Dodaj do ulubionych

Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli!

14.02.09, 00:16
A może nauczyciele przeczytali by książki Korczaka o wychowaniu? On nie
stosował zapobiegawczej przemocy, by budować swój autorytet, natomiast
stosował różne triki (np. gdy miał problem z dziećmi, które guzdrały się ze
wstaniem z łóżka, to zamist wrzeszczeć na nich - wymyślił konkurs "kto
szybciej wstanie" - bardzo praktyczne do zastosowania we własnej rodzinie;
ponieważ dzieci nie cierpiały tranu - stosował nieco teatralny ceremoniał
wręczania łyżki tranu - też skuteczne, zaświadczam. Albo sądy dziecięce -
opisuje przypadek, gdy chłopcu, który pchnął kolegę nożem sąd dziecięcy
postanowił dać drugą szansę - i chłopak nie tylko zrozumiał, ale wyrósł nie na
bandytę). A MELDOWANIE DO POLICJI - tylko produkuje zdesperowanych
przestępców. Bo to już determinacja losu i równia pochyła.
Obserwuj wątek
    • drojb Re: Więcej z Korczaka, na litość Boga! 14.02.09, 00:22
      A jeszcze wspomnienie kobiety, która po wojnie zaliczyła katolicki i żydowski
      Dom Dziecka. W katolickim (prowadzonym przez siostry zakonne w Otwocku) - bicie,
      przykuwanie do kaloryferów itp. tortury. W Żydowskim - rozmowy wychowawców,
      rozmowy i jeszcze raz rozmowy - i korczakowski sąd dziecięcy, też skuteczny
      (wedle wspomnień tej kobiety).
      • Gość: asdf Re: Więcej z Korczaka, na litość Boga! IP: 195.82.180.* 22.02.09, 02:11
        Wymienione triki i konkursy działają pod warunkiem, że nauczyciel ma jakiś
        autorytet.

        Tylko jak budować autorytet skoro wychowawca nie ma żadnych środków. No bo jak
        ukarać ucznia który zasady szkoły ma za nic?

        Wpisać uwagę albo jedynkę z zachowania? Pamiętam ze szkoły, że ci którzy
        rozrabiali nic sobie z tego nie robili.

        Wezwać rodziców? To przylezie z przeświadczeniem, że "moje dziecko jest w domu
        grzeczne i ono by nigdy czegoś takiego nie zrobiło, a Pani się uwzięła"
        (naoglądałem się trochę takich sytuacji)

        Najlepsze byłyby kary typu "za rysowanie po ławce, masz przez tydzień zgarniać
        liście z na terenie szkoły", tyle że wtedy rodzic od razu by przylazł z pyskiem,
        że to jest upokarzające (!!!) dla synusia.

        Recydywistów wyrzucać ze szkół, a nie przepychać z klasy do klasy "byle sobie
        już poszedł".
    • drojb Re: Ps. Metody Korczaka dobre nawet na FAS 14.02.09, 00:36
      czyli wrodzone skutki alkoholizmu rodziców (częste, niestety w Polsce - dzieci
      te mają trudności z koncentracją, często są aspołeczne i opóźnione).
      Już mi się nie chce streszczać Korczaka - więc poczytajcie - I WRESZCIE ZMIEŃCIE
      METODY WYCHOWAWCZE!!!
      Nie tłuczcie dzieci - jedyne czego się nauczą, to że przemoc rozwiązuje
      problemy. I oddadzą - czy to nauczycielowi, czy kolegom, czy swojej rodzinie.
      NIE WRZESZCIE na dzieci - nauczą się dmuchać w gwizdek, jak Kaczyńscy, którzy
      sądzą, że jak nakrzyczą, to problem rozwiązany.
      • Gość: ? Re: Ps. Metody Korczaka dobre nawet na FAS IP: 77.236.12.* 14.02.09, 17:32
        Obywatelu Drojbie!

