gregry
05.02.09, 22:29
cytat:
"....nie odbył się odbiór techniczny ścieżki przy ul. Młyńskiej. -
Nastąpi to dopiero po wprowadzeniu poprawek przez wykonawcę. Firma
Sawa zostanie zobligowana do usunięcia wszystkich stwierdzonych
usterek - podkreśla rzecznik...."
"....To efekt nieodpowiedniego utwardzenia podłoża. Po większych
opadach deszczu w szczelinach gromadzi się duża ilość wody, co
powoduje kolejne uszkodzenia nawierzchni....."
Co z tego, że firma usunie wszystkie stwierdzone usterki, skoro
całość nadaje się do ponownego zerwania i utwardzenia? Minie okres
gwarancji i trzeba będzie od nowa inwestować? Czy produkty dobrej
firmy sypią się jeszcze zanim je odbierzemy? albo tuż po upływie
gwarancji?
tego nawet nie da się podpiąć pod powiedzenie "co tanie to drogie" -
bo przecież to wcale nie jest tanie :)
to nie pierwsza taka fuszerka ścieżki rowerowej w Krakowie opisywana
w Gazecie - dopiero niedawno temu był artykuł o ścieżkach w NH