wielkich prawników i ekonomyyystow dzisiaj. Było
                      tak, że na rynku było pusto, nie było mieszkań i stąd ta idiotyczna
                      sytuacja z zapisami na mieszkania dopiero w budowie. Każdy chce mieć
                      gdzie mieszkać i jakoś sobie urządzić życie. Nie można ludzi za to
                      winić, że chcą mieć rodzinę, zapewnić dzieciom dach nad głową i
                      stabilnośc. Jeden to widzi tak a inny inaczej. Nie wszyscy sa
                      specami od nieruchomości, prawa czy ekonomii, jak co niektórzy
                      skromni posiadacze wiedzy absolutnej z tego forum.
                      To jest wielka tragedia tych ludzi i jak macie sączyć jad to lepiej
                      zamilczcie.

                      A ty Kassandra skąd jestes taka pewna, że ci co kupili, to chcieli
                      asić się przed znajomymi? Znasz tych ludzi, ich motywację? A moze
                      znasz tylko to co ciebie boli, ze na okolo tylko kluja cie sukcesami
                      i juz nie mozesz tego zniesc, bo czujesz sie przez to gorsza? Tak
                      postrzegam twoja wypowiedz i pewnie nie tylko ja. Zeby nie bylo -
                      takimi ludzmi sukcesu, co to lubia sie pochwalic, tez się brzydze.

                      Trzymajcie sie ludzie i nie traccie nadziei, na pewno sie jakoś
                      uloży.
                      • Gość: rawel7 Re: Nie tylko ich oszukano... IP: *.centertel.pl 03.02.09, 12:49
                        Kolego
                        Ja na przykład byłem taką osobą, która kupiła mieszkanie prawie 3
                        lata temu i nie wiem jak to się stało ale kupiłem gotowe mieszkanie
                        w bloku oddanym do uzytku w 2005 roku. Albo miałem szczęście albo
                        zastanowiłem się poważnie przed kupnem fundamentów i zamiast czekać
                        na powstanie bloku w tym czasie szukałem mieszkań na rynku wtórnym i
                        znalazłem.
                        Pamiętaj to MY decydujemy na jakich warunkach podpiszemy umowę z
                        deweloperem. Deweloper zyje z kupujących!!!!
                      • adamo64 Re: Nie tylko ich oszukano... 03.02.09, 15:30
                        p.pirx napisał:

                        > >kassandra napisała - bluzgi, półprawdy, ploty i jad
                        >
                        > Gdzie u was zwykłe ludzkie współczucie? na rynku było pusto, nie
                        było mieszkań i stąd ta idiotyczna
                        > sytuacja z zapisami na mieszkania dopiero w budowie.

                        Mieszkasz w Polsce? Bo bredzisz jakbys na Kjamanch mieszkal. NIe
                        bylo mieszkan? A ja jakos kupilem w ostatnich 4 latach 3 mieszkania
                        na rynku wtornym. To gdzie nie bylo tych mieszkan? Bo w Warszawie
                        byly, w Minsku Mazowieckim byly i w Katowicach tez byly, bo w tych
                        miastach kupowalem. Z tym wyjatkiem, ze nie chodzilem po znajomych z
                        katalogami i podniecalem sie "ekskluzywnymi" osiedlami. Ktos chcial
                        wirtualnej podniety, to za to zaplacil :) Ale dziure ma : haha
                        Swego czasu Napoleon skazujac swego ministra skarbu na kare smierci,
                        powiedzial, ze zlodziejowi by wybaczyl, ale glupota jest
                        niewybaczalna (przerznal kase przez glupote) :)

                        • p.pirx Re: Nie tylko ich oszukano... 03.02.09, 20:45
                          Adamo64>>
                          1. Ja pisze o zjawiskach społecznych w sposób zgeneralizowany, a Ty
                          piszesz o swoich własnych doświadczeniach. Wydaje Ci się, że tylko
                          na swoim przykładzie możesz budowac teorie na temat rynku
                          nieruchomości? Sorry, ale to jest dopiero brednia.
                          2. Wyrazasz pogarde w stosunku do tych co chodzili po znajomych
                          chwalili się nowymi mieszkaniami (zgadzam sie tu podobnie jak
                          wczesniej z Kassandrą), a sam robisz sie na wielkiego byznesmena, bo
                          masz 3 mieszkania kupione okazyjne. Nie no stary GRATY! Wszyscy sie
                          cieszymy razem z Tobą i jesteśmy dumni! Ty to jestes GOŚĆ! Pytanie
                          tylko - czy czasem sobą też nie powinieneś pogardzac.
                          3. Jeżeli wiesz, że zrobiles dobrze, to może po prostu tlumacz to
                          sobie tak, że masz głowe do interesów, a inni nie maja. Każdy musi
                          me twoim zdaniem, bo inaczej jest idiotą? Prosze Cie! Wyluzuj!
                          4. Ludziom stała się krzywda, a tak na Kajmanach jak i w Polsce
                          oczywista powinna byc w takich sytuacjach przyzwoitosc. Przemysl to
                          sobie.
                      • Gość: emo Re: Nie tylko ich oszukano... IP: *.nplay.net.pl 03.02.09, 17:32
                        Zgadzam się z p.pirx. Trochę empatii by się przydało. Wstyd mi gdy czytam
                        większość postów, jeden mądrzejszy od drugiego. Najprościej jest przecież wylać
                        wiadro pomyj na forum, przecież nikt tu mnie nie zna, nikt nie zobaczy mojej
                        twarzy, jeszcze trochę jadu wyleję, to może moje własne problemy staną się przez
                        to mniejsze.............taką motywację ma większość pieniaczy.

                        A co powiecie o tych którzy jednak kupili dziury w ziemi kilka lat temu, i w
                        ogromnej większości wszystko skończyło się pomyślnie. Ja mieszkam na dużym
                        osiedlu gdzie wszystkie bloki na etapie pozyskiwania klientów były dziurami w
                        ziemi, mieszkania rozchodziły się błyskawicznie. A dzisiaj jest to piękne
                        osiedle, a na dodatek mieszkańcy zapłacili nie więcej niż 50% obecnej ceny. I
                        CO, TO TEŻ SĄ JELENIE???? nie, po prostu mieli więcej szczęścia. A jak jakiś
                        bank zbankrutuje i ludzie stracą kasę, to też będą jelenie bo przecież nikt
                        mądry w banku nie trzyma, tylko w skarpecie??

                        Ja tym ludziom współczuję i nie chciałabym być na ich miejscu, oby wszystko
                        dobrze się dla nich skończyło.
                        • Gość: adamo64 Re: Nie tylko ich oszukano... IP: *.chello.pl 03.02.09, 18:11
                          Pieniadze lokuje sie w banku ktory ma gwarancje bankowe, a jak ktos
                          lokuje w parabanku, ot tak jakby kupowal dziure w ziemi. MOze sie
                          uda i nie zbankrutuje, moze sie uda i wybuduja, hazardzistom tez sie
                          niekeidy udaje. A moze kupic na wtornym rynku? Bez ryzyka i widzi
                          sie co sie kupuje, ryzyka zero. Same korzysci, nie pomyslales o tym?
                          Ja pomyslalem i zyje z wynajmu :)
                      • aegis_of_heart Szacunek, Panie pilocie. :) 03.02.09, 18:28
                        Też mi słuchać hadko takich trolli jak "kassandra" czy "lucifero". Każdy z nas
                        widział takich biedaków, co to do niczego w życiu nie doszli i porzucili już
                        wszelkie nadzieje; to się nazywa racjonalizacja: to ten świat jest zły, inni to
                        frajerzy, ja jestem mądry tylko taki uczciwy...

                        Tacy zawistnicy wręcz nienawidzą naszych kupujących - za ich marzenia i
                        aspiracje. Żal mi tych "Kassandr".