        A co Twe wypowiedzi mają wspólnego z komentowanym artykułem :-)

        nadto są 3 POd rząd czyli 2 razy sobie odpowiedziałeś...



    • Gość: koszałek-opałek Nauczyciele: Zróbcie z nas Korczaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 06:27
      Metody Korczaka były wspaniałe, ale dla dzieci z pierwszej połowy 20
      wieku. Świat był wtedy wolniejszy, a w społeczństwie panował inny
      etos. Wówczas nauczyciel miał autorytet z założenia. Nie sądzę, że
      dzisiejszy nastolatek weźmie udział w "chytrym" konkursie mającym na
      celu jego dobro, raczej powie nauczycielowi "wal się, frajerze".
      To co się obecnie dzieje, jest moim zdaniem, wynikiem długoletniej
      praktyki zatrudniania na etaty nauczycieli, osób, które trafiały tam
      drogą selekcji negatywnej - nie nadawały się do czegoś innego, więc
      szły uczyć. Gdyby ta profesja była dobrze opłacaną, to nie byłoby
      dziś problemu z kadrą.
    • Gość: MalaMii Re: Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! IP: *.net139.okay.pl 14.02.09, 08:01
      Proponuję przypomnieć najpierw rodzicom, że to na ich w głównej mierze spada
      obowiązek wychowania dziecka, a niestety znakomita większość o tym zapomina. W
      klasach 30-osobowych, w szkołach, gdzie panuje wyścig szczurów do jakiego
      przedszkola, szkoły podstawowej, gimnazjum, liceum , na studia - aby mieć kasy
      po uszy, pracę po 16 godzin i rodzinę, dla której brak czasu, chęci i
      zainteresowania. Może zacznijmy od obowiązkowej lektury dla rodziców, bo z tego,
      co widać nauczyciele chętnie/mniej chętnie, ale wciąż się szkolą. A co z wciąż
      zabieganymi, nie mającymi czasu dla SWOICH dzieci rodzicami?
      • angrusz1 Re: Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 21.02.09, 18:58

        Do MalaMii : I komu chcesz przypominac , marginesowi ?
        Przecież częśc rodziców to półgłówki i pijacy .

        Nic to nie da bo ich dzieci są podobne .

        Musi być kara - dolegliwa kara za złe zachowanie .A nie wpis do
        zeszytu uwag .
    • Gość: babziak A w szkole s. Pijarek nr 45 IP: *.compower.pl 14.02.09, 09:30
      dyrekcja tłumaczy agresję dzieci bezstresowym wychowaniem, to
      rodzice mają większe wpływy na nauczycieli niż dyrekcja która siedzi
      im w kieszeni( zwłaszacza tyb którzy "pseudosponsotują " szkołe)
    • tw.zenek Korczak nie miał konkurencji w postaci You Tube i 14.02.09, 11:28
      Grand Theft Auto.
    • Gość: ibn_ezra Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! IP: *.ghnet.pl 14.02.09, 13:22
      "Ten pan swoim biernym zachowaniem wobec bezczelności uczniów pokazał, że minął się z powołaniem." - chciałbym zobaczyć panią przemądrzałą, jak sama radzi sobie w takiej sytuacji. Pracowałem przez jakiś czas w gimnazjach i moim zdaniem bardzo poważnym problemem była (i pewnie jest nadal) postawa niektórych dyrektorów, którzy uważają, że nauczyciel ma obowiązek poradzenia sobie samodzielnie z każdą patologią społeczną, jaka mu do klasy przyjdzie (a z którą nikt inny sobie nie radzi, z właściwymi instytucjami państwa na czele) - w ten sposób nauczyciel nie ma żadnego wsparcia, a dyrekcja w swoim mniemaniu ma problem z głowy.

