drojb
14.02.09, 00:16
A może nauczyciele przeczytali by książki Korczaka o wychowaniu? On nie
stosował zapobiegawczej przemocy, by budować swój autorytet, natomiast
stosował różne triki (np. gdy miał problem z dziećmi, które guzdrały się ze
wstaniem z łóżka, to zamist wrzeszczeć na nich - wymyślił konkurs "kto
szybciej wstanie" - bardzo praktyczne do zastosowania we własnej rodzinie;
ponieważ dzieci nie cierpiały tranu - stosował nieco teatralny ceremoniał
wręczania łyżki tranu - też skuteczne, zaświadczam. Albo sądy dziecięce -
opisuje przypadek, gdy chłopcu, który pchnął kolegę nożem sąd dziecięcy
postanowił dać drugą szansę - i chłopak nie tylko zrozumiał, ale wyrósł nie na
bandytę). A MELDOWANIE DO POLICJI - tylko produkuje zdesperowanych
przestępców. Bo to już determinacja losu i równia pochyła.