                        Aby nie było: świat, a już w szczególności Polska, to nie jest hurrauczciwe i
                        bezpieczne miejsce i trzeba być ostrożnym. Rynek wtórny jest bezpieczniejszy od
                        pierwotnego, a przez wiele lat też był MSZ znacznie bardziej opłacalny dla
                        kupującego. Nie zmienia to jednak faktu, że umowy winny być dotrzymywane. Wyż
                        demograficzny potrzebował i potrzebuje mieszkań, by zakładać rodziny i normalne
                        życie, najlepiej w miastach, gdzie jest praca. Lekko nie było, łatwo było dać
                        się zwariować, pracowały na to tysiące ludzi.

                        Szkoda mi kupujących, mam nadzieję, że odzyskają przynajmniej część środków.
                        Szkoda mi też podwykonawców - to dla nich też wielki problem.
                    • Gość: Galwanizer Re: Nie tylko ich oszukano... IP: *.chello.pl 03.02.09, 12:57
                      To nie jest lokalny sport Krakusów. To rzeczywistość made in Poland
                      i ewentualnie kraje Ameryki Południowej albo Ruscy i spółka.
                  • Gość: rawel7 Re: Nie tylko ich oszukano... IP: *.centertel.pl 03.02.09, 12:40
                    W 100 procentach Ciebie popieram
                    Biednych czy mało zarabiających nie stać na takie posunięcie aby
                    spłacać kredyt za nieistniejące mieszkanie i jednocześnie płacic za
                    wynajem drugiego.
                    A żale że brakowało mieszkań i trzeba było kupować fundamenty są
                    śmieszne. Gdyby deweloper nie znalazł nikogo kto kupiłby projekt
                    zamiast mieszkania/domu to miałby 2 wyjścia - albo budować za swoje,
                    albo zwijać żagle i szukać naiwnych gdzie indziej.
                    Nad żadnym z kupujących nikt z pistoletem nie stał i kazał
                    podpisywać niekorzystą dla kupującego umowę. To kupujący przyszedł
                    do dewelopera i dobrowolnie dał się w to wciągnąc.
                    pozdrawiam świadomie kupujących
                  • Gość: a Re: Nie tylko ich oszukano... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 18:45
                    Dlaczego ludzie nie potrafią zrozumieć, że nie muszą
                    > mieszkać na swoim, że pół Europy wynajmuje mieszkania całe życie
                    > (np. we Francji, Niemczech),

                    Głównie dlatego, że w Polsce nie ma możliwości sensownego wynajęcia
                    mieszkania. Po pierwsze, kosztuje to tyle, co raty kredytu, a po
                    drugie, mieszkając na wynajętym zawsze musisz być gotowa na wykop,
                    bo wnuczka dorosła, syn wrócił z zagranicy, właściciel postanowił
                    mieszkanie sprzedać, bo potrzebuje kasy, itp.
              • Gość: ciekawy Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.chello.pl 03.02.09, 12:14
                Czyli oszukiwanie tych, co mają trochę - na ogół ciężko zarobionej forsy - jest
                OK? Ciekawa moralność
                • kle_kotka Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 12:19
                  ciekawy lepiej wsadz nos do kawy bo wyciaganie wniosków nie wychodzi
                  Ci najlepiej.
                • Gość: Kassandra Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.chello.pl 03.02.09, 13:09
                  Nie! O czym w innym poście. Ale w tym pokręconym kraju jest tak, że
                  jak się dasz oszukać, to wyjdziesz na idiotę, bo bardziej popiera
                  się tu kombinatorstwo i cwaniactwo od uczciwej pracy. Dlatego z
                  praktycznego punktu widzenia taki oszukany jest palantem. I żeby nie
                  być gołosłownym podam własny (nieco zbliżony) przykład. Zostałam
                  oszukana przez agencję wynajmu mieszkań, która wykorzystała moją
                  niewiedzę, głupotę etc. i wprawdzie tylko za 250 zł (ale zawsze i to
                  pieniądz, zależy od poziomu zarobków, aktualnej sytuacji
                  ekonomicznej i stanu finansów itp.) wypięła na mnie dupę, a ja
                  mieszkałam przez miesiąc kątem u rodziny, bo coś mi obiecano, a
                  potem "spadaj frajerze". I wyciągnęłam właściwy wniosek: naiwna
                  idiotka. Pewnie nie raz jeszcze dam się oszukać, ale winę mogę
                  przypisywać wyłącznie sobie, bo ten kraj jest jak pole minowe, a
                  człowiek człowiekowi wilkiem, tylko ja wychodzę z założenia, że
                  wynajem mieszkań może dotyczyć kretynów, ludzi z niedostatkami
                  intelektualnymi, bo gdzieś mieszkać jednak trzeba, a
                  na "apartamenty" na nowym osiedlu to już raczej polują inteligentni,
                  wykształceni i zamożniejsi obywatele, którzy tym bardziej powinni
                  mieć później pretensje do siebie, że dali zrobić z siebie wała. Ja
                  nie wiem, jakie oni mają odczucia, ale jeśli mnie ktoś wrabia, to
                  jest mi po prostu wstyd za siebie. A współczucie zostawiam dla
                  samotnych matek walczących o alimenty, chorych i poszkodowanych w
                  wypadkach. Oraz dla ludzi dotkniętych głodem i wojnami, ot co!
                  • kraq żal ci dupę ściska co?:) 03.02.09, 15:05
                    biedactwo poedukuj nas jeszcze trochę, daj więcej swojej życiowej
                    mądrości. twoje uwagi w tym temacie są tak cenne jak wrzód na dupie
                    ale przynajmniej zabawne.:)
                    • Gość: Kassandra Nie mam komu czego zazdrościć IP: *.chello.pl 03.02.09, 15:15
                      No właśnie, przynajmniej jest wesoło. A żal mi ma dupę ściskać niby
                      z jakiego powodu, że nie mam kredytu i klepiska zamiast domu na
                      karku do spłacenia? Poza tym żałosny jesteś gościu, ze swoim
                      oklepanym komentarzem, że jak już ktoś krytykuje, to zazdrości.
                      Dzięki poglądom takim czy innym świat ewoluuje, na słodkie
                      pierdzenie zapraszam Cię (doceń szacunek mimo wszystko) na forum dla
                      hodowców kanarków albo inne takie o dupie Maryni.
                      • kraq Re: Nie mam komu czego zazdrościć 03.02.09, 15:47
                        ty dupa maryni żal ci dupę ściska ale za głupia jesteś, żeby to
                        ogarnąć. ubliżanie ludziom, którzy wzięli kredyt na mieszkanie od
                        cwaniaków, to nie jest żadna krytyka, tylko właśnie smędzenie i
                        zazdrość. kumasz to czy masz za daleko do łba? a teraz jeszcze módl
                        się, żeby rynek kredytów i deweloperka się odblokowały i ludzie
                        zaczęli jednak kupować swoje mieszkania, bo obecna sytuacja winduje
                        ceny za wynajem mieszkań i sama wychodzisz na jelenia. twoją bide z
                        nędzą możesz sprzedawać na tym forum jako cnotę do woli ale jak ci
                        twój (hehe twój, bo ci daje dach nad głową:))) właściciel będzie
                        chciał podnieść czynsz za wynajem, to nie wiem czy ta twoja bida
                        będzie taką cnotą. no, ale zawsze możesz spróbować mu wciskać te
                        swoje głodne kawałki:))))

                        poza tym wyśmiewanie się z ludzi, którzy mają coś swojego a
                        zwłaszcza mieszkanie, w sytuacji gdy sama masz zamiar spędzić życie
                        u kogoś i spłacając komuś innemu mieszkanie, to dla mnie objaw
                        dramatycznego debilizmu:))) ty za 40 lat będziesz odpalała gościowi,
                        u którego mieszkasz cały czas miesiąc w miesiąc hajs a mieszkanie od
                        tego nawet w 1% nie będzie twoje.:) to dopiero jest właśnie
                        frajerstwo a nie bycie wyrolowanym przez nieuczciwego dewelopera.
                        ale piskaj dalej, lubie czytać a nawet dyskutować z frustrowanymi
                        kretynkami:)