      Oczywiście można powiedzieć, że nauczyciele powinni mieć charakter jak kapo w obozie pracy, ale czy na pewno chcemy, żeby tacy ludzie uczyli nasze dzieci? Problem nie tkwi w nauczycielach-niedojdach, bo to są normalni ludzie, a to znaczy że niekoniecznie mają cechy charakteru niezbędne do radzenia sobie z patologiami - bo co innego mieć autorytet wśród zwykłych uczniów, a co innego wśród tzw. elementu, który, przypominam, tak jak każda inna młodzież ma obowiązek ukończenia gimnazjum.

      Problem tkwi w idiotycznym systemie i indolencji osób i organów zarządzających szkołami, z niektórymi dyrekcjami na czele (nie chcę uogólniać, spotkałem też dyrektorów, którzy nie zostawiali swoich podwładnych samych z problemami).
    • Gość: orwell Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! IP: *.chello.pl 15.02.09, 11:51
      o czym ten artykuł? o nie agresji , jaja wchodzi ustawa że nie wolno dziecku dać
      klapsa a tu taka sprzeczność. Dwa trzy lata nauczyciele będą zbierać regularne
      baty ale dobrze jak tacy ministrowie, rząd i cała Polska to się należy
    • guru133 Nie jestem zwolennikiem agresji wobec uczniów, ale 15.02.09, 15:40
      śmiem zauważyć że do obecnej sytuacji doprowadziło:
      1. Utworzenie gimnazjów, które są centrami powstawania uczniowskiej agresji -
      z jakich powodów, pisałem niejednokrotnie a dziś potwierdza to wielu pedagogów
      akademickich.
      2. Ograniczenie praw nauczycieli i często bezpodstawne negowanie ich
      wiarygodności przez rodziców rozrabiających uczniów i niestety ale również
      przez przełożonych nauczycieli.
      3. Nadmierny nacisk różnych środowisk (w tym władz oświatowych i mediów) na
      prawa uczniów a pomijanie kwestii ich obowiązków.
      4. Słaba kondycja psychiczna nauczycieli bojących aktywnie przeciwstawiać się
      uczniowskiej agresji i wolących na nią nie reagować.
      • zigzaur Re: Nie jestem zwolennikiem agresji wobec uczniów 15.02.09, 20:54
        Zaś główną przyczyną jest przesadne wyciąganie uczniów z niedostatecznych. Skoro
        80 % klasy należy się niedostateczny, to 80 % klasy powinno dostać niedostateczny.

        Wytworzył się taki stereotyp nauczyciela: nieszkodliwy wariat, poczepia się,
        ponarzeka ale z dostatecznym do następnej klasy przepuści.

        A potem wielkie zdziwienie, że na prawo jazdy za pierwszym podejściem zdaje
        tylko 10 %. Egzaminatorów z WORDów nikt nie prosi "Przepuść pan, bo wskaźnik
        promocji mamy za mały!"

        Jeśli 100 % zdających jest dobrze przygotowanych, to 100 % powinno zdać. Jeśli 0
        % to 0 %.
        • oldbay Guru133 i zigzaur 21.02.09, 18:01
          Guru133 i zigzaur - bardzo dobrze powiedziane!

          Niestety gimnazja to wylęgarnie przestepczości a cała ta polityka
          bezstresowego wychowania przynosi właśnie takie skutki.
          Do czego to doszło, żeby nauczyciele zamiast szkolić się, jak tu
          przekazać dzieciom wiecej wiedzy, szybciej i skuteczniej, musza się
          szkolić, jak nie dać się skompromitować i pobić bandzie
          rozpuszczonych młodocianych bandytów, z którymi maja przyjemność
          pracować?
          I to "przepuszczanie" na siłę, żeby tylko pozbyć sie problemu...

          -
          oldbay
        • ludwikowiec Re: Nie jestem zwolennikiem agresji wobec uczniów 21.02.09, 22:42
          Zgadzam się z Tobą, aczkolwiek przykład z WORD'ami jest trochę nie trafiony:)
          Wiadomo jakie "cuda" tam się dzieją - niekoniecznie potrafiąc prowadzić zdajesz
          egzamin;) Ale mniejsza z tym.

          Gimnazja to naprawdę CHORY pomysł. Miałem tą wątpliwą przyjemność bycia w
          pierwszym roczniku który zapełniał gimnazja. Uważam te 3 lata za kompletnie
          stracone w mojej edukacji. Co z tego że miałem bardzo dobre oceny. Ludzie którzy
          KOMPLETNIE się nie uczyli również zdawali, trzeba było ich po prostu wypchnąć.
          Nauczyciele zwyczajnie się bali. I boją się dalej. Bo co ma zrobić drobna
          kobieta będąc sama w klasie pełnej chamskich 14latków. Niejaki pan Handke, który
          uraczył nas genialną reformą sam powinien spróbować życia GIMNAZJALNEGO. Zarówno
          jako uczeń i jako nauczyciel.
          W wieku w którym ludzie idą do gimnazjum psychika jest najbardziej podatna na
          wypaczenia i agresję. Nowe otoczenie wyzwala potrzebę okazania swojej "silnej"
          pozycji. Słabe jednostki czują się tam niemal jak na wojnie. Marzę o chwili
          kiedy usłyszę że gimnazja zostaną zlikwidowane, i powrocie do poprzedniego
          modelu edukacji, tj 8+4 ( 4 w przypadku liceum ). Obecny system jest totalną
          porażką.
    • s.j.o.aspera Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 15.02.09, 19:42
      "Ten pan (nauczyciel w Rykach) swoim biernym zachowaniem wobec bezczelności
      uczniów pokazał, że minął się z powołaniem." - to ja się pytam a co niby miał
      zrobić ? - szczelić "ucznia" w p...k ? jedynkę postawić czy może z nim
      porozmawiać ? No niech ktoś powie co on miał zrobić, gdy ucznia nawet z klasy
      nie można wyrzucić ????
      • mmaly Re: Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 20.02.09, 14:10
        Trochę niebezpiecznie brzmi w tym tekście sformułowanie, że żadne bezczelne
        zachowanie ucznia nie powinno zostać bez konsekwencji. Bezczelność to bardzo
        względne pojęcie. Kto będzie decydował, czy uczeń jest bezczelny, czy szczery?
        To dobrze, gdy uczeń ma odwagę powiedzieć nauczycielowi coś, co niekoniecznie
        może mu się spodobać. I niekoniecznie musi to być przejawem bezczelności, może
        być konstruktywną krytyką.
        Czasami nawet trzeba sobie powiedzieć szczerze, że coś jest nie tak.
      • Gość: mmb Re: Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! IP: *.opus.krak.pl 26.02.09, 15:31
        s.j.o.aspera napisała:

        > "Ten pan (nauczyciel w Rykach) swoim biernym zachowaniem wobec bezczelności
        uczniów pokazał, że minął się z powołaniem." - to ja się pytam a co niby miał
        zrobić ? - szczelić "ucznia" w p...k ? jedynkę postawić czy może z nim porozmawiać ?

        Gdyby ten pan nauczyciel zareagował "czynnym zachowaniem", jakaś pani Ola zaraz
        zrobiłaby ogólnopolską aferę, że biednym dzieciom dzieje sie krzywda, a
        zwyrodnialec (=belfer) do odstrzału (= min. 15 lat bez zawiasów)... Już to znam...
    • misiu-1 Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 21.02.09, 16:29
      Rzeczywisty problem tkwi w obowiązku edukacyjnym. Zlikwidować go i wyrzucać
      łobuzów ze szkól na zbity pysk, bez prawa powrotu. Nie chcą się uczyć, to do łopaty.
      • e.olsen Re: Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 21.02.09, 16:41
        I tu trafiłeś w sedno sprawy. Nauka powinna być przywilejem, a nie obowiązkiem.
        "Konia można siłą przyprowadzić do wodopoju, ale nie można go siłą zmusić do
        picia". Po co więc ma hołota chodzić do szkoły, jeśli się nie ma zamiaru uczyć?
        A przy okazji przeszkadzać tym, którzy jednak czegoś się chcą nauczyć. Do łopaty
        wykształcenie jest nie konieczne, a łopatą też ktoś musi machać.
        • jam-agru Re: Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 21.02.09, 18:16
          A właściwie jakie powody ma ta cała patologia, żeby się uczyć i przyzwoicie
          zachowywać? Przyszłe zarobki? Śmiechu warte, na czarno albo przy łopacie zarobią
          więcej. Poważanie? Wystarczy umieć skuć komuś mordę. A może samorealizacja?
          Dopóki nauka nie będzie przynosiła realnych korzyści, a profesor uniwersytetu
          zarabiał mniej niż betoniarz, wszystkie działania będą tylko półśrodkami, bo
          nikt o zdrowych zmysłach nie będzie harował w szkole bez uzasadnienia.
          • misiu-1 Re: Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 21.02.09, 22:36
            Jeśli porzucimy socjalistyczny przesąd, że wszyscy muszą być wykształceni,
            wówczas automatycznie wzrośnie ranga wykształcenia i towarzyszące mu zarobki.
            Nie trzeba będzie zaniżać poziomu po to tylko, aby zgraja leni i matołów zdobyła
            matury i dyplomy.
      • ludwikowiec Dokładnie! 21.02.09, 22:32
        Powinno być dokładnie tak jak piszesz! Polska to wolny kraj, więc po co zmuszać
        tych imbecyli do nauki? W ten sposób można by zaoszczędzić sporo pieniędzy,
        które pomogłyby osobom naprawdę zainteresowanym nauką. Nauczyć ich pisać,
        liczyć, czytać - a jak chcą więcej to niech to okażą swoim zachowaniem!
        Natomiast obecnie nastała dziwna moda na to że każdy musi mieć maturę. Poziom
        nauczania spada, poziom chamstwa rośnie! Co za czasy...
    • Gość: gość Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! IP: *.tvgawex.pl 21.02.09, 18:10
      myślę ze problem leży w poczuciu bezkarności:
      - za nieuważanie na zajęciach - powinno być ostrzeżenie, a potem wyrzucenie z
      klasy - po nieobecności na danych zajęciach powinny być 3pytania z ostatniej
      lekcji na ocenę - ale tylko z materiału jaki mieli szanse zanotować inny uczniowie;
      - jak uczniowi wychodzi jedynka/nieklasyfikowanie - to powinien (tak samo jak
      na studiach) mieć szanse na komisyjny egzamin, ale nie wyciąganie za uszy
      - obniżenie oceny za złe zachowanie nie skutkuje gdy komuś nie zależy na dobrym
      - pamiętam ze kiedyś było siedzenie "w kozie", może przymusowe dodatkowe godziny
      w szkole byłyby rozwiązaniem?
      - rodzice tez muszą budować autorytet nauczyciela i nie podważać jego zdania
      jeśli ten uważa ze dziecko się źle zachowuje
    • angrusz1 Nauczyciele: Zróbcie z nas twardzieli! 21.02.09, 18:54

      Na szkoleniach w których ja uczestniczyłem nic konkretnego i
      skutecznego mi nie przykazano .

      A rady były takie jakby wysłać policjantów z kropidłami na bandę
      chuliganów stadionowych .

      I część uczniów o tym wie i odpowiednio podchodzi ( No i co mi
      zrobisz ? ).

      Pora skończyć z tymi pedagogami i ich patronami od bezstresowego
      wychowania i tych co promują tylko prawa ucznia bez
      odpowiedzialności .

      Były "łapy " to był większy spokój no ale " mądrale " uznali to za
      agresję .
      No i jest jak jest .
      I będzie dalej bo rządzą nadal " liberałowie "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka