krzychut
22.02.09, 20:08
Forumowicze, których świadomość sięga czasów PRL, pamiętają zapewne jak w ówczesnych mediach informowano o nagradzaniu jakichś wyróżniających się obywateli. Podawano zawsze nazwiska notabli wręczających nagrody nie wspominając ani słowem kogo personalnie nagroda dotyczy.
Ten przepiękny, bolszewicki zwyczaj przetrwał do naszych czasów. Oglądam czasami główne wydanie krakowskiej Kroniki, po której w ramówce występują t.zw. "Tematy Dnia". Zapowiadając ten program prowadząca Kronikę zawsze informuje widzów kto będzie "Tematy Dnia" prowadził nigdy nie wspomni natomiast z kim prowadzący będzie rozmawiał.
Otóż chciałbym szanowną redakcję poinformować, że mało kogo interesuje, czy "Tematy" będzie prowadził wymachujący kończynami energiczniej niż sam Rubik pan Mokrzycki, czy też pani Drohomirecka. Chętnie natomiast dowiedziałbym się kogo zaprosili do studia, bo nie wiem czy już gasić odbiornik czy też zaproszono kogoś mądrego i można oglądać dalej.