                        • Gość: orient Re: Nie mam komu czego zazdrościć IP: *.ichf.edu.pl 03.02.09, 16:06
                          To są bzdury. Niestety mając kredyt jesteś uwiązany przez 30 lat jeszcze lepiej
                          niż niewolnik w starożytnym Rzymie albo krowa na łańcuchu. Tak wygląda prawda
                          dotycząca kredytów hipotecznych. Chcieliście "wolności" to ją macie.
                          • kraq Re: Nie mam komu czego zazdrościć 03.02.09, 17:14
                            głupi się urodziłeś i głupi zdechniesz.:)))) rozumiem, że ty przez
                            30 lat będziesz mieszkał pod mostem albo jak kaczyński u mamy i
                            kota:))) wynajęcie też kosztuje, więcej niż kredyt i czynsz, tylko
                            że płacisz jak frajer. po pierwsze więcej, po drugie za coś, co
                            nigdy nie będzie twoje i w każdej chwili właściciel może ci twoje
                            mieszkanie wypowiedzieć:))) ja w ogole nie wiem jak można urządzać
                            takie mieszkanie, które nie jest moje?? życie w prowizorce przez
                            całe życie - 30-40 lat albo dłużej. świetna perspektywa:)))))) kupno
                            mieszkania za gotówkę, choć o to was nie podejrzewam, to też jest
                            głupota, bo wystarczy zobaczyć różnice w oprocentowaniu kredytu oraz
                            oprocentowaniu byle lokat. no ale pewnie to już jest zbyt trudne dla
                            was a nie chce mi się tłumaczyć jak przy kredycie na 45 lat, można
                            mieć spłacone mieszkanie np. po 15 latach.
                            • lucyferos Re: Nie mam komu czego zazdrościć 03.02.09, 17:40

                              Ty na prawdę jesteś ograniczony..
                              Po pierwsze,mam gdzie mieszkać, po drugie nie lubię brać kredytów,po
                              trzecie nie musiałem.
                              Nie wciskaj bajek,że lepiej kupić mieszkanie na kredyt,a gotówkę (o
                              ile ktoś posiada znaczniejszą) wpłacić na lokatę.
                              Jeśli twierdzisz,że potrafisz przewidzieć wzrost/spadek cen mieszkań
                              na przestrzeni 15 lat(plus wachania kursów walut,zmiany
                              oprocentowania kredytów),to bujasz w obłokach.
                              Wielu cwaniaczków tak kombinowało, tyle że obecnie ceny mieszkań
                              musza spaść (ich ceny w Polsce były absurdalne)i spadną.Z tej
                              prostej przyczyny,że tylko jeleń porwie się na zapłacenie 7-8 kafli
                              za metr w Krakówku, czy 10 w Warszawie.
                              Owszem,kupując w Warszawie (w dobrej lokalizacji) mieszkanie 5-6 lat
                              temu (po ok.5 tyś z metra) można było po kilku latach wynajmu
                              sprzedać,spłacić do reszty kredyt i mieć na przyzwoity samochód.
                              No, ale każda spekulacja kiedyś się kończy.
                              A kredyt zawsze jest wyżej oprocentowany niż lokata,mędrco.
                              Po wtóre banki nie zawsze ochoczo przyznają kredyt,a trzeba też
                              wiedzieć,że ludzie obecnie często się przeprowadzają i zmieniają
                              pracę.Tak, jak na przykład ja.W moim przypadku,gdyby nie możliwość
                              kupna mieszkania za gotówkę, branie kredytu na jego zakup nie miało
                              by po prostu sensu.No bo po co mi np. mieszkanie w krakowie, za
                              które muszę płacić co miesiąc słoną ratę,gdy pracuję w Warszawie..?
                              A mając własne,za które nie wiszę ani złotówki,mogę je zamknąć i
                              jechać gdzie dusza zapragnie.Nie muszę wynajmować np.zerwanym z
                              rodzicielskiej smyczy studentom z prowincji i martwić się w jakim
                              stanie je zastanę. Ty myślisz inaczej, nie bierzesz pod uwagę, że
                              wynajem mieszkania to może być dla kogoś jedynie koszt,związany z
                              wykonywaniem pracy w innym mieście/kraju..Bliżej Ci do Jarka K niż
                              mnie,zdecydowanie:)






                              kraq napisał:

                              > głupi się urodziłeś i głupi zdechniesz.:)))) rozumiem, że ty przez
                              > 30 lat będziesz mieszkał pod mostem albo jak kaczyński u mamy i
                              > kota:))) wynajęcie też kosztuje, więcej niż kredyt i czynsz, tylko
                              > że płacisz jak frajer. po pierwsze więcej, po drugie za coś, co
                              > nigdy nie będzie twoje i w każdej chwili właściciel może ci twoje
                              > mieszkanie wypowiedzieć:))) ja w ogole nie wiem jak można urządzać
                              > takie mieszkanie, które nie jest moje?? życie w prowizorce przez
                              > całe życie - 30-40 lat albo dłużej. świetna perspektywa:))))))
                              kupno
                              > mieszkania za gotówkę, choć o to was nie podejrzewam, to też jest
                              > głupota, bo wystarczy zobaczyć różnice w oprocentowaniu kredytu
                              oraz
                              > oprocentowaniu byle lokat. no ale pewnie to już jest zbyt trudne
                              dla
                              > was a nie chce mi się tłumaczyć jak przy kredycie na 45 lat, można
                              > mieć spłacone mieszkanie np. po 15 latach.
                        • lucyferos Re: Nie mam komu czego zazdrościć 03.02.09, 16:31
                          kraq, ale Ty sprawiasz wrażenie ograniczonego.
                          Kassandra,ja i paru innych gości tego forum piszemy o tym,że ludzie
                          przez swoją próżść,głupotę,pazerność i cholera wie co jeszcze czynią
                          takie głupstwa że ich nawet żal.
                          Z tym,że żal przesłania irytująca głupota.
                          Ja po prostu gardzę głupolami,nie rozumiesz tego?
                          Trudno Ci pojąć,że jeśli ktoś uważa innego za jelenia to z innych
                          niż zazdrość /jeśli już to w tym przypadku zawiść/pobudek?
                          Może bierze się to stąd iż mierzysz własną miarką:p






                          kraq napisał:

                          > ty dupa maryni żal ci dupę ściska ale za głupia jesteś, żeby to
                          > ogarnąć. ubliżanie ludziom, którzy wzięli kredyt na mieszkanie od
                          > cwaniaków, to nie jest żadna krytyka, tylko właśnie smędzenie i
                          > zazdrość. kumasz to czy masz za daleko do łba? a teraz jeszcze
                          módl
                          > się, żeby rynek kredytów i deweloperka się odblokowały i ludzie
                          > zaczęli jednak kupować swoje mieszkania, bo obecna sytuacja
                          winduje
                          > ceny za wynajem mieszkań i sama wychodzisz na jelenia. twoją bide
                          z
                          > nędzą możesz sprzedawać na tym forum jako cnotę do woli ale jak ci
                          > twój (hehe twój, bo ci daje dach nad głową:))) właściciel będzie
                          > chciał podnieść czynsz za wynajem, to nie wiem czy ta twoja bida
                          > będzie taką cnotą. no, ale zawsze możesz spróbować mu wciskać te
                          > swoje głodne kawałki:))))
                          >
                          > poza tym wyśmiewanie się z ludzi, którzy mają coś swojego a
                          > zwłaszcza mieszkanie, w sytuacji gdy sama masz zamiar spędzić
                          życie
                          > u kogoś i spłacając komuś innemu mieszkanie, to dla mnie objaw
                          > dramatycznego debilizmu:))) ty za 40 lat będziesz odpalała
                          gościowi,
                          > u którego mieszkasz cały czas miesiąc w miesiąc hajs a mieszkanie
                          od
                          > tego nawet w 1% nie będzie twoje.:) to dopiero jest właśnie
                          > frajerstwo a nie bycie wyrolowanym przez nieuczciwego dewelopera.
                          > ale piskaj dalej, lubie czytać a nawet dyskutować z frustrowanymi
                          > kretynkami:)
                          >
                          >
                      • krakuska.pl Re: Nie mam komu czego zazdrościć 03.02.09, 19:25
                        No,no ! Proszę mi tu kanarków nie obrażać i ich miłośników!
                        Nawet nie wiesz jakie to mądre stwoerzonka . Kanarki, oczywiście :)
            • Gość: robus Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:12
              nie "splacac kredyt za nic" a placic za nauke, ze mieszkania kupuje sie
              wybudowane lub na rynku wtornym
              • lucyferos Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 14:13
                Proste.
                Nauka kosztuje.A głupota to już luksus:)



                Gość portalu: robus napisał(a):

                > nie "splacac kredyt za nic" a placic za nauke, ze mieszkania
                kupuje sie
                > wybudowane lub na rynku wtornym
          • Gość: Julia Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.ipaper.com 03.02.09, 10:30
            Jak czytam co napisalas Kassandra to normalnie niedobrze sie robi.
            Tak sie sklada, ze w artykule nieco blednie uzyto
            wyrazenia "ekskluzywne osiedle". Ludzie, ktorzy zostali oszukani
            kupowali tam mieszkania po 4,5 tys a nie za min. 7 tys jak w Kraku.
            Tak sie sklada, ze wiekszosc zaciagnela kredyty na cale zycie zeby
            kupic wymarzone, normalne a nie luksusowe mieszkanie! I wcale nie
            wplacali pieniedzy za nic tylko za wykonany etap budowy bo przez rok
            budowa byla kontynuowana. Przemawia przez Ciebie zwykla ludzka
            zawisc, zal sie robi jak sie czyta takie bzdury, powinnas sie
            wstydzic!
            • Gość: Adolf Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.chello.pl 03.02.09, 11:12
              Już mi się łza w oku kręci. Jakież to nieszczęście, jakaż tragedia.
              Nie ma przecież nic gorszego niż niegodziwość tego dewelopera, tego
              ani wojna w Iraku, ani trudna sytuacja w służbie zdrowia nie są w
              stanie przebić. Załóżmy fundusz wsparcia dla tych biednych ludzików,
              którzy płacą za dziury w ziemi i gołe mury, aż żal ściska, jak też
              los ich źle potraktował. Panie, ty widzisz i nie grzmisz?
            • maniek_ok Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 11:13
              A kiedy to kupowali? Bo jak dwa lata temu to 4,5kpln to bylo bardzo duzo. I
              tylko dla napalonych - bogatych, albo napalonych - kredyciarzy na 110% ltv.
              Polska to smieszny kraj - wszedzie panuje katolicka wolna amerykanka.
              Doslownie. Katolicy robia swinstwa, rozpychaja sie lokciami w zyciu byle dla
              siebie cos wyrwac, wszedzie panuje kult pieniadza i "wyzszosci swojej osoby". Z
              jednej strony - nie ma sie z czego smiac, bo w panstwie demokratycznym i wolnym
              ktos po prostu oszukal inne osoby. Na dodatek z pelna swiadomoscia tego co robi
              - jestem pewny ze wlasciciel deweloper zyje sobie w pelnym luksusie, pewnie co
              tydzien wychwalany jest z ambony - co najmniej. I to nie jest w porzadku.
              Z drugiej strony - stado nacpanych ludzi bralo potezne kredyty na 30lat, czesto
              powyzej ich realnej zdolnosci dlugoterminowej (przeciez jest jasne ze 80% ludzi
              bedzie zarabialo mniej w przyszlosci niz zarabia w momencie maksymalnej
              wydolnosci zawodowej) i co najsmieszniejsze - bralo kredyty na to w grze
              spekulacyjnej na dziure w ziemi. Na rysunki grafikow... Sorki - ale to nie jest
              nic rozsadnego. Ja zylem przez dwa lata jak w jakims amoku patrzac na to co
              wyrabia to spoleczenstwo... Teraz nagle jest bol i jeki.
              • tkamins Re: Nie biednych nie trafiło... 03.02.09, 11:22
                maniek_ok napisał:
                > Polska to smieszny kraj - wszedzie panuje katolicka wolna amerykanka.
                > Doslownie. Katolicy robia swinstwa, rozpychaja sie lokciami w zyciu byle dla
                > siebie cos wyrwac, wszedzie panuje kult pieniadza i "wyzszosci swojej osoby".

                Kolego, mylisz katolicyzm deklarowany od rzeczywistego. Mam nadzieję, że
                przynajmniej ty nie jesteś hipokrytą na co dzień plującym na Kościół ale
                grzecznie biorącym ślub kościelny "bo inaczej babcia dostanie zawału" itp.
              • Gość: krakuska Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.236.spine.pl 03.02.09, 11:41
                Sprzedaż rozpoczęła się w 2005 roku. I pomyśleć, że było to jedno z
                miejsc , gdzie planowałam kupić mieszkanie.
                Głupi ma szczęście ....czasami :)
          • Gość: jerk Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 10:50
            Ten kto to napisał jest zwykłym komunistycznym,zadziornym
            popaprańcem.Nic tu więcej dodac.
            • kle_kotka chciałoby się napisac mądry Polak po szkodzie 03.02.09, 11:05
              chciałoby się napisac mądry Polak po szkodzie, ale nie mozna.

              Nie wazne czy na biednych czy na bogatych trafiło ważne ze takie
              sytuacje powtarzają się od lat i nic się nie zmienia. Ludzie niczego
              się nie uczą, ładują oszczędności swojego zycia w niepewną sytuację.
              A potem lament jacy to oni biedni wykorzystani. I niech no ktos
              spróbuje ich skrytykowac to obraza wielka. Zamiast podyskutować nad
              możliwościami zmiany tego stanu rzeczy.
              • maniek_ok Re: chciałoby się napisac mądry Polak po szkodzie 03.02.09, 11:19
                Dokladnie to samo chcialem tez napisac:
                - co trzy-cztery lata powtarza sie to samo!!!! Ja juz przezywalem raz "wielkie
                tragedie i placz" ludzi ktorzy zostali z niczym w podpoznanskim Suchym Lesie.
                Ojej, ile wtedy madrych bylo. Kilka lat pozniej - dokladnie to samo, znowu stado
                dziwnych ludzi kupuje od nieznanego budowlanca rysunek domu zrobiony na dodatek
                zwykle bardzo nieudolnie i bezsensownie -typu domek otoczony pieknymi drzewami.
                • Gość: orient Re: chciałoby się napisac mądry Polak po szkodzie IP: *.ichf.edu.pl 03.02.09, 16:09
                  Populacja jeleni co 10 lat się kompletnie odradza i jest z czego golić. To samo
                  będzie za parę lat na giełdzie kiedy stado baranów będzie kupowało akcje na
                  giełdzie, często na kredyt.
          • Gość: martax Re: Nie biednych nie trafiło... IP: *.chello.pl 04.02.09, 20:28
            Kassandro, myślę, że wybrałaś sobie nick, którego nie rozumiesz! Bo
            w Twoich proroctwach nie ma krzty prawdy. A już na pewno nie masz
            zielonego pojęcia o tej inwestycji i jej nabywcach. Czy wiesz,
            dlaczego m.in ludzie kupowali te mieszkania? Bo kosztowały po 4 tys.
            za metr podczas gdy w Krakowie dochodziły do 6-8 tysięcy. Można by
            jeszcze od biedy nazwac ekskluzywnymi domki. Wiesz ile się
            sprzedało? 10 (tak, słownie: dziesięć). Na jakieś 100 albo więcej.
            To co sie sprzedało, to mieszkania, na które pozaciągaliśmy - liczę,
            że w swej przenikliwosci już domyśliłaś się, że jestem jedną z
            poszkodowanych osób -kredyty na 30 lat. Na kolejne, zapewniam Cie,
            większości z nas nie będzie stać. Jeśli nie znasz tematu, nie
            wypowiadaj się. Bo inaczej z proroctw wychodzą brednie.
    • Gość: wspinacz Uwaga - Gerium wytnie ten sam nr! IP: 88.199.254.* 02.02.09, 23:42
      Hiszpanie tu portugalczycy tam...za chwilę jak prezydent da Gerium
      zabudowac zakrzówek to wytną taki sam nr -byle tylko kase wyrwali co
      ją utopili w terenach parku krajobrazowego i tyle ich zobaczymy
    • Gość: w Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 23:43
      nie no, jest napisane ze domków i mieszkań więc sie liczy to i to, a
      znam to osiedle sama tam szukalam lokum, na szczescie sie nie
      zdecydowalam;/ wspolczuje klientom;/
    • Gość: Niesplacony Kredyt Misja firmy providentia - misja polskich sądów IP: 94.254.237.* 02.02.09, 23:50
      A oto ze strony www.providentia.com.pl:


      "(...)

      MISJA FIRMY PROVIDENTIA INVEST

      Celem firmy Providentia Invest jest nawiązanie z Klientami relacji opartych na
      zaufaniu i dobrej komunikacji. W tym celu zapewniamy przejrzystą informację
      dotyczącą sytuacji prawnej i finansowej naszych inwestycji, jak również
      przebiegu procesu budowy oraz jasne warunki umowy zakupu nieruchomości.
      Oferujemy pomoc prawną podczas podpisywania umowy kupna oraz w procesie
      przeniesienia własności lokalu. Naszym celem jest terminowe realizowanie
      zaplanowanych inwestycji. Duży udział kapitału własnego gwarantuje płynność
      finansową i sprawia, że Providentia Invest jest stabilnym i godnym zaufania
      partnerem dla swoich Klientów.


      WIARYGODNOŚĆ: Providentia Invest jest wiarygodnym partnerem w realizacji
      inwestycji mieszkaniowych. Naszym celem jest ustanowienie nowych standardów na
      polskim rynku nieruchomości, jak również przedstawienie naszym Klientom
      konkurencyjnej oferty sprzedaży.

      NOWOCZESNOŚĆ: Providentia Invest stale monitoruje sytuację na pierwotnym rynku
      nieruchomości. Pozwala to nam na bieżące śledzenie tendencji i trendów rynkowych
      oraz sprawia, że możemy służyć fachową radą i pomocą naszym Klientom.

      JAKOŚĆ: Providentia Invest troszczy się o wysoką jakość swoich inwestycji.
      Współpracujemy z najlepszymi, doświadczonymi architektami i ekspertami z
      dziedziny budownictwa, a w procesie budowy wykorzystujemy przyjazne środowisku,
      najwyższej jakości materiały. Wszystko to sprawia, że możemy zaoferować naszym
      Klientom mieszkania o najwyższym standardzie, które łączą w sobie walory
      techniczne i estetyczne, oraz zapewniają niskie koszty eksploatacji. Pragniemy,
      aby mieszkania wybudowane przez Providentia Invest charakteryzowała wysoka
      jakość za rozsądną cenę.

      OFERUJEMY bezpieczne, atrakcyjne mieszkania, które cechuje funkcjonalność.
      Dzięki wysokiemu standardowi, konkurencyjnej cenie i dogodnej lokalizacji,
      mieszkania wybudowane przez Providentia Invest mogą stać się dla naszych
      Klientów bezpieczną i dochodową lokatą kapitału. Połączenie holenderskiej
      efektywności z wiedzą i wysokimi umiejętnościami polskich specjalistów daje
      gwarancję utrzymania najwyższych standardów. (...)"


      Jak to jest mozliwe, ze wzieli wyspekulowana kase na mieszkania o wiele za
      drogie od cen rzeczywistych i to jeszcze przewalili? JAK?
      Poza tym, jak sie zglasza upadlosc, to sad sie musi chyba na to zgodzic...

      A... idę spać.

      • Gość: świadek_w_sprawie Re: Misja firmy providentia - misja polskich sądó IP: *.chello.pl 03.02.09, 01:03
        Nagle dostali miliony za dziurę w ziemi i oci_pieli na widok zer, zaczęli
        kupować autka luksusowe by móc dostojnie wizytować plac budowy no i skończyło się
      • Gość: zwierzyniecki nie czytaj tych bzdur IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 11:08
        tzw. misja firmy to ZAWSZE sa pier..ly.
      • 4g63 Re: Misja firmy providentia - misja polskich sądó 03.02.09, 11:33
        a polaczki wierzą wierzą wierzą, bo tylko to potrafią, wierzyć!
    • patriota51 Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 04:30
      ne 'DEWELOPER", TYLKO 'BUDOWNICZY,BUDOWLANIEC" Po polsku
      prosze ,male ludziki.
      • Gość: ? Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: 77.236.12.* 03.02.09, 05:33
        PO polsku wielki ludzie

        to się nazywa "spekulant budowlany" :-)
        • Gość: Nacjonal-bolshevik Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: 212.160.227.* 03.02.09, 12:05
          Po polsku to będzie chciwy oszust. :)
      • Gość: zwierzyniecki nie, synku IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 11:09
        deweloper i budowlaniec to nie znaczy to samo po polsku.
        szukaj dalej.
    • Gość: cthulhu Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 06:51
      "...ani tym bardziej klientom, którzy już prawdopodobnie stracili większość,
      jeśli nie wszystkie zainwestowane pieniądze" - że jak proszę??? Ludzie mogli
      potracić oszczędności życia, kredyty brać i bez własnej winy - tak poprostu
      "stracili"???
      • Gość: robus Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:17
        wina ludzi polegala na kupnie dziury w ziemi
        za nauke sie placi
    • Gość: stasieczek5 Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.arreks.com.pl 03.02.09, 07:28
      Ludzie !
      Od kilkunastu lat słyszę i czytam o uszustwach jakich dopuszczają
      sie tzw. developerzy. Czy nikt nie wyciąga z tego nauki, że tzw.
      developer buduje za pieniądze wpychajacemu mu do kieszeni pieniądze ?
      Co to za interes dla przyszłego wlaściciela ?
      Ludzie ! Kupujcie mieszkania i domy już stojące - do zasiedlenia !!!!
      • Gość: zwierzyniecki nastepny naiwny pisze IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 11:13
        a gdzie masz te mieszkania i domy juz stojace ? widac je zza kompa ?
        otoz nie ma ich bo sa wykupione. zostaly tylko te hu..we.
        tak to niestety dziala. a ryzyko jakie jest to widac.
        • Gość: maggieee Re: nastepny naiwny pisze IP: *.chello.pl 03.02.09, 14:29
          moze gdybys wysciubil nos zza komputera to bys zauwazyl duuuzo ogloszen z rynku
          wtornego ,czesto juz w sensownych cenach, ale lepeij siedziec na forum i jad
          wylewac no nie?
        • Gość: robus Re: nastepny naiwny pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:29
          widac, mozna przejechac sie po miescie i plachty wisza
          nawet u mnie na wsi jest kilka domow do sprzedania
    • Gość: cc Czy ktoś z was słyszał o rachunku powierniczym? IP: *.ghnet.pl 03.02.09, 07:34
      Bez tego nie będzie w przyszłości transakcji.
      • jedyna_czka Re: Czy ktoś z was słyszał o rachunku powierniczy 03.02.09, 09:45
        ja słyszałam. Przed upadłoscią tez cie a własciwie twojej kasy nie
        uratuje. No chyba ze pieniadze z rachunku powierniczego wpłynał do
        dewelopera po podpisaniu aktu notarialnego przekazujacego właśnośc
        mieszkania na ciebie.

        Nie ma co kombinować z rachunkiem powierniczym deweloperzy mają
        budowac na własne ryzyko (czyli za własną kaśe lubna kredyt) i
        skończa się upadłości.

        Ciekawe, ze banki jakoś nie kwapia się z kredytowaniem deweloperki.
        Przeciez wydawaloby sie ze to zero ryzyka bo w razie czego zostaje
        ziemia i cos na niej.
    • olias Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 08:18
      przypominam tylko że za towarzysza I Sekretarza Właysława Gomulki
      istniała groźba kary śmierci za przstępstwa gospodarcze o dużym
      znaczeniu społecznym. I jakoś qrwa świat się od tego nie zawalił.
      Takich ... "bankructw" byłoby zdecydowanie mniej.
      • 3cik <-=----------------=--- 03.02.09, 09:47
        A słyszałeś kiedyś o mordach sądowych ?
      • Gość: ja Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.toya.net.pl 03.02.09, 10:59
        nie tylko za to..tesknota?
      • Gość: orient Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.ichf.edu.pl 03.02.09, 16:20
        Nie ma co się podniecać. W całej historii PRL był tylko jeden tego rodzaju wyrok
        i było to wcześniej niż za Gomułki (w tzw. aferze mięsnej).
    • Gość: dziunia Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 09:10
      Niestety to nie pierwszy taki przypadek w Niepołomicach, jest firma Talento
      Development przeciwko której toczy się postępowanie w prokuraturze. Osiedle
      "Wzgórze Bony" też nie powstanie, nawet nie zaczęła się budowa,chyba straciłam
      80 tys. a inni jeszcze więcej, mam jedynie nadzieję i wierzę w wymiar
      sprawiedliwości, że uda mi się odzyskać przynajmniej częśc moich pieniędzy.
      Ostrzegam wszystkich przed " TALENTO DEVELOPMENT " nie powierzajcie im swoich
      pieniędzy, oni ciągle sprzedają mieszkania a nic niebudują. Ludzie kupujcie u
      sprawdzonych deweloperów i gotowe mieszkania bo jest ich dużo na rynku w tej
      chwili, korzystajcie z pomocy fachowców, bo lepiej dołożyć za obsługę kilka
      tysięcy niż stracić kilkadziesiąt. Teraz to już wiem i jestem mądra, kiedyś
      byłam naiwna jak i uwierzyłam w obietnice bez pokracia.
      • uchachany A wierz-że sobie, wierz w "wymiar sparwiedliwości" 04.02.09, 01:11
        Bywają goźniejsze zboczenia :)...
    • mariaczczi1 Wysłać służby , wydłubać oczy, poderżnąć gardło 03.02.09, 09:16
      Wyciąć pół rodziny . Następni będą uważać , aby rodaków w bambuko
      nie robić
      • Gość: dd Re: Wysłać służby , wydłubać oczy, poderżnąć gard IP: 217.147.104.* 03.02.09, 10:38
        mariaczczi1 napisał:

        > Wyciąć pół rodziny . Następni będą uważać , aby rodaków w bambuko
        > nie robić

        Rodaków? A od kiedy to w Polsce mieszkają Holendrzy?
        • Gość: dobre Re: Wysłać służby , wydłubać oczy, poderżnąć gard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:20
          To że ktoś myje gary w Holandii nie znaczy że jest Holendrem.
    • Gość: głupek Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 09:16
      Panu Właścicielowi Providentii Marcelis Cornelis Boer klienci powinni wytoczyc
      sprawę cywilną o oszustwo . Jeżeli mają jakieś umowy podpisane.
    • Gość: ziutek Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.chello.pl 03.02.09, 09:53
      w prezencie:wybudowana
      droga,wodociągi,oświetlenie.......itp....... .ludzie mają teraz
      prezent
    • Gość: XYZ Providentia to samo zrobila w Wieliczce! IP: 132.188.32.* 03.02.09, 10:11
      P. takze umyla rece w Wieliczce (osiedle "Pod Wawrzynami"). W porownaniu do zubra, klienci zostali w troche lepszych warunkach, bo maja mieszkania. Jednak za akty notarialne chca dodatkowych pieniedzy (okolo 10 tys od mieszkania), zas o pozwolenie na uzytkowanie caly czas walcza.

      Trzeba pominac fakt, ze inwestycja ma juz ponad roczne opoznienie i to P. jest winna mieszkancom okolo 10 tys za zwloke, jednak przy podpisywaniu aktu notarialnego, oprocz dodatkowych pieniedzy, ktore trzeba zaplacic, P. wymaga aby zrzec sie karnych odsetek za opoznienia!

      Żubr to równolegly skandal!
      Ciekawe co sie stalo np. z pieniedzmy, ktore dodatkowo wyciagneli z Wieliczki?
      • Gość: gugcia0 nie rozumiem ludzi. jak ma się takie pieniądze IP: *.chello.pl 03.02.09, 10:49
        to po co ryzykować,że nas ktoś okradnie. Nie można to kupić w tej
        okolicy od chłopa kawałek ziemi, znam to Podłęże-straszna dziura,
        jak ktoś tam może coś nazwać ekskluzywnym to ja jestem biskupem
        Kolonii. Ale ad rem: trzeba było kupic parę arów w tej dziurze,
        wynając firmę pana Janka i postawić mały domek, bez piwnic i bez 1
        piętra samemu, mam doświadzczenie ,bo mi taki domek pod Krakowem za
        grosze taka firma wyremontowała, 100 m2 można zrobić za 200 tys zł,
        teraz to może i taniej bo materiały tanieją na potęgę i budowlańcy
        roboty szukają. Nawet jak stanie mi taka budowa, bo mi braknie kasy,
        zamykam i czekam aż dozbieram ale nic mi nie przepada.Ale to jest
        sposób dla skromnych i cierpliwych, a ci państwo chcieli tak po
        zachodniemu zlecić, zapłacić kredytem i mieszkać ekskluzywnie. To
        nie u nas, u nas są w budowlance prawie sami oszuści.
    • kolaabb gdzie sieją głupków którzy dają pieniądze za nic?? 03.02.09, 10:46
      gdzie sieją głupków którzy dają pieniądze za nic ?? Czy w Polsce
      były jakieś specjalne szkoły dla idiotów z przedmiotem: "Jak się dać
      oszukać?".
      Pierwsze pieniądze to budowlaniec widzi po podpisaniu końcowego aktu
      notarialnego z wpisem do księgi wieczystej....
      • tkamins Re: gdzie sieją głupków którzy dają pieniądze za 03.02.09, 10:56
        Po fakcie to każdy jest mądry. Ciekawe gdzie ty byś kupił mieszkanie w ostatnich
        latach, ale takie już gotowe, wykończone "pod klucz"? Wyobraź sobie że takich
        nie było, wszystkie wykupione wcześniej. Można było być cierpliwym i przepuścić
        jedną okazje, potem druga i kolejne albo zaryzykować i zapłacić wcześniej za
        "dziurę" lub mieszkanie w budowie. Albo czekać na zmianę koniunktury jak ty
        zapewne zrobiłeś i dziś naśmiewasz się z ludzkiego nieszczęścia. Typowy wyborca PO.
        • aegis_of_heart Żałosne, 03.02.09, 11:08
          użytkowniku tkamins, żałosne...

          nie mam pojęcia, na kogo głosował przedmówca, ale już wszyscy mamy pewność, na
          kogo głosował niejaki tkamins.

          Zabawnie obserwować tych wszystkich nieudaczników w Internecie skupiających się
          na wpisywaniu wszędzie dwóch literek z zapałem godnym Świadków Jehowy.
          Wy się tam do tego Jarka zawsze dziewicy chyba nawet modlicie...
          • tkamins Re: Żałosne, 03.02.09, 11:19
            Ciekawe skąd wiesz na kogo głosowałem. Ważne że nie muszę sobie pluć w brodę za
            głos oddany na hochsztaplera i zwyczajnego idiotę Tuska.
            • Gość: rex Re: Żałosne, 10/10 IP: *.aster.pl 03.02.09, 11:24
              10/10
              • Gość: rexio Re: Żałosne, 0/10 IP: *.mgsp.pl 03.02.09, 16:48
                0/10
            • Gość: janvalek Re: Żałosne, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:52
              widać na kogo głosowałeś po twoich kretyńskich wypowiedziach zawistny mściwy
              mały polaczku:)))
        • Gość: zwierzyniecki doklanie. IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 11:17
          wszyscy sa madrzy zeby nie kupowac dziury w ziemi. zmienicie zdanie jak
          bedziecie chcieli kupic cos naprawde, w realu a nie w teorii.
          • Gość: gosc123 Re: doklanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 09:02
            A ja wlasnie zrobilem tak jak wczesniej ktos radzil
            Czyli kupilem wlasnie kawalek ziemi w Niepolomicach (bo mi sie tam
            podoba)wybudowalem dom systemem gospodarczym czyli to ja biegalem za materialem
            negocjowalem ceny szukalem ekip budowlanym, wiele prac sam wykonalem poswiecajac
            swoj czas wolny i takim sposobem wybudowalem dom 180 m2 za ok 280 000 :):)
            Fakt ze trwalo to od wbicia lopaty do zamieszkania 4 lata i do dzis jeszcze nie
            wszystko jest wykonczone ale:
            - 1500 zł to cena za m2 domu do zamieszkania a nie 3000 za m2 w stanie
            developerskim i bynajmniej standard nie jest na poziomie OBI
            -jestem na SWOIM (dom budowany w latach 2004-2008)
            -moja rodzina zyje bez strachu ze nas ktos z tego domu wyrzuci
            -nie zapłaciłem narzutu w wysokosci 100% dla jakis cwaniakow nazywajacych siebie
            deFeloperami :D
            -a teraz śmieje sie z tych wszystkich co to chcieli JUZ/NATYCHMIAST miec szybko
            i bezstresowo klatke w bloku
            i mam z tego satysfakcje poniewaz kiedys oni smiali sie ze mnie kiedy to ja caly
            swoj czas wolny poswiecalem na budowe nie majac ani czasu ani pieniedzy na
            wypady weekendowe czy tez 2 tygodniowy ulrop w SUN Paradise Resort ALL Inclusive
            5* z cala rodzina za 10000 :)
            -teraz ja nie mam kredytów i stać mnie na takie wyjazdy ;)
        • Gość: Walikot kupowanie w Polsce to ruletka: oszuka, nie oszuka IP: *.pvpn.iad.witopia.net 03.02.09, 14:33
          nie ma zadnej ochrony konsumenta, kiedys zglosilem do sanepidu ze sklep
          sprzedaje przeterminowana zywnosc, pipa odpowiedziala ze moze i przyjeliby
          zgloszenie gdyby ktos zachorowal albo umarl :-/
        • Gość: . Re: gdzie sieją głupków którzy dają pieniądze za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 15:54
          To raczej postawa typowa dla zjadliwego elektoratu PiS.
      • Gość: ... Re: gdzie sieją głupków którzy dają pieniądze za IP: *.autocom.pl 03.02.09, 11:12
        To chyba nie kupowałeś mieszkania od dewelopera !!! najlepiej to sączyć jad ......
      • Gość: darek Re: gdzie sieją głupków którzy dają pieniądze za IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 13:53
        o czym Ty piszesz? widać nigdy nie kupowałeś mieszkania/domu i nie
        masz pojęcia o zasadach wpłaty transz, umowach przedwstępnych itp.
        polecam czytanie. kształci:)
      • Gość: lota Re: gdzie sieją głupków którzy dają pieniądze za IP: *.mp.pl 04.02.09, 08:43
        kolaabb albo sam jesteś głupkiem albo masz 15 lat - gdybys miał jakiekolwiek
        pojęcie o aktualnej sytuacji na rynku deweloperskim może nie pisał byś takich
        opinii - realia są takie, że pierwsze pieniądze wpłaca się po podpisaniu umowy
        przedwstępnej (może być w formie aktu not. i z wpisem roszczeń do kw) ale w
        przypadku ogłoszenia upadłości dewelopera i tak jesteś w czarnej d.....
    • Gość: Grzegorz Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.erlm.siemens.de 03.02.09, 10:49
      Winni są sami nabywcy.
      Jak któś jest tak głupi że płaci za dziurę w ziemi to pretensje może mieć
      tylko i wyłączni do siebie bo brutalna prawda jest taka że głupota nie boli a
      nik tym naiwniakom pistoletu do głowy nie przykladał. Wiedzieli że kupują
      dziurę w ziemi wiec pretensje mogą mieć tylko do siebie
      • Gość: z taa, z daleka fajnie sie gada. IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 11:18
        zmienisz zdanie jak bedziesz chcial kupic cos w Polsce naprawde. niestety.
      • aga33.3 Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 12:18
        Szkoda, że piszesz a nie znasz sprawy.. Najpierw poczytaj, zapoznaj się z sytuacją na osiedlu w Niepołomicach i dopiero wyrażaj swoją opinie...
        Od razu da się zauważyć, że nie szukałeś mieszkania i nigdy wcześniej nie interesowałeś się realiami zakupu, a mianowicie kredytowaniem z banku. Przybliżę Ci to, więc kredyt jest transzowany tzn. wypłacany w częściach za wykonaną pracę, więc jak da się zauważyć ludzie w tym przypadku nie zapłacili za "dziurę w ziemi" tylko za coś co było wykonane i uprzednio sprawdzone przez bank wraz z dokumentacją jak wszystko gra to bank wykonuje przelew(czyli kolejną transze).
        Niestety nie da się w 100% sprawdzić uczciwości sprzedających i wykonujących prace, jak widać w artykule są tacy ludzie którzy potrafią okradać innych i dobrze kręcić nawet wyprowadzić w niewiadomy sposób pieniądze...
        Współczuję wszystkim oszukanym...
        • kle_kotka Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 12:54
          aga333
          problem polega natym, ze wprowadza sie rozwiązania które to niby
          chronią klienta (transze wpłacane przez banki po wykonaniu pewnego
          etapu prac czy rachunki powiernicze które tez tylko mydlą oczy
          klientom). A tak naprawdę państwo chroni interesy tych silniejszych
          czyli deweloperów. Klient jest słabszy w starciu z deweloperem i
          jego prawnikami. Dlatego potrzebna jet tutaj interwencja państwa
          celem ochrony klienta.
        • 12jarek12 Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 13:05

          > Od razu da się zauważyć, że nie szukałeś mieszkania i nigdy
          wcześniej nie inter
          > esowałeś się realiami zakupu, a mianowicie kredytowaniem z banku.
          Przybliżę Ci
          > to, więc kredyt jest transzowany tzn. wypłacany w częściach za
          wykonaną pracę,
          > więc jak da się zauważyć ludzie w tym przypadku nie zapłacili
          za "dziurę w ziem
          > i" tylko za coś co było wykonane i uprzednio sprawdzone przez bank
          wraz z dokum
          > entacją jak wszystko gra to bank wykonuje przelew(czyli kolejną
          transze).
          > Niestety nie da się w 100% sprawdzić uczciwości sprzedających i
          wykonujących pr
          > ace, jak widać w artykule są tacy ludzie którzy potrafią okradać
          innych i dobrz
          > e kręcić nawet wyprowadzić w niewiadomy sposób pieniądze...
          > Współczuję wszystkim oszukanym...

          Czyli kupowanie mieszkania w tych realiach to głupota. Banki z
          deweloperami wydmuchały naiwnych... Milion sto tysięcy rodzin ma
          podobno kredyt we frankach. Złapanie tylu jeleni to prawdziwe
          mistrzostwo świata. Za rok wybudowanych mieszkań czekających na
          człowieka za połowę ceny będą już setki tysięcy. Cierpliwość i rozum
          są cnotą.
    • Gość: Grześ7373 Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.chello.pl 03.02.09, 11:18
      Popieram powyższe - skąd się biorą jeszcze u nas tacy naiwni, że płacą zanim
      zostaje zbudowane. Przecież już wielu dev upadło - to są tylko podmioty
      gospodarcze i zawsze nawet w czasach prosperity może być skucha - wszyscy
      wiedzą że w razie upadku najpierw płaci się Skarbowi Państwa , Zusowi itp -
      więc jak można w tak ryzykowne przedsięwzięcie ładować swoje oszczędności albo
      brać na to kredyt - masochiści czy co?

      • Gość: zwierzyniecki Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 11:25
        ku..a no nastepny.
        stad sie biora ze tutaj inaczej sie nie da. sprobuj kupic cos dobrego gotowego
        madralo, powodzenia.
        • Gość: Agent Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.chello.pl 03.02.09, 12:56
          Ja wiem, że frajerstwo boli i wstyd sie pokazywac później na mieście, u rodziny.

          Nikt nie myśli o ubezpieczaniu tych wpłat? Developer nie ubezpiecza? To nie
          kupuje u niego.
          • Gość: zwierzyniecki nie, to ignorancja boli. nie zabieraj glosu. IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 03.02.09, 13:50
            chlopie nie masz pojecia o temacie.
            ubezpieczaniu wplat ? co ty bredzisz ..
            deweloper ubezpiecza? pokaz mi takiego ktory ubezpiecza.

            >To nie kupuje u niego.
            Widac ze nigdzie nie kupujesz. Kiedys bedziesz chcial cos kupic w realnym
            swiecie to sie zdziwisz.
            • kle_kotka Re: nie, to ignorancja boli. nie zabieraj glosu. 03.02.09, 13:56
              a to ubezpieczenie to niby przed czym ma chronic - radze wczytac się
              dobrze w umowe bo znowu okaze się ze ręka wyladowala w nocniku.

    • Gość: j zniknął z długami??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:28
      zazwyczaj znikają z forsą :D
    • guru133 Szpakami karmionych nadal nie brakuje. 03.02.09, 11:31
      .
    • Gość: krakauer58 Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:35
      poskarżcie się Palikotowi, un wam pomoze...
    • reality_show Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 11:45
      Dlaczego zamieszczacie mylne informacje. Deweloper zniknął, ale z kasą, a nie z
      długami. Zastanawiam się czy kiedykolwiek w sądownictwie coś zmieni się na
      lepsze i będą ścigać takich malwersantów wykorzystujących naiwność innych. Ale,
      ale, przecież PO dała właśnie zielone światło na potrzeby takich przekrętów. I
      tak trzymać.
      • kle_kotka Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 11:58
        a moze to jakaś pomyłka moze sie odnajdzie kasa i deweloper
    • Gość: Jonek Frajerzy IP: *.e-wro.net.pl 03.02.09, 11:47
      Jakoś nie żal mi tych frajerów. Kupili dziurę w ziemi więc mają dziurę w
      ziemi. Chcąc kupić jakiś towar należy najpierw poczekać aż ten towar zostanie
      wyprodukowany. Ale jeśli chcąc kupić dom płaci się za rysunek domu to wasz
      problem frajerzy. Kupiliście rysunki więc macie rysunki i dziurę w ziemi.
      • kle_kotka Re: Frajerzy 03.02.09, 11:56
        kupili dziurę w ziemi maja dziure w portfelu
      • tkamins Re: Frajerzy 03.02.09, 12:00
        Dziękujemy ci smerfie Ważniaku za te natchnione słowa. Jednak do Papy Smerfa
        jeszcze ci trochę brakuje :)
        • Gość: Jonek Re: Frajerzy IP: *.e-wro.net.pl 03.02.09, 12:02
          A nie zaczniesz mi wypominać na kogo to ja głosowałem? Tak jak w poprzednich
          Twoich wpisach na tym forum.
          • tkamins Re: Frajerzy 03.02.09, 12:06
            Gość portalu: Jonek napisał(a):
            > A nie zaczniesz mi wypominać na kogo to ja głosowałem? Tak jak w poprzednich
            > Twoich wpisach na tym forum.

            Nie, nie interesuje mnie to. Ale jeśli czujesz potrzebę podzielić się swoją
            historią to pisz. Zawsze to jakaś rozrywka :)
            • Gość: Jonek Re: Frajerzy IP: *.e-wro.net.pl 03.02.09, 12:15
              Ach jaka szkoda że nie napisałeś. Uwielbiam czytać komentarze uwypuklające moje
              przekonania polityczne pisane przez ludzi, którzy mnie zupełnie nie znają.
              Liczyłem na Ciebie widząc w poprzednich Twoich wpisach jak chętnie szufladkujesz
              innych pod sztandarami partii.
              A wracając do tematy to zawsze się zastanawiałem jak można kupować obiecanki
              skoro tyle się pisze i mówi w mediach o ryzyku takich zakupów.
              • Gość: Kuba Re: Frajerzy IP: *.chello.pl 03.02.09, 13:17
                Z jednej strony jak media piszą, że szanowna pani Doda puściła bąka,
                to później pół miasta o tym gada, a jak się pojawiają informacje o
                takich przekrętach, jak w temacie artykułu, to jakby grochem o
                ścianę...Jest to podobna sytuacja do tej z handlem kobietami do
                niemieckich burdeli, prasa, radio i TV ostrzegały, a i tak znalazło
                się zawsze parę chętnych panien bez znajomości języka do pracy "w
                restauracji" na Zachodzie. No, ale to były w większości osoby o
                niskim wykształceniu i z biednych wiosek, a tu mamy kwiat intelektu
                i zaradności życiowej, w końcu byle komu nie dadzą kredytu...
                • Gość: Jonek Re: Frajerzy IP: *.e-wro.net.pl 03.02.09, 13:35
                  I to być może jest nawet bardziej przerażające. Skoro kwiat intelektu jak to
                  napisałeś także puszcza ostrzeżenia mimo uszu to ja już nawet nie mam łez aby
                  zapłakać nad ludźmi. Zaostrzanie praw nic nie da bo zawsze jakiś cwaniak
                  znajdzie lukę w prawie i wtedy znowu trza zaostrzać prawo. Dojdzie do tego, że
                  aby kupić dom czy mieszkanie legalnie trzeba będzie przedstawiać świadectwo
                  szczepienia psa i świnki morskiej a kredyt dostaną tylko osoby, które na
                  przykład poddały się odwszawianiu. A dowcip polega na tym, że nawet
                  najostrzejsze prawo nie wygra z ludzką głupota i naiwnością. Wczoraj był na tym
                  portalu artykuł o zwalczaniu bubli prawnych. Lecz mało kto wie, że wiele z tych
                  bubli powstało na życzenie społeczeństwa, które domagało się różnych zakazów,
                  owszem posłowie czasem głosują bez zastanowienia ale ciągłe zaostrzanie prawa na
                  prośbę ludu w efekcie daje takie kwiatki utrudniające życie uczciwym obywatelom.
                  • kle_kotka Re: Frajerzy 03.02.09, 13:44
                    poki co to ta liberalizacja prawa wcale nie uproscila zycia
                    obywatelom wrecz przeciwnie. Teraz dopiero zacznie się jazda po
                    sadach.........
    • reality_show Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani 03.02.09, 11:49
      Dlatego, że już zagłosowałeś na PO i już nie jesteś potrzebny, a szczególnie
      kłopoty związane z Tobą. Psujesz światły wizerunek Słońca Peru, które dało
      zielone światło na takie właśnie sprawy.
      • dobiczek czy to po katolicku? jegomosc na pewno co 03.02.09, 11:57
        niedziela byl w kosciele-wyspowiada sie i po sprawie
      • Gość: dr Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 12:47
        powinno ci się oświecic zielone światło do poradni psychiatrycznej
      • Gość: kokos Re: Deweloper zniknął z długami, klienci załamani IP: 92.24.58.* 27.02.09, 10:53
        Ale ty jesteś ciemna masa, nie masz pojęcia o rynku budowlanym i regulacjach ustawowych to stul paszcze
    • Gość: falafel łapać tego holendra !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 12:14
      trzeba złapac tego Holendra. najlepiej zlecic to Rutkowskiemu.
      Sprowadzić bandyde do Polski i do aresztu śledczego. Wystapic z
      europejskim nakazem aresztowania. On teraz ma te 48 mln złotych. On
      wcale nie zamierzał zbudowac tych domów. cenę zrobił niską żeby
      nałapać jak najwięcej klientów, troche tam zaczął, żeby zachęcić
      tych nie pewnych. Zebrał kasę, uznał , że juz więcej nie wyciągnie
      jak nie będzie dalej budował i zwinął sie. Mysle że ma obecnie już
      obywatelstwo argentyny ma 48 mln a jego tłumacz czyta mu to wasze
      forum i holender smieje się z tej dyskusji bo widzi że jest poza
      zasięgiem wymiaru sprawiedliwości polskiego. Mial taki plan,
      zrealizował go i na tym juz koniec. niestety.
      • Gość: cthulhu Re: łapać tego holendra !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 12:26
        I jeszcze jakieś barany niemalże się cieszą z tego faktu, że ludzie zostali
        oszukani bo należało im się za to, że nie byli tacy "śprytni" jak forumowe
        szczekające burki... Żenada.
      • Gość: gosia Re: łapać tego holendra !!! IP: *.cable.casema.nl 03.02.09, 23:57
        jest biuro w warszawie i tam mieszka pan deweloper
      • Gość: gosc123 Re: łapać tego holendra !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 09:21
        Rutkowski to akurat zly przyklad bo sam ma zarzuty prokuratorskie :D:